lek przed oddawaniem moczu

29.11.05, 14:24
strasznie wstydze sie isc do toalety w miejscach publicznych, jeszcze pol biedy gdy kabiny sa zamkniete tzn. calkowicie zabudowane
- sciana az pod sufit, wtedy nie mam problemu nie boje sie ze ktos uslyszy, ale jak sa otwarte czyli sciana nie dotyka syfitu co
sie spotyka czesto w szkolach to masakra czasem przez 8 h nie oddaje moczu chociaz wiem ze tak nie powinnam robic sad ale nie wiem
jak sobie z tym poradzic sad, nawet jak juz zalatwiam swoja potrzebe i uslysze ze ktos jest w toalecie nagle przestaje sad

prosze pomozcie mi bo ja nie wiem co mam zrobic sad a zbliza sie sylwester i chcac nie chcac bede musiala skorzystac z toalety sad
    • zaba_pelagia Re: lek przed oddawaniem moczu 29.11.05, 14:25
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=32723321&a=32723602
      • perelkaa Re: lek przed oddawaniem moczu 29.11.05, 14:28
        dziekuje Ci bardzo juz na tamtym forum przeczytalam, a myslisz ze to nie bedzie dziwne jesli wejde do toalety i zaczne od razu spuszczac wode??
        • zaba_pelagia Re: lek przed oddawaniem moczu 29.11.05, 14:42
          sugerujesz, ze ktoś siedzi pod drzwiami i podsłuchujea, co tam robisz?
          a jeśli faktycznie - zawsze mozesz tłumaczyć, ze ktoś przed toba tego nie
          zrobił wink

          ale nie wpadajmy w paranoję
          siusianie to fizjologia
          nie wstydzisz sie kichać ani kaszleć, ale siusiac w specjalnie do tego
          przeznaczonym miejscu tak?
          to naprawdę nie jest wstyd ani dziwne zjawisko
    • Gość: Majaa Re: lek przed oddawaniem moczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 14:38
      Kochana wez sie puknij, co Ty jestes jakos dalej w ewolucji niz "człowiek"?
      Ludzie sikają! Wszyscy uwierz mi. Czego ty sie wstydzisz? Dźwięku? Boisz się że
      ktoś pomyśli "Jejku ona weszła do toalety i sika! Ale obciach!" A co niby
      miałabyś tam robić?
    • lilith76 Re: lek przed oddawaniem moczu 29.11.05, 15:41
      wyobraź sobie, że twój "toaletowy sąsiad" jest bardziej zestresowany niż ty i
      też kombinuje jak by tu załatwić sprawę dyskretnie.
Pełna wersja