prosze o rade...

14.05.06, 10:59
szukam Waszej rady. przez ostatnie 2 lata lekarz testowal na mnie 6 rodzajow
tabletek anty. jedne lepiej inne gorzej tolerowalam, tzn. po kazdych cos bylo
nie tak, dlatego mi je tak czesto zmienial. teraz znow biore drugi listek
nowych - cilest - i znow jest zle, mam w sobie tony wody, krwawienia
miedzymiesiaczkowe ,bol glowy. postanowilam przestac brac przez np. pol
roku.zdecydowalismy z narzeczonym, ze przejdziemy na prezerwatywy. czuje, ze
moj organizm musi odpoczac, bo sfiksowal smile, ale do rzeczy - czy i jakie sa
badania, po ktorych mozna dobrac dobre tabletki? ktos mi wspominal o poziomie
hormonow - czy jeszcze cos i na czym polega badanie "poziomu hormonow"? z gory
bardzo dzieki za pomoc
    • kocio-kocio Re: prosze o rade... 14.05.06, 11:08
      Badanie hormonów powinno pomóc :o)
      To badanie krwi.
      • Gość: asia9961 Re: prosze o rade... IP: 80.48.73.* 14.05.06, 19:25
        dziekuje, dlaczego to tak malo popularne, a moze tylko moj lekarz jakis taki?
        przeciez jesli tak trudno cos dla mnie dobrac, sam powinien to zaproponowac, ech...
        • f_emmefatale Re: prosze o rade... 14.05.06, 20:02
          No to niezły lekarz skoro badania nie zrobił,a widzi,że problem z doborem
          tabletek..zwłaszcza,że to już 6 rodzaj!

          Wiesz..pierwsze co powinnaś to nie zmienić tabletki,a lekarza.
          • kajaja2 Re: prosze o rade... 14.05.06, 21:53
            ja zaczynajac anty mialam badane hormony ale dokladnie to nie wiem.z wyniku
            lekarz z atwierdzil jakie powinnam brac
    • Gość: deesse Re: prosze o rade... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 21:59
      ech. miałam dokładnie tak samo. 5 rodzajów tabletek, 3 lata męki. Naprawdę.
      Dodam, że ze zmianą lekarzy - i to na tych "polecanych", jak i na tych, którzy
      biorą po 100 zł od wizyty. Nie doczekałam się profesjonalizmu. W końcu, jednym z
      kolejnych skutków ubocznych stał się ból nóg - poszłam do lekarza i dowiedziałam
      się, że to początki zakrzepicy. Opowiedziałam mu "historię rodzinną", a on się
      za głowę złapał, jak przy takim zagrożeniu jakiś ginekolog mógł w ogóle wypiac
      tabletki... ginekolog... nie jeden, a czterech! Myślałam, że to ja histeryzuję z
      tymi chorobami w rodzinie, bo przecież ginom też opowiadałam i nic...
      Przeprawszam za te wynurzenia,ale bardzo pokrewna sytuacja "prób i błędów" smile
      Teraz metoda obj-term i prezerwatywy. Jest bez porównania lepiej smile Pozdrawiam i
      na przyszłośc faktycznie polecam badania hormonów, no i profesjonalistę, chociaż
      szczerze mówiąc, nie wiem, gdzie tacy są smile
      • asia9961 Re: prosze o rade... 15.05.06, 12:24
        dziekuje wszytkim. macie racje - trudno o dobrego lekarza, ten, do ktorego
        chodze jest bardzo popularny w miescie i chyba tylko przez to drogi... zmienie
        go chyba, ale na ktorego? jeny...co za udreka... pozdrawiam smile
        • Gość: imme Re: prosze o rade... IP: *.siec.tumid / 80.48.178.* 16.05.06, 00:14
          ja miałam podobny problem, z każdym rodzajem tabletek cos było żle (mój
          ginekolog jest na tutejszej białej liście), odstawiłam, przerzuciłam sie na
          gumki i nareszcie mam spokój. jeśli chodzi o badanie hormonów jest ono
          popularne ale wśród kobiet przechodzących menopauze, wtedy jest zalecane,
          natmiast chyba każdy ginekolog w przypadku antykoncepcji działa na zasadzie
          prób i błędów.niestety te badania są dosyć kosztowne, ale jeśli nie ma innego
          wyjścia należy je wykonać, pozdarwiam i zyczę powodzenia
Pełna wersja