Gość: beata
IP: *.206.112.108.telsat.wroc.pl
24.05.06, 12:16
Wyszlo mi, ze mogę mieć toksoplazmozę a planuje za jakiś czas zaciążenie. Ide
dziś do gina -no i chyba będę toxo leczyć...ALe zobaczcie co znalazlam w
necie.Kopara mi opadła:
"Badanie na toksoplazmozę kobieta może sobie zrobić również zanim zajdzie w
ciążę, jednak podawanie spiramycyny nie ma wówczas sensu. Antybiotyk nie
przedostanie się bowiem przez torbiel otaczającą "uśpionego", nieaktywnego
pasożyta"
TO NIE ROZUMIEM.
Jestem przed ciążą, IgG wyszło mi 400 AU/ml (wiem ze musze jeszcze zrobic IgM)
I co mam tego NIE leczyć (jeśli sie okaże oczywiście ze mam toxo)???
No nie-to chyba ja już nic nie rozumiem. Przecież nie będę zachodzić przy
toksoplazmozie.
Rozumiecie to????