Gość: justine
IP: *.zgora.dialog.net.pl
27.09.07, 20:41
witam
wiem, ze watek byl poruszany wiele razy ale nie znalazlam niestety odpowiedzi
na moje pytania. otoz zauwazylam u siebie kłykciny przy wejsciu do pochwy.
ginekolog to potwierdzil i oczywiscie standardowo przepisal mi Condyline,
terapie mam zaczac od wtorku (lekarz ma mi ja aplikowac). ale po przejrzeniu
wypowiedzi na chyba polowie z dostepnych stron internet. jestem przerazona
bolem i dyskomfortem zwiazanym z tym leczeniem. i okresem leczenia
(kilkanascie tyg!!) a ja za miesiac wyjezdzam na stale za granice. w zwiazku z
tym zdecydowalam sie na laserowe usuwanie tego cholerstwa. moje pytanie brzmi
ile z Was stosowalo z powodzeniem Condyline a ile mialo laser. czy zabieg
laserowy jest rownie bolesny (w trakcie zabiegu i po) i jak dlugo trwa gojenie
sie ran i czy czesto wystepuja nawroty. bede miala tez robione badanie na
okreslenie wirusa HPV, obecnie zazywam juz IMMUNAL, chce poprosic lekarza o
przepisanie HEVIRANU. jak jeszcze moge wspomoc organizm w wyeliminowaniu
wirusa? chce pojechac do Poznania do Centrum ART - CLINIC do prof. Silnego,
czy mozne ktoras z Was korzystala z jego uslug? i co z moim partnerem? tez
bedzie robil badania na obecnosc wirusa (u niego nie wystapily zadne zmiany -
Bogu dzieki), czy tez od razu powinien zazywac jakies srodki zwiekszajace
odpornosc czy niekoniecznie? z gory dziekuje za wszelkie odpowiedzi