Dodaj do ulubionych

killer PMS

15.06.08, 15:12
dzisiaj dostalam okres i swiat stal sie piekniejszy
skonczyly sie dwa tygodnie gehenny
tak, moj PMS rozciaga sie na dwa pieprzone tygodnie, podczas ktorych
regularnie zrywam z moim facetem, wrzeszcze na moje dziecko, mam poczatki
depresji, jestem niemila dla ludzi i ogolnie, niefajna.

jak sobie radzic z taka cholera????

nie uzywam pigul, jedynym srodkiem antykoncepcyjnym ktory stosuje sa gumki.
okres mam w miare regularny, czasem zdarzaja sie opoznienia do 7 dni.

czy ktoras z was ma podobnie? moze sa na to jakies sposoby? moje zycie mogloby
byc znacznie piekniejsze, no i ten bogu ducha winny facet oraz biedne me
dziecko - ofiary zlosnicy zony i matki
Obserwuj wątek
    • mma_ramotswe Re: killer PMS 15.06.08, 15:13
      może castagnus?
      • miminko Re: killer PMS 15.06.08, 15:18
        zgooglowalam, moze faktycznie powinnam brac cos takiego, chociaz szczerze mowiac
        myslalam bardziej o relanium wink

        z drugiej strony - "zaburzenia rownowagi emocjonalnej" to moj JEDYNY objaw, nic
        mi nie puchnie ani nie boli, nawet cycki niespecjalnie rosna.
        • mma_ramotswe Re: killer PMS 15.06.08, 15:22
          Relanium jest beznadziejne. na noc - owszem, pośpisz. Ale jesli
          weźmiesz w dzień, to będziesz jak śnięta ryba, naprawdę do niczego.
          Castagnus jest fajny, brałam kiedyś 3 miesiące i moim zdaniem pomaga.
          • miminko Re: killer PMS 15.06.08, 21:07
            a jak przestalas brac dalej bylo ok? trzy miesiace wystarczyly? moze faktycznie,
            powinnam sprobowac czegos takiego. mam juz dosyc wystrzeliwania w kosmos z byle
            powodu uncertain
            • mma_ramotswe Re: killer PMS 16.06.08, 08:40
              Tak, dalej też było dobrze. Kurację powtórzyłam po 3 latach, bo
              jakoś znowu zaczynałam nawalać.
              Teraz minęły już kolejne 3 lata i w tej dziedzinie jest OK
    • triss_merigold6 Re: killer PMS 15.06.08, 15:50
      Bierz piguły. Piguły dobrze dobrane łagodzą takie jazdy. Dzięki nim
      mam pms dwa dni zamiast dziesięciu i przez te dwa dni jestem w
      stanie sobie powtarzać, że normalny ogląd rzeczywistości za chwilę
      wróci i że to tylko rzut hormonów.
      • mma_ramotswe Re: killer PMS 15.06.08, 18:29
        A zanim dobierze odpowiednie piguły, bedzie miała 8 miesięcy PMSusmile
      • graue_zone Re: killer PMS 15.06.08, 18:56
        Taaak, bo one mają 0 skutków ubocznych.....
        • mma_ramotswe Re: killer PMS 15.06.08, 19:34
          Może jak sie zajmie tymi skutkami ubocznymi, to nei starczy jej
          energii na martwienie się pmsem
        • triss_merigold6 Re: killer PMS 15.06.08, 19:42
          Nie, no oczywiście, lepiej zatruwać życie sobie i otoczeniu. Jedyny
          skutek uboczny brania prochów jaki obserwuję u siebie to naprawdę
          imponujący biust.
          • graue_zone Re: killer PMS 15.06.08, 20:54
            To masz szczęście. Ja się ze skutków ubocznych leczyłam pół roku.
            • miminko Re: killer PMS 15.06.08, 21:05
              spoko spoko, piguly bralam 10 lat i juz raczej nie chce...
              problem nr 1 z pigulami byl taki, ze kompletnie siadalo mi libido ergo
              antykoncepcja robila sie niepotrzebna...
    • margotka28 Re: killer PMS 16.06.08, 08:48
      Współczuję. Ja mam PMS jakieś 2 dni i wystarczająco się nawkurzam.
      Na mnie się też nawkurzają smile. Mąż mnie unika, dzieci również.
      Antykoncepcji w postaci pigułek nie stosuję, chociaż przed ciążą aż
      10 lat brałam. Teraz żle się czuję,boli mnie wątroba, nie mam ochoty
      na seks, tyję i ogólnie źle ze mną.
      Może spróbuj tych leków co dziewczyny polecają?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka