Dodaj do ulubionych

Błona dziewicza

IP: *.md4.pl 17.08.08, 23:40
Ja i mój chłopak podjęliśmy decyzje o współżyciu.
Ja jednak odrobinę boję się tego, bo:

1) wejście do mojej pochwy jest bardzo małe i wąskie
2) czasami nawet wsadzenie palca wywołuje lekki ból (a właściwie dyskomfort) i robi mi się tam jakby gorąco, to takie jakby gorące lekkie pieczenie
3) przy samym wejściu do pochwy można wyczuć takie cienkie paseczki ze skóry przechodzące w poprzek otworu, czy to właśnie błona dziewicza?
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: Błona dziewicza 18.08.08, 09:57
      Błona dziewicza jest jakieś 3-4 cm w głębi. W większości przypadków, to właśnie zaciskające się mięśnie, czyli odczucie że otwór jest zbyt wąski, sprawiają problem. Oprócz tego brak wystarczającego nawilżenia, czyli uczucie suchości i pieczenia w środku.
      Ważna jest intymna atmosfera, uczucie bliskości, długie pieszczoty, żel nawilżający, delikatności i zaakcpetowanie, że jakby co to spróbujecie drugi raz i może uda się dopiero za kolejnym.

      Mięśnie pochwy są niezwykle elastyczne, trzeba je tylko wytrenować, rozciągnąć. W dodatku, gdy kobieta jest podniecona, nawilżona, rozluźniona, to one same się "otwierają". Ale tego nabywa się z czasem. To nie jest tak jak na filmach, w książkach, że od razu jest super, czasem zajmuje to kilka-kilkanaście miesięcy, czasem przychodzi dopiero z wiekiem, po latach.

      > 3) przy samym wejściu do pochwy można wyczuć takie cienkie paseczki ze skóry pr
      > zechodzące w poprzek otworu

      Może to wargi sromowe, czasem lekko zasłaniają wejście i trzeba je delikatnie przesunąć na bok.

      Polecałabym też wizytę u ginekologa i zbadanie się - chociażby po to by wykluczyć stan zapalny, grzybicę, one sprawiają że współżycie jest bolesne.

      Kupcie też prezerwatywy, mogą być używane razem z żelami nawilżającymi na bazie wody (nie oliwy!), żele mają opisy na pudełku.

      Powodzenia.
        • lilith76 Re: Błona dziewicza 18.08.08, 12:46
          Masz rację, aż tak głęboko zapewne nie jest, nie jest też na samym początku - jest na granicy przedsionka pochwy i jej samej. Nie przesłania samego wejścia.
          Tak nie widziałam nigdy błony dziewiczej, aż tak wygimnastykowana nie jestem by zobaczyć kiedyś swoją, ani nie zaglądam w krocza innym. Zapewne jedynymi osobami, które mogą się pochwailić że ją widziały są gienkolodzy/żki. Cała reszta tylko się domyśla.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka