Dodaj do ulubionych

LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW

    • wobysk RYBNIK - dr GRUDZIEŃ 06.12.04, 09:48
      Nie polecam dr Grudnia. Może ze zbyt osobistych powodów, ale to chyba o to
      chodzi. To lekarz, który ma zawsze coś lepszego do zrobienia niż zajęcie się
      pacjentką. Mało brakowało, a mój mąż zostałby samotnym ojcem a synek nie miałby
      mamy. Trzy lata po porodzie mogę już o tym mówić. Krwotok - zdaża się po
      porodzie, ale nie z zwyczajnego zaniedbania, bo był ... zmęczony - tak się
      tłumaczył i oczywiście "powodem" były jakieś problemy przy zszyciu!!!!
      Może problemów by nie było, gdyby pan doktor zechciał obejżeć czy urodziło się
      całe łożysko, a czego zwyczajnie nie chciało mu się zrobić!!!
      Szczerze nie polecam tego gina, chociaż wiem, że ma dobrą opinię wśród kobiet.
    • Gość: Karola Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW IP: *.chello.pl 06.12.04, 10:11
      Odradzam Sopot dr Chmielewska. Stwierdziła u mnie nadżerę której nie było. Coś
      mnie tknęło i poszłam do innego lekarza a on powiedział żeby absolutnie przed
      dzieckiem tego nie robić a poza tym on żadnej nadżerki nie widzi. Potwierdzili
      to potem dwaj inni lekarze. poza tym jak do niej chodziłam i coś mi dolegało
      poani doktor nie informowałaa mnie konkretnie co mi jest i wypisywała jakieś
      leki nie mówiąc ile i jak mam brać. Musiałam czytać ulotki od leków żeby się
      dowiedzieć jak mam je brać. Czysty skandal!
      • Gość: cytrusowa Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW IP: *.kolonia.lan / *.kolonianet.pl 06.12.04, 13:13
        karola, a do kogo teraz chodzisz?
    • madziulkad Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW -WARSZAWA DR DUBRAWSKI 06.12.04, 10:38
      Nie polecam dra Dubrawskiego. Pierwsza
      wizyta, owszem, długa i wyczerpująca, doktor ujmujący, miły i życzliwy - USG
      bez problemu.
      Niestety kolejne wizyty mocno rozczarowują - o USG trzeba prosić, a następnie
      wysłuchiwać przemądrzałego kazania na temat tego, że jest się po prostu głupią
      kobietką.
      Według doktora usg piersi nie ma żadnego znaczenia (w domyśle nie należy go
      robić u dwudziestopięciolatki, bo ryzyko zachorowania zbyt małe).
      Z czasem 140zł za wizytę, na której po raz kolejny wysłuchuje się tych samych
      uwag, jakby doktor odtwarzał taśmę, to jest duża kwota.
      Nie polecam, chociaż na początku poleciłam kilku znajomym (w tym mojej mamie),
      a później było mi głupio, kiedy wszystkie czułyśmy się oszukane, zwyczajnie
      naciągnięte na kasę, bo i owszem komplet badań można zrobić na miejscu, ale
      doktor zleca ich nadmiernie dużo, a co ważniejsze każe robić tylko u siebie
      (nie akceptuje i nie chce czytać wyników badań zrobionych bezpłatnie na
      przykład w rejonowej przychodni!!!).
      Nie polecam Paniom, które chcą się solidnie wyleczyć za rozsądne pieniądze.
      Polecam tym Paniom, które lubią się leczyć długo i drogo, mając przy tym
      świadomość , że dużo w siebie inwestują.
      Dodatkowo Pan Doktor nie pracuje w żadnym szpitalu, czyli takiego zaplecza, że
      weźmie do swojego szpitala również nie ma.
      Mojej mamie zrobił np. zabieg za 1500zł (była to dla niej kwota astronomiczna),
      który był rzekomo konieczny, a później dwóch lekarzy stwierdziło, że nie był
      potrzebny. Mogłabym jeszcze tak długo, ale nie chcę nikogo zanudzić.
      Byłam w ciąży, miałam małe problemy z tarczycą, a doktor faszerował mnie
      lekami, stwierdził u mnie chorobę Basedowa i straszył operacjami płodu w moim
      brzuchu - wszystko skończyło się na szczeęście dobrze i niepotrzebnie się
      denerwowałam, natomiast po ciąży inny endokrynolog ze szpitala Bródnowskiego
      stwierdził, że nie mam choroby Basedowa.

      Stanowczo nie polecam nikomu.
      Magda
    • Gość: marta Łódź Dr Karbowska IP: *.izet.pl / 195.69.82.* 06.12.04, 11:03
      Państwowa przychodnia na Libelta
      1. Godziny pracy Pani dr: na dole w przychodni na tablicy 13-18, na drzwiach
      wejściowych do przychodni K: 13-17.30, a w praktyce 13-16.45. Kiedyś przyszłam
      o 16.40 - jęzorem wywieszonym do pasa - pani dr chciała mnie odprawić z
      kwitkiem, bo już wychodzi! Do prywatnego gabinetu pewnie...
      2. Badanie u dr Karbowskiej trwa ok. 2 min., pytania niemile widziane,
      odpowiedzi opryskliwe, typowe spławianie "darmowych" pacjentek, traktowanie
      pacjentki jak zło konieczne
      3. Tabletki przepisuje bez żadnych badań, tak na oko
      4. Nie mam na razie wyjścia i muszę do niej chodzić, ale jak będę w ciąży to na
      pewno do niej nie pójdę!
      5. SZCZERZE ODRADZAM!

    • Gość: Poznan Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW IP: *.maszyna.pl 06.12.04, 11:17
      Moja kilkuletnia niestety "przygoda" z tym lekarzem rozpoczęła się od wizyty na
      której zdiagnozował mi strrrraszną nadżerkę, którą MUSIAŁAM natychmiant wyleczyć
      - rzecz jasna u NIEGO. Zrobiłam to, za ciężkie pieniądze, ale wiedząc to co wiem
      dzisiaj i z opinii innych - nie wiem czy tą nadżerkę w ogóle miałam... 600 zł
      poszło. Każda następna wizyta ciągnęła kasę za kasą. Odbywa się to tak: coś Cię
      swędzi i idziesz na wizytę (100 zł leci + jakieś 50 za wymaz), żadnego leczenia,
      bo masz przecież jak najszybciej wrócić po wynik wymazu, którego pani
      rejestratorka (nadęte babska) nie poda przez telefon, a więc następna wizyta
      (100 zł) i zalecenie koniecznej kontroli; za parę dni kontrola (100 zł + jakieś
      50 za wymaz) i po kilu dniach oczywiście wejście po wynik (następne 100). Za
      tyle pan docent leczy zwykłego grzybka!!! Rachunek jest prosty. Nie mówiąc o
      tym, że zdarzyło mi się nawet zakażenie w wyniku pobrania wymazu (ale niestety
      nie do udowodnienia tak prosto, więc pozostaje to tylko moim żelaznym
      przekonaniem). Pomimo pięknego gabinetu, gadżetów, wccc (wysoka cena czyni cuda,
      wydaje się że za grubszą kasę to on jest "lepszy"), jego tytułów naukowych,
      szarmanckości (chociaż spóźnia się do gabinetu karczemnie i notorycznie!) - tak,
      to sprawia że pacjentka czuje się wyjątkowa... Uśpiona czujność i nie wie kiedy
      i jak ją naciąga. A to on potrafi jak nikt. Największy czaruś spośród
      poznańskich ginekologów - i największy naciągacz. Tak też prowadził moją ciążę.
      Nie wiedzieć czemu utwierdził mnie w przekonaniu, że to ciąża zagrożona i
      pakował we mnie hormony (Kaprogest, Turinal) do 30 tygodnia! (a wiadomo, że
      jeśli w ogóle, to bierze się je do 16.). Wizyty musiałam odbywać co tydzień-dwa
      (każda za 100). Czego się dla dziecka nie robi! W końcu przekonał mnie do tzw.
      "elektywnego" cięcia cesarskiego, strasząc mnie możliwościami wypadania narządów
      rodnych i innymi komplikacjami po naturalnych porodach (nie wspominając nic o
      komplikacjach po cc). Drobnostka, tylko 1500 zł, on osobiście wykona operację, u
      SIEBIE w szpitalu (na Lutyckiej, gdzie ordynatorował). Opłatę nazywał
      "honorarium autorskim" (!!!). Cięcie wykonał grubo przed terminem, bardzo mu się
      spieszyło, żeby mu kasa nie uciekła ("bo wie pani, my tu nie możemy zdać się na
      żadną przypadkowość i żeby poród sam się nie rozpoczął"). Dziecko urodziło się z
      objawami wcześniactwa. Pediatrzy traktowali mnie jak barbarzyńcę (w końcu to JA
      zgodziłam się na to)- musieli już wiedzieć o praktykach pana docenta. Nie mówiąc
      już o powikłaniach jakie przyniosło mi owo nieuzasadnione cięcie w przyszłości
      (szczególnie przy urodzeniu następnego dziecka...) o czym dowiedziałam się
      później, dopiero kiedy poszłam leczyć się do innych lekarzy, bo na pana docenta
      nie było mnie już stać... I dobrze, bo dzięki temu zostałam oświecona smile
      Dzisiaj wiem, że byłam naiwna, głupia, oślepiona, tak biję się w pierś i dlatego
      OSTRZEGAM!!!
      • agx Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW 04.01.06, 03:34
        ale przed kim??????
    • Gość: gliwice Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW IP: *.gl.digi.pl 06.12.04, 13:17
      dr Piotrowicz_nie ma czasu dla pacjenta,stara niedolezna kobieta u niej w
      gabinecie nie jestes pacjentem lecz pomocnikiem caly czas slychac podaj mi to
      podaj mi pamto podnies itd.Do tego wszystkiego chyba nie dowidzi bo jak
      wytlumaczyc fakt ze za kazdym razem dobiera nieodpowiednia wielkosc
      wziernika????????
    • Gość: gliwice Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW IP: *.gl.digi.pl 06.12.04, 13:21
      dr.Burchacinski jedyna jego zaleta jest to ze sie nie spoznia........gdy
      chcialam z nim porozmawiac na temat zbyt obfitego owlosienia to powiedzial ze
      jest to indywidualna uroda kazdej kobiety i on nie lubi wygolonych....to chyba
      mowi samo za siebie.........zamiast porady...dowiedzialam sie co lubi moj byly
      ginekolog i czemu tak dziwnie na mnie zerkal.......
    • glenkora1 WARSZAWA - Praga Południe 06.12.04, 13:44
      dr Terajewicz, facet, nie pamiętam imienia. Przyjmuje w Falenicy i na ul
      Strusia w przychodniach.
      Nawet nie chcę opisywać wizyty, dam tylko radę: omijajcie go, no chyba że
      jesteście sadomasokobiety uwielbiajace prostackich olewusów.
    • Gość: media Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW - BYSTRZYCA KŁODZKA IP: *.net / *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 06.12.04, 14:03
      dr. Rydel ABSOLUTNIE NIE POLECAM!!!
      Byłam w 9 tygodniu ciąży to była moja druga ciąża (pierwszą poroniłam),
      przyszłam do niej w godzinach porannych na wizytę ze skurczami a mając
      wspomnienie wcześniejszego poronieniana wiedziałam, że jest coś nie tak. Pani
      doktor powiedziała, że tak musi być, że wszystko jest w porządku, nawet nie
      zaleciła mi leżenia - wieczorem byłam już w szpitalu po łyżeczkowaniu. No ale
      wg pani Rydel chyba tak musiało być!!!!
    • Gość: ada_g1 Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 14:48
      WROCŁAW Zgadzam się, że lista złych lekarzy jest równie ważna choć w gruncie
      rzeczy każdy lekarz jest dobry dopuki nic złego się nie dzieje. Do czarnej
      listy chcę dodać dr Smolińskiego z Kamieńskiego (poleconego przez znajomą
      położną), do którego chodziłam prywatnie w czasie ciąży płacąc 70zł za wizytę.
      To dużo zważywszy kompletny brak sprzętu i niezbyt zadbany gabinet. Bardzo
      zależało mi na obecności lekarza prowadzącego podczas porodu i na znieczuleniu
      zewnątrzoponowym. Nie uzyskałam ani jednego, ani drugiego gdyż tuż przed
      porodem mój lekarz poinformował mnie, że jest przeciwny tego typu znieczuleniu,
      a poza tym zamyka oddział na czas remontu. Kiedy przerażona poprosiłam o radę
      gdzie rodzić usłyszałam: "gdzieś pani urodzi".

      Ostrzegam też przed "specjalistami" od USG z Joannitów. Mają wprawdzie
      rzeczywiście doskonały sprzęt, ale nie potrafią z niego skorzystać. Robiłam tam
      szczegółowe USG serca dziecka. Usłyszałam, że wszystko jest idealnie, a serce
      jest prawidłowo podzielone. Córeczka urodziła się z dużą dziurą w sercu i
      jeszcze nie wiadomo czy uniknie operacji!!!
      • Gość: olimpia_22 Re: Gdańsk IP: *.attu.pl 06.12.04, 15:16
        czesc dziewczyny!
        musze sie przyznac, ze zdzwilio mnie ze nazwisko dr Gniadka jest tutaj, ale
        zaznaczam, ze ja bylam u niego pierwszy raz, i pierwsze wrazenie na razie
        pozytywne; ale od razu pojawiala mi sie sie nutka niepewnosci, jak poczytalam
        posty, wiec prosze Was napiszcie o cos jeszcze, na co zwracac uwage (bo np
        jedna z dziewczyn napisala ze mimo nieregularnych miesiaczek nie wyslal ja na
        badania hormonow, a mnie od razu); ja generalnie nie mam na razie zadnych
        powazniejszych problemow (albo o tym jeszcze nie wiem), chodzi mi glownie o
        profilaktyke, ale nie chce sie niepotrzebnie niepokoic;
        jak zreszta poznac dobrego ginekologa ?????? crying czytajac i biala i czarna liste
        zaczynam dochodzic do wniosku, ze to chyba niemozliwe crying((
        pozdrawiam
      • ewel7 Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW - Częstochowa 10.12.04, 18:57
        ...JERZY SIKORA...
        "Lekarz" ze szpitala na "Tysiącleciu", ten, któremu powierzyliśmy życie swojego
        dziecka... Mój maleńki synek udusił się we mnie bo "doktor" SIKORA nie miał
        zamiaru słuchać, że sączą mi się wody, błagałam go żeby sprawdził na usg czy
        wszystko jest w porządku, na odczepnego pokazał mi w przelocie jeszcze bijące
        wtedy serduszko. Rodziłam martwe maleństwo przez kilkanaście godzin.
        Przestrzegam wszystkie ewentualne pacjentki tego drania - nawet nie zajrzał
        przez te dni do mnie, zachował się jak tchórz, jak szczur, pytając w dyżurce
        pielęgniarek o mnie. NIENAWIDZĘ GO. Uważajcie na niego!!!
    • Gość: miriam Re: RYBNIK-LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW IP: *.ornet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 15:18
      Doktor Rogoszewski.Potraktował mnie bardzo dziwnie.Nawet nie posłał mnie na
      USG,chociaż miałam silne bóle brzucha,przebadał pobieżnie i ...przepisał
      zastrzyki odpornościowe(domięśniowe zresztąsad(po których ani trochę nie
      poczułam się lepiej,bo nie wiem co ma"piernik do wiatraka".Byłam bardzo
      zawiedziona tą wizytą,chociaż znajoma bardzo mi tego lekarza polecała ja jednak
      go nie polecamsad((
    • jkl500 Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW-KOŁO - WIELKOPOLSKA 06.12.04, 15:46
      NAPEWNO ZŁYM GINEKOLOGIEM W NASZYM MIESCIE JEST ORDYNATOR GINEKOLOGII I
      POLOZNICTWA DR OLASINSKI. GDY MAZ MNIE ZAWIOZL NA PORODOWKE Z BOLAMI PORODOWYMI
      PRZYJMOWAL MNIE DR OLASINSKI. TAK MNIE PRZEBADAL ZE OD RAZU ODESZŁY MI WODY
      PŁODOWE A JAK JECZAŁAM Z BOLU TO MI POWIEDZIAŁ ZE TO MUSI BOLEC. JEGO ZONA TEZ
      PANI WIELKA GINEKOLOG NA OBCHODZIE BYŁA BARDZO NIE MIŁA. NIE POLECAM
      GINEKOLOGOW Z RODZINY OLASINSKICH.

      CHCIAŁABYM JESZCZE NAPISAC COS O DOKTORZE SIKORSKIM TEZ NIE POLECAM !!!! O MAŁY
      WŁOS WYSŁAŁ BY MOJA KOLEZANKE NA TAMTEN SWIAT BO ZAPOMNIAŁ JEJ USUNAC LOZYSKA
      PODCZAS PORODU PO POWROCIE DO DOMU ZE SZPITALA CO CHWILE MDLAŁA W KONCU JEJ
      MAMA WEZWAŁA POGOTOWIE I Z POWROTEM NA SALE OPERACYJNA. JAK PAN DOKTOR SIE
      DOWIEDZIAŁ TO OD RAZU POSZEDŁ NA URLOP I NAWET JEJ NIE PRZEPROSIŁ!!!!
    • sabinka_20 Gdansk 06.12.04, 16:32
      z calego serca odradzam "dr med." Tomasza Konefke.Powod- pierwsze wizyty byly
      mile,na ostatniej kiedy jedyna deska ratunku przed niechciana ciaza byla prosba
      o przepisanie leku "Postinor".Czulam sie bardzo skrepowana opowiadajac dlaczego
      to chce,ten ginekolog powiedzial mi tylko: "dowidzenia,nie chce z Pania
      rozmawiac".na pytanie dlaczego,przeciez to nie sa zadne leki wczesnoporonne i
      przeciez jest to legalne,odp."prosze wyjsc z gabinetu".To wszystko.Nie zycze
      nikomu,zeby poczul sie tak jak ja wtedy.temu lekarzowi zycze tylko jak
      najwiecej chorob wenerycznych do wyleczeniabig_grin
      • Gość: astana Re: Gdansk IP: *.attu.pl 06.12.04, 17:21
        eh z tym postiorem mialam to samo - dlugoweekendowa sobota, znaleznienie
        ginekologa graniczy z cudem, cholerny stres, a w AMG (na Klinicznej) mi mowi
        lekarz, ze on nie wypisuje recept na posinor i dalej cos zaczal gledzic w tonie
        moralizatorsko - religijnym, tak sie wscieklam, ze cos mu odwarknelam i
        wyszlam, nawet zapomnialam jak on sie nazywal !!!
        i oni sie ksztalcili za moje (tudziez moich rodzicow) pieniadze, za calkowita
        darmoche i leku, oficjalnie dozwolonego w kraju nie chca mi przepisac; to ja
        radze leczyc za darmo, z ofiarnego milosierdzia w przyparafialnej przychodni i
        jeszcze wyglaszac pogadanki o NPR, ale od panstwowego (za pieniadze podatnikow,
        czyli MOJE tez) szpitala, tudziez przychodni to wara !!!
        • sabinka_20 Re: Gdansk do astana 06.12.04, 18:06
          Wg tez byłam na AMG ,bo wiadomo w tej sytuacji tzreba szybko działać i myslalam
          ze chcoiaz jako studentka tej uczelni moze mnie jakos przed kolejke
          wpuszcza.Marzenia... Tylko prywatny lekarz (kasa, kasa) wysmiał reakcje tego
          pierdzistołka i bezproblemowo przepisał.Daj spokoj z takimi lekarzami mam
          nadzieje,ze ze mna nie bedzie w przyszlosci az tak zle hehe
          • Gość: astana Re: Gdansk do sabinka_20 IP: *.attu.pl 06.12.04, 21:42
            tez mam nadzieje ze z Toba nie bedzie tak zle smile
            choc moja przyjaciolka, ktora nawet latala ze mna w ta feralna sobote w
            poszukiwaniu gina, tez studentka AMG, powiedziala, ze ona tez by raczej nie
            przepisala (wzgledu religijno - moralne) i nie przetlumaczysz jej, ze sie myli,
            mysle ze dopiero jak by ja spotkal taki problem, to by sie zastanowila co mowi;
            jak juz znalazlam prywatnego to tez oczywscie wysmial tego z AMG, podszedl do
            mnie z pelna kompetencja i fachowo, powiedzial o wszystkich za i przeciw
            postinoru, wymienil konsekwencje zazycia, i powiedzial ze decyzja nalezy do
            mnie (jak juz mnie zbadal i stwierdzil ze nie widzi przeciwwskazan);
            fanatyzmowi mowie: NIE
            pozdrawiam
            • Gość: ell Re: Gdansk do sabinka_20 IP: *.gdynia.mm.pl 07.12.04, 18:39
              no właśnie z Postinorem są jednak kłaopoty. jest uważany za środek wczesno
              poronny. Czy to prawda? Piszecie że nie. Ja tez uważałam że nie, ale czemu
              lekarze tak reagują? i to własnie ci w państwowych szpitalach? Ja przezyłam
              straszne upokorzenie w szpitalu miejskim w Gdyni na izbie przyjęć. Jeszcze na
              dodatek wstrętna wścibska pielęgniarka, podsłuchiwała bezczelnie. A ja coraz
              bardziej skulona. Wyszłam i ryczałam strasznie upokorzona. Dobrze że mój chłop
              był ze mną. W ciąży jak się okazało potem - nie byłam. Postinor jednak wzięłam
              bo nie chciałam ryzykować. czy to lek który powinien budzić moralny protest? za
              mało wiem, bo nie miałam szczęścia rozmawiac z lekarzem (koleżanka załatwiła mi
              receptę u lekarza ginekologa, jej kolegi). To były jakieś święta. Może ktoś na
              forum wie więcej?
              • astana82 Re: Gdansk do ell 07.12.04, 21:07
                ten ginekolog do ktorego trafilam po tym feralnym spotkaniu w AMG, wysmial tego
                z AMG, mowiac, ze cos takiego jak srodek wczesnoporonny nie jest dozwolony w
                Polsce, a poza tym jak mozna mowic o wczesnym poronieniu, skoro nie doszlo
                jeszcze do implantacji ???
                zreszta tu masz strone ktora wiele wyjasnia, z NAUKOWEGO-MEDYCZNEGO punktu
                widzenia, a nie DEMAGOGICZNO-RELIGIJNO-FANATYCZNEGO:

                www.antykoncepcja.com.pl/Postinor.htm
                www.antykoncepcja.com.pl/Antykoncepcja_po2.htm
                a lekarze tak reaguja, bo sa albo niedoinformowani, albo zarazeni katolicko-
                fanatycznym wirusem, i wtedy juz nic nie poradzimy sad(( a czemu w panstwowych
                szpitalach??? pewnie dlatego, ze Ci w panstwowych raczej o klientele starac sie
                nie musza, potrzeby doksztalcania nie maja, sa prawie nieusuwalni sad((

                pozdrawiam

                PS w niektorych panstwach na Zachodzie, mozna kupic Levonorgestrel (czyli
                skladnik postinoru) na stacji benzynowej, tylko w ciemnogrodzie-Polsce jest z
                tym taki problem...
                • Gość: Ginekolog-położnik Re: Gdansk do ell IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.04, 11:26
                  Kochane kobietki z całej Polski macie 72 godziny czasu na Postinor
                  przeczytajcie instrukcje .Studentki medycyny macie leczyc ludzi !
                  W Europie.np. Londyn Amsterdam,Paryż ,Warszawa,i cała tą mozajkę etniczną
                  Europy wyobrażacie sobie wtedy pytanie o wiarę!!!
              • Gość: september Re: Gdansk do sabinka_20 IP: *.netg.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.05, 22:31
                na www.wpadka.pl masz listę lekarzy (z nr komórek) z wielu miejscowości w
                Polsce , którzy zgodzili się by o każdej porze rzeczony lek przepisać - bez
                zbędnych komentarzy. W Trójmieście nie ma z tym żadnego problemu
      • Gość: MALENKA Re: Gdansk IP: *.chello.pl 15.01.05, 18:10
        MI KONEFKA POWIEDZIAL "WIDZE ZDECHLA CIAZE,BEZ RYKOW ZROBI SSSSE PANI NASTEPNE"
    • Gość: Olka Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW Sosnowiec IP: *.pl / 81.210.104.* 06.12.04, 16:56
      Lekarz ginekolog położnik z Sosnowca,traktuje pacjętki jak przedmiot, ponadto
      jest niemiły i ordynarny. Nazwisko lekarza:Wewiórka
    • Gość: alicja [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 19:16
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • cytrusowa Re: GDAŃSK! RATNICKA I BIEGUSZEWSKI NIEEEE!!! 06.12.04, 19:43
        to kogo możesz polecić? ja naprawdę jestem już z lekka zdesperowana w
        poszukiwaniach! Tylko czy znajdę dobrego lekarza przyjmującego na NFZ? a jeśli
        nie, to poleć nawet prywatnego.
        Plizz!!!
        • Gość: ell Re: GDAŃSK! RATNICKA I BIEGUSZEWSKI NIEEEE!!! IP: *.gdynia.mm.pl 07.12.04, 18:43
          Cytrusowa, widze że desperacko szukasz. Wejdx na Białą Listę. Tylko moje
          wrażenie jest takie że tych samych chwalą na Białej a napiętnują na Czarnj
          Liście (???) Np. Olszewski? Albi Nitkowski? tez sobie czytam i szukam kogos z
          Gdynie z NFZ. Może się ktos odezwie?
          Życzę powodzenia w poszukiwaniachsmile))
        • Gość: Trójmiasto Mężczyźni nie powinni być ginekologami to chore... IP: *.wmc.net.pl 21.12.04, 11:24
          Mozna powiedzieć,ze mam pecha ale czy napewno......? Nie spotkałam ani jednego
          godnego zaufania ginekologa, moze niekompetencji..i pazernosci sad Trafił sie
          nawet jeden zboczeniecsad!!!!!!!
    • Gość: julisa wroclaw dr Wliczynski- tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 21:06
      DR Wilczynski to "lekarz" ktory ma piekny gabinet, jest mily i sympatyczny ale
      o jego profesjonalizmie powiedziec dobrego slowa nie mozna!!!!!!!!!! za
      naprwade duze pieniedza mozna sobie zafundowac zupelnie zbyteczny zabieg lub
      kuracje po co..nie wiem. jedynie w celu sponsorowania kolejnego drogiego
      zegarka!!!!!! odradzam zdecydowanie przysiega Hipokratesa w jego przypadku
      brzmi: po pierwsze pieniądze!!!!!!!!!!
    • ania19794 WROCŁAW - PAJĄK 07.12.04, 13:28
      Z całą odpowiedzialnościa odradzam Jarosława Pająka, pracującego w szpitalu na
      Dyrekcyjnej, a przyjmującego prywatnie w przychodni na Energetycznej. Poszłam
      do niego po tym, jak na kilku forach przeczytałam, ze to dobry ginekolog,
      fachowy położnik i co najwazniejsze uczciwy człowiek.
      Na podstawie kilku minut usg stwierdził u mnie potworniaka dojrzałego - łagodny
      nowotwór jajnika. Diagnoze histopatologicza postawił na podstawie USG.
      Twierdził, że ten obraz jest TYPOWY dla tej zmiany. Nie zlecił żadnych
      dodatkowych badań (np markeru ca 125 który służy do diagnozowania zmian w
      jajnikach). Dał jeden cykl na zajśćie w ciąże lub wchłonięcie zmiany(absurd!),
      a gdyby żadna z tych rzeczy nie nastąpiła, bardzo naciskał na laparoskopię,
      która sam miał wykonać. Dał na pamiątke duże i wyraźnie zdjęcie "guza", ale
      oczywiście bez opisu i bez swojego nazwiska gdziekolwiek. Przez całą wizyte był
      niezwykle miły, uprzejmy, wręcz szarmancki. USG u 2 innych lekarzy nie wykazało
      żadnych przepływów krwi w obrębie zmiany (więc na pewno nie jest to guz), a
      zlecony przz nich marker tez jest w normie. W sumie 4 innych lekarzy okresliło
      to jako zwykłą torbiel, a w najgorszym przypadku jako endometriozę. Uwżam, że
      Pająk jest specjalistą tej klasy, że doskonale wiedział co widzi na usg, a
      czego nie. Świadomie chciał mnie przestraszyć i namówić na bardzo powazny
      zabieg, którego finał ciężko przewidziec. Wszyscy lekarze, z którymi się
      konsultowałam w tej sprawie (a jak widać sporo ich było) pytali kto postawił
      taka diagnoze. Kiedy podawałam nazwisko byli bardzo zaskoczeni i wręcz
      zmieszani. Jeden z nich skomentował, ze kiedyś Pająk taki nie był...
      • ela124 Re: WROCŁAW - PAJĄK 08.12.04, 12:52
        Ja również nie polecam dr Pająka. Prowadził moją ciażę, ma tak dużo pacjentek
        że nie rozpoznaje która jest która i jakie ma problemy. Doszło do tego, że w
        dziewiątym miesiącu musiałam zmienić Go na innego lekarza prowadzącego ciąże i
        na szczęście wszystko dobrze sie skończyło. Potwierdzam ,że jest bardzo miły,
        uprzejmy i szarmancki.
    • Gość: sikorkab Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW IP: *.olkusz.pl / *.eurocom.olkusz.pl 07.12.04, 14:11
      A może porozmawiamy o Olkuszu?
    • Gość: Kunna Zalewska Warszawa IP: 195.136.44.* 07.12.04, 14:56
      Joanna Zalewska, przyjmuje na Zwycięzców. Masakra. Pomijam już fakt, że
      zapisujesz się na 14, wchodzisz o 18!!!!
      Wypaliła mi nadżerkę, chociaż nie rodziłam.
      Zbijała mi prolaktynę, gdy stan był jako-taki - zaproponowała tabletki
      antykoncepcyjne!!!
      Przeniosłam sie dawno temu do innej, i radzę Zalewską omijać szerokim łukiem.
      • Gość: Olimpia Szuwar Warszawa - ALFA IP: *.chello.pl 08.12.04, 12:31
        Wiem, że Alfa była wymieniana już parę razy i uważam, że absolutnie słusznie.
        Chodziłam tam przez cztery lata (aż głupio się przyznać) i przede wszystkim
        potwornie wspominam dr Ortonowską. Na prośbę o przepisanie pigułek pani doktor
        odparła "dziewczyno, spójrz na swoje uda, z twoimi rozstępami po wzięciu
        pigułek już w ogóle ich nie będziesz mogła pokazać!", po czym zafundowała mi
        GODZINNY wykład o tym, że po pigułkach już nigdy nie będę mogła mieć dzieci.
        Ostatecznie doprowadziła mnie do płaczu, kończąc wywód stwierdzeniem w
        rodzaju "zachowuj się elegancko w obecności starszych i bardziej
        doświadczonych". W efekcie założyła mi spiralę (miałam 17 lat) i założyła ją
        tak, że wypadła po tygodniu. Potem założyła mi kolejno jeszcze dwie.
        Kiedy zaszłam niedawno w ciążę, pani doktor oznajmiła mi "proszę przyjść po
        pierwszym trymestrze, bo przecież to jest takie małe, że i tak może pani
        jeszcze poronić". Brr. Wtedy już zrezygnowałam, chociaż powinnam była to zrobić
        dużo wcześniej.

        Następnie przepisałam się do dr Witkowskiej, którą ktoś tutaj polecał. Być może
        jest dobrą specjalistką, ale pacjentki traktuje jak powietrze. Kiedy
        przyniosłam jej wyniki badań, nie odezwała się do mnie przez całą wizytę, tylko
        przepisała je do karty ciąży. Kiedy pytałam o objawy, które mnie martwiły,
        odpowiadała zwykle "mhm". Po badaniu stwierdziła, że coś "może być nie tak, ale
        niekoniecznie" i nie wyjaśniła o co jej chodzi. Nie odpowiedziała na ani jedno
        moje pytanie, i zlecała morfologię co miesiąc, chociaż miałam bardzo dobre
        wyniki. Z kolei na toksoplazmozę w ogóle nie raczyła mnie skierować.

        Nigdy nie zetknęłam się w Alfie z ani jednym dobrym lekarzem (i uogólniam tu z
        pełnym przekonaniem) i uważam, że ta klinika w ogóle nie ma racji bytu.
        Zwłaszcza, że za dość duże pieniądze (wyciągają naprawdę jak tylko mogą)
        otrzymuje się tam standard i obsługę na poziomie przychodni rejonowej z
        wczesnych lat dziewięćdziesiątych.

        Pozdrawiam
        -Olimpia Szuwar
        • Gość: ja Re: Warszawa - ALFA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 10:43
          Czyzby to byla ta sama Pani doktor ktora przyjmuje w Łomiankach?
          Chciała mi wypalac nadzerke podczys gdy ja jeszcze nie rodzilam. a na moje
          wątpliwości czy nie lepsze byloby zamrażanie lub inny sposób leczenia odparła,
          że naczytałam sie w internecie, a jedyną skuteczną metoda jest wypalanie. Po
          konsultacjach z innymi lekarzami okazało się że miałam racje. Zmienilam lekarza.

      • Gość: muszelka111 Re: Zalewska Warszawa IP: *.lech.kso.pl 16.12.05, 23:30
        Nie zgadzam się. Dla mnie jest to najlepszy ginekolog jakiego znam. Dzieki niej
        mam Martusią. Bardzo kompetentna,rzeczowa ,uchwytna gdy cos sie dzieje. Ja
        goraco poilecam!
    • Gość: magma94 Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW IP: *.dami / 213.76.164.* 07.12.04, 17:55
      Rzeszów. Wystrzegajcie sie wizyt u doktora Madeja. Nie wiem jak prywatnie, ale
      w szpitalu na Szopena na dzień przed porodem (nie bylo jeszcze zadnych bólów)
      tak mnie "badał", że połozna musiala mnie trzymac. Po badaniu caly czas leciała
      mi krew. Na sali poporodowej lezaly ze mna trzy kobiety po "cesarce". Jednej z
      nich sprawdzał ranę na brzuchu. Jej jeki był o slychac chyba w całej dzielnicy.
    • Gość: Sław Zły ginekolog- Grudziądz IP: 80.50.0.* 08.12.04, 00:32
      Kobiety strzezcie się ginekologa doktora Switakowskiego ktory przyjmuje m.in. w
      przychodni w Grudziądzu przy ul.Dąbrówki. Jest nierzetelny, chamski,
      gruboskórny i niedelikatny. Moja Kobieta miała sporo zastrzeżeń do jego metod.
      Nie potrafi skupić się na problemie. Poza tym sam nie udziela żadnych
      informacji, nie przeprowadza odpowiednich badań i odpowiedniego wywiadu. Poza
      tym wporwadził nas w błąd. Przypisał tabletki antykoncepcyjne przy czym źle
      kazał nam je stosować- upierał się przy swojej wersji- złej wersji --> skutek
      ryzyko roztrojenia hormonalnego mojej Ukochanej Kobiety. Naprawdę nie polecam.
      Faceci strzezcie swoich Lasek przed ta osoba bo możecie nabawić się sporych
      stresów i ostrego agresora- z powodów w jaki sposób lekarz który powinien byc
      kompetentny "pomaga" i informuje Nasze Kobiety.
      • Gość: Sław GRUDZIĄDZ IP: 80.50.0.* 08.12.04, 00:53
        Kobiety strzezcie się ginekologa doktora Switakowskiego ktory przyjmuje m.in. w
        przychodni w Grudziądzu przy ul.Dąbrówki. Jest nierzetelny, chamski,
        gruboskórny i niedelikatny. Moja Kobieta miała sporo zastrzeżeń do jego metod.
        Nie potrafi skupić się na problemie. Poza tym sam nie udziela żadnych
        informacji, nie przeprowadza odpowiednich badań i odpowiedniego wywiadu. Poza
        tym wporwadził nas w błąd. Przypisał tabletki antykoncepcyjne przy czym źle
        kazał nam je stosować- upierał się przy swojej wersji- złej wersji --> skutek
        ryzyko roztrojenia hormonalnego mojej Ukochanej Kobiety. Naprawdę nie polecam.
        Faceci strzezcie swoich Lasek przed ta osoba bo możecie nabawić się sporych
        stresów i ostrego agresora- z powodów w jaki sposób lekarz który powinien byc
        kompetentny "pomaga" i informuje Nasze Kobiety.

    • Gość: Stargard Szczec. Re: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW IP: 195.205.239.* 08.12.04, 11:10
      Jeśli chcecie mieć problemy po urodzeniu dziecka to polecam chodzić do lekarza
      Janusza Gostyńskiego ze Stargardu Szczec. Dwa lata temu urodziłam dziecko.
      Poród zakończył się cesarskim cięciem, do dnia dzisiejszego odczuwam jego
      skutki.
    • emi1777 POZNAŃ dr Błażej Nowakowski 08.12.04, 13:41
      Jest ordynatorem w Klinice Św. Rodziny przy ul. Jarochowskiego.Czy ktoś ma z
      nim doświadczenia?
    • dyzia81 Świdnica Śląska, Dzierżoniów - Andrzej Sukiennik 08.12.04, 14:21
      Radzę trzymać się od tego lekarza z daleka, jeżeli nie chcecie żeby wyciął wam
      coś co niekoniecznie chciałybyście mieć wycięte...
      Poszłam do niego na rutynową wizyte, ktorko po przeprowadzce do Świdnicy, nie
      znałam żadnego ginekologa wiec przypadek chciał ze trafiłam do tego. I jakiez
      było moje zdziwienie, kiedy p. Sukiennik stwierdził, że mam spory polip na
      szyjce macicy, i ze jezeli nie chce miec w przyszlosci problemow z zajsciem w
      ciaze i poniewaz moze sie on uzlosliwic, to on doradza mi usuniecie go.
      Oczywiscie nie tu w przychodni, tylko prywatnie, u niego w gabinecie,nastepnego
      dnia, za jedyne 250 zł. W pierwszym odruchu i szoku zgodziłam się, ale
      poniewaz p.Sukiennik nie miałam czym dojechac do p. Sukiennika, który mieszka
      w Dzierżoniowie, to ostatecznie musialam wizyte odwołać.
      I to było chyba wielkie szczęscie ze tak sie stało, bo coś mnie tknęło i
      wieczorem poszłam prywatnie do gabinetu Zbigniewa Wróbla. Opowiedziałam
      pokrótce co się stało i usiadłam na fotel do badania. P. Wróbel zbadał mnie
      dokładnie, kilkakrotnie dopytując gdzie niby miał być ten rzekomy polip,ale
      niczego sie nie dopatrzył. Wszystko było w najlepszym porządku, żadnych
      polipow, zadnego nawet stanu zapalnego, nic ! Przy okazji, jako ze nie byłam
      jakis czas u ginekologa, zrobił mi na moja prośbę USG, USG dopochwowe, USG
      piersi (wszystko idealnie), cytologię (miałam grupę II ), porozmawiał o moich
      (jako młodej mężatki) "planach prokreacyjnych" wink i zaprosił na wizytę za pół
      roku, jeśli nic mnie wczesniej nie bedzie niepokoiło.
      A mój mąż który siedział w poczekalni, po moim wyjści z gabinetu dobrze że nie
      miał p. Sukiennika pod ręką, bo już on by mu coś wyciął.... >smile

      Pozdrawiam
      Mariola
      • nelia31 Re:KRAKÓW dr KUŚ 01.02.05, 14:44

        Wiem, że ten lekarz znajduje się również na białej liście. Kierując się nią
        poszłam do niego. Jestem we wczesnej ciąży - poprzednią poroniłam. Podczas
        badania USG powiedział mi, że nic nie widzi w pęcherzyku ciążowym, czyli
        sugerował puste jajo płodowe. Gdyby nie to, że 2 dni wcześniej inny lekarz
        również robił mi USG i widziałam bijące serduszko to chyba bym dostała zawału.
        Powiedziałam mu o tym - jeszcze trochę pojeździł sondą i stwierdził, że
        faktycznie jest OK. Po tym chciał się mnie już chyba jak najszybciej pozbyć. Nie
        założył mi karty ciąży, nie zlecił żadnych badań - nic. Już więcej do niego nie
        pójdę. Polecam za to dr Beatę Kosibę - przyjmuje w SCANMEDZIE (to ona robiła mi
        to poprzednie USG).
        • indiaaa Re:KRAKÓW dr KUŚ 27.04.05, 16:28
          Trafiło mi się rodzenie na jego zmianie. I cóż mogę powiedzieć? Jak położna
          chciała mnie podłączyć do ktg to warknął na nią, że już miałam rano i nie
          potrzeba. Wogóle jakiś taki olewający totalnie .... do czasu... kiedy mój gin
          zadzwonił, wtedy przyleciał już na sale poporodową i pytał jak sie czuje i
          takioe tam pierdoły, nagle się po prostu zrobił miły.
          • Gość: kasia Re:KRAKÓW dr KUŚ IP: *.compower.pl 30.04.05, 23:09
            Boże! czy ty mówisz o dr.Janie Kusiu?.Nie chce mi sie wierzyć w to, co o nim
            piszesz ,bo prowadził moją ciążę i jest to naprawdę wspaniały lekarz,zawsze
            serdeczny,nigdy nie miewał złego humoru,a przede wszystkim nie lekceważy
            pacjentek,poczytaj sobie listę dobrych ginekologów, to znajdziesz o nim wiele
            pochlebnych opinii.
            • Gość: gonia Re:KRAKÓW dr KUŚ IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 02.07.05, 16:38
              Dr Kuś prowadził moją ciąże i przede wszystkim liczy sie u niego KASA!!!
              Jeśli nie zapłacisz za porod to nawet nie pokarze sie na sali porodów choćby
              był na dyzurze!!!! Skierowania na badania tez nie wystawi jeśli sie nie upomni
              o nie za USG robione w ciąży bierze pieniądze pomimo ze robi je u siebie w
              szpitalu a nie prywatnie!!!!Ja go nie polecam!!!!
              • Gość: KIKI Re:KRAKÓW dr KUŚ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.05, 11:49
                JA GO TEŻ NIE POLECAM. BĘDĄC W NARUTOWICZU W SZPITALU WIDZIAŁAM CO SIE DZIEJE
                NA JEGO DYŻURACH, DZIESIĄTKI KOBIET OK 19 GODZINY SIEDZĄ I CZEKAJĄ NA
                WSPANIAŁEGO DR KUSIA KTÓRY NA SZPITALNYM DYŻURZE, NA SZPITALNYM SPRZĘCIE (NP
                USG)PROWADZI SWOJĄ PRYWATNĄ DZIAŁALNOŚĆ. TO SAMO JANKIEWICZ... A WY ŁADUJECIE
                KASĘ ZA PRYWATNĄ WIZYTĘ W SZPITALU!!!!!!!
    • Gość: EWA RADOM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 00:43
      Czekański - po badaniu zostają siniaki na brzuchu.
      Jako biegły w sądzie uzdrawia pacjentki z poważnymi schorzeniami.
      Posiada jeszcze jedną zdolność - potrafi przekonać kolegów, że pacjentka
      naprawdę została "uleczona" bez wykonania zalecanego wcześniej zabiegu.
      Prawdziwy "cudotwórca"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka