Dodaj do ulubionych

Porażenie nerwu???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 21:03
Miałam dziś wizytę u stomatologa, dostałam znieczulenie, problem w
tym, że lewa strona dolnej wargi jest jakby niewładna sad(( Nie mogę
napić się herbaty, zrobić "dziubka", bo ta strona "nie działa jak
trzeba". Nie wiem jak to dokładnie opisać...Czy dentystka mogła
jakoś porazić nerw przy robieniu zastrzyku? Miałyście coś takiego?
Kiedy to minie? Acha, ząb był robiony o 17. 30, znieczulaenie już
odeszło, jeszcze odrobinkę mrowi, ale normalnie odczuwam dotykając
do dziąseł i policzka, tylko ta warga jakaś nieposłuszna sad((
Obserwuj wątek
    • cala_w_kwiatkach Re: Porażenie nerwu??? 07.10.08, 21:12
      ja bym sie mocno przerazila taka sytuacją, bo u mnie w trakcie
      znieczulenia nie dretwieje dziaslo/warga/policzek, a jak
      znieczulenie znika to wszystko bezobjawowo wraca do normy

      ale pamietam kiedy te znieczulenia, gdy paralizowalo pol twarzy -
      mimo to po zejsciu odzyskiwalo sie calkowite czucie
      jesli do rana nie przejdzie, ja bym nie zwlekala z ponowna wizyta u
      dentysty

      a jesli Cie to bardzo niepokoi, to dla spokoju zadzwonilabym do
      lekarza nawet i teraz

      pozdrawiam
      • Gość: ania stawiam, że zejdzie... IP: 62.61.58.* 07.10.08, 21:53
        każdy trochę inaczej się znieczula...
        akurat też miałam dzisiaj znieczulenie do dolnej ósemki i potem jak
        jadłam to pogryzłam sobie wewnętrzną częśc buzi tak, że mi skóra
        zlazła... bo nie czułam...
        wizytę miałam na 12.30 i przyznam, że trochę mnie trzymało... za to
        w gabinecie mogła mi robić to co chciała...
        Spokojnie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka