zawsze-agamaj
10.11.08, 21:56
Witam, od jakiegoś miesiąca zauważyłam z lewej strony pod brzuchem w
(przy)pachwinie guz. Najpierw myślałam, że może po goleniu wrasta mi
się włos albo zaczyna się budować tzw. "syfek" i obserwowałam.
Niestety już ponad miesiąc nic się nie zmienia, guz jest wyczówalny
gdy dotykam. nie boli, nie przemieszcza się na zewnątrz nie ma
zaczerwienienia ani innego koloru. jestem umówiona do ginekologa na
przyszły tydzień ale zastanawiam się-może powinnam zgłosić się do
innego lekarza. Błagam napiszcie czy ktoś z was coś takiego miał. Ja
oczywiście mam już najgorsze myśli i czuję się fatalnie, tak boję
iść się do lekarza ale ta niepewność jest jeszcze gorsza...czuję że
niedługo zwariuję bo nie umiem myśleć o czym innym.