Dodaj do ulubionych

cytologia - krew po badaniu

IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.07.09, 11:32
Po zabiegu poleciała mi odrobina krwi z pochwy, lekkie krwawienie utrzymuje
się dalej następnego dnia. Podczas badania poczułam ból. Czy lekarka mogła mi
coś uszkodzić wziernikiem? Jaka może być inna przyczyna? Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: emka Re: cytologia - krew po badaniu IP: *.bmly.cable.ntl.com 25.07.09, 12:25
      Nic ci nie uszkodziła.
      Wiesz na czym cytologia polega?-przeczytaj i wyciągnij wnioski.
      • Gość: ... Re: cytologia - krew po badaniu IP: *.master.pl 25.07.09, 12:39
        Mi się nigdy coś takiego nie zdarzyło, ale mój lekarz przy każdej cytologii
        uprzedza, że drobne krwawienie po pobraniu materiału zawsze może się zdarzyć i
        nie jest to nic niepokojącego.

        PS Jeśli krwawienie byłoby długotrwałe, bolesne i obfite, wtedy dopiero można
        się martwić.
        • chicoria Re: cytologia - krew po badaniu 25.07.09, 20:11
          To raczej nic groznego (jesli krwawienie jest niewielkie, raczej plamienie..)
          Mnie sie tak tez raz zdazylo po pobraniu cytologii. A wystraszylam sie wtedy nie
          na zarty bo akurat bylam w ciazy. Brrr.
      • Gość: Maylea Re: cytologia - krew po badaniu IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.07.09, 22:40
        Gość portalu: emka napisał(a):

        > Nic ci nie uszkodziła.
        > Wiesz na czym cytologia polega?-przeczytaj i wyciągnij wnioski.

        Jest to wymaz, bardzo możliwe, że dzióbnęła ją patyczkiem, może ma nadżerkę,
        którą podrażniła. Mnie się krwawienie nigdy nie zdarzyło, ale czasem odczuwam
        lekkie ukłucie czy skrobanie.
        • madai Re: cytologia - krew po badaniu 25.07.09, 23:00
          mnie rowniez sie zdarzylo plamienie tego samego dnia, ale szybko
          przeszlo. nie martw sie.
        • edytunia86 Re: cytologia - krew po badaniu 16.10.09, 20:20
          ie się jeszcze nidy nigdy nie zdażyło a już raz miałam wymaz
          robiony w rłącznie z USG , ale tylko tyle narazie.
          Ale nie wykluczone , że i kiedyś mnie to badanie czekać.
          Mnie w trakcie wymazu nie wógle nic nie bolało.
          Ale u akuart moja babcia - mama taty jest po operacji
          ginekologicznej , ale naszczęście okzało się , że to nie było nic
          złośliwego, ale nie wykluczam się będe musiała wrócić to lekrza bo
          akurat w ostatnich tygodniach coś zaczęłam się gorzej czuć z
          znowu . I przy okazji będe musiała odebrać wynik wymazu ze
          sierpnia ubiełego roku.
          • edytunia86 Re: cytologia - krew po badaniu 16.10.09, 20:24
            tzn. z tego roku ponieważ jeszcze niezdążyłam odebrać wyniku tego
            badania bo ciągle mi coś ze zdrowiem wyskakuje i jak tylko będe
            mogło to dzwonie i sie umawiam nawizyte. Z tego co mi wiadomo
            byłam u lekrza , który ma większe doświadczenie i nie jest z tych
            młodszych lekrzay. Więc ja wolę starszych lekrzy bo jak na razie z
            mojego doświadczenia wynika że są jak na razie delikatnijsi i
            bardziej spokojni i i chyba mają więcej cierpliwości.
    • Gość: agaaa Re: cytologia - krew po badaniu IP: 94.254.204.* 02.08.09, 23:54
      U mnie też pojawiła się krew (zauważył ją lekarz) i czułam ból
      podczas pobierania. Została mi też plama na bieliźnie. Dr kazał mi
      iść na dokładniejsze badanie... No i okazało się że miałam nadżerkę.
      Ale ją wyleczyłam wink (a dokładniej zamroziłam) i żyję smile
      • edor67 Re: cytologia - krew po badaniu 03.08.09, 08:57
        Nie straszcie dziweczyny. Krwawienie (a raczej zaplamienie) podczas
        cytologii wcale nie musi oznaczać nadżerki.Oznacza natomiast, że
        materiał do badania został prawidłowo pobrany. Ból również może
        towarzyszyć.
        • Gość: gość Re: cytologia - krew po badaniu IP: *.play-internet.pl 15.02.14, 21:52
          od lat mam robiona cytologie u roznych ginekologow, nigdy nie mialam zadnego plamienia, krwawienia, do ostatniej wizyty gdzie wszystko odbylo sie odwrotnie... i sama martwie sie co jest nie tak, czy to od nadzerki??
    • Gość: Aga Re: cytologia - krew po badaniu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.10.09, 17:49
      Też tak miałam po badaniu. Mocno się przestraszylam, zwłaszcza, że
      lekarz nic nie powiedział w kwestii możliwego krwawienia. Potem
      przez dwa dni bolał mnie brzuch. Nie znam jeszcze wyników cytologii,
      wiec nie wiem, czy tak miało być czy on coś spaprał... Może to
      wygląda u każdej kobiety inaczej, ale dla mnie cytologia była bardzo
      bolesna (juz od chwili założenia wziernika). Poza tym lekarz był
      mało delikatny i niecierpliwy. Dziewczyny, trzeba chodzić do
      zaufanych lekarzy! A ja go widziłam pierwszy raz w zyciu...
    • gasiaa Re: cytologia - krew po badaniu 26.06.14, 18:50
      Ja u pierwszego lekarza czułam duży ból i leciała mi krew cały następny dzień. Po roku poszłam znowu na badanie ale do innego lekarza. Powiedziałam mu o tamtym zdarzeniu a on odparł że zrobi tak, żeby krew nie leciała. Faktycznie wszystko było OK. Także myślę że to kwestia lekarza [może poprzedni to jakiś sadysta był wink ].

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka