Gość: ania
IP: *.kra.warszawa.supermedia.pl
02.07.01, 15:02
Moj partner jest alkoholikiem. Od 3 tygoni leczy sie o Osrodku terapi
uzaleznien. Przez pierwsze 2 tygodnie byl bardzo zadowolony, ale od tygodnia
jest nienajlepiej. Twierdzi ze ma straszny balagan w glowie i ze boi sie ze
zwariuje i bedzie musisial przeniesc sie na oddzial psychiatryczny osrodka. Nie
bardzo mu wierze ze moze zwariowac i ze powodem jest terapia. Dalam mu
ultimatum, ze albo skonczy terapie, albo sie rozstaniemy. On sie wscieka, ze
przeciez terapia to tylko i wylacznie jego decyzja i ze jesli przez takie
ultimatum zwariuje to co wtedy?
Jak powinnam z nim rozmawiac ???? Czy jest to mozliwe, ze terapia moze
doprowadzic do tego ze pacjent moze zwariowac?