gege1 CZY MOŻNA UNIKNĄĆ PUNKCJI PO ACL 08.05.05, 16:58 Mam pytanie,raczej do weteranów.Czy po artroskopii można uniknąć punkcji,np biorąć jakieś zastrzyki,tabletki,mając założony sączek itp.Bo najgorsze dla mnie było ściąganie wysięków.Pozdrawiam pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANKA Re: CZY MOŻNA UNIKNĄĆ PUNKCJI PO ACL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 09:16 jeśli kolano Ci się "wykrwawi" dopóki jest sączek to możliwe, że unikniesz.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: CZY MOŻNA UNIKNĄĆ PUNKCJI PO ACL IP: 217.96.43.* 09.05.05, 11:45 hej mi lekarz kazal napinac juz czteroglowy w tym samym dniu co mialam artro po to wlasnie zeby lepiej plyn sciekal,zadnej punkcji nei mialam po artro,tzn jenda ale to w innym celu niz sciaganie plynu,pozdrawiam ,ppapa Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Re: CZY MOŻNA UNIKNĄĆ PUNKCJI PO ACL 09.05.05, 15:43 Tzw sączek założony jest w celu odpływu wydzieliny!?A jak długo trzeba z tym chodzić?Pozdrowionka pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: CZY MOŻNA UNIKNĄĆ PUNKCJI PO ACL IP: 217.96.43.* 10.05.05, 15:25 hej ja saczek mialam powyzej 24 godzin i jak mi go wyciagneli to juz moglam wstac a na drugi dzien poszlam do domu:)))) ale to zalezy od ilosci plynu jaki sie wydziela,pozdrawiam,papapa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czerwona Róża Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 21:01 Jestem 5 dni po artroskopi kolana i gdyby nie to ze mam opatrunek to chyba w ogole bym zapomniala ze ja mialam. Nic mnie nie boli i nawet normalnie chodze ( ale wolniej niz przed zabiegiem). Czy wyjmowanie szwow jest bardzo bolesne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja>M Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 22:55 nic nie boli ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 10.10.130.* 09.05.05, 11:37 Miałem artroskopię po urazie kolana, a po dwóch miesiącach artroskopową rekonstrukcję więzadła krzyżowego przedniego. Po pierwszym zabiegu nie miałem "czyszczenia " stawu. Wysięk utrzymywał się ok. trzech tygodni, oczywiście stopniowo się zmniejszał. Po drugim zabiegu (była to większa robota w kolanie z wierceniem otworów i takimi atrakcjami)miałem raz ściągany wysięk. Później wysiek jeszcze sie pojawiał, ale ustąpił sam. Trwało to ok. 8 tygodni, ale ortopeda mówił, ze moze się utrzymywać znacznie dłuzej. Co do powrotu do pełnej sprawności - jeśli chodzi o powrót do pełnej sprawności to polecam poszukanie w przeglądarce hasła ACL reconstruction, nie wiem, co to za zabieg wiązanie troczków. Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Troczki a więzadła czy to jest to samo? 10.05.05, 08:27 Jestem po wizycie u ortopedy.Diagnoza to zerwany troczek przyśrodkowy,czy to to samo co więzadło?Mam mieć artro,zapamietałam tylko,ze to ma coś wspólnego z guzowatością...O co chodzi,bo wszyscy piszą o rekonstrukcji więzadeł,przeszczepie więzadeł?Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Troczki a więzadła czy to jest to samo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 11:53 troczki to inaczej wiezadla rzepkowo-udowe ale to nie to samo co wiezadla krzyzowe o ktorych wszyscy pisza. krzyzowe mamy w srodku kolana i mozna je porownac do sprezystych sznurkow a troczki sa po bokach rzepki i przypominaja rozciagliwa tkanine ktora laczy sie u gory ze sciagnem czworoglowego a na dole z piszczela. zerwane troczki moga sie same zregenerowac ale beda za bardzo rozciagniete zeby wlasciwie amortyzowac rzepke. krzyzowe nigdy same sie nie odtwarzaja Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Rekonstrukcja troczków- guzowatość,śruby 11.05.05, 13:45 Czy komuś jest bliżej znana metoda związana z rekonstrukcją troczków, polegająca na przesunięciu bodajże ścięgna piszczelowego na skos i zamontowanie go na śrubę, tak aby przeciwważył troczkowi zewnętrznemu.Sorki za tak nie fachowy opis,ale po diagnozie trochę jestem skołowana.Pozdrawiam i dziękuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: Rekonstrukcja troczków- guzowatość,śruby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 18:10 ja też będę miała coś podobnego czeka mnie operacja w Piekarach jeszcze w tym miesiącu i strasznie się boję.Nie wiem co się później dzieje ze śubami czy są one po jakimś czasie usuwane? Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Re: Rekonstrukcja troczków- guzowatość,śruby 12.05.05, 08:45 Hej moja koleżanka,również miała zakładane śruby,ale ona kupiła sobie je prywatnie-na stałe,bo te ze szpitala trzeba później zmieniac,czy usuwać.Też masz uszkodzone troczki?i cos poza tym?Ja nie miałam ani usg,ani rezonansu,tylku dwóch lekarzy postawiło mi naszczeście te samą diagnoze-zerwnie troczka przyśrodkowego.Wiesz coś bliżej na temat twojej operacji?Jak długo chodzisz o kulach-mi lekarz powiedział, ze po zabiegu 6 tyg wogóle nie moge na tę noge stanąć tylko kule.A jakie znieczulenie sobie bierzesz?Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M SZCZECIN REZONANS IP: 217.96.43.* 12.05.05, 09:10 gdzie mozna zrobic prywatnie w Szczecinie rezonans kolanka i za ile??Prosze o odpowiedz.papap Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: Rekonstrukcja troczków- guzowatość,śruby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 15:41 miałam już robioną plastykę rzepki(nawykowe zwichnięcie rzepki)ale to niestety nie pomogło bo ponownie nam nawykowe zwich. rzepki.Teraz będę miała operację na częściach kostnych i ponowną plastykę. Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Re: Rekonstrukcja troczków- guzowatość,śruby 12.05.05, 18:41 Mi lekarz powiedział, że metodą artroskopii można uwolnić troczki,ale to nie daje 100% gwarancji ze rzepka nie bedzie uciekać,dlatego robie od razu na sruby. Odpowiedz Link Zgłoś
betka-23 Re: Rekonstrukcja troczków- guzowatość,śruby 16.05.05, 09:38 mam pytanie czy po osteotomii guzowatości kości piszczelowej zostają po jakimś czasie usunięte śruby?Jwśli tak to po jakim okresie?Wiem,że o takie sprawy nalezy pytać lekarza ale niestety trudno pytać w przychodni gdy w kolejce czeka tylu ludzi z całej Polski.Czasem trudno o wszystkim pamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
kacha172 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.05.05, 18:49 Siema!!!! Ja miałam juz robione trzy artroskopie i jak dotąd problem jest mie rozwiązany. Doznałam kontuzji lewego kolana 2 lata temu przy grze w piłkę ręczna. Nosiłam miesiąc gips i miało być ok. Niestety kolano niewruciło do swojej formy, a nawet jego stan zaczoł się pogarszać. Niepomógły ćwiczenia ani basen czy też noszenie stabilizatora. Pierwsza artroskopia miała załatwic sprawę niestety nic z tego. Za każdym razem miałam wycinane fragmenty uszkodzonej tkanki oraz rzecz których nie pamietam nazwy. Po artroskopiach dochodzenie do stanu żebm mogła wznowić trenigi zajmowało mi około pół roku i to też nie był to stan z którego była bym zadowolona. Niestet o grze w piłkę mogę zapomnieć jednak nie jest to jedyna rozrywka zktórej zostałam zmuszona zrezygnować(łyżwy, rolki, narty itp.). Muj stan jest natyle poważny,tak że nigdy nie mogę być pewna kiedy mój uraz da o sobie znać. Stać się to może na ulicy, w szkole, w domu. W wyniku czego będę miała zablokowane kolano. Dlatego jestem pewna, że te trzy artroskopie to nie koniec. Uwieżcie mi, że tego typu urazy są bardzo poważne i nie zlewajcie sobie na nie. Niełódcie się że artroskopia załatwi wasz problem bo to może być początek waszych kłopotów. Sam zabiek jest znośny i 1 dzień po mogłam sama się poruszać. Pozdro dla wszystkich i dbajcie o swoje kolana. KACHA!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.05.05, 14:59 to nie znaczy ze nie mozna kolana "naprawic" znaczy to ze cos jest nie tak: albo masz komplikacje, albo nowy uraz, albo uraz ktory nie byl rozpoznany. mialem taki przypadek uszk lakotki: zeszylem bylo OK ale nadal pacjent mial bole: w pierszym scope wygladalo na to ze acl jest naciagniete ale nie wygladalo tragicznie wiec zostawilem bez leczenia: po kilku mies pobolewania stwierdzilem ze trudno i zrobilem double bundle acl i kolano kest jak nowe: czasami trudno podjac decyzje wierz mi Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Pytanie do kubagr? 15.05.05, 18:32 Jestem już po diagnozie,mam zerwany wewnętrzny troczek,a ten zew ciągnie rzepke na zewnatrz, dlatego co jakis czas jak zle stane to mi wyskakuje.W lipcu ide na artro,lekarz zdecydował, że lepiej nie uwalniac troczka-bo kontuzja moze powracac,ale zdecydował o kompleksowym zabiegu. Mam miec na piszczeli po przekątnej mocowane sciegno na sruby-cos z guzowatoscia.Chciałam sie dowiedziec czy to jest zabieg, po ktorym dlugo bede wracac do normalnej sprawności,bo ponoc nastepnego dnia wypuszczaja juz do domu i 6 tyg noga uniruchomiona w szynie-a kiedy rechabilitacja. Przeciez ludzie po rekonstrukcji więzadeł szybciej zaczynaja normalnie funkcjonowac.Dzieki za odp.Pozdrowionka pa Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: Pytanie do kubagr? 15.05.05, 20:50 nie mam nic przeciwko odp: ale czy wy nie rozmawiacie ze swoimi lekarzami????????????? to sa podst wiadomosci WASZ LEKARZ powinien wam przekazac.......... wygojenie trwa zwykle 3-4 mies: w zal od metody (ja zaczynam zezwalac na ruchy 5-7 dni po zabiegu) rehab zaczyna sie 1-6 tyg po zabiegu. powinie byc scisle nadzorowany przez lek operujacego Odpowiedz Link Zgłoś
semi5 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.05.05, 11:22 Jeśli planujecie jakikolwiek zabieg w Tarnowskim szpitalu św. Łukasza to polecam uzbroić się w cierpliwość. Dostanie się do przychodni graniczy z cudem. To albo co najmniej miesiąc czekania w kolejce(terminy) albo stanie w kolejce od 4 rano (jest 6 miejsc)na dany dzień. Mnie wyznaczyli termin zabiegu już po dwóch miesiącach od daty wizyty. Oczywiście jest też inne wyjście z sytuacji. Poszłam dom prywatnej przychodni na ul. Mostowej 4a, zapłaciłam 70 zł za wizytę i byłam przyjęta do szpitala po 2 dniach . Artroskopię zrobili mi na drugi dzień. Nie było żadnych komplikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
j-jupi Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.05.05, 12:11 tylko jedno pytanko do Ciebie;-) robilas usg w remedium?? Odpowiedz Link Zgłoś
dzanek1 Ile czekać?? 15.05.05, 20:30 4 marca skreciłem noge w kolanie podczas gry w siatkówke, 21marca miałem artro (usunięcie łękotki przyśrodkowej). Po artro mialem noge w gipsie 7dni. Po sciagnieciu gipsu 2 dni o kulach chodziłem a potem coraz płynniej. 12 maja leczenie zostało zakończone. Chodze normalnie, chodzenie po schodach nie sprawia zadnego bolu, na rowerze smigam normalnie, lekki trucht tez spookjnie robie. Po wysiłku kolano nie boli, nie puchnie. Teraz moje pytanie: Czy już moge zwiększać obciążenia bez obawy że coś pogorsze??Czy na treningi siatkówki moge już chodzić i ćwiczyć normalnie??Proszę o odpowieź!! POZDRAWIAM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: Ile czekać?? 15.05.05, 20:47 jezeli lakotka byla nie szyta a czesc usunieta to mozesz smialo wracac do pelnej sprawnosci: pamietaj ze twoje ryzyko zmian zwyrodnieniowych jest wyzsze: trzymaj wage, chodz na silownie 2-3x/tydz, zamiast biegania rob rower i tzw elipticals na silowni Odpowiedz Link Zgłoś
dzanek Re: Ile czekać?? 15.05.05, 21:51 Łękotki nie kawałek a cała została wycięta (przyśrodkowa). O siłowni to wiem, basen też uskuteczniam. A co to ćwiczenia eliptyczne??A jak z skakaniem, które jest nieodłącznym elementem gry w siatkówkę?? Dzięki za wcześniejszą odpowiedź:-) Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: Ile czekać?? 15.05.05, 23:02 ja sam gram w siatkowke ok 3-4 x/tydz: zasadaa jest taka: siatkowka jest tzw heigh impact activitiy (czyli przeciazenia sa duze na stawy kk dolnych). trenoowanie tzw 'skoka" czyli wyskoku nie musi byc high impact: musisz sie postarac, zeby lagodnie ladowac po kazdym skoku: dlatego tak wazne jest przygotowanie silowe i takze za pomoca cwiczen tzw plyometrycznych. skoro lubisz grac w siatkowke powinienes ograniczyc inne high impacts: np dlugie bieganie po ulicy: jezeli juz musisz biegac to np w lesie. elipticals to maszyna podobna do nordic track: jest to bieganie bez powodowania przeciazen w stawach kk dolnych: w dobrej silowni powinni to miec. Odpowiedz Link Zgłoś
dzanek Re: Ile czekać?? 16.05.05, 12:54 Dzięki za rady. Cóż przed k0ontuzją grałem dużo w siatkówkę i tyle samo w piłke nożną(parkiet,asfalt). Teraz chyba zrezygnuje z gry w pilke w takiej dużej ilości. POZDRO!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
apajdo Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.05.05, 11:38 Czesc wszystkim Uff... Wierzcie lub nie ale przebrnalem przez wsystkie posty ;) Tak sie sklada ze tez mam problem z kolankiem (prawym) :). W sytczniu grajac w pilke cos mi strzelilo w kolanie i to byl koniec grania dla mnie .. :(. Bylem u 4 ortopedow (sic!), mialem USG zanim jeden z nich wpadl na pomysl zeby zrobic rezonans. Na szczescie nie czekalem dlugo. W opisie dostalem: "... Cechy uszkodzenia lakotki przysrodk. W czesci tylnej I/go stopnia. Wiezadlo krzyzowe tylne luzno ustawione. W obrebie wiezadla przedniego krzyzowego cechy obrzekowe i objawy jego zerwania w czesci udowej ...." Lekarz jak zobaczyl wynik to nie byl w stanie stwierdzic czy tak jest faktycznie. Popytalem znajomych i udalem sie na konsultacje do innego specjalisty. Przyznam szczerze ze bylem w szoku ... lekarz zanim obejrzal rezonans obejrzal kolanom, poruszal i ... stwierdzil dokladnie to co pokazal rezonas, malo tego powiedzial mi dokladnie jakie mam "odczucia" w tym kolanie (wszystko sie zgadzalo). Stwierdzil ze wiezadlo zerwane i trzeba robic rekonstrukcje, tak wiec zapisalem sie ale niestety dopiero na wrzesien. Czy ktos z was mial moze robione kolanko na Lindleya ? Lekarz u ktorego bylem to dr Kowalski, slyszal z was ktos moze cos na jego temat, bo na forum nic nie znalazlem. W tej chwili moja noga jest sprawna i nie dokucza tak bardzo (oczywiscie nie mam mowy o bieganiu i sportach). Poniewaz chce wrocic do pilki wiec rekonstrukcja jest konieczna, tylko po przeczytaniu waszych postow troche sie boje tej dlugiej rehabilitacji ... :(. Jesli ktos bedzie mial jakies info to odpiszczie prosze. pozdrawiam Antek Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_kwiatkowski_pl Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.05.05, 17:05 witam ja jestem po rekonstrukcji 4miesiace jak chcesz to mozemy pogadac moj nr gg 1660283 Odpowiedz Link Zgłoś
skg77 PROBLEMY Z CHRZĄSTKAMI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.05.05, 17:49 hej. moje problemy z kolankiem zaczely sie prawie dziewiec miesiecy temu kiedy "przelecialam" przez rower. na ostrym dyzurze powiedzieli mi ze tylko sobie potluklam owe kolano i za pare dni bedzie wszystko dobrze.a mialam nieustamnnie bole i umialam tylko troszke zgiac kolano.na kontroli chirurg powiedzial mi ze wszstko jest ok i ze ewentualnie zrobily sie male krwiaki ale one same znikna.po tygodniu poszlam znowu (juz innego) chirurga a ten powiedzial mi ze on od takich rzeczy nie jest i dal mi skierowanie do ortopedy.od urazu do pierwszej wizyty u ortopedy minelo ponad 3 tyg.po krotkim badaniu ortopeda powiedzial ze przypuszcza ze to lekotka i chcial zrobic artro ale ja sie nie zgodzilam i wsadzil mnie na 3 tyg. w gips.a potem oczywiscie zanik miesni, rechabilitacja.kolano dalej bolalo i po 5 miesiacach od urazu mialm w koncu robiona artroskopie. diagnoza:chondromalacja II/III stopnia,a poza tym zrosty a tak wogle to doszlo do skrecenia podczas upadku. od tego czasu dostalam zastrzyki dostawowe(GO-ON 3 sztki polaczone przy pierwszym i trzecim zastrzyku z Depo-Medrol). po nich mialo byc juz super ale dalej dalej jest tak jak bylo. teraz mam przepisamy Arthryl(1opakowanie=20 saszetek)i jak to skoncze ma byc juz wszystko dobrze.tylko ze biore go juz troche i dalej nic.moje pytanie:czy te chrzastki da sie kiedykolwiek wyleczyc jak tak to jakie sa jeszcze metody. czy moj lekarz zastosowal prawidlowe leczenie.mial juz ktos tez problemy z chrzastkami????? czekam na odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: PROBLEMY Z CHRZĄSTKAMI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.05.05, 14:37 zmien lekarza: faszerowanie watplkiwymi srodkami, podawanie sterydow do stawu NIE JEST prawidlowym leczeniem: chyba ze masz 60 lat i szykujesz sie do endoprotezy:wtedy prawie wszystko jest dozwolone Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 strach przed artroskopią!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.05.05, 18:31 Jaki jest koszt rezonansu, gdybym chciała go robić na własną rękę.Lekarz stwierdził, bez zadnego prześwietlenia,że ma zerwany troczek wewn,a ten co został po zewnętrznej stronie ciągnie rzepke na zew,dlatego jak żle stanę rzepka mi wyskakuje.Kto miał podobną sytuacje, i miał robioną artro-bo szczerze powiedziawszy to troche sie boje i zastanawiam sie jak to wszystko przebiega (opertacja+rehabilitacja) nie wiem czy nie powinnam zrobic sobie jeszcze usg i rezonansu.Prosze o rady i wsparcie. Odpowiedz Link Zgłoś
apajdo Re: strach przed artroskopią!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.05.05, 08:50 Witam Koszt rezonansu zalezy od miejsca gdzie sie go robi. W Warszawie to koszt ok 500 zl (przynajmniej tyle mi kazali by zaplacic, gdybym nie mial go w abonamencie). USG ma sie do rezonansu jak lupa do mikroskopu, wiec ... ja mialem 2 razy robione USG i nic nie bylo widac. Problem jest jeszcze jeden rezonans musi zobaczyc ktos kto umie go "przeczytac" bo np. jeden lekarz, ktory ogladal moj to nie byl przekonany co do tego ze nie mam wiezadla a inny od razu wiedzial o co chodzi. pozdrawiam Antek Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Re: strach przed artroskopią!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.05.05, 09:10 Moj lekarz po samym dotyku stwierdził, ze mam zerwany troczek,że musze miec artro.Mam sobie wybrac czy uwalniamy drugi troczek-ale nie daje to 100% gwarancji,że rzepka nie bedzie dalej wypadac,albo kompleksowy zabieg-przeszczep pod skosem sciegna na piszczeli i mocowanie na sruby. Po przeczytaniu wielu postów zastanawiam się,czy na podstawie dotyku moze postawic taką diagnoze( ponoć jest to jeden z najlepszych specjalistów w Trojmieście)i dlatego zastanawiam się czy nie zrobic sobie przed artro usg lub rezonansu na własny koszt.Dawno jesteś po artro? Odpowiedz Link Zgłoś
j-jupi Re: strach przed artroskopią!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.05.05, 10:12 Dobry lekarz umie ocenic stan twojego kolana po samym dotknieciu go i zbadaniu Usg mozesz zrobic, ale co do rezonansu mi lekarz powiedzial ze nie misze isc na rezonans ze on mi powie co mi jest - no i sie nie pomylil powiedzial wszystko tak jak bylo aha i nie boj sie artro to nie boli niemniej jest to chirurgia i wszyscy maja obawy pa pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
apajdo Re: strach przed artroskopią!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.05.05, 11:03 Ja jeszcze nie mialem artro, mam miec we wrzesniu - rekonstrukcje ACL. Jak juz pisalem w poprzednim poscie u mnie byla taka sytuacja ze 4 lekarzy nie potrafilo nic powiedziac (na podstawie USG i badania "dotykowego") a polecony specjalista powiedzial wszystko tylko na podstawie "poruszania" moja noga. Jesli to dobry specjalista i widzi wiele takich kolanek to pewnie jest w stanie postawic dobra diagnoze bez jakis dokladnych badan (oczywiscie nie musi to byc trafna diagnoza) Antek Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: strach przed artroskopią!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.05.05, 14:35 masz racje ze dobry specjalista potrafi juz na pods wywiadu uscislic diagnoze. natomiast sa sytuacje (uszkodzenie chrzastki) gdzie diagnoza a takze wybor leczenia zalezy w 99% od obrazu MRI. Odpowiedz Link Zgłoś
basieczka Re: strach przed artroskopią!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.05.05, 13:16 Hej! Mialam artro w zeszly czwartek. Panikowalam przed nia strasznie, a okazalo sie, ze calkowicie niepotrzebnie! Artroskopia to naprawde nic takiego. Jesli chcesz pogadac to moj numer gg: 3355056! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
blackcry Re:Ortopedzi a Zus i wiezadla :( 18.05.05, 15:44 Witajcie. Moj problem z kolanem zaczal sie w dniu wypadu (w pracy)11.09.2002 r.Poslizgnolem sie na sliskim parkiecie u klientki w domu i calym impetem uderzylem kolanem w parkiet.Kolano spochlo strasznie.Na drugi dzien mialem sciagnity plyn z kolana (60 ml).Pozniej diagnoza - Zerwanie wiezadel i gips od kostki do pachwiny na 6 tygodni.W styczniu atroskopia testowa i nastepna diagnoza juz rzeczowa:"Blona maziowa nastrzyknieta.Na powierzchni stawowej rzepki,w czesci centralnej chrzastka miekka,podminowana,uginajaca sie pod haczykiem.Powierzchnia klykcia przysrodkowego kosci udowej gladka,z pojedynczym powierzchownym linijnym ubytkiem lezacym w poprzek klykcia.Lekotka przysrodkowa zachowana w calosci.Wiezadlo krzyzowe przednie oderwane od przyczepu udowego,kikutem przyrosniete do wiezadla tylniego,wiodkie.Lekotka boczna zachowana w calosci.Powierzchnia klykcia bocznego kosci udowej gladka.Cialo Hoffy rozpulchnione,natrzasniete.Chondromalacja II stopnia rzepki prawej." W marcu odbyla sie rekonstrukcja wiezadla z uzyciem sciegna miesnia polscieknistego.Dwa miesiace po atroskopi na badaniu kontrolnym tlumacze ortopedzie ze cos chrupie w kolanie ze cos jest nie tak.On stwierdzil ze tak musi byc.Nastepne wizyty kontrolne i ja ciagle mowie ze cos chrupie a Doktorek - Ze to musi chrupac.Zdenerwowany cala sytuacja zmienilem Ortopede.Po badaniu nowy Ortopeda powiedzial ze chrzastki narastaja nieprawidlowo ze mysli ze cos uroslo pod rzepka co trzeba usunac.Stwierdzil jeszcze niestabilnosc kolana (szuflada) i prawdopodobienstwo zerwania ponownego wiezadla lub jego wydluzenie.Dostalem kilka serii zastrzykow z Zeel-T i Lidokainy w kolano.Wszystko bez jakiegos rezultatu.Bylem w sanatorium gdzie polowe zabiegow ruchowych sprawialo mi duzy bol i przerazliwe chrupanie.Jedynie basen czy krio wplywaly kojaco na moje kolano.Wczoraj zakonczylem zabiegi Krio i Magnatronik w Gorowie Ilaweckim. W marcu 2004 wyladowalem na rencie.W styczniu ponownie zlozylem dokumenty o przedlozenie renty wypadkowej na prozbe lekarza ortopedy,ktory powiedzial mi w oczy ze nic dobrego z mojego kolana nie bedzie i wyznaczyl mi termin na atroskopie ponowna na 30 maja tego roku.Orzecznicy w Zusie potraktowali mnie (nie przeklne).Nie przyznali renty i stwierdzili ze z takim kolanem moge isc do pracy jako pracownik fizyczny.Odwolalem sie od ich decyzji do Sadu pracy. Dzis bylem na komisji o przyznanie odzkodowania za uszczerek na zdrowiu.Pan Doktor Orzecznik byl bardzo mlody i mily......i przyznal.....2% dlugotrwalego uszczerbku zdrowia. A caly pic polega na tym iz kolano mi lata na boki,chrupie cos pod rzepka,boli niemilosiernie calymi dniami,blokuje sie przy zginaniu nogi w czasie chodzenia.Chodzenie po schodach to straszna mordega,a zwlaszcza na 3 pierto :(. Powiem jeszcze tyle ze procz kolana mam strzykajace bolace biodra(pekniecie miesni napinajacych powiez szeroka),operowane juz w 90 roku i czekajace na kolejna operacje.Od ciezkiej fizycznej pracy mam cos z barkami (tez cos tam przeskakuje) Drodzy Kolanowicze i KubaGr - Co wy na to ? Odpowiedz Link Zgłoś
skg77 Re:problemy z chrząstkami 18.05.05, 19:52 drogi kubagr.szesdziesiatki nie mam tylko osiemnascie:P a co do tego leczenia to co ty osobiscie bys w moim wypadku polecal (oprocz zmiany lekarza)? Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re:problemy z chrząstkami 18.05.05, 23:03 za malo wiem o twoim kolanie: prawdopodobnie nie zauwazono wszystkiego w czasie artroskopii albo kolano zostalo dodatkowo uszkodzone pozniej pw powinien cie zbadac ktos kto zajmuje sie kolanami. prawdopodobnie masz uszkodzenie chrzastki stawowej albo lakotki. moze tez masz niestabilne kolano: moze tez dawac takie objawy. rezonans powinnas miec jak najbardziej. ale to pisze tak na podst danych ktore sa nieco skape Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Droga basieczko 18.05.05, 20:02 Chętnie z tobą pogadam na GG.Ale bede wolniejsza dopiero w piątek.Może wpadniesz tutaj na forum,dlatego zanim pogadamy o szczegółach na GG, mam pytanie, co miałaś robione podczas artro?Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_kwiatkowski_pl Po rekonstrukcji... do KUBAGR!!! 18.05.05, 20:18 Witam! jestem już 15 tygodni po rekonstrukcji więzadła krzyżowego przedniego z uzyciem pasma mięsni połściegnistego( hamstrings), kolano nie puchnie, nie boli, punkcje mialem robione we wczesniejszym okresie bo chyba przeciazyłem na rehabilitacji.Mam pełne zgięcie ,kolano tak jak zapewniał mnie mój ortopeda jest stabilne.Jednak cały czas odczuwam jakby uczucie cięzkości w tylnej częsci kolana i jeszcze czasem kuleje, czy to jeszcze długo potrwa ...czy ktoś może mi powiedzieć czy ktoś miał podobnie???A lekarz pozwolił mi truchtać i czasem truchtam ale nie za często, co robić aby szybciej wrócić do pełnej sprawności jak to się ma do użycia materiału do przeszczepu(tzn rozmawialem z chlopakiem ktory mial robione przeszczep z rzepki i on jakoś szybciej zaczął normalnie chodzić).KUBAGR proszę poradź mi. Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: Po rekonstrukcji... do KUBAGR!!! 18.05.05, 23:33 w sumie tylko wczesny okres rehab zalezy od rodzaju przeszczepu: z hamstrings poczatkowe 6-8 tyg nalezy postepowac nieco wolniej. po 3 mmies nie ma roznicy jaki preszczep sie uzylo. mam nadzieje ze miales poczworna petle? to uczucie ciezkosci to najprawdopodobniej stale troche wysieku w kolanie rada na teraz:lod 2-3x dziennie po 30-45 min intensywne cwiczenia i powinno byc dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: Po rekonstrukcji... do KUBAGR!!! 19.05.05, 03:48 teraz mam troche wiecej czasu wiec: po dobrze zrobionym acl powrot do PELNEJ sprawnosci powinien zamknac sie w 6 mies: jakies male pobolewania, ciagania itp to normalka i zapomina sie o zabiegu dopiero rok poltora po nimale fizycznie powinienes robic eszystko, wlaczajac sport , po 6 mies. w tej chwili juz powinienes biegac. przez nast 6 tyg powinenes unikac gwaltownych zmian kierunku, gwalt zatrzyman i ostrego sprintu. ostatnie 6 tyg z tych 6 mies rehab powinno byc poswiecone przygotowaniu do twojego sportu: i tu rola dobrego mgr terapii jest nieoceniona w kazdym razie uwazam, na podst tego co napisales, ze jestes akurat w tym punkcie gdzie powinienes byc: jeszcze troche cierpliwosci i bedzie OK Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_kwiatkowski_pl Re: Po rekonstrukcji... do KUBAGR!!! 19.05.05, 12:54 Dziękuję za odpowiedź, tak pytam bo ostatnią kontrolę mam 30 maja a potem to już chce jechać do pracy do anglii bo mieszkam tam juz 2 lata blisko Canterbury, i nie wiem co będzie jeśli coś mi się przydarzy tzn np jak bede musial punkcje miec... a do polski specjalnie kolanko naprawic wróccilem.Pocieszyłes mnie , ze idzie zgodnie z planem... dziekuję i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pytajnick Re: Po rekonstrukcji... do KUBAGR!!! 23.05.05, 21:52 a <a href="http://www.abc.pl"> a </a> Odpowiedz Link Zgłoś
basieczka Re: Droga basieczko 19.05.05, 13:49 Moje artro było tylko diagnostyczne. Jedyne co zrobili, to wypłukali mi staw. Niestety na tym nie koniec leczenia:( Ale póki co zachwycam się moimi maleńkimi szwami i tym, że kolano nie puchnie i prawie nie boli:) Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Re: Droga basieczko 19.05.05, 19:06 Czemu lekarze decydują się robić artro diagnostyczne-nie szkoda na to czasu,przecież oszczedzą ci tylko cierpienia i stresu, gdyby odrazu zrobili wszysto kompleksowo.Mam nadzieje, że mi zrobi wszystko odrazu! Jak mam cierpieć to tylko raz. Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: Droga basieczko 19.05.05, 23:33 przejrzyj moje poprz wypowiedzi: BARDZO RZADKO jest wskazanie do diagnostycznej artroskopii: z niewiadomych przyczyn ten zabieg jest bardzo popularny w polsce nie wiem dlaczego????????? Odpowiedz Link Zgłoś
karolinana102 Re: Droga basieczko 20.05.05, 02:40 kubagr, daj jakiś namiar na siebie, bo po godzinie czytania Twoich postów mam do Ciebie zaufanie wieksze anizeli do wszystkich lekarzy jakich spotkałam... w najbliższym czasie czeka mnie artroskopia (pęknięcie łękotki przyśrodkowej) więc szukam dobrego speca :)) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: Droga basieczko 20.05.05, 02:47 jak wsiadziesz w samolot to po 9 godz lotu bedziesz niedaleko mnie: jeszcze godzina po przesiadce i juz. niestety nie praktykuje w polsce..po dalsze szczegoly mozesz mnie japac w gazecie: adres ten sam co moj pseudo Odpowiedz Link Zgłoś
karolinana102 Re: Droga basieczko 20.05.05, 03:16 biednemu zawsze wiatr w oczy ;)) aż takiej wyprawy nie brałam pod uwagę nawet przy wcześniejszej diagnozie koniecznosci rekonstrukcji ACL, czego w Polsce na prawdę nie potrafią robić (brat robił w szwjcarii, znajomi jeździli do wiednia - ceny takie same a jakość bez porównania) to tym bardzeij się wstrzymam przy dość prostej jak sie wydaje łękotce. dzięki za odpowiedź, chociaż może powinieneś pomyśleć o powrocie do kraju, grono pacjentów jak widzisz szerokie... :)) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: Droga basieczko 20.05.05, 04:31 jest tylko jedna rzecz: podobno (nie znam polskich realiow) tylko w niektorych osrodkach uimeja zesyc lakotke: a propos: nie daj sie namowic na tzw bioabsorbable ( czyli biodegradujace sie) tzw meniscal arrows, darts itp: stale tradycyjna technika inside-out (czyli za pomoca specjalnego szwu kierowanego przez specjalne kaniule) jest lepsza isprawdzona: poza tym nie pozostawia mozliwosci urwania sie itp. wiec lepiej zbierz wywiad czy ktos kto bedzie to robil faktycznie "szyje" za pomoca specjalnych szwow (TyCron ale ja wole meniscal FiberWires produkowane przez Arthrex) a nie biorozpuszczalnych gadzetow. mialem juz propozycje powrotu do polski ale chyba jednak spasuje Odpowiedz Link Zgłoś
karolinana102 Re: Droga basieczko 23.05.05, 12:13 a mam jeszcze pytanie, bo oprócz pęknięcia łękotki mam również taką miłą przypadłość jak zezowate rzepki, natomiast na rezonansie wyszło że w chrząstce rzepki jest podejrzenie chonromalacji I i II stopnia. czym to się je i co z tym robić? pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
bloue Re: Droga basieczko 20.05.05, 15:16 a moze zapytaj o to kolegow lekarzy z Polski??? Odpowiedz Link Zgłoś
betka-23 Re: ARTROSKOPIA 19.05.05, 19:16 Ja będę miała zabieg w poniedziałek i strasznie się boję zwłaszcza bólu:((Moja rzeka jest w złym stanie może uda im się naprawić bo kolanko strasznie boli:(( Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Re: ARTROSKOPIA 19.05.05, 19:26 A gdzie bedziesz miała artro? CZy miałaś wcześniej robiony rezonans? Ja też mam wielkiego stracha, ale mnie to czeka za miesiąc.pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
betka-23 Re: ARTROSKOPIA 19.05.05, 19:58 zabieg będę miała w Piekarach Śl. robiono mi już wczesniej plastykę niestabilności rzepki ale znowu mam nawykowe zwichnięcie.Teraz bedę miała osteotomie korygującą. Odpowiedz Link Zgłoś
j-jupi Re: ARTROSKOPIA 19.05.05, 21:08 mialas juz artro i sie boisz???!!! przeciez to nic nie boli!!! po operacji tez dostaniesz p/bolowe wiec jakiego bolu sie boisz?? Odpowiedz Link Zgłoś
skg77 Re: wielkie dzieki kubagr!! 20.05.05, 07:58 chyba masz racje ze mi cos podcas artro jeszcze dodatkowo uszkodzili.wiec musze poszukac sobie innego specjalisty. szkoda ze nie praktykujesz w polsce bo z pewnoscia mialbys miliony pacjentow.na razie dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
betka-23 Re: ARTROSKOPIA-do j-jupi 20.05.05, 18:57 miałam robioną plastykę niestabilności rzepki.klinicznie rzepka podwichnięta w wyproście w trakcie ruchu,przemieszcza się w kierunku pośrodkowym,trzeszczenie i bolesność w trakcie ruchu.zabieg miałam ale niestety nadal mam nawykowe zwichnięcie.nie miałam zwykłej artroskopii ale miałam dość duży zabieg na kolanie.5 tyg. gips i powrót do szpitala więc boję się tego bólu bo straszne miałam komplikacje po zabiegu. Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Re: ARTROSKOPIA-do betka 23 23.05.05, 19:22 Jeśli można wiedziec to co ci dokładnie dolegało?i co ci zrobili podczas tej operacji,ze znowu masz zwichniecie rzepki? Ja też mam nawracajace zwichniecie rzepki.Bede miala dwie operacje na raz.Jedna to artro i uwolnienie troczka, a druga to przesuniecie guzowatosci piszczeli. Zdecydowalam sie na obie, bo samo uwolnienie troczkow nie dawalo gwarancji, ze rzepka nie zwichnie sie znowu.Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
dracula26 Dla załamanych:) 24.05.05, 20:09 No po 7 mcach od artro powróciłem do sportu!! czyli do piłki nożnej która była sprawczynia mojego urazu. Tak wiec nie załamujcie sie trzeba byc wytrwałym i cieżko cwiczyc (bo trzeba wam wiedziec, ze zanim powróciłem do piłki duzo czasu spedziłem na siłowni i na rowerze odbudowujac miesien). Trzymam za wszystkich połamanców i mam nadzije, ze nastepna kontuzje bede miał za 100 lat:) PS- pamietajcie -nic na siłe:) Odpowiedz Link Zgłoś
basieczka Re: Dla załamanych:) 24.05.05, 21:56 Więcej takich wiadomości!!!! Dzięki wielkie!! Ja dziś miałam wyciągane szwy - nareszcie:) Kolanko ładnie się goi i jedyna rzecz, która jest mu teraz potrzebna, to ćwiczenia!! Tymbardziej ważne przed plastyką ACL, która najprawdopodobniej mnie czeka, ale teraz to czekają na mnie wakacje (wcześniej sesja niestety)! Pozdrawiam wszystkich i proszę - chwalcie się swoimi sukcesami!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Re: Dla załamanych:) 25.05.05, 08:13 Może nie jestem jeszcze po artro-bo mam dopiero za 1,5 miesiąca-ale po dokładnym wypytaniu lekarza o wszystko jestem spokojniejsza. Grunt to dobre i sprawdzone info i jak piszecie pozytywne nastawienie. Lekarz powiedział, że jak sie przyłoże to po 3 miesiącach powinnam wrócic do sprawności.Tak sie martwiłam ze unieruchomia mnie w szynie na 6 tyg, a po wnikliwszej rozmowie okazało sie, że i owszem 6 tyg,ale juz od pierwszego tyg cwiczenia w domu i co jakis czas zwiekszanie konta zgiecia nogi.No i bede mogła dzieki tej szynie lekko opierac ciezar ciala na tej nodze i+ kule.Pozdrawiam nosy w góre Odpowiedz Link Zgłoś
izabella_g SANATORIUM W AUGUSTOWIE 25.05.05, 10:03 Czy ktokolwiek był lub słyszał, czy maja tam dobra rehabilitację po rekonstrukcji ACL? Mojemu mężowi dali tam skierowanie, i obawia się, żeby mu tam nie popsuli kolana zamiast naprawić))) Odpowiedz Link Zgłoś
bloue Re: SANATORIUM W AUGUSTOWIE 25.05.05, 19:13 jak maz twoj przeczyta ostatnie 200 postow to bedzie wiedzial czy mu psuja kolano czy nie Odpowiedz Link Zgłoś
magdaf3 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.06.05, 16:07 WITAM, byłam dziś u /3 już/lekarza szpitalnego z zerwanym ACL, /rezonans/ i powiedział że niekoniecznie rekonstrukcja to dobry pomysł, 1 powiedział że trzeba robić, drugi że przy artroskopii będzie wiadomo. Każdy ,mówi coś innego. Zapisałam sie na artroskopie, ale jestem skołowana, bo nie wiem co tak naprawde mam robić. Ponoc stabilność kolana jest taka że szkoda ruszać rekonstrukcją. Odpowiedz Link Zgłoś
dokortop Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 02.06.05, 01:16 Bez sensu robic dwie artoskopie - pierwszą żeby obejrzeć, druga zeby rekonstruować więzadło krzyżowe przednie (wkp). W dobie rezonansu i dobrej diagnostyki trzeba to robić za jednym razem - skraca to czas leczenia o 2-3 miesięcy zmniejsza ryzyko infekcji i oszczędza bólu i stresu. W 90% przypadków uszkodzenie wkp można stwierdzić na podstawie wywiadu i badania ręką - zajmuje to okolo 10-15 minut. Rezonans nie służy do oceny wkp!!!- je można zbadać ręką, rezonans raczej pomaga zaplanować leczenie przy innych towarzyszących urazach oraz przy niestabilnosciach złozonych, po uprzednich operacjach. Jestem jednak zwolennikiem robienia rekonstrukcji u młodych aktywnych osób i zalecam ją u większości pacjentów. Pozdrawiam A nie każdy lekarz musi coś wiedzieć o acl - i nie każdy ortopeda robi rekonstrukcje acl. Odpowiedz Link Zgłoś
magdaf3 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 02.06.05, 15:21 Tak, ale co mam zrobić jak to szpital dyktuje warunki leczenia i operacji /mowię o kasie chorych/ >GDZIE MAM IŚĆ I KOGO SZUKAĆ< i jaką mam gwarancję pomyślności operacji, szczerze mówiąc trochę się ucieszyłam jak usłyszałam że niekoniecznie mam mieć rekonstrukcje, ale z drugiej strony chciałabym mieć dawną sprawność. A gdzie robią odrazu wszystko za jednym zamachem, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 02.06.05, 19:26 dokortop napisał: > Bez sensu robic dwie artoskopie - pierwszą żeby obejrzeć, druga zeby > rekonstruować więzadło krzyżowe przednie (wkp). W dobie rezonansu i dobrej > diagnostyki trzeba to robić za jednym razem - skraca to czas leczenia o 2-3 > miesięcy zmniejsza ryzyko infekcji i oszczędza bólu i stresu. W 90% przypadków > uszkodzenie wkp można stwierdzić na podstawie wywiadu i badania ręką - zajmuje > to okolo 10-15 minut. Rezonans nie służy do oceny wkp!!!- je można zbadać ręką, > rezonans raczej pomaga zaplanować leczenie przy innych towarzyszących urazach > oraz przy niestabilnosciach złozonych, po uprzednich operacjach. > Jestem jednak zwolennikiem robienia rekonstrukcji u młodych aktywnych osób i > zalecam ją u większości pacjentów. Pozdrawiam > A nie każdy lekarz musi coś wiedzieć o acl - i nie każdy ortopeda robi > rekonstrukcje acl. sweita racja o idagnostycznej artro:nie powinna zastepowac innych narzredzi diagnostytcznych o badaniu: zdecydowanie 90% rozpoznania jest oparte na dobrym wywiadzie i badaniu ale czasami (np bardzo muskularny pacjent) nei mozna stwierdzic lachman czy anterior drawer wiec w tych prszypadkach rezonans jest koniecznoscia ja bym powiedzial: naszczescie nie kazdy ortopeda robi acl........ i zdecydowanie za duzo ortopedow sie za to bierze... powodzenia dla wszystkich zabierajacych glos Odpowiedz Link Zgłoś
magdaf3 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.05, 16:00 No to co mam iść do lekarza i powiedzieć mu że chcę odrazu wszystko tak, ja tez się zgadzam ale nie ja tu jestem najmoądrzejsza, a chyba nie musze mówić jak lekarze traktują pacjętów. Jesteśmy bezradni i tak naprawde nic nie możemy zrobić, niktórzy nauczyli łapówkarstwa Odpowiedz Link Zgłoś
basieczka Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.06.05, 13:32 Właśnie taka jest polska rzeczywistość:( Jako pacjenci nie możemy za bardzo proponować leczenia, bo stracimy lekarza i dlatego godzimy się na zaproponowane leczenie ciesząc się, że w ogóle mamy taką możliwość! Smutne, ale prawdziwe...! Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!do basieczka 04.06.05, 16:12 Jak samopoczucie po artro?Masz juz rehabilitacje?Ja artro mam 7 lipca, a za tydz konsultacje z anastezjologiem.A teraz cierpie bo wczoraj usunełam sobie u chirurga 8, i jestem opuchnieta i obolala.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
basieczka ARTROSKOPIA!!!! do gege1 04.06.05, 19:49 Współczuję bólu!!:( Artroskopia była nawet całkiem przyjemnym przeżyciem (to była artro diagnostyczna, jedyne co, to staw miałam płukany), ale ranki po szwach nie za bardzo mi się goją:( Jeśli chodzi o rehabilitację, to nie bardzo ją mam - tzn. sama ćwiczę i chyba wystarcza. Od wypadku minęło przeszło dwa lata, więc 4głowy zdążył mi się odbudować. Aktualnie leczą mnie Synvisc'iem (drogie to jak cholera, ale mam nadzieję, że pomoże) - jestem po pierwszym zastrzyku! Jak po wakacjach nie będzie poprawy i staw nadal będzie mi się blokował, to czeka mnie kolejna artro - no cóż, jak już zaczęłam w końcu się leczyć, to doprowadzę sprawę do końca! A Ty gege1 niczym się nie przejmuj - kciuki będę trzymać i wszystko na pewno będzie dobrze! Ta cała artro nie warta jest takich nerwów! Pozdrawiam i czekam na wieści od Ciebie!! P.S. A na bolący policzek zimny okład polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
olusia131 Re: ARTROSKOPIA!!!! do gege1 05.06.05, 11:24 No tak, a ja miałam miec artro 23 sierpnia, po czym okazuje sie, że w tygodniu zamkneli oddział ortopedyczny w szpitalu w którym sie lecze... no i nie wiem teraz czy w ogóle mi zrobią to co mieli zrobic, a boli mnie jak cholera... Pozdrówki:) Odpowiedz Link Zgłoś
bradz pytanko 06.06.05, 15:40 Mam pytanie, czy komus w Krakowie naprawiono tzn. zeszyto łąkotki??? I gdzie, jakie efekty?? Prosze odpowiedzcie. Ps. Taki długi wątek właściwie świadczy o tym, że urazom kolana ulega wiele ludzi, do tego bardzo aktywnych (bo jak sobie uszkodzic kolano przed telewizorem??). No i zrobiła sie właściwie "grupa wsparcia", widac bardzo potrzebna Odpowiedz Link Zgłoś
betka-23 Re: ARTROSKOPIA KOLANA! 06.06.05, 19:01 Jestem po transpozycji przyczepu piszczelowego rzepki i replastyce.Dzisiaj wrociłam po 2 tyg. ze szpitala.Mam gips założony na 6 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Re: ARTROSKOPIA KOLANA! 07.06.05, 09:04 Hej mam pytanie co to jest transpozycja przyczepu piszczelowego.Jaki miałaś uraz że zafundowali ci cos takiego,bo o ile pamietam nie spotkałam sie z czyms takim na forum.Ja mam mieć przesunięcie guzowatości piszczeli, mocowanie na sruby, ale w szpitalu mam byc tylko jeden dzien.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
betka-23 Re: ARTROSKOPIA KOLANA! 07.06.05, 10:19 Tak mam napisane na wypisie.Upadek na nartach:((Po zabiegu bardzo dużo zeszło mi krwi przez dren aż 650ml przez 8 dni miałam podawany antybiotyk dożylnie 2xdziennie.Teraz mam gips założony na 6 tyg. ponownie wracam do szpitala na rehabilitację. Odpowiedz Link Zgłoś
djcart Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.06.05, 12:10 Witam! w 2004 roku na poczatku pazdziernika skrecilem kolano. Oczywiscie nastepnego dnia na 3 tyg gips, po czym mialem problemy z rozruszaniem nogi. Po miesiacu moglem nia w pelni ruszac. Wykonywalem cwiczeniawzmacniajace noge chodizlem na silownie. Jednak po tamtym okresie kontuzja powtarza sie. Chirurdzy mowia ze nie ma przeciwskazac na artroskopie i ze powinienem uwazac na siebiei wzmacniac noge. Prowadze dosc aktywny tryb zycia i nie potrafie usiedizeec 5 minut w jednym miejscu. Trenowalem kosza i chcialbym do tego wrocic. Prosze pomozcie! Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rebeliantka2005 SZYCIE ŁĄKOTKI 13.06.05, 00:23 witam, mam pytanie czy ktos z was miał szytą łąkotkę? jeśli tak to jak wyglądała rehabilitacja? czy noga powinna być przez czas 6 tyg w gipsie? czy powinnam robić jakieś zabiegi typu laser, pole magnetyczne, krioterapia, elektrostymulacja mięśni?? z góry dziękuję za pomoc, bo już powoli sama nie wiem co robić... :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
basieczka Re: SZYCIE ŁĄKOTKI 13.06.05, 11:13 A gdzie miałaś przyszywaną łąkotkę?? Bo ponoć niewiele ośrodków w Polsce ją przyszywa, a mnie też to czeka:( Będę wdzięczna za info! W ogóle to forum coś nam umarło, więc ogłaszam wielką jego reaktywację!! Chwalcie się swoimi osiągnięciami!! Ja wczoraj świętowałam mały jubileusz - miesiąc po artro:) Wszystko jest w porządku. Jutro drugi zastrzyk Synvisc'u!! Pozdrawiam wszystkich kolankowiczów!! Odpowiedz Link Zgłoś
betka-23 Re: RZEPKA 13.06.05, 13:56 Ja jestem 19 dni po zabiegu,boli mnie dość mocno kolanko ale zabieg był skomplikowny więc musi boleć.Mam nadzieję,że to nie będzie długo trwać.Czuję ból w okolicy przeszczepu(śrub).Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bradz Re: RZEPKA 13.06.05, 14:57 Do Basieczki No własnie pytałam o to, tzn. gdzie w Krakowie "cerują łąkotki", parę postów niżej. Słyszałam o b. dobrym ortopedzie u Bonifratrów, ale czy szyje łąkotki? Może tam po prostu zapytać?? Wiem, że w Wiedniu, ale nic więcej. Moje kolano jako tako, czeka na wizytę. Na szczęście do sniegu daleko, więc na razie nie rozpaczam. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
j-jupi Re: RZEPKA 13.06.05, 15:43 Ja bylam u bonifratow u tego ortopdey bylo bardzo fajnie 9jak juz mowilam kiedys) jak chesz cos wiedziec to pytaj Odpowiedz Link Zgłoś
rebeliantka2005 Re: SZYCIE ŁĄKOTKI 13.06.05, 18:52 ja też jestem z krakowa ale nie zdecydowałam sie na tutejsze ośrodki. robiłam to w rzeszowie u dra Bieleckiego, chirurg świetny, choć małomówny i stąd też moje niepokoje. w razie potrzeby służę telefonem. tylko z terminami tak sobie, jak byłam dwa tygodnie temu to na kasę umawiał sie na koniec lipca, natomiast ja robiłam to prywatnie i miałam za dwa dni (1500 zł) ewentualnie można jeszcze polecić Carolina Medical Center w Warszawie, ale tam jest 4 razy drożej, ale jak się w tej sprawie dowiadywałam u licznych lekarzy to jednak bardziej polecali rzeszów. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: SZYCIE ŁĄKOTKI 13.06.05, 17:15 nie stosuje sie gipsu w ogole: od razu powinnas ruszac noga i cwiczyc. nie powinnas chodzic na niej przez ok 6tyg. cwiczenia plus ruch to to co potrzebujesz: reszta to bajery na wyciaganie pieniedzy Odpowiedz Link Zgłoś
rebeliantka2005 Re: SZYCIE ŁĄKOTKI 13.06.05, 18:45 no właśnie ja nie mam gipsu, ale słyszałam że jest to częsta praktyka, wiec zaczęłam martwić sie na zapas... jaki jest dopuszczalny zakres ruchu i jakie ćwiczenia mógłbyś polecić? jak rozumię tabletki z glukozaminą też niewiele mi pomogą... Odpowiedz Link Zgłoś
tw182 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.06.05, 19:46 Witam. mam mieć robiona artroskopie kolanasamo badanie, mam pytanko czy po badaniu mozna normalnie chodzic i czy duzą dziurke robia w kolanie (trzeba zszywac?)???? Odpowiedz Link Zgłoś
j-jupi Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.06.05, 21:29 po jednym szwie na nacicie ja mialam sie ograniczac z chodzeniem przez okolo tydzien inni tez cos kolo tego ale wiesz jak to jest nie zawsze da sie usiedziec na tylku ogolem bolu raczej nie ma wiec spokojnie da sie przezyc pa pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tw182 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.06.05, 22:44 a ile kosztuje samo badanie?? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
j-jupi Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.06.05, 22:52 to zalezy gdzie robisz, bo to akurat jest zasadnicza roznica zanim pojdziesz na operacje oni napewno ci powiedza o zakresie kosztow i bedziesz musial podpisac zobowiazanie o doplatnosci do jakiejs tam sumy chcesz wiedziec dokladnie jak bylo w moim przypadku napisz moje gg 4468010 lub priv pa pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.06.05, 11:24 Byłam wczoraj u anastezjologa, dograć szczegóły co do mojego artro.Zdecydowałam się na ten bardziej kompleksowy zabieg,by po jakim czasie nie miec kolejnej artro. Zaproponowal mi ogolne znieczulenie, poniewaz zabieg jest stosunkowo krotki- do godz, i po takim znieczuleniu szybciej "stane na nogi".Artro mam 7 lipca i wielkiego stracha.A jeszcze większy strach przed czwartkowa obrona pracy mgr.Ale wszystko przeciez da sie przezyc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Pozdrawiam wszystkie strapione duszyczki. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
betka-23 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.06.05, 11:43 Będzie dobrze i obronisz pracę mgr też miałam okropnego stracha ale będzie ok.Ja wracam do szpitala 6 lipca na rehabilitację.Mój zabieg trwał prawie 3 godziny.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dorothea_r Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.06.05, 11:49 Czy przed artroskopia kolana mieliscie wykonywane badanie usg lub rezonans? Odpowiedz Link Zgłoś
j-jupi Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.06.05, 14:24 mialam usg a rezonans tez mialam miec ale szybciej wyladaowalam na stole na artro Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.06.05, 18:14 To zależy co sie stalo z kolanem?Czesto lekarz na podstawie dotyku stwierdza co jest nie tak,a reszte podczas artroskopi,np zszywa łąkotkę i drobne sprawy.Tak wiec nie zawsze jest usg i rezonans. Odpowiedz Link Zgłoś
andia6 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.06.05, 01:17 Mialam problemy z oboma kolanami wyznaczono mi operację na jedno kolano i rok rehabilitacji a potem drugie.Było to parę lat temu.Mama mnie jednak zawiozla do takiego ośrodka gdzie to wyleczyłam i mam spokój do dziś.Powodem tych problemów z kolanami jest zasolenie stawu i to tylko można wyleczyć głodowką bo głodowka zeżre te brudy co są w kolanach i po kłopocie.Ja jeszcze przy okazji zgubilam 8 kg i wyglądam jak laska. podaję namiary.www.discimus.pl Ratuj kolana Magda Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.06.05, 02:23 o do diety masz racje: za duzo jest otylosci w swiecie i niestety europa goni ameryke: juz jest tuz tuz w niektorych grupach wiekowych nawet oprzesciga usa natomiast teorie o zasoleniu wieliczki prawdopodobnie sa sluszne: co do kolan proponowal bym opieranie sie ma wiadomosciach sprawdzonych a nie wyssanych z mlekiem czarownic OK? Odpowiedz Link Zgłoś
bloue Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.06.05, 11:43 hmm czy moge cos dodac?? > za duzo jest otylosci w swiecie i niestety europa goni > ameryke: juz jest tuz tuz mysle ze dystans jaki europa musi pokonac jest jeszcze dluuuugi.. >w niektorych grupach wiekowych nawet oprzesciga usa a to ciekawe.../ w ktorych grupach??? dodam jednak ze nie opieram sie na statystykach tylko na obserwacjach > co do kolan > proponowal bym opieranie sie ma wiadomosciach sprawdzonych a nie wyssanych z > mlekiem czarownic OK? haaaa.. podoba mi sie to..../ Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.06.05, 04:48 Obesity is just as big a problem in the U.K. as the USA This article is a brief summary of three weight loss supplements and drugs. It comes from the U.K., demonstrating how obesity is just as widespread a problem in Europe as it is in the U.S. Nearly two-thirds of Americans are overweight, and we clearly need a new strategy that incorporates nutrition, fitness and perhaps some weight loss supplements as well. My vote is for hoodia, of course, since it's a natural appetite suppressant and has none of the bizarre side effects of some prescription drugs. (Can you say "anal discharge?") If you find this article interesting, be sure to also read 'Medicare declares obesity to be a disease, stripping away patient responsibility and power.' See more articles like this one at www.ObesityFactor.org Odpowiedz Link Zgłoś
bloue Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.06.05, 11:07 oo jakie zadanie skoro swit...hmm/ otylosc to choroba. ok ze trzeba zapobiegac i walczyc z nia. chyba latwiej i taniej zapobiegac. nie wiem bo nie mam tego problemu. wyczytalam ze w hiszpani zaczynaja miec problem z otyloscia. mysle jednak ze europa nie dogoni usa w tym temacie. to zalezy od nas jak zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
dorothea_r Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.06.05, 15:28 Moj problem zaczal sie rok temu. Najpierw po wewnetrznej stronie, wzdluz lydki mialam sine i cieplejsza noge. Objawy ustaly. Potem napuchla mi noga, lekarz podejrzewal zakrzepice wiec dostalam najpierw zastrzyki potem masci i leki a nastepnie skierowanie na usg zyl. Stwierdzono układ zył bez zakrzepicy, ale w lewym dole podkolanowym torbiel Backera 53x15mm. Noge mam grubsza o 2,5 cm obrzekniete kolano, nadal cieplejsza i temp. 37,5. Do tego chrupie mi cos pod rzepka. Dostalam skierowanie na parafine i krio ( termin z NFZ na sierpnia) a potem jak nie pomoze mam isc na artroskopie, zeby zobaczyc co jest, strasznie sie boje :( Nie wiem czy powinnam zrobic jeszcze jakies badania? Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Re: JAKIE ZNIECZULENIE WYBRAĆ ? 20.06.05, 18:42 cZY MOŻECIE MI POWIEDZIEĆ JAKIE ZNIECZULENIE DO ARTRO JEST NAJLEPSZE? mAM MIEĆ ARTRO I PRZESUNIĘCIE GUZOWATOŚCI PISZCZELI.Anastezjolog powiedział, że w klinice w ktorej mama miec zabieg preferowane jest znieczulenie ogólne, bo wszystko idzie szybciej i sprawniej-krocej trwa znieczulanie pacjęta, dojście do pełnej ruchomości( o ile w tym przypadku można o tym mówic)A po zewnątrz oponowym - niedośc ze sie czeka az się znieczuli, to po zabiegu trzeba jeszcze parenaście godzin leżeć, ale ja jakoś panicznie boje sie ogolnego-powiklan itp,jestem nawet gotowa leżec i "patrzeć " jak mi to robia i później leżeć tyle godzin, bylebym miała pewność, że mnie wybudzą.Artro mam za 2 tygodnie.Dzięki za odpowiedzi.PS>przeczytałam juz artykuły o różnych znieczuleniach, ale nie jestem zupełnie przekonana. Wykombinowalam sobie ,że wezmę zo,i przez maseczke jakis srodek lekko usypiający-o ile jest taka możliwość.Pozdrowionka dla OBOLAŁYCH KOLANEK Odpowiedz Link Zgłoś
rebeliantka2005 Re: JAKIE ZNIECZULENIE WYBRAĆ ? 21.06.05, 00:11 ja zdecydowałam sie na znieczulenie miejscowe, które polega na znieczuleniu nerwu kulszowego i samego stawu (zastrzyk w posladek i w pachwinę) ... wydawało mi się najsensowniejsze. nie musisz leżeć a i nie ma ewentualnych problemów z wybudzeniem, nic nie czujesz a możesz sobie poobserwować kolano od wewnątrz na monitorze, a taka gratka nie zdarza sie często ;)) tylko nie wiem czy tego typu znieczulenie nadaje sie do tego co ty masz mieć robione... pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
betka-23 Re: JAKIE ZNIECZULENIE WYBRAĆ ? 21.06.05, 09:38 ja miałam zawsze znieczulenie ogólne i nie miałam zadnych komplikacji.Jedyny problem to straszny ból zaraz po zabiegu.Powiem tak wydawało mi sie,że nawet morfina nie działa bo tak bardzo bolało.Jesli chcesz porozmawiać na temat tego zabiegu to mój nr gg 1346492.Jutro bedzie 4 tyg jak jestem po zabiegu Odpowiedz Link Zgłoś
nomi26 Re: JAKIE ZNIECZULENIE WYBRAĆ ? 24.06.05, 14:31 Miałam arto razem z rekonstrukcją. Od razu zdecydowałam się na narkozę. Mdleję przy pobraniu krwi więc patrzenie na otwarte kolanko odpadało. I to był dobry wybór, po narkozie nic mi nie było. Po obudzeniu byłam jedynie lekko osłabiona i strasznie chciało mi się pić. Zaoszczędziłam sobie dodatkowego stresiku. Odpowiedz Link Zgłoś
rebeliantka2005 do kubagr 21.06.05, 00:17 mam pytanie czy jeżeli po szyciu tylnego rogu łąkotki przyśrodkowej po 2.5tyg po zabiegu potrącona przez psa oparłam sie na operowanej nodze (jedyne co zdołałam zrobić to oprzeć sie głównie na zewnętrznej stronie tejże stopy no i trwało to sekundę, ale jednak... :-/)to już wszystko zepsułam i już powinnam sie umawiać na kolejny zabieg czy jest szansa ze wszystko jest ok?? strasznie sie martwię, a nie mam możliwości w tym tyg zgłosić sie do lekarza stąd moje pytanie. dziękuję i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: do kubagr 21.06.05, 17:14 poczekaj, rob oklady z lodem. jest duza szansa ze nic sie powaznego nie stalo. .nie obciazaj tej nogi dopoki zobaczysz sei z twoim ortopeda Odpowiedz Link Zgłoś
nomi26 Re: do kubagr 24.06.05, 14:39 Lekarz stwierdził u mnie (po 2,5 miesiącach od rekonstrukcji) że wody w kolanie nie ma, ale martwi mnie że jest jeszcze trochę opuchnięte. Jest na to jakies lekarstwo oprócz czasu ? Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: do kubagr 24.06.05, 17:03 czas wyleczy wszystko: z czasem wszyscy umrzemny...... ale powaznie: keidy sie da trzymaj nadal noge lekko wyzej stosuj oklady z lodem 2-3 x /dziennie po 30-4o min nie stosuj zadnych opasek elastycznych: sprawdz czy brace jest dobrze dopasaowany Odpowiedz Link Zgłoś
nomi26 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 13:59 Witajcie ! Przeglądam to forum od ponad trzech miesięcy, dokładnie po nieforunnym wypadku na nartach.Okazało się że mam zerwane ACL. Weszłam na forum i po przeczytaniu waszych postów przeraziłam się strasznie. Dzisiaj jestem 2,5 m-ca po rekonstrukcji.Właśnie zakończyłam rehabilitację i wróciłam do pracy. Z nożką jest wszystko ok, co prawda kolanko jeszcze trochę opuchnięte, ale potrzeba troszkę czasu. To wszystko nie jest takie straszne jak niektórzy piszą, albo w moim przypadku wszystko tak gładko poszło. Pierwszy miesiąc jest najgorszy a potem już jakoś leci...Uwierzcie, jestem straszną panikarną, to był mój pierwszy pobyt w szpitalu i jakoś to zniosłam.Lekarz powiedział że za dwa tygodnie mogę wsiąść na rower i pływać. Jestem pełna opytmizmu, czego i Wam zyczę nomi26 Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 17:06 nomi26 napisała: > Witajcie ! Przeglądam to forum od ponad trzech miesięcy, dokładnie po > nieforunnym wypadku na nartach.Okazało się że mam zerwane ACL. Weszłam na forum > > i po przeczytaniu waszych postów przeraziłam się strasznie. Dzisiaj jestem 2,5 > m-ca po rekonstrukcji.Właśnie zakończyłam rehabilitację i wróciłam do pracy. Z > nożką jest wszystko ok, co prawda kolanko jeszcze trochę opuchnięte, ale > potrzeba troszkę czasu. To wszystko nie jest takie straszne jak niektórzy > piszą, albo w moim przypadku wszystko tak gładko poszło. Pierwszy miesiąc jest > najgorszy a potem już jakoś leci...Uwierzcie, jestem straszną panikarną, to był > > mój pierwszy pobyt w szpitalu i jakoś to zniosłam.Lekarz powiedział że za dwa > tygodnie mogę wsiąść na rower i pływać. Jestem pełna opytmizmu, czego i Wam > zyczę > to normalne odczucie: zwykle do forum pisza ci, ktorzy maja problemy: wiekszosc ( w kazdym razie tak jest w mojej praktyce: ok 97%) nie ma problemow i po 6 mies jest gotowa uprawiac sport: czasami musze ich hamowac bo mowia: nic nie boli, kolano nie lata wiec czemu czekac???? Odpowiedz Link Zgłoś
nomi26 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.06.05, 19:48 Szkoda ze moj lekarz zupelnie nic nie wspomnial o tych okladach z lodu.Powiedz mi ten lod wlozyc w cos (no wlasnie w co ?) i dopiero potem przykladac ? I trzymac go az 45 min ? Lekarz powiedzial mi ze mozna opalac blizne po 3 m-cach, czy to czasem nie za krotki okres ? Odpowiedz Link Zgłoś
j-jupi Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.06.05, 21:55 Z tym lodem to najlepiej odrazy kupujesz w aptece takie woreczki z zelem i je mrozisz potem owin to w recznik i juz ja po operacji mialam to prawie caly czas przez 2-3 dni a potem juz co jakis czas dzieki temu poo operacji ani jednej punkcji pa pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
egniaszke Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.06.05, 16:29 Lato zawitalo do nas chyba juz na dobre a je sie boje wystawic moja blizne na sloneczko, podobno nie mozna tego robic bo nie zblednie. Co zrobic z tym fantem? Odpowiedz Link Zgłoś
polamana4 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 27.06.05, 11:39 helo od jakiegos czasu przegladam to forum (fajnie ze cos takiego jest) jutro mam artroskopie i "troche" sie boje ale z tego stresu nie wiem czego... czytajac wasze wypowiedzi moja dplegliwosc wydaje mi sie jedna z lzejszych moje kolano zbuntowalo sie dawno bo 15 lat temu (oczywiscie gipsik) a potem co 2-3 lata a to gips a to blokady, bolalo bolalo i przechodzilo 2 miesiece temu znowu kolanko mi przeskoczylo tylko ze teraz nie chce sie zginac (upARCIUCH)...mysle ze jutro sie wszystko okaze, bo chce wrocic do pracy i do sportu... pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Re: Do kubagr! Jakie znieczulenie 29.06.05, 14:24 Za tydzien mam miec artro- uwalnianie troczka i przesuniecie guzowatosci piszczeli. Jakie powinnam wybrac znieczulenie-biorąc pod uwage przedewszystkim moje zdrowie(chodzi mi o powikłania)Dodam ze mam raczej niskie cisnienie i ogolny stan zdrowia jest dobry.Caly czas sie waham odnosnie znieczulenia.Prosze o fachowa podpowiedz.Pozdrawiam i dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
polamana4 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.06.05, 21:50 Hello jestem właśnie dzien po artro i niestety musze przyznac ze mój próg bólu jest bardzo niski.... kompromitacja, troche usprawiedliwia to fakt ze mialam zabieg przy znieczuleniu miejscowym... ale niestety czułam bardzo dotkliwie każdy ruch lekarza. Wycięto mi kawałek chrząstki który się ukruszył i jeszcze pare "drobiazgów" - ogólnie lekarz posprzątał trochę w kolanie ...ale zalecenia mnie dobiły ....6 tygodni o kulach.. Pozdrawiam gorąco wszystkie bolące kolanka... Odpowiedz Link Zgłoś
j-jupi Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.06.05, 22:47 znieczulenie miejscowe tzn mialas w kregoslup?? i jak reagowal na to twoj anestezjowog jak widzial ze Cie bolalo?? nie wiem moze sie mysle ale to po sie robi znieczulenie zeby nie bolalo bo to o to chodzi!!! a wiec?? wszystkiego najlepszego dla kolanka teraz musi byc juz tylko lepiej pa pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
polamana4 Re: j-jupi 01.07.05, 10:32 witam znieczulonko mialam niestety tylko w kolanko (2-razy)a mój anestezjolog wycierał mi łzy i pozwolił (czego nie zrobiłam) nawrzucać lekarzowi... a tak serio to jak było już bardzo źle to lekarz operujący stwierdził że zaraz kończy (20 min) i nie ma sensu mnie szprycować... a na moje pytanie czy nie lepiej było to robić przy znieczuleniu ogólnym stwierdził że on musi współpracować z pacjentem...(moje wrzaski sugerowały skąd wywodzi się ból). dzisiaj (3 dobe po zabiegu) już jest nieźle 1 dzień koszmar... pozdrawiam serdecznie Aga Odpowiedz Link Zgłoś
j-jupi Re: j-jupi 02.07.05, 09:20 podziwnbiam i gratuluje wytrzymalosci ja w czasie i po opieracji naszczescie nie czulam zadnego bolu pa pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
polamana4 Re: j-jupi 02.07.05, 09:24 helo niestety nie ma czego podziwiać... ale dzięki za słowa otuchy.. pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
polamana4 Re: j-jupi 02.07.05, 09:25 helo dzieki ale niestety nie ma czego podziwiać dzięki za słowa otychy pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: Do kubagr! Jakie znieczulenie 30.06.05, 02:54 w sumie powinnas szczerze porozmawiac z anestezjologiem: jezeli nie robia znieczulemn miejscowych, dooponowych i blokow to zdecyduj sie na ogolne: tylko w placowkach gdzie RUTYNOWO wykonuje sie tzw regional anesthesia, warto sie pokusic o takie. ja sam mialem WYLACZNIE miejscowe (tak lekarze tez miewaja klopoty z kolanami) ekran byl ustawiony tak ze ja moglem go widziec: widzialem co sie dziej, bylem w 100% trzezwy i wspolnie podejmowalismy decyzje co nalezy zrobic......... Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Re: Do kubagr! Jakie znieczulenie 30.06.05, 08:32 Rozmawiałam z anastezjologiem i powiedział mi miejwięcej tak: Że w tej klinice robią zdo takich zabiegów znieczulenie ogólne, bo szybciej wszystko idzie:przygotowanie pacjenta,operacja i dawaj nowy pacjent jak w fabryce,a gdy zapytałam o miejscowe to odpowiedział mi że on lubi czy jest zwolennikiem znieczulenia zewn.oponowego, ale wybór należy do mnie.Stąd mam dylemat. Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: Do kubagr! Jakie znieczulenie 30.06.05, 19:29 stad wynika ze ogolne bedzie lepszym rozwiazaniem Odpowiedz Link Zgłoś
magdaf3 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.07.05, 10:55 Witam, szykuję sie na rekonstrukcje ACL, juz chyba podjęłam decyzje, i w związku z tym mam pytanie, co po operacji gips, szyny jakieś rurki, jak to wygląda. I jak długo noga jest unierucjomiona, po jakim czasie mozna zacząć kustykać o kulce Odpowiedz Link Zgłoś
magdaf3 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.07.05, 11:16 Witam, chyba się ostatecznie zdecydowałam na rekonstrukcje ACL, I chciałby się zapytać jak długo noga jest unieruchomoina, tz czy to jest gips szyna czy inne rurki, po jakim czasie mozna kustykać o kulce, bądź zginać noge, pozdrawiam kolanka Odpowiedz Link Zgłoś
cathrin88 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.07.05, 11:28 Witam wszystkie bolące kolanka:) w następnym tygodni też będę miała artroskopie kolana, polegającej na usunięciu uszkodzonej części rzepki. Dość dokładnie przestudiowałam Wasze posty i nie znalazłam aby ktoś opisywał jak przebiega to przy takim rodzaju schorzenia. a może jednak już miał usuniętą część rzepki i może coś mi na ten temat napisać:) byłabym bardzo wdzięczna:) Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
maksymdyzio Artroskopia - Łódź... 01.07.05, 22:13 Witajcie! Uff, ja tez wlasnie przebrnalem przez WSZYSTKIE posty, wiele bardzo ciekawych informacji, dziekuje wypowiadajacym sie, a najbardziej Kubiegr, ktory "udowodnil", iz jest naprawde wielkim fachowcem... Co wiecej, nie zrezygnowal (chyba?) z udzielania sie na Forum, mimo ze bardzo szybko natknal sie na to, co odbiera sily do zycia tutaj: na polskie piekielko, zafundowane przez jakies zakompleksione studentki medycyny. Do rzeczy: ja tez jestem jednym z Was... W pazdzierniku podczas gry w pilke w pewnym momencie upadlem i poczulem jakby cos mi przeskoczylo, jakby cos sie zerwalo. Od razu zaczalem podejrzewac o faul mojego przeciwnika, ale szybko zrozumialem, iz to po prostu ja niefortunnie postawilem noge. Balem sie ruszyc, balem sie wstac, lecz jakos sie udalo, tak ze po chwili chcialem grac dalej. Na szczescie koledzy mnie przed tym powstrzymali. Nastepnego dnia udalem sie do prywatnego osrodka zdrowia. Gdy jednak dowiedzialem sie, ze na wizyte musze poczekac tydzien, wrocilem do domu i niczego nie zrobilem. Wkrotce bol sie zmniejszal, moglem normalnie chodzic, wlasciwie to nie bylem w stanie jedynie do konca nogi zgiac, wydawalo mi sie, ze wyprost jest natomiast pelny. Obwiazalem kolano bandazem, chodzilem wciaz na silownie, bylem ostrozny i po jakims miesiacu wrocilem do mojego ulubionego biegania po ruchomej sciezce. Przychodzilo mi to bez trudu i bez bolu, postanowilem wiec, ze znow pogram w pilke, bede bardzo uwazny i gdy tylko poczuje bol - natychmiast przerywam gre. Tak tez sie stalo - od razu zszedlem z boiska, bo niemal od razu poczulem ten sam bol, ktory jakos udalo sie wytuszowac przez okres poprzednich dwoch miesiecy od pierwszego zdarzenia. Tym razem od razu umowilem sie na wizyte, mimo iz znow musialem czekac, i lekarz - z czystym sumieniem moge powiedziec specjalista (nie chce szafowac nazwiskami, poza jednym pozniej, ale moge podac je prywatnie) - podczas ogledzin postawil diagnoze: uszkodzona lakotka, zerwane wiezadla krzyzowe przednie i byc moze uszkodzone poboczne. Co ciekawe nie skierowal mnie na zadna operacje (te doradzal dopiero pozniej i o ile bede chcial wrocic do sportu), przepisal specjalna orteze, krioterapie i cos tam jeszcze, po czym mialo sie okazac co robimy dalej. Nie obwiniam Go za to, iz nie nakazal operacji od razu, nie nazwe Go "konowalem", w dodatku to w koncu On przeprowadzal rekonstrukcje mojego wiezadla krzyzowego, wiec nie bede plul do wlasnego gniazda. Z ortezy i innych zabiegow nic nie wyszlo, poniewaz ortopeda "na rejonie" nie zechcial obciazyc kosztami mojego leczenia NFZ (a orteza droga, droga...) i wydal mi skierowanie do szpitala, z adnotacja "pilne!", no i poradzil, abym najlepiej poszedl do tego szpitala, w ktorym ordynatorem jest ow pierwszy lekarz, u ktorego bylem. Udalem sie zatem do tamtego szpitala, pewien siebie, boc przeciez "pilne!". Szybko stanalem na ziemi, gdy okazalo sie, ze artroskop obecnie zepsuty, a wolne terminy (to bylo w grudniu) wypadaja gdzies tak w polowie roku nastepnego (obecnego). Sprawe wzieli w swoje rece moi rodzice i wynalezli naszego "znajomego" specjaliste, obecnie juz z tytulem profesora, naprawde wybitnego lekarza (bo uwazam, ze tacy tez sa w Polsce). On potwierdzil (dotykowo) diagnoze tego pierwszego, ale doradzil od razu operacje. I to w dodatku dwuetapowa: najpierw zszycie lakotki, a potem rekonstrukcja wiezadel. Potulnie sie zgodzilem, obiecal, ze sprobuje zalatwic miejsce u siebie w szpitalu itd... Szczegolow nie ma po co opowiadac, najwazniejsze, iz na poczatku stycznia doszlo do artroskopowego zszycia lakotki przysrodkowej (a ze tak szybko to musialem zaplacic 1500 PLN - bo prywatnie). Nasza wspolpraca zakonczyla sie jednak, gdy przestalem sie (a chyba nawet nie zaczalem) z Nim dogadywac. Coz, fachowiec jakich malo, lecz trudny w kontaktach z pacjentami (a moze tylko ze mna?) i - niestety - dosc łasy na pieniadze, tzn. najchetniej wszystkich kierowalby na leczenie, operacje i wszelkie sprzety rehabilitacyjne za pieniadze... Uczciwie musze jednak przyznac, ze to dzieki Jego znanemu nazwisku zalatwilem sobie orteze - ponoc najlepsza z najlepszych - zupelnie bezplatnie, to sukces. Najgorszy byl jednak brak dobrego kontaktu, to ze wszystkiego musialem sie domyslac i dopytywac (a przeciez - jako laik - nie wiem nawet o co pytac...). Cale szczescie, ze znow udalo mi sie (nie ukrywam - po znajomosci) trafic do innego lekarza. I to byl strzal w dziesiatke! Lodzianom i nie tylko szczerze polecam klinike "Medical Magnus" dr Krochmalskiego. To niezwykly czlowiek, a w dodatku genialny lekarz, ktory leczy wielu sportowcow, wszelkiej masci pilkarzy nie tylko z rejonu lodzkiego (ale widzialem wiele "slaw" na rehabilitacji), a od niedawna zajmuje sie tez kadra zapasnikow. Doktor skierowal mnie na rehabilitacje, a w dalszej perspektywie miala mnie czekac rekonstrukcja. Rehabilitacja w "MM" jest rowniez na bardzo wysokim poziomie i wprawne raczki pani Moniki szybko doprowadzily do pelnego wyprostu moje kolano, zaniedbane mocno (brak dobrego kontaktu z poprzednim lekarzem = zbyt pozno trafilem na rehabilitacje, za dlugo w ortezie = potezne zgiecie nogi). Mijaly dni, tygodnie, bylo coraz lepiej, choc miesiec czworoglowy caly czas pozostawial wiele do zyczenia. Trzy dni temu zostalem - w "Medical Magnus" - poddany rekonstrukcji wiezadel krzyzowych przednich. W ramach NFZ, placilem jedynie za sruby biowchlanialne (1500 PLN). Znieczulenie epiduralne, nie odwazylem sie jednak na patrzenie w ekran. Trojka lekarzy, szybko sie uwineli, trafilem na sale pooperacyjna znieczulony od pasa w dol. Aha, dla mnie cala operacja byla ciezkim przezyciem psychicznym. Nic nie bolalo, to oczywiste, ale przeciez slyszalem jakies tam wiertarki, mlotki... Jak sobie wmowic, ze to nie wlasnie mnie kroili? W dodatku caly czas ma sie uczucie odretwienia, chcialoby sie wykonac jakis ruch, zmienic uklad ciala, aby "mrowki" odeszly i... nie da sie! Lezac na lozku mialem caly czas wrazenie, ze nogi mam zgiete, patrze, a one wyprostowane jedna obok drugiej. Widok lekarza, ktory robi z moja noga co chce, wykreca na wszystkie strony, smieszne przezycia. Znieczulenie przestalo dzialac po 9 godzinach, bylo to o 1 w nocy i o snie mozna bylo (mimo jakiegos tam innego znieczulenia) zapomniec. Potezny bol, mysle, ze nie zaryzykuje wiele, piszac, iz generalnie pierwszej nocy po operacji sie nie przespi. Welfron, dreny, mialem all that stuff, to szczegoly. Polecam tez ten lod w zelu, czy jak to nazwac... Wyszedlem ze szpitala juz po niecalych 50 godzinach PO, jestem naprawde szczesliwy, ze mam to za soba, ze sie w ogole zdecydowalem i ze trafilem w tak dobre rece! Bo mam pewnosc, ze wroce do super sprawnosci (jak setki Jego pacjentow- prawdziwych_sportowcow) i ze rehabilitacja takze bedzie na najwyzszym poziomie... Nie wiem czy ktokolwiek to przeczytal do konca, nie wiem czy napisalem wszystko co chcialem (zastrzegam sobie mozliwosc dopisek roznego rodzaju), ale dziekuje tym, ktorzy wytrwali! I czekam na ewentualne pytania... Pozdrowienia! DAWID P.S. Moja diagnoza to: laesio menisci medialis, ruptura ligamenti cruciati anterioris genus dx. Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: Artroskopia - Łódź... 02.07.05, 00:57 dziekuje za tak mile uwagi: baaaardzo fascynujaco opisales swoje przezycia: na pewno jest wielu bardzo dobrych lekarzy w poslce: ajk zauwazyles, niektorym odbija i maja pacjenta za cos w rodzaju niezglebionej kieszeni. nie wiem co bym wolaj ale chyba gnojka ktory wie co robi niz milego bufona, ktory nie powinien wykoywac zawodu: poprzez to forum przewijaja sie opisy setki modeli nie tak skrajnych ale diametralnie roznych. w moim przypadku moje kolano robil moj partner: ekran byl tak ustawiony ze moglismy sobie obaj ogladac co znalazl: on mi pokazal co sie dzieje, podyskutowalismy co zrobic i jak za nacisnieciem guzika: bingo. niepolecam tej metody wszystkim o nie: zawsze pozostaje nie poczucie bolu, ale tzw propriocepcji: nie czujesz ale wiesz ze cos ci sie tam w koanie miota i krzata. co do bolu: kazdy kto ma zabieg powinien zapytac, kiedy znieczulenie przewodowe przestanie dzialac: ok 2-3 godz PRZED nalezy zaczac brac tabletki pbolowe. one zwykle sa przepisywane 1-2 tabl co 4-6h: nalezy wtedy przez pierwsze co najmniej 24-48 h brac polowe dawki, zaczynajac wlasnie przedtem nim znieczulenie minie. w razuie czego zwsze mozna dodac druga tabletke. nie nalezy dopuscic do wielkiego uderzenia fali bolu bo wtedy skonczy sie na tym ze uzyjesz zdecydowanie wiecej tabletek niz gdy stosujesz moja metode. po 24-48h (zalezy od wielkosci zabiegu) nalezy stopniowo zmniejszac dawki. no i LOD LOD LOD. jak wiesz te dwa zabiegi powinny byc wykonane w tym samym czasie: na forum spotkalem sie z takimi praktykami i wydaje sie ze niestety w polsce dwu lub kilku etapowe podejscie jest b popularne. jedynie fakt ze lakotka byla najpierw zeszyta a pozniej zrekonstruowane acl jest prawidlowe: nigdy nie nalezy robic odwrotnie, no ale powinno byc to za jednym posiedzeniem. zycze ci powrotu do pelnej sprawnosci: zacznij podnosic wyprostowana noge juz teraz. pamietaj zebys podbieral noge nie pod kolanem tylko pod pieta: w teym ukladzie nie wyhodujesz sobie przykurczu zgieciowego. pamietaj: pelen wyprost jest najwazniejszy: zgiecie zwykle nie jest problemem Odpowiedz Link Zgłoś
polamana4 Re: Artroskopia - Łódź... 02.07.05, 09:15 helo Dawid przeczytałam to co napisałeś do końca, zgadzam sie że opis jest b.ciekawy i prawdziwy.. ja rówież trafiłam w dobre ręce dr Krochmalskiego, tylko miałam to szczęście że znajomi (sportowcy) polecili mi dr miesiąc po urazie także jestem już po zabiegu i "śmigam" o kulach... polecem również wszystkim klinikę MM!!!!! aaaa dr Krochmalski w kontakcie z pacjentem jest bardzo otwarty, poza tym że jest świetnym lekarzem jest również strasznie miłym i sympatycznym człowiekiem z niezwykłym poczuciem humoru... pozdrawiam iżycze dużo sukcesów (również sportowych) Aga Odpowiedz Link Zgłoś
maksymdyzio Re: Artroskopia - Łódź... 02.07.05, 09:44 "tylko miałam to szczęście że znajomi (sportowcy) polecili mi dr miesiąc po urazie także jestem już po zabiegu i "śmigam" o kulach..." - alez ja tez mialem to szczescie! Trafilem do Niego w sumie szybko, 2 miesiace po, miesiac po zszyciu laktoki i tez rekonstrukcje mialem szybko: pierwotnie miala byc miesiac po decyzji, ale potem tylko troche sie odwleklo, bez winy "MM" - to jedynie potwierdza moje slowa, iz oni naprawde szybko kroja! "aaaa dr Krochmalski w kontakcie z pacjentem jest bardzo otwarty, poza tym że jest świetnym lekarzem jest również strasznie miłym i sympatycznym człowiekiem z niezwykłym poczuciem humoru..." - czyli nie klamalem w poprzednich postach :-) Dziekuje za zyczenia, Ago, czy chodzisz tam na rehabilitacje? Moze sie kiedys spotkamy... Ja zaczynam od poniedzialku! Pozdrowienia... Odpowiedz Link Zgłoś
polamana4 Re: Artroskopia - Łódź... 02.07.05, 12:27 helo Dawid rehabilitacji jeszcze nie mam, teraz przez 6 tygodni (od poniedziałku zresztą)co tydzień będę dostała zastrzyki w kolanko (czeka mnie 6 tyg o kulach), ale jak to powiedział nasz ulubiony dr - cóz to jest 6 tyg w porównaniu do np.70 lat życia... byłam wczoraj o dr ale zebrała mi się krew w kolanie i zaczynam zastrzyki od poniedziałku ale już nie mogę się doczekać rehabilitacji... pływania...siatkówki...i moich ukochnych żagli... pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
maksymdyzio Re: Artroskopia - Łódź... 02.07.05, 12:36 "teraz przez 6 tygodni (od poniedziałku zresztą)co tydzień będę dostawała zastrzyki w kolanko (czeka mnie 6 tyg o kulach)" - ale dlaczego te zastrzyki? Co sie stalo? Tez mialas rekonstrukcje, prawda? Zatem o co chodzi? :-) Milego popoludnia! Odpowiedz Link Zgłoś
polamana4 Re: Artroskopia - Łódź... 02.07.05, 22:57 helo Dawid ja mam inne rozpoznanie "rozerwanie fałddu przyśrodkowego i fałdu nadrzepkowego, uszkodzenie urazowe chrząstki rzepki (lekarz pokazał mi kawałek chrząstki który się ukruszył...)oraz kłykcia bocznego k.piszczelowej, myszka stawowa" a zastrzyki są na leczenie zwichrowanej (dziurawej bardzo-widziałam sama) chrząstki fermathoronem.. pozdrawiam serdecznie Aga Odpowiedz Link Zgłoś
aanntteekk Re: Artroskopia - Łódź... 03.07.05, 12:28 Ja jak miałam 15 lat w (2001 roku) to po synowektomii artroskopowej dostawałam zastrzyki w brzuch przeciwzakrzepowe (Fraxiparynę). Odpowiedz Link Zgłoś
maksymdyzio Re: Artroskopia - Łódź... 02.07.05, 09:39 Witaj! I ja dziekuje za zabranie glosu. :-) "jak wiesz te dwa zabiegi powinny byc wykonane w tym samym czasie" - tak, tak by bylo najlepiej, ale akurat nie mialbym pretensji do lekarzy, ktorzy w ten sposob postepuja - to moze byc jedynie ich kolejnosc dzialania, tak jak niektorzy biora przeszczep z rzepki (z gory przepraszam za niefachowe okreslenia), a inni z innej czesci ciala. Jak zwykle - szkola falenicka i otwocka, lekarze czesto nawet ze soba rywalizuja i nie lubia sie, jednak moim zdaniem - albo inaczej: w wypadku tych lekarzy, z ktorymi mialem do czynienia - nie chodzilo o brak umiejetnosci, o zacofanie, czy jakies niezrozumiale celowe odwlekanie zabiegow, lecz o ich wlasny sposob dzialania - utarty, wycwiczony, przynoszacy sukcesy i szanowany nawet szerzej niz tylko w Polsce. :-) Poza tym w moim przypadku rozlozenie zabiegow w czasie w niczym nie przeszkadzalo, wiec sie nawet nad tym nie zastanawialem, a w dodatku - to juz takie osobiste odczucie - majac doswiadczenia z okresu po pierwszej artroskopii teraz o wiele latwiej poruszac mi sie o kulach, funkcjonowac na tyle, na ile jestem w stanie, jest zupelnie inaczej niz wowczas, jest jakos latwiej. To taki maly plus. ;-) Dodam jeszcze kilka spraw, ktore mi sie w nocy przypomnialy: 1. "Medical Magnus" i dr Krochmalskiego polecam nie tylko Lodzianom, przyjezdza tu wiele osob, ktore uslyszaly wiele dobrego o jakosci uslug, a chyba przede wszystkim o rzeczy zadziwiajacej: mimo iz operacje sa robione w ramach NFZ, na zabieg czeka sie zazwyczaj NIE DLUZEJ NIZ MIESIAC! To raczej taki maly cud w naszej rzeczywistosci... 2. Klinika jest bardzo dobrze wyposazona, bardzo czysta, pracuja w niej przemile siostry na oddziale i - tak jak wspominalem - naprawde swietni rehabilitanci. 3. Jeszcze jeden plus dla dr Krochmalskiego i Jego metod, a jedynie potwierdzenie slow Kubygr: jestem spokojny o swoje dochodzenie do sprawnosci, poniewaz Jego celem (jako dlugoletniego lekarza sportowego) nie jest doprowadzenie pacjenta do uzywalnosci, On kazdego chce doprowadzic do "uzytecznosci sportowej"! I mi to odpowiada, tym bardziej, iz dr Krochmalski nie patrzy czy jestes pilkarzem pierwszej ligi, czy "zwyklym" czlowiekiem - kazdego traktuje rowno i kazdego rownie szybko (co najwazniejsze: skutecznie) stawia na nogi. 3. Dosc powiedziec, iz rehabilitacje zaczne juz w poniedzialek (a zaczalbym moze i w piatek, tylko tak przed weekendem to bez sensu) - po 6 dniach od operacji. Nie wiem jeszcze dokladnie na czym bedzie polegala, na pewno nikt nie zacznie sie dobierac do samego kolana, ale nie moge sie juz doczekac, bo za kilka miesiecy chcialbym zaczac nauke gry w tenisa (to taki moj cel, chyba dobrze go sobie postawic przed rehabilitacja)! Kubogr, moj lekarz tez doskonale wie, ze najwazniejszy teraz jest WYPROST, to absolutna podstawa. Mam zatem wykonywac ruch biernego prostowania w kolanie. Ide do Niego w poniedzialek, ale juz teraz niecierpliwie Cie pytam: czy to chodzi wlasnie o podnoszenie nogi w pozycji lezacej? I jak to prawidlowo robic? Z podpieraniem piety czy nie? Co jeszcze moge robic juz teraz, zeby nie stracic zadnego dnia? Napinanie czworoglowego? Czy mozesz tez napisac w jaki sposob nalezy to robic? Czy wedlug Ciebie powinienem probowac zginac noge w ortezie? Mam przed tym spore opory... Z gory dziekuje za odpowiedzi, wiele juz skorzystalem z Twoich i innych rad na tym Forum. Milego dnia, DAWID Odpowiedz Link Zgłoś
j-jupi Re: Artroskopia - Łódź... 02.07.05, 13:27 a czy ta klinika ma swoja strone www bo wchodzialam na ta nazwe ale link do kliniki nie dziala wiec moze mam poszukac w innym miejscu?? pa pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maksymdyzio Re: Artroskopia - Łódź... 02.07.05, 13:34 www.m-magnus.com.pl/ - nie dziala, to ich jedyna slabostka, ale trzeba dodac, ze dzialaja tam w sumie od niedawna - spec od komputerow by sie jednak przydal. :-) Faktycznie, mogliby chociaz zaktualizowac numery telefonow, jesli ktos bedzie kiedys zainteresowany, to nalezy dzwonic: (42) 253 19 00, ul. Kopernika 38, 90- 552 Łódź, fax: (42) 253 19 10... Odpowiedz Link Zgłoś
aanntteekk Re: Artroskopia - Łódź... 02.07.05, 16:55 Jezu, czytam to i czytam i nie moge ze smiechu. Ja miałam 4 artroskopie wraz z synowektomią, (pod koniec lipca wybieram sie na następną). Zastanawiam sie czemu prawie wszyscy tak panikują idąc na ten zabieg... Eh...Nie bede sie rozpisywac bo nie chce mi sie, spytam tylko czy ktoś miał już artroskopię w Gdańsku w Szpitalu "Jankowo" - należy do szpitala MSWiA. Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr DLA WSZYSTKICH 02.07.05, 16:57 pare spraw mnie niep[okoi 1. zastrzyki do kolana: jezeli to jest synvisc lub hyalgan: NIE MA WSKAZAN do tego 2. nie ma wskazan po acl u zdrowego osobnika do flexiparine(micromolecular heparine) lub podobne. uzywa sie to u starszych ludzi z czynnikiem ryzyka i po wiekszych operacjach 3. po acl OD RAZU mozna zaczac napinac m czworoglowy: poczatkowo jakby chcialo sie unosic noge wyprostowana w stawie kolanowym, po kilku dniach podnosimy noge wyprostowana 4. po 5-10 dniach mozna pozwolic sobie na tzw heel slides: czyli odblokowujemy orteze i zginamy kolano, pieta slizga sie po podlozu (najlepiej sliskim) do posladka: nie przesadzac z tym w ciagu pierwszych 2 tyg 5. na noc orteza powinna byc zablokowana w wyproscie 6. przez kilka dni po zabiegu trzymamy noge uniesiona tuz powyzej poziomu serca: podparcie musi byc pod pieta a n ie pod kolanem: to sprzyja uzyskaniu wyprostu 7. KAZDY lekarz wykonujacy acl [powinien dac wam kopie swojego protokolu rehabilitacyjnego i rehabilitant powinien go p[rzestrzegac. to takie ramowe zasady PYTAJCIE SWOICH LEKARZY, BADZCIE AKTYWNI W "WYDUSZANIU" WIAD OD NICH wiem ze to jeszcze w polsce szwankuje ale w koncu lek musza zrozumiec ze oni zaleza od pacjenta a nie odwrotnie mam nadzieje ze takiej postawy dozyjecie Odpowiedz Link Zgłoś
tra00 Re: DLA WSZYSTKICH 02.07.05, 19:38 W Polsce zwykle podaje się heparyny drobnocząsteczkowe u pacjentów po rekonstrukcji ACL i innych operacjach artroskopowych w obrębie kończyny dolnej. Wynika to z ogólnokrajowych standardów opracowanych przez zespół specjalisty krajowego i w praktyce jest obowiązujące :) To jest dopiero lobbying :) Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: DLA WSZYSTKICH 02.07.05, 21:46 rozumiem co piszesz. ciekawe ile pieniedzy czarnych posz;lo na przeforsowanie tego bzdurnego przepisu: NIE MA NA TO WYSTARCZAJACEGO POPARCIA w literaturze. slowem: biedni pacjenci. to samo jest z hyalgan i synvisc: pewna czlonkini forum wlasnie to dostawala w wieku 2o ilus lat (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) ABSOLUTNIE bez wskazan. ciekawe ilu lekarzy pojechalo na darmowe wczasy w pewne ladne miejscowosci............ naprawde: ktos bierze zdrowe pieniadze za te wydumane "wskazania". to tak na marginesie I dziekuje za wyjasnienia;stale nie rozumiem jak takie cos mozna przeforsowac, ale mimo to dziekuje tra00 napisał: > W Polsce zwykle podaje się heparyny drobnocząsteczkowe u pacjentów po > rekonstrukcji ACL i innych operacjach artroskopowych w obrębie kończyny dolnej. > Wynika to z ogólnokrajowych standardów opracowanych przez zespół specjalisty > krajowego i w praktyce jest obowiązujące :) To jest dopiero lobbying :) Odpowiedz Link Zgłoś
anka9995 Re: mam pytanko 07.08.05, 21:26 Cześć wszystkim kolankowiczom!!! Może ktoś mógłby mi pomóc, miesiąc temu byłam na weselu doznałam urazu kolan (wpad na mnie gościu), od tej pory bardzo bolą mnie kolana przede wsztstkim jak chodzę po schodach( jak schodzę-najbardziej). Moja koleżanka jest na medycynie i powiedziała, że prawdopodobnie mam wade kolan: " krzywe kolana" i będę musiała mieć artroskopie w celu nacięcia.....czegoś nie pamiętam czego ;) Czy ktoś z Was miał taki przypadek? Jak to wygląda ( od strony sprawnościowej po operacji,po jakim czasie można iść do pracy<niestety muszę wejść do pracy na 4 piętro w kamienicy>) Bardzo proszę o pomoc. Anka Odpowiedz Link Zgłoś
anka9995 Re: mam pytanko cdn 07.08.05, 21:28 Wcześniej też mnie kolana pobolewały ale nie aż tak :)) Odpowiedz Link Zgłoś
anka9995 Re: mam pytanko cdn 07.08.05, 21:33 wcześniej też mnie kolana bolały ale nie aż tak. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
j-jupi Re: DLA WSZYSTKICH 02.07.05, 22:39 mnie naszczescie heparyny po operacji nie dopadly ale niestety bralam je przed u innego lekarza ktory powiedzial ze nawet w wieku 18 lat powinnam je brac ...... Odpowiedz Link Zgłoś
skg77 Re: DLA WSZYSTKICH 03.07.05, 13:50 ja tez takie okropne zastzryki do kolana dostawalam i z doswiadczenia mowie ze one nic nie daja -to tylko wyciaganie pieniedzy od pacjentow!!tym bardzej ze bylam po artro diagnostycznej i jedyne co mi znalezli to chondromalacja II/III stopnia.moze by sie tez na cos zdaly gdybym miala shaving albo cos podobnego przy okazji zrobione(jak sie od innego lekarza dowiedzialam)ale u mnie jak zdiagnozowal szanowny pan doktor to tak to tez zostawil i "wpychal" we mnie oprocz tych zastrzykow jeszcze depo-medrol i szereg roznych tabletek zaczynajac na Arthrylu a konczac na piascledine.a mowiac nawiasem mam dopiero 18 lat............................ Odpowiedz Link Zgłoś
olusia131 Re: DLA WSZYSTKICH 04.07.05, 12:02 Ja jestem jeszcze przed artro i depo medrol tez dostałam, ale to już na samym końcu jak nic nie pomagało, wiec jeszcze dostałam jeden zastrzyk do kolana i wtedy decyzja o artro... Termin mam za 1,5 miesiąca... Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
olusia131 Re: DLA WSZYSTKICH 04.07.05, 12:04 a nawiasem mówiąc mam dopiero 15 lat:) Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Re: DLA WSZYSTKICH 04.07.05, 13:38 Moja operacja zbliża sie wielkimi krokami-mam ja w czawartek.Szczescie w nieszczesciu, że moj lekarz robi mi 2 operacje na raz-artro i operacja,przynajmniej jednego stresu mi zaoszczedzi,oby on nie stosowal tych okropnych zastrzyków w kolano.na samą myśl o punkcji robi mi sie słabo a tu jeszcze zastrzyki.Trzymajcie kciuki. Pozdrowionka pa Odpowiedz Link Zgłoś
mariola110 Re: artroskopia łąkotki i chondromalacja 21.08.05, 14:08 Prosz e napiszcie mi jak powinna przebiegać rehabilitacja po artroskopii łąkotki (uraz typu "rączka od wiaderka) i chondromalacji III stopnia kłykcia przyśrodkowego kości udowej. Ja po 2 tyg. prostuję i zginam kolano bez problemów, ale jak dłużej pochodzę z kulami to trochę zaczynam czuć kolanko. Odpowiedz Link Zgłoś
betka-23 Re: Rehabilitacja po zabiegu 04.07.05, 20:07 Jestem po zabiegu 6 tyg.(gips) ale od środy zaczynam rehabilitację w szpitalu.Muszę szybko odbudować mięsień czworogłowy bo ten okres unieruchomienia spowodował,że prawie go straciłam:((Jadę z nadzieją,że szybko uzyskam zgięcie.Mam nadzieje,że rzepka będzie stabilna i nie będzie uciekała.Pozdrawiam wszystkich kolankowiczów Odpowiedz Link Zgłoś
rebeliantka2005 Re: DLA WSZYSTKICH 05.07.05, 23:03 kubagr napisał: > pare spraw mnie niep[okoi > > 1. zastrzyki do kolana: jezeli to jest synvisc lub hyalgan: NIE MA WSKAZAN do > tego a kiedy są do tego wskazania? bo rzeczywiście lekarze w Polsce niezwykle lubią te zastrzyki i już raz byłam na nie namawiana i chciałabym na przyszłość wiedzieć w jakich przypadkach sie na nie można zdecydować, a kiedy raczej sie wymigać... pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: DLA WSZYSTKICH 06.07.05, 02:37 Hyalgan® is indicated for the treatment of pain in osteoarthritis (OA) of the knee in patients who have failed to respond adequately to conservative nonpharmacologic therapy, and to simple analgesics, e.g., acetaminophen. co za tym idzie, nie powinien byc stosowany u osob mlodych; wszystkie warte wzmianki clinical trials sa przeprowadzone na populacji starszej, 50 i wiecej. hyalgan i synvisc sa niezatwierdzone w populacji pediatrycznej. sa takze przeciwskazane w obliczu jakiegokolwiek procesu zapalnego. jezeli jeszcze te preparaty mozna zakwalifikowac jako "wzglednie bilogicznie obojetne" tak wstrzykiwanie depo medrolu i innych sterydow to morderstwo dla chrzastki stawowej.. sterydy w zasa sa zarezerwowane tylko dla ciezkich postaci RZS i dla zupelnie starych ludzi przy przeciwskazaniu do totalnej plastyki biodra czy kolana. a propos: ostatnia wiad od annnnntttka: zagadnienie RZS to ZUPELNIE inna sprawa, nie mozna jej mieszac z ACL, lakotkami itp. zupelnie inne spectrum Odpowiedz Link Zgłoś
wiekik Re: Artroskopia - Łódź... 05.07.05, 23:27 sorki, że może nie bezpośrednio w twój post uderzam ale znęciło mnie to że piszesz o Łodzi. Szukam opinii o ośrodku artroskopii AGAMED w Łodzi właśnie przy ulicy Traugutta i o fachowości dr Zbigniewa Kaczana. Poszukuję ośrodków wykonujących zabiegi artroskopii i natknąłem się na ten ośrodek w necie. Proszę bardzo o głosy - może ktoś miał kontakt z tym ośrodkiem. pozdrawiam wiekik Odpowiedz Link Zgłoś
aanntteekk Do Olusi itd... 06.07.05, 00:00 Ja mam 19 lat, od 10 lat mam RZS, miałam 4 artroskopie diagnostyczne wraz z synowektomią, przed tem dawali mi Depo-Medrol,Bedifos i Aethoxysclerol (to sie chyba nazywa synowektomia chemiczna) w kolana,łokcie i skoki. Miałam tez wiele punkcji. Na prawe kolano miałam 3 artro i dopiero za 3 razem była poprawa. Na lewe kolano miałam raz, za 3 tygodnie ide znowu na lewe. Bo wciaz mam przerost błony i torbiele, nic mi nie pomaga, zastrzyki,tabletki,rehabilitacja ale żyję i nie myślę o tym. Powodzenia "kolankowicze" i nie tylko... Odpowiedz Link Zgłoś
olusia131 Re: Do Olusi itd... 06.07.05, 10:51 u mnie to będzie pierwsza artroskopia. Tylko u mnie nie ma przerostu błony i torbieli tylko na odwrót, u mnie brakuje mazi i to dosyc dużo i mam troche chrzastke Przez to skopaną. RZS nie mam na szczescie. U mnie to nie był żaden uraz tlko tak poporstu zaczeło mnie kolano boleć. Moj lekarz na szczescie powiedział mi ze robi artro diagnostyczne i od razu naprawia to co trzeba:) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
aanntteekk Re: Do Olusi itd... 07.07.05, 21:34 Tak zawsze robią-najpierw oglądają i jak jest co to naprawiają. Ja miałam już synowektomię przerośniętej błony maziowej, usunięcie ciała wolnego, shaving chrząstki rzepki i kłykcia przyśrodkowego, i elektrokoagulację. Właśnie dzisiaj zadzwonili ze szpitala, gdzie będę miała robioną artroskopię - jadę 27 lipca. Pozdrowionka dla kolankowiczów! :P Odpowiedz Link Zgłoś
maksymdyzio Re: Artroskopia - Łódź... 15.07.05, 19:40 Witam ponownie, Jestem 17 dni po operacji i 4 po zdjeciu szwow. Juz w zeszlym tygodniu bylem po raz pierwszy na rehabilitacji (ciagle w Medical Magnus), ale na razie nie dalo sie "majstrowac" przy kolanie - pokazano mi wiec cwiczenia, ktore mialem robic (i robilem) w domu, tylko ze znalem je juz z okresu po szyciu lakotki, wiec nihil novi... Caly czas cwiczylem w domu, napinanie miesnia (jak to fachowo nazwac?), podnoszenie nogi... Praktycznie od dzis zaczalem prawdziwa rehabilitacje - krioterapie i mobilizacje, czyli pani rehabilitantka meczy moje kolano, dlubie cos przy nim i mocniej mobilizuje, niz ja to jestem w stanie samemu robic. Mam troche krwi zebranej nad kolanem, ale lekarz nie chcial tego usuwac - ponoc nie ma co na sile, niczym mi to nie grozi, moze tak (na razie?) pozostac... Aha, w ortezie pochodzilem kilka dlugich dni, lecz juz jej praktycznie nie uzywam. I dobrze mi z tym, tylko na powazniejsze wyjscia profilaktycznie zakladam. Od czasu do czasu obkladam kolano lodem... Tak to na te chwile wyglada, zobaczymy co dalej, najwazniejsze to cwiczyc, cwiczyc i dazyc do wyprostu! P.S. Jak czytam o jakims gipsie... to szczerze wspolczuje takiej "opieki". Odpowiedz Link Zgłoś
aanntteekk Re: Artroskopia - Łódź... 15.07.05, 22:21 maksymdyzio napisał: > Witam ponownie, > > Jestem 17 dni po operacji i 4 po zdjeciu szwow. Juz w zeszlym tygodniu bylem po > > raz pierwszy na rehabilitacji (ciagle w Medical Magnus), ale na razie nie dalo > sie "majstrowac" przy kolanie - pokazano mi wiec cwiczenia, ktore mialem robic > (i robilem) w domu, tylko ze znalem je juz z okresu po szyciu lakotki, wiec > nihil novi... > > Caly czas cwiczylem w domu, napinanie miesnia (jak to fachowo nazwac?), > podnoszenie nogi... Praktycznie od dzis zaczalem prawdziwa rehabilitacje - > krioterapie i mobilizacje, czyli pani rehabilitantka meczy moje kolano, dlubie > cos przy nim i mocniej mobilizuje, niz ja to jestem w stanie samemu robic. > > Mam troche krwi zebranej nad kolanem, ale lekarz nie chcial tego usuwac - ponoc > > nie ma co na sile, niczym mi to nie grozi, moze tak (na razie?) pozostac... > > Aha, w ortezie pochodzilem kilka dlugich dni, lecz juz jej praktycznie nie > uzywam. I dobrze mi z tym, tylko na powazniejsze wyjscia profilaktycznie > zakladam. Od czasu do czasu obkladam kolano lodem... > > Tak to na te chwile wyglada, zobaczymy co dalej, najwazniejsze to cwiczyc, > cwiczyc i dazyc do wyprostu! > > P.S. Jak czytam o jakims gipsie... to szczerze wspolczuje takiej "opieki". >---------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
j-jupi Re: Artroskopia - Łódź... 15.07.05, 22:39 ortoza >> stabilizator (w naszym przypdaku na kolano) niestety ma on poza plusami tez minusy + stabilizuje nasz staw i pomaga mu fonkcjonowac - traci sie miesie szczegolnie 4-glowego - wiezadla przy dluzszym noszeniu tez slabna to wiem z praktyki > tak mi powiedzial jeden badz drugi lekarz mam ndzieje ze nic nie pomieszalam pa pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: Artroskopia - Łódź... 16.07.05, 02:16 bzdury wazne zeby nie nosic jak niepotrzebne: patrz poprzednia wypowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
maksymdyzio Re: Artroskopia - Łódź... 15.07.05, 23:29 Orteza - stabilizator, ja mam taki lub bardzo podobny do tego: sklep.trimed.pl/product_info.php?cPath=24_28&products_id=102 ... Musze przyznac, ze po zszyciu lakotki nosilem go zbyt dlugo - nie wiem czy spory zanik czworoglowego byl bezposrednio spowodowany nieustannym noszeniem ortezy, czy w ogole tym, ze nie wolno mi bylo stawiac chorej nogi na ziemi, byc moze oba powody sa sluszne, byc moze racje ma osoba, ktora wczesniej wyjasniala zagadke ortez. :-) Teraz uzywam jej mniej, a wiecej cwicze i dbam o wyprost... Orteza - na moj gust - blokuje noge i w sumie to nawet nie wiem jaki jest cel jej noszenia. Ani przez ile czasu powinno sie to robic... Hmm, Kubogr? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: Artroskopia - Łódź... 16.07.05, 02:15 po operacji lakotki nie ma wskazan do ortezy: po acl zdecydowanie tak: ja w pierwszych 6-8 tyg uzywam "dlugiej: od pachwiny do kostki, a pozniej tzw functional ACL brace: zwykle 3-5 opasek z velcro i 2-4 metalowe czesci. to nosze pacjenci do 6 mies po acl: pozniej tylko do uprawiania sportu Odpowiedz Link Zgłoś
fekalia Re: Artroskopia - Łódź... 18.07.05, 10:42 pozdrawiam sam miałem miec operacje w MM w pazdzierniku 2004, ale tak sie nie stało , zgadzam, sie z Tobą ze dr Krochmalski to wspaniały człowiek z wielkim poczuciem humoru , mam pytanko kto cie diagnozował na samym początku czy może był to doc.W a o termin pytałeś w szpitalu na Drewnowskiej ? to ważne dla mnie bo tam mam miec rekonstrukcje . Wiele osób odradzoało mi operacje u Krachmalskiego ( on Cie operował ?)sam grałem w piłke i wiem ze kilka osób musiało zakończyć swoją przygode z piłą po takim urazie i nawet rekonstrukcji, ja już w piłke nie gram i pewnie już nigdy nie zagram ,ale jestem zapalonym amatorem tenisa ziemnego :))panicznie boje sie tej operacj dlatego tak długo to trwa( cały czas cwicze sam i pod okiem rehabilitanta , gram w ortezie w tenisa , ale to raczej gry nie przypomina tylko stanie :)) napisz coś wiecej , pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
maksymdyzio Re: Artroskopia - Łódź... 18.07.05, 11:06 Witaj! :) Tak, na poczatku diagnozowal mnie docent Witonski i On nie namawial do przeprowadzenia operacji - i faktycznie to w szpitalu przy Drewnowskiej pytalem o termin, ale byla mozliwosc trafienia tam dopiero po pol roku, mimo iz na skierowaniu znalazla sie adnotacja "pilne!"... Operowal mnie docent Witonski, dr Krochmalski i dr Kosmider... Nie rozumiem dlaczego wiele osob odradzalo Ci operacje u dra Krochmalskiego - ba, smieszy mnie to, bo na korytarzach i na rehabilitacji widzialem wielu znanych pilkarzy, a skoro Oni do Niego sie udaja, a potem wracaja bez problemow na boisko, to chyba to o czyms swiadczy. W dodatku, jak widzisz, nie On sam operuje, a poza wymienionymi lekarzami, pomaga tam rowniez prof. Fabis, czyli cala smietanka lodzkich specjalistow... Nie boj sie tej operacji, bo naprawde warto ja zrobic! Ja juz to wiem i spokojnie cwicze noge, zeby za pol roku wrocic do pilki i... tenisa - wiec pospiesz sie, to kiedys zagramy! :) Pozdrawiam! P.S. Naprawde nie wierze, aby Twoje slowa: "wiem ze kilka osób musiało zakończyć swoją przygode z piłką po takim urazie i nawet rekonstrukcji" odnosily sie do tego co robi dr Krochmalski & Co., bo tam co chwila przewijaja sie najrozniejszej masci sportowcy, nikt nie narzeka, a od niedawna doktor zajmuje sie takze kadra zapasnikow. Przypuszczam, ze do tak urazowego sportu byle lekarza by nie brali... Odpowiedz Link Zgłoś
fekalia Re: Artroskopia - Łódź... 18.07.05, 11:20 Z TEGO CO WIEM TO DR KROCHMALSKI TYLKO ASTSTUJE PRZY TAKIEJ OPERACJI A GŁÓWNYM JEST WITOŃSKI A ZEBY NIE BYĆ GOŁOSŁOWNY ( PATRZ PRZYKŁAD BATATY ), ALE JAK TO MÓWIĄ LEKARZE , KAŻDY MA SWÓJ OGRÓDEK :((( ŻYCZE SZYBKIEGO POWROTU DO ZDROWIA BO REHABILITACJE TO 80 % SUKCESU , A PTYANKO PŁACISZ ZA REHABILITACJE CZY MASZ NFZ POZDR Odpowiedz Link Zgłoś
maksymdyzio Re: Artroskopia - Łódź... 18.07.05, 11:46 Nie no, oczywiscie, ze dr Krochmalski asystuje, a operuje albo doc. Witonski, albo prof. Fabis - kazdy z nich zreszta inna metoda... Odnosilem sie tylko do Twojego zdania, iz "wiele osób odradzało mi operacje u Krochmalskiego" - napisalem, ze tego nie rozumiem, bo do Jego kliniki trafia wiele osob, ktorym te wiezadla sa bardziej potrzebne niz mi czy Tobie i nie narzekaja... Zreszta przyznam, ze nie zrozumialem dlaczego mialbys nie odbyc tej operacji wlasnie w "MM" (ze wzgledu na dra Krochmalskiego? Bo brzmi to tak jakbys sie do Niego jakos... nastawil?), skoro i tak bedziesz krojony przez docenta Witonskiego, tyle ze u Niego w szpitalu. :-) Nie, nie place za rehabilitacje, mam ja refundowana, a odbywam rowniez w NFZ. Dziekuje za zyczenia i tez pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
fekalia Re: Artroskopia - Łódź... 18.07.05, 12:00 NO MOŻE TROSZE JESTEM :( BO TO ON JAK PIERWSZY MNIE DIAGNOZOWAŁ ROK WCZEŚNIEJ TO NIĆ NIE STWIERDZIŁ ( PP.4-GŁOWY BARDZO MOCNY) I PO ROKU DOSZŁO DO KOLEJNEGO SKRECENIA ,A WITOŃSKI STWIERDZIŁ ZERWANIE ACL PO 30 SEKUNDACH , WIEC JAK SAM WIESZ DAŁO MI TO DO MYŚLENIA ? A SAMA KLINIKA JEST OK , BYŁEM WIDZIAŁEM , JESZE JEDNO PYTANKO CZY NADAL TAM OPERUJE WITOŃNSKI ? ( PRZESCZEP Z RZEPKI - BO W TYM SIE SPECJALIZUJE ) CZY ZNIECZULENIE OGÓLNE TEŻ TAM DAJĄ , BO JAK CHCIAŁEM TO SIE BARDZO OPIERALI I UPIERALI PRZY MIEJSCOWYM TJ. W KREGOSŁUPIK , BRRRR Odpowiedz Link Zgłoś
maksymdyzio Re: Artroskopia - Łódź... 18.07.05, 12:12 A skad wiesz, ze po pierwszym razie juz miales zerwanie wiezadel? Moze nie miales i dopiero doprawiles sobie przy drugim skreceniu... Tak, docent Witonski ciagle i stale tam operuje... Nie wiem czy daja znieczulenie ogolne, nie zastanawialem sie nad tym i nie pytalem. Przy znieczuleniu epiduralnym opieraja sie, argumentujac to tym, ze jest mniej toksyczne i lepiej dla nich jest miec z pacjentem nieustanny kontakt... Strzal w kregoslup to naprawde nic strasznego. Odpowiedz Link Zgłoś
maksymdyzio Artroskopia - Łódź... 18.07.05, 12:19 Oczywiscie mialo byc: "Przy znieczuleniu epiduralnym upieraja sie (...)" Odpowiedz Link Zgłoś
fekalia Re: Artroskopia - Łódź... 18.07.05, 13:01 to sie wie , robiłem MRI BO SAM W TO NIE WIERZYŁEM ( ZASTARZAŁEM ZERWANIE ACL - OPIS !!!!) ALE DZIEKI TEMU ZE O TYM NIE WIEDZIAŁEM PODRAŁEM 1,5 ROKU W TENISA:)) CZLI MÓWISZ ZE LEPSZY STRZAŁ W PLECY :) JUŻ SIE BOJE I MAM DRGAWKI Odpowiedz Link Zgłoś
niostradamus Re: Artroskopia - Łódź... 28.09.05, 14:48 Oczywiście że dr Krochmalski nie tylko asystuje ale operuje i szczerze go polecam. Pełen profesjonalizm. Po artroskopii u niego normalnie mogłem chodzić godzinę po zabiegu. Teraz czego mnie plastyka wiązadła krzyżowego, więc nie będzie już tak lekko. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
piplo Re: Artroskopia - Łódź... 30.09.05, 11:12 Cześć, w końcu ja mogę coś napisać, bo do tej pory tylko czytałem. Tyle się naczytałem, że miałem duże wątpliwości czy się zgodzić na zabieg. Miałem artro i usunięcie kawałka łąkotki przyśrodkowej (to chyba jeden z najłatwiejszych zabiegów). Znieczulenie miejscowe w kolano. W czasie zabiegu nić nie bolało i tylko czułem jakieś manipulacje (czasem ostre) w kolanie. Po zabiegu kolano specjalnie nie bolało. Na drugi dzień wyszedłem do domu i teraz "rozćwiczam" kolanko. Trochę jeszcze pobolewa (2 tygodnie po zabiegu), ale chodzę bez kul i myślę, że będzie wszystko ok. Zabieg miałem robiony na Drewnowskiej. Pozdrawiam wszystkich przed i po - nie taki diabeł.... Odpowiedz Link Zgłoś
egniaszke Re: Artroskopia - Łódź... 30.09.05, 17:24 znieczulenie miejscowe w kolano wow ... i naprawde nic a nic nie bolalo?! brrr Odpowiedz Link Zgłoś
magdaf3 Re: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.07.05, 08:03 Witam, proszę powiedzcie mi jak wygląda rzecz po operacji rekonstrukcji wiązadła przed, czy noga jest w gipsie lub innym usztywnieniu i jak długo musi być ewentualnie usztywniona, ćwiczyć czterogłowego mogę szybko a zginanie nogi? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
corpse Re: ARTROSKOPIA - prosze o porade 09.07.05, 13:03 witam! Czytajac Wasze posty dowiedzialam sie wiele nowych rzeczy a moja wiedza do tego czasu byla bardzo mizerna.Artroskopie kolana bede miec w polowie sierpnia,najprawdopodobniej mam uszkodzenie przysrodkowej lakatki.niestety zaden lekarz nie dal mi skierowania na rentgen czy dodatkowe badania.Na poczatku bolalo mnie tylko kolano,niestety po prywatnej wizycie u lekarza moja noga jest w jeszcze gorszym stanie,strasznie mnie boli udo,nie wspomne juz o wielkim siniaku ktory zostal mi po badaniu.co mam zrobic,czekac na zabieg i cierpiec czy moze isc do lekarza?ile czasu trwa rehabilitacja po usunieciu lakatki?z gory dziekuje i pozdrawiam wszystkie chore kolanka Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Re: Do betka23 05.07.05, 18:52 Heja i jak minęło te 6 tyg?Bardzo bolało,czy było w miare znośnie? Ja mam operacje w czwartek i wielkiego pietra!Pozdrawiam Zaneta Odpowiedz Link Zgłoś
yesterek Re: Do betka23 08.07.05, 17:46 czesc misie :> wlasnie wrocilem sobie ze szpitalka gdzie mialem ciete kolanko.....w sumie czuje sie dobrze.....niby acl a calkiem niezle daje rade w stabilizatorze po schodach.......byloby lepiej gdyby lepszy kat zgiecia.....teraz mily czas nastanie rehabilitacji......dobrego mialem lekarza ktory mnie operowal teraz ide do jednego z najlepszych rehabilitantow.....kosztuje niemalo ale wierze ze na zdrowiu sie nie oszczedza.......trauma pozostaje tylko ze przez wiele tygodni hmmm w dyskomforcie noi te 30 zastrzyczkow przeciwzakrzepowych czeka ...tyle ze lubie sie kloc po brzuchu ...pozdrawiam jestem z wroclawia......jakby ktos mial jakies pytania piszcie ....:)) Odpowiedz Link Zgłoś
yesterek Re: Do betka23 08.07.05, 18:20 balem sie tej plastyki ACL srasznie....na szczescie sesja zawaladnela umyslem i do szpitala wpadlem wlasciwie z biegu..nawet o dacie przyjecia zapomnialem smieszne bo przeciez sam miesiac wczesniej ten dzien ustalalem....przyjecie w niedziele podstwowe badanka typu krew..pozniej przeciwzakrzepowy w brzuszek....rano o 9 na stol....znieczulenie w rdzen kregowy co ma swoje wady i zalety....zalety mniej inwazyjne niz narkoza...obudzilem sie na ostatnie jakies 20 minut( z 1,5 h) i moglem poogladac i zapytac sie lekarza co robi i co to sa takie fajne wloski w moim kolanie...wady hmmm niemile uczucie paralizu i braku takiej przydatnj panom czesci ciala ale tez zartowalem z moim wspoltowarzyszem niedoli krojonym zaraz po mnie jak to fajnie jest nie czuc nog :))) jakos miedzy 5 a 6 h od zastrzyku w rdzen czulem wladze w nogach..o 16 przyszedl lekarz opowiedzial nam jak to u nas wyglada i nakazal wieczorem jak juz odzyskamy czucie koniecznie sie przespacerowac o kulach....nastepnego dnia zaczela sie rhabilitacja moja noga zostala wlozona do takiej maszyny ktora zginala ja i prostowala ( chyba sa to cwiczenia izometryczne)....3 dzien po operacji to wyciagniecie redonu....dalsze cwidczenia w maszynie i cwiczenia czworoglowego ( moj jest ok po silowni bieganiach i rowerkach przygotowawczych do zabiegu )i 4 dzien - w poniedzialek zabieg w czwartek rano na obchodzie o 8 rano lekarz zaproponowal mi pojscie sobie do domku....ale stwierdzilem ze zostane sobie 1 jeszcze dzien i dodatkowo sie porehabilituje....w poniedzialek mam poczatek rehabilitacji mierzenie wazenie pomiary i videofilmowanie mojego chodu :))) wierze ze bedzie ok i kasete vhs zostawie sobie aby kiedys sie posmiac z mojego kalectwa....pierwszy etapo 6 tygodni bedzie ciezki ale trzeba.....podobno Rekonstruowany ACL i prawidlowo zreyhabilitowany jest nawet do 4 razy mocniejszy niz naturalny ....pozdrowienie dla wszystkich chorowitych :>>>> Odpowiedz Link Zgłoś
aanntteekk Anntteekk do yesterek'a 09.07.05, 11:48 Cześć, a wiesz że po znieczuleniu dolędźwiowym trzeba 24 godziny leżeć płasko? Mogą być powikłania jeżeli się tego nie przestrzega. Ja leżałam ostatnio po artroskopii jakieś 18, a potem przez to, że za krótko leżałam mnie przez tydzień głowa bolała, taż że żadne tabletki nie momagały. Moja koleżanka która leżała jeszcze krócej po znieczuleniu straciła czucie w całym ciele, tak że tylko mogła ruszać gałkami ocznymi, ale wróciło jej czucie wszędzie-tak po tygodniu. No ale skoro Ciebie nie boli głowa i sie dobrze czujesz to chyba będzie ok. Pozdrówka. Ja 27.o7 na operację idę. Odpowiedz Link Zgłoś
yesterek Re: Anntteekk do yesterek'a 09.07.05, 12:52 24 to chyba lekka przesada..dokladnie nie wiemm ile trzeba lezec ...ale fakt faktem ze wieczorkiem(zabieg gdzies ok 9 30 ) dostalem od lekarza powadzacego nakaz przespacerowania sie....grzecznie przelezalem jakies 9, 10 godzin wystarczy na wyrownanie sie plynow :) (znaczy mam nadzieje ) glowa mnie nie boli mam tylko nogofobie...tzn boje sie ze ja zegne...brrrr Odpowiedz Link Zgłoś
aanntteekk Re: Anntteekk do yesterek'a 13.07.05, 09:25 Spoko - nie umrzesz. To nie jest przesada te 24 h, poczytaj sobie w dobrych książkach o tym znieczuleniu, na mnie za każdym razem wrzeszczą jak wstaję za szybko.Tzn wiesz ja 24 h lezałam, ale tak już po 10 dali mi poduszkę a potem jak juz mnie wszystko bolało od lezenia to przewróciłam sie na bok - bo mi powiedzieli ze moge lezec na boku, na brzuchu, byle nie podnosic głowy. I nawet fajnie sie lezało na brzuchu, ale nogę musiałam miec jakos trochę bokiem no bo wiesz - dren wystawał mi z kolana. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
ketler11 dwa bolące kolana 13.07.05, 15:16 Mam złe doświadczenia, jeżeli chodzi o znieczulenie podpajęczynówkowe: tygodniowy ból głowy mimo b. długiego leżenia po zabiegu. Artroskopię miałam 6.05. (łąkotka przyśrodkowa). 19.07. mam kolejną artroskopię i to drugiego kolana, które przeciążyłam i również nastąpiło uszkodzenie łąkotki(róg tylny łąkotki przyśrodkowej wg. RMI). Mam pytanie gł. do Kubagr. Co sądzi o zabiegu po tak krótkiej przerwie? Jakie są szanse powrotu do pełnej sprawności po operacji dwóch kolan w wieku 29 lat? Może poradzi jak wyleczyć syndrom pasma biodrowo piszczelowego (ITB)? Bardzo proszę o pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
aanntteekk Re: dwa bolące kolana 13.07.05, 22:38 Mnie też tydzień bolała głowa mimo leżenia, ale tylko raz (miałam 3 razy dolędźwiowe i raz ogólne) - żedne tabletki nie pomagały - jak leżałam było ok - jak usiadłam - tragedia - jak zaczeła bolec głowa kładłam sie i OD RAZU ból ustąpił. Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: dwa bolące kolana 14.07.05, 03:31 czy to jest normalne? raczej tak: szansa na powrot do pelnej sprawnosci? zalezy kto i co zrobi z twoim kolanem: troche to dziwne, takie niz z tego niz z owego uszkodzenie drugiej lakotki: zwykle lakotka w twoim wieku nie jest uszkadzana przez "przeciazenie" zwykle jest wyrazny uraz. wszystko jest mozliwe ale takie cos jest malo prawdopodobne. radzilbym poszukac innego ortopedy i zasiegnac tzw second opinion. ITB: to codzienne stretching . mozna 1-2 razy wstrzyknac depo medrol lub podobne. lod po cwiczeniach. jezeli nie pomaga, moze sie to skonczyc operacja, ale to ostateczne wyjscie Odpowiedz Link Zgłoś
niostradamus Re: dwa bolące kolana 28.09.05, 14:52 ketler11 napisała: > Mam złe doświadczenia, jeżeli chodzi o znieczulenie podpajęczynówkowe: > tygodniowy ból głowy mimo b. długiego leżenia po zabiegu. Artroskopię miałam > 6.05. (łąkotka przyśrodkowa). 19.07. mam kolejną artroskopię i to drugiego > kolana, które przeciążyłam i również nastąpiło uszkodzenie łąkotki(róg tylny > łąkotki przyśrodkowej wg. RMI). Mam pytanie gł. do Kubagr. Co sądzi o zabiegu p > o > tak krótkiej przerwie? Jakie są szanse powrotu do pełnej sprawności po operacji > dwóch kolan w wieku 29 lat? Może poradzi jak wyleczyć syndrom pasma biodrowo > piszczelowego (ITB)? Bardzo proszę o pomoc. Mam 32 lata i miałem podobny problem przed atro, ale po artro minęło. To kwestia przeciążenia, ale wątpię żeby od razu rozwalało łąkotkę w drugiej nodze. Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: dwa bolące kolana 29.09.05, 03:02 to rzeczywiscie dziwne: oczywiscie wszystkoj est mozliwe: mozliwe tez ze trafilas na nadgorliwego czlowieka ktory lubi sobie pooperowac. 29 lat, dwa kolana noi co z tego: operacje robi sei po to zeby wrocic do PELNEJ sprawnosci. zalezy to oczywiscie od typu uszkodzenia i metody leczenia. ITB: fatalne uczucie, oporne na leczenie: stretching, ice massage, icing, activity modification, wreszcie mozna podac sterydy domiejscowo: w przypadkach opornych: mozna operowac. Odpowiedz Link Zgłoś
aa2880 Re: Anntteekk do yesterek'a 25.07.05, 22:22 hehhe ten bol glowy to nic, ja po skonczeniu zastrzykow i odstawieniu kul(tzn po 2tyg od artro) poszlam na jedno piwo i 2 dni umieralam:(((takze teraz tez wiem ze trzeba przelezec swoje,ja usiadlam 2h po zabiegu i lekarz tak na mni nkrzyczal,ze teraz wiem dlavzego,takze lezec trzeba 24h albo dluzej,a siku na basen:DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
aanntteekk Re: Anntteekk do yesterek'a 29.07.05, 10:48 JAK MOGŁAS 2H PO ZABIEGU SIEDZIEC? :/ JA 4H PO ZABIEGU JESZCZE NIE MIAŁAM CZUCIA OD PASA W DÓŁ I NIE SZŁO SIEDZIEC. MAM Z KULAMI CHODZIC 4 TYGODNIE. Odpowiedz Link Zgłoś
j-jupi Re: Anntteekk do yesterek'a 09.07.05, 19:35 a ja plasko lezalam jakies 4-5 godzin a potem juz siadalam, dostalam obiad itd itp glowa mnie nie bolala i bylo oki ale nie wiem od czego to zalezy ale bylam zadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
alexia0 Re: Anntteekk do yesterek'a 11.07.05, 20:55 hejka mam 33 lata 11 czerwca na polance nagle skreciłam noga i trach coś chrupnęło i zabolało jak .....Nazajutrz po nieprzespanej bólowo nocy udałam sie do szpitala w jednym powiedziano mi że przesadzam pewnie sobie obiłam kolano i mam okładac lodem i dowidzenia.Pojechałam do drugiego gdzie zrobiono zdjecia kosci ok i ortopeda zrobił punkcje sciagajac krew.Zalecił kule,ortezę i kontrole za 5 dni. kolejne kontrole i z uwagi na brak całkowitego wyprostu i zgięcia 8 lipca miałam artroskopie w znieczuleniu ogólnym ( skrzywienie kregosłupa wyeliminowało oponowe ). stwierdzono -całkowite uszkodzenie ACL lewego stawu kolanowego -częściowe uszkodzenie troczka przyśrodkowego rzepki lewej -częsc.uszk.wiezadła pobocznego przyśrodkowego -uszkodzenie chrząstki rzepki lewej I/II stopnia Po artro na druga dobe puscili do domku.Zalecenia 20 sztuk Clexane w brzuszek i kule 2 tygodnie za 10 dni wyjeci szwów. Narazie noga puchnie ale raczej nie boli.Ciezko się nauczyc chodzenia z 2 kulami wiec siedze w domu ale powoli. Bardziej obawiam sie tej operacji we wrzesniu. Mam kupic jakies sróbki ponoc drogie.Zastawnawiam sie czy to tez laparoskopem czy otworzą kolano i co dalej czy gips co to ten czworołowy i jak go wzmocnic przed operaca. Pomóżcie za wszewlkie rady bardzo dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
yesterek Re: Anntteekk do yesterek'a 11.07.05, 21:29 dzis 7 dni po mojej operacji...wyglada nozka ok i wydaje sie ze obejdzie sie bez punkcji...lekki szok po poprzedniej artro mialem ze 3 punkcje...dzis 1 dzien mojej rehabilitacji (nie liczac cwiczen na przyrzadach w szpitalu ) mam dobra firmew wiec powinno byc ok....pomiary na poczatek kat zgiecia, wyprostu i tak8ie tam na koniec videofilmowanie chodu....teraz cwiczenia - elktrody na pobudzenie czworoglowego i izometria w maszynie od 10 do 60 stopni...na koniec masaz laserem.......wierze ze dam rade wytrwac te 6 tygodni............ ..do poprzedniej pani...czworoglowy przed operacja wzmacnialem na silowni...ale to jak lekarz Ci pozwoli nie zapomnij takze o cwiczeniach zginaczy sa rownie istotne (czworoglowy to tan nad kolankiem ) Odpowiedz Link Zgłoś
alexia0 Re: Anntteekk do yesterek'a 15.07.05, 19:13 oki że na siłowni ale jakie robiłes swiczenia.Co moge zrobić w domu lecz dodam że nie wyprostuje i nie zegne kolana do końca bo czekam na operacje we wrzesniu. Odpowiedz Link Zgłoś
alexia0 Re: Anntteekk do yesterek'a 15.07.05, 19:15 a pozatym to ile dni lezałeś w szpitalu po rekonstrukcji ACL.Bo mnie powiedzieli ze tylko 2 dni wiec jak bedzie z ta rehabilitacja to nie wiem.???I czy założyli ci gips na 6 tygodni bo ponoc można założyc jakąś ruchoma orteze .Moze wiesz coś na ten temat.Z góry dzieki za odp. Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: Anntteekk do yesterek'a 16.07.05, 02:20 w zasadzie wszyscy moi pacjenci ida do domu w dniu zabiegu: ja NIE stosuje drenow ale zwracam szczegolna uwage na wszystko, co zmniejsza krwawienie do stawu po zabiegu. na co to juz moja tajemnica: jak dotychczas nie pamietam zeby jakis pacjent po lakotce lub acl potrzebowal punkcji. no ale jak juz pisalem wczesnie, w polsce panuje idiotyczna moda na mpodawanie maloczasteczkowej heparyny. inaczej tego nie mozna nazwac: moze inna nazwa bylo by przestepstwo???? bo podawanie flaxiparine itp lekow ZWIEKSZA mozliwosc krwawienia do stawu i zwieksza mozliwosc powiklan. a co do gipsu............. to juz afryka dzika Odpowiedz Link Zgłoś
aa2880 kubagr 25.07.05, 22:28 hej ja znam przyklad kiedy chlopakowi nie podali heparyny i nie ma go juz na tym swiecie,takze ja sie ciesze ze ja mialam. Odpowiedz Link Zgłoś
yesterek Re: Anntteekk do yesterek'a 18.07.05, 16:16 operacje mialem w poniedzialek, we srode wyjecie drenu.. i w czwartek wyjscie mialo bycale finalnie wyszedlem w piatek ( na moje zyczenie chcialem miec pewnosc ze nie puchnie ze jest ok i takie tam). Na dana chwile prowadza mnie dalej rehabilitanci. Mam unikac chodzenia, jak juz musze gdzies wyjsc poza mieszkanie to w stabilizatorze (orthezie) i o kulach. Nie jest to zbyt mile ale jakos scierpie jeszcze te 5 tygodni. Dzis mijaja 2 tygodnie od operacji i zginam kolano do 70 stopni, goja sie rany po szwach, juz nie mam krwiakow i absolutnie nie czuje zadnego bolu....negatywna strona to zanik miesni brrrr Odpowiedz Link Zgłoś
betka-23 Re:do alexia0 12.07.05, 11:57 Wróciłam z rehabilitacji,którą odbyłam w szpitalu teraz czeka mnie już rehabilitacja w miejscu zamieszkania.Śruby niestety mam usunąć za rok bo nie było mnie stać na te drogie:((Więc po roku czeka mnie znowu mały zabieg: ((Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
olusia131 Plamy po zastrzykach:( 12.07.05, 21:49 Kurcze, lekarz mnie ostrzegał ze nie moge wychodzic na słońce w lecie, a ja nie posżłuchałam powychodziłam i teraz mam biale plamy, A to dlatego ze brałam te zastrzki sterydowe... fajnie, reszte wakacji chyba spedze w domu... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
skg77 pytanko... 14.07.05, 21:34 czy ktos juz mial robiony schaving lub drilling chrzastki? zastanawiam sie nad taka mozliwoscia ale nie wiem czy to wogole moze pomoc. podobno schaving nie jest tak bardzo chwalony poniewaz zostaje tez zniszczona zdrowa chrzastka.jesli ktos ma z tym doswiadczenia niech cos napisze.z gory dzieki:) Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: pytanko... 16.07.05, 02:23 pw chrzastka rzepki jest to zupelnie inne zwierze niz chrzastka pow stawowej piszczeli i uda: nienawidze jej: nienawidze bo to co zwykle skutkuje w przypadki innej lokalizacji, moze nie wypalic w rzepce: prawdopodobnie dlatego ze chr st rzepki jest osadzona na bardzo sklerotycznej warstwie podchrzestnej kosci z limitowanym doplywem krwi? faktem jest ze shaving , drilling, microfracture, slurred grafting, mosaicplasty, chondrocytes transplant itp ma mniejsze szanse sukcesu w rzepce Odpowiedz Link Zgłoś
gege1 Re: Tydzień po artro! 16.07.05, 13:45 Witam wszystkie bolace kolanka. W zeszłym tygodniu miałam robione artro z bocznym uwolnieniem rzepki.Dobra wiadomosc to taka ze zabieg byl znosny.Zdecydowalam sie na znieczulenie zewnatrzoponowe i jestem bardzo z tego zadowolona.Wszystko widziałam,bólu po zabiegu nie odczuwalam wogóle.Po 14 godzinach mogłam już wstac.Obawialam sie punkcji,ale to tez bylo bezbolesne- musze zaznaczyc ze zawsze jak mialam punkcje to bolalo.Pomimo dwoch punkcji,praktycznie nic nie wyciagnieto z kolana.We wtorek jade na zdjecie szwow.To byla ta przyjemniejsza czesc.Niestety podczas artro wykryto u mnie ubytek chrzastki w kłykciu kosci udowej.Tak wiec za 3 miesiace bede miala mozaikowy przeszczep chrzastki-a to raczej nie zapowiada sie wesolo.Przeraza mnie tak dlugi okres rekonwalescencji-6,8tygodni siedzenia na dupce,a ja po tygodniu mam dosyc.Pozdrawiam wszystkich kolankowiczow Odpowiedz Link Zgłoś
betka-23 Re: Tydzień po artro! 16.07.05, 14:40 Fajnie, że już jesteś po zabiegu.Ja od 9 dni jestem bez gipsu niestety mam bardzo dużo do zrobienia:((Mięsień czworogłowy wygląda okropnie a dodatkowo nie mogę zgiąć kolana mam tylko 40 stopni zgięcia.Miejsce, w którym mam śruby(kość piszczelowa) strasznie boli i to jest spory problem.Rzepka po zabiegu zmieniła swoją pozycje jest teraz ustawiona przyśrodkowo.Pozdrawiam kolanka Odpowiedz Link Zgłoś