Dodaj do ulubionych

zawroty głowy

19.03.04, 11:58
Od kilku dni mam zawroty głowy i delikatne mdłości. Czym to może być
spowodowane? Nie jestem w ciąży :)
Dolegliwości tej towarzyszą jeszcze fale gorąca. Jestem strasznym
zmarźluchem, a ostatnio jest mi podejrzanie gorąco. Mam 26 lat, więc nie są
to objawy menopauzy.
Zawroty głowy nasilają sie przy zmianach pozcyji: z pionowej na pozioma i
dowrotnie, również przy przy schylaniu się...
Jakiś miesiąc temu robiłam badania krwi i moczu i wszystko było o.k.
Może jest to związane z wysokim cisnieniem. Zawsze miałam niskie ciśnienie,
teraz mam uczucie, że te cisnienie jest wyższe.
Niechętnien wybieram się do lekarza, bo niedawno byłam i badania nie wykazały
nieprawidłowości. Nie chce uchodzic za hipochondryczkę.
Obserwuj wątek
    • martini_very_bianco Re: zawroty głowy 19.03.04, 12:12
      Ej, lekarz, przepraszam za mocno sformułowanie, ma psi obowiązej wysuchać
      swojego pacjenta i rozwiać jego wątpliwości, tym bardziej, że Twoje objawy
      niekoniecznie muszą być związane z badaniem krwi i moczu. Może to po prostu
      przesilenie wiosenne i zmęczenie, które wkrótce minie - tym bardziej, że masz
      te objawy dopiero od kilku dni. ale problemy z uderzeniami gorąca to mogę być
      też sprawy hormonalne. Nie panikuj, ale jeśli to bedzie się utrzymywać, warto
      też zobaczyć się z neurologiem - będziesz miała jasny obraz sytuacji i to Cię
      uspokoi, najbardziej obawiamy się przecież nieznanego... Jak mawia moja pani
      doktor: pacjent zdrowy to pacjent nieprzebadany:)))))))). Ale na razie nic się
      nie martw i odpocznij przez weekend!
    • Gość: kasza Re: zawroty głowy IP: 195.117.149.* 19.03.04, 12:54
      Masz racje jest to związaqne z cisnieniem,podczas zmiany położenia ciała np
      schylenie sie-gwałtowne wstanie krew nie nadąża i masz chwilowe niedociśnienie
    • Gość: Mr_Skywalker Re: zawroty głowy IP: *.digilab.com.pl 19.03.04, 13:40
      Ja mam zawroty od ok 2 tygodni. Tzn najpierw dostalem takiego silnego zawrotu,
      ze mi sie przedmioty ruszały, poszedłem do lekarza i okazało , że se mam
      anginę. Takie lekkie zawroty podczas całej choroby były. No może na chwilkę
      ustępowały. Przyjmowałem w międzyczasie antybiotyk, i myślałem, że ten jeszcze
      bardziej mnie osłabia. Jednka po skończeniu kuracji jakoś specjalnie zawroty
      nie minęły. No może to nie są prawdziwe zawroty , ale takie wrażenie jak bym
      pływał na statku. Do tego towarzyszy mi senność i takie ogólne osłabienie.
      Poszedłem do lekarza i 1 dostałem witaminy na wzmocnienie organizmu po
      antybiotykach, 2 skierowanie do laryngologa, który stwierdził w istocie
      zaburzenia błędnika, które mogły wyniknąć na wskutek choroby wirusowej.
      Dostałem leki na dokrwienie ( dotlenienie) mózgu. Jak narazie bez zmian,
      ponieważ dopiero jeden dzien je biorę. Ale tak czy inaczej czlowiek sie
      denerwuje i czyta jakieś głupoty w necie, z których by wynikało , że mam nap
      udar, lub jakiś nowotwór. Mam nadzieję, że bedzie dobrze. Ale do lekarza zawsze
      warto sie wybrać, to nie boli.
      • ashanti5 Re: zawroty głowy 19.03.04, 14:02
        Dzieki za Wasze posty! Nie sadzilam, ze ktos mi odpisze i to w tak ekspresowym
        tempie.
        Może to być, to o czym pisze Skywalker. Jakiś wirus, bo wyskoczyła mi nawet
        opryszczka, co zdarza mi się niezmiernie rzadko.
        Idąc za Waszymi radami, umowie sie zaraz z lekarzem.
        Czuje sie dokladnie tak, jak opisuje Skywalker - tak, jakbym byla na statku.
        Wczoraj probowała "leczyc" sie kawa. Z reguly nie pije kawy. Poczulam sie
        jeszcze gorzej mimo iż każdy utrzymywał, że to wina niskiego ciśnienia.
        • Gość: Mr_skywalker Re: zawroty głowy IP: *.digilab.com.pl 19.03.04, 14:11
          No , do lekarza trzeba iść. Tylko komu zaufać. Najlepiej iść do laryngologa, bo
          jeżeli to błędnik to on stwierdzi czy tak, czy nie. Ja jakoś niegdy nie mogłem
          trafić na dobrego lekarza i pomimo, że ten mi powiedział, że to błednik , to po
          przeczytaniu troche rzeczy w internecie mam pewne wątpliwości . Ale zobaczymy.
          Wejdź sobie na ta stronę i zobacz jakie masz obiawy.
          www.mediweb.pl/symptoms/wyswietl_s.php?id=14
          Jednak lepiej podejśc do tego z pewnym dystansem , bo sie nabawisz jeszcze
          nerwicy .
          A co na to inni ? Czy takie obiawy jak ja mam : Zawroty głowy (jak bym był na
          statku), osłabienie ogólne ( a najbardziej jest to odczuwalne w osłabieniach
          kończyn) może być wynikiem zaburzenia błędnika , które z kolei powstało na
          wskutek choroby wirusowej ? Nie ma żandych bóli głowy ani nic w tym rodzaju.
          Czasami tylko lekkie nudności.
        • martini_very_bianco Re: zawroty głowy 19.03.04, 14:27
          moja babcia ma ciśnienie w okolicach 50 i jak jej spada poniżej, to wypija
          lampeczkę koniaku:))) może warto spróbować zamiast kawy? Lampeczkę!!!
          • Gość: Mr_skywalker Re: zawroty głowy IP: *.digilab.com.pl 19.03.04, 14:30
            W wielu miejscach napisane jest , że przy zawrotach głowy wogóle alkoholu nie
            pić. Może najpierw warto sobie zmierzyć ciśnienie.
            • martini_very_bianco Re: zawroty głowy 19.03.04, 14:55
              nie nie, nie pisałom o zawrtoach głowy, tylko o niskim ciśnieniu. Mało jestem
              komunikatywne dzisiaj. przy zawrotach nie nie nie!
            • ashanti5 Re: zawroty głowy 19.03.04, 15:05
              Od koniaku wolę Martini :))oczywiście bianco
              Na alkohol to nawet nie mam ochoty. Codziennie piję lampke wina, albo szklankę
              piwa, ale przy tych zawrotach nawet mi sie nie chce, bo boję się, że bede miała
              jeszcze większe "samoloty"
              Do jutra dotrwam.
              Umówiłam sie do internisty. W tej chwili nie mam pieniedzy na badania
              hormonalne. Całe szczęście, ze zakład pracy wykupuje abonament w prywatnej
              przychodni. Niestety, mam wrażenie żen i tak jakość usług pozostawia wiele do
              zyczenie mimo iz jest to prywatna klinika.
              • martini_very_bianco Re: zawroty głowy 19.03.04, 15:10
                czuję się docenione! a lampka wina i szklanka piwa tylko dobrze o Tobie
                świadczą:)

                "mimo iże jest to prywatna klinika", piszesz... Wiesz, ja szczerze nie lubię
                państwowej służby zdrowia i unikam jak diabeł święconej wody, ale po moich
                ostatnich doświadczeniach wychodzi na to, że prywatna bywa nie lepsza... w
                dodadtku o niebo droższa... Pozostaje poczta pantoflowa. Dotrwaj, zyczę małych
                samolocików! chyba, że takich prawdziwych, więc życzę, żeby Cię było stać na
                badania hormolane i boeninga:)
                • ashanti5 dzięki 19.03.04, 15:25
                  A do której klinki chadzasz? ja do ProMedu przy Placu Narutowicza. Lekarze
                  których moge polecić to ginekolog Trojanowski i internistka Pani Kozela
                  Korzeniowska. O reszcie nie mam zdyt dobrego zdania. Kiedy miałam straszliwe
                  bóle brzucha to nawet mnie nie osłuchali, tylko pomacali brzuch i skierowali na
                  USG, które trwało całe 3 minuty.

                  A te nieszczęsne zawroty głowy wywołują u mnie niekonwencjonalne zachowania.
                  Kiedy mam powiedziała, że to może być wywołane żołądkiem - brałam tabletki na
                  przeczyszczenie, żeby nic mi nie zalegało! :)))
                  Ponadto mam wilczy apetyt. A dlaczego? Bo w głowie mi się zawsze kręci, kiedy
                  jestem głodan. Zawsze był to sygnał do zjedzenia. Aż w końcu wytworzył sie taki
                  odruch: zawró głowy+ jedzenie.
                  A że teraz cały czas kręci mi się w głowie to odczuwam ciągle potrzebe
                  jedzenia!!! :))
                  • martini_very_bianco Re: dzięki 19.03.04, 15:37
                    Ej, to może Ty po prostu osłabiona jesteś? Wilczy apetyt w naszym klimacie o
                    tej porze roku to normalne. Jedz i może głowa przestanie Ci zawracać głowę.

                    Ja jestem bezklinikowa, chodzę od lekarza do lekarza, ale od leczenia mam
                    jednego specjalistę (homeopatę), a resztę traktuję jako dostarczycieli danych,
                    chociaż bardzo im wszystkim ufam i bardzo lubię!
                    pozdrrrrr!
                    • ashanti5 Re: dzięki 19.03.04, 15:43
                      To bardzo możliwe. Pracuje po 12 godzin dziennie. Nawet nie mam czasu na spacer
                      i delektowanie się nadeszłą wiosną :((
                      • Gość: Mr_Skywalker Re: dzięki IP: *.digilab.com.pl 19.03.04, 16:17
                        ashanti5 , a masz jakieś inne obiawy po za tymi zawrotami ? np czujesz
                        osłabienie kończyn, lub coś w tym rodzaju ? Jeżeli chcesz sobie zrobić badanie
                        błednika, to możesz to zrobić sama, ( ale dobrze , żeby ktoś koło ciebie był) .
                        Stajesz w miejscu, gdzie masz sporo przestrzeni. Zamykasz oczy i wyciągasz
                        ręce. Stoisz tak przez chwile, żeby sprawdzić, czy nie upadniesz lub cos w tym
                        rodzaju. Jeżeli jest ok, to z zamknietymi oczami i wyprostowanymi rękami
                        idziesz do przodu 3 kroki i do tyłu 3 kroki i do przodu 3 kroki i do tyłu 3
                        kroki. Tak zrób z 5 razy. Musisz skonczyć na pojsciu do tyłu 3 kroki . Otwórz
                        oczy i zobacz gdzie stoisz. Jezeli mniej wiecej tam gdzie zaczełas to jest ok.
                        Jęzlei gdzie indziej to znaczy ze nawala błednik.
                  • martini_very_bianco Re: dzięki 19.03.04, 15:49
                    Noooo, to może daj sobie na wstrzymanie, zanim Cię zaczną faszerować nie wiem
                    czym! Idzie weekend, jeśli możesz, idź w końcu na ten sapcer, na Kabaty albo do
                    Kampinosu nawet, odetchnij świeżym powietrzem i zobaczysz, że od razu będzie
                    lepiej. Ja codziennie zasuwam do szkoły kilometr przez las bielański, i potem z
                    powrotem:)
                    • ashanti5 Re: dzięki 19.03.04, 16:28
                      Ok, kochani zastosuje sie do Waszych poleceń :)
                      Zrobię dziś test błednika, a jutro lekarz i dłuuuugi spacer.
                  • Gość: Majka Re: dzięki IP: *.wroclaw.mm.pl 19.03.04, 19:20
                    A może masz jakieś spadki cukru we krwi i dlatego jak jesteś głodna to masz
                    zawroty głowy?
                    • Gość: hanka skowronkowna Re: dzięki IP: *.ip-pluggen.com 19.03.04, 21:05
                      Czytalam duzo na temat zawrotow glowy.
                      To jest u niektorych ludzi czesto spotykane i jezeli sie wykluczy inne
                      przyczyny, to mozna byc spokojnym.
                      Ja mialam okresy z zawrotami glowy takimi, ze mi sie chcialo wymiotowac!
                      Potrafilam dostac zawrot glowy gdy chcialam sie przewrocic na druga strone
                      (w lozku).
                      Wtedy mialam wrazenie, ze sie tulam z boku na bok przez pare minut.
                      Poniewaz nie znosze jazdy karuela, wiec czulam sie POTWORNIE.

                      To samo bylo jesli siegnelam na wyzsza polke. Od razu "karuzela w glowie"!!!
                      Musialam sie jedna reka trzymac czegos, a druga brac cos z polki. Przeszlo
                      samo po paru miesiacach, ale co sie nameczylam to nameczylam...
                      Lekarz wytlumaczyl mi ze to nic nienormalnego, a moja lektura utwierdzila
                      mnie w tym przekonaniu.

                      Chcialam dodac, ze nie mieszkam w Polsce i takie chodzenie od lekarza do
                      lekarza jest niemozliwoscia. Raz, ze jest platne i to duzo, a po drugie ze
                      sa kolejki do lekarzy (internista 2-3 tyg), do specjalisty mozna czekac pol
                      roku, jesli w ogole przyjmuje nowych pacjentow!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka