Dodaj do ulubionych

Spostrzezenie

26.05.04, 16:16
Jakos nei moge przejsc do porzadku dziennego nad dwoma grzechami,
najczestszymi na tym forum:
1. nie ma szns postawienia diagnozy na odlegosc, przez laikow i bez badan-
wiele osob tego oczekuje
2.Czemu tak malo pytamy o sposoby leczenia, zalecenia irokowania lekarza,
ktory zna przypadek i ma nasze badania w rekach a tak czesto
wspolforumowiczow??
Obserwuj wątek
    • vecka Re: Spostrzezenie 26.05.04, 17:10
      Odpowiem ci na pytanie:
      bo wielu z tych ludzi juz bylo u lekarzy i im nie pomogli...
      Odpowiedz jest prosta....
      • anula36 Re: Spostrzezenie 26.05.04, 17:27
        ja ma raczej wrazenie, ze nawet sie nie wybiera:)
        A skoro bylimogli przynajmniej podpytac o sprawy ich interesujace:)
        Zreszta tak naprawde nei bylo to pytanie tylko stwierdzenie
    • martini_very_bianco Re: Spostrzezenie 26.05.04, 18:08
      już o tym kiedyś pisałam - wiele postów na tym forum świadczy o żenującej
      małomówności lekary, którzy nie zadają sobie trudu, żeby chociaż
      zinterpretować morfologię pacjenta...

      16%VOL
      22%VAT




      --
      takie tam... forum homeopatyczne
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • mary_ann Re: Spostrzezenie 26.05.04, 18:31
      Dlaczego to musi być jedno kontra drugie?
      Zanim pójdę do lekarza, mogę chcieć wypytać ludzi (może laików, ale za to
      patrzących od mojej, czyli pacjenta-konsumenta strony:-)), czy mieli do
      czynienia z jakimś problemem...

      Dorosły człowiek powinien wiedzieć, że tak uzyskane informacje są bez gwarancji
      i wyciąga z nich wnioski na własne ryzyko. Wszak nawet ktoś podpisujący się w
      Internecie "lek. med" może byc w rzeczywistości ślusarzem.
      • Gość: Hans Re: Spostrzezenie IP: *.fornfyndet.se 26.05.04, 18:42
        Powiem krotko na przykladzie Szwecji.
        W wielu wypadkach lekarz sam niewie co z tym fantem zrobic.Jezeli wie to powie,
        inaczej wysyla na badania,ktore potwierdzaja jego diagnoze lub sami nie
        wiedza.Mowa o wypadkach bardzo skamplikowanych.
        Druga sprawa leki.Czestuja tak silna chemia,ze czlowiek siada w zlosci wyrzuca
        wszystko odrazu.Oni chca odrazu zlikwidowac symptom choroby i czesto nie zadaja
        sobie trudu dlaczego, a moze cos innego. Tego sie boimy.
        Pzdr.Hans
        • mazi27 Re: Spostrzezenie 26.05.04, 18:55
          Moja mama chodzi od kilka lat od lekarza do lekarza. A efekt jest taki ze jest
          juz z nią coraz gorzej. A panowie lekarze maja to gdzieś. Nie wiedza co jest
          ale na badania jej nie wyslą. Bo drogie? A prywatnie nie kazdego stac. Zreszta
          nawet nie zasugeruja zeby isc odplatnie na takie badania.
          Totalna ignorancja, brak zainteresowania pacjentem to moja opinia o nich. A
          opinie ktore zasiegam na forum bardzo mi pomogly. Wiemy n ajakie badania i
          gdzie sie udac. Nawiazalam kontakt z osobami ktore choruja (lub ich bliscy) na
          to samo i ich rady sa bezcenne.
          Sama biore udzial w dyskusjach i zawsze moje rady plyna z wlasnego
          doswiadczenia. Czy ktos je wykorzysta czy nie - jego sprawa, ale chorujac i
          dlugo sie leczac moge cos powiedziec na ten temat.
      • vecka mary ann 26.05.04, 19:01
        Wielu z tych ludzi pisze, ze byli u kilku lekarzy i lekarze nie wiedza...
        • mary_ann Re: mary ann 26.05.04, 20:21
          vecka napisała:

          > Wielu z tych ludzi pisze, ze byli u kilku lekarzy i lekarze nie wiedza...

          No tak, ale to chyba jeszcze jeden argument ZA istnieniem forum, a nie przeciw?
          Nie rozumiem.
          • anula36 Re: mary ann 26.05.04, 21:46
            Kochani, zeby bylo jasne - ja tez jestem za istnieniem forum i z ciekawoscia
            czytam kolejne posty.
            Na szczescie nie mialam do tej pory wiekszych klopotow ze zdrowiem a te ktore
            mialam, udalo sie rozwiazac.JA po proostu skoro juz jestem u lekarza to go
            zyluje nie wyjde bez objasnien i wskazowek - mowy nie ma.
            Chodzilo mi glownie o to,zeby zachecic wszystkich odwiedzajacych to forum,zeby:
            1. jednak sprawdzili nasze diagnozy u specjalisty
            2. pytali, pytali ,pytali.
            Obowiazkiem lekarza jest udzielic informacji,a parawem pacjenta pytac.
            Korzystajmy z naszych praw!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka