Gość: irena
IP: *.dip.t-dialin.net
13.08.04, 13:47
No i stalo sie !!! O kilku dni nie czulam sie najlepiej - czulam sie
fatalnie : wysoka goraczka (pow. 39,6 ) i poza tym nic. Po 3 dniach pojawily
mi sie krosty na brzuchu, najpierw 3 szt., wieczorem bylo juz znacznie wiecej
a nastepnego dnia wygladalam jak najciezszy przypadek tradzika mlodzienczego.
Pobieglam do lekarza a on na to ze to ospa. No niby nic dziwnego tylko ze ja
juz ospe przechodzilam ( mialam wtedy prawie 18 lat ), dopytywalam sie czy
jest pewien czy to aby nie cos innego ale wszystko sie zgadza : krosty sa
goraczki juz nie ma i wszystko swedzi jak jasna cholera!!! Lekarz mi
powiedzial, ze sa czasem takie przypadki, ze niby system immunologioczny
zapomina ze juz przechodzil jakas chorobe i nie wytwarza przeciwcial. Wiec
nich mi ktos prosze wytlumaczy tak normalnie dlaczego zarazilam sie i
zachorowalam na ospe po raz drugi ( teoretycznie powinien byc to polpasiec )
no i czy istnieje mozliwosc ze kiedys w przyszlosci znowu zachoruje ?!