Dodaj do ulubionych

złamany ząb :((

IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 28.11.04, 11:31
dziś podczas jedzenia śniadania złamał mi się ząb :(( własciwie to pękł
prawie na pół (górna piątka) tyle że ta połówka jeszcze się trzyma...Czy ktoś
miał taką sytuację? Co może na to poradzić stomatolog - konieczna będzie już
rekonstrukcja zęba (ile coś takiego kosztuje?pewnie sporo...)? I czy mam
nękać moją dentystkę, bo ten pęknięty ząb to ząb leczony wcześniej przez nią
kanałowo (choć jeszcze nie wyleczony do końca, z fleczerem)Może to jej
działania ("złe" wiercenie?)przyczyniły się do tego? Sorki za górę pytań, ale
może choc na częśc z nich ktoś zna odpowiedzi :) Pozdrawiam. Joanna
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej Re: Pomoc? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.11.04, 12:10
      Tobie chyba nikt nie pomoze. Juz szukasz winnego za twój złamany ząb. A kto
      doprowadził do tego, że można go było leczyć tylko kanałowo? Może też dentystka
      źle dbała o twoje zęby?
      A to że złamałaś ząb w trakcie leczenia to też pewnie jej wina? Pewnie nie
      poinformowała Ciebie o tym, że ząb jest osłabiony i należy unikać twardych
      potraw.
      • Gość: Jo Re: Pomoc? IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 28.11.04, 13:09
        sympatyczny kolego
        jeśli jesteś z tych przemiłych duszyczek próbujących odreagować osobiste
        frustracje na forum (potyczki z szefem?oziębła żona?)to bardzo Cię proszę,
        ukierunkuj swą negatywną energię tam, gdzie tkwi źródło Twoich problemów...Albo
        powyżywaj się w idiotycznych postach typu "mam za małego penisa" (może to
        akurat przczyczyna Twoich frustracji?)i zostaw w spokoju ludzi, którzy zadali
        konkretne pytanie i liczą na odpowiedzi normalnych, zrównoważonych osób...I nie
        wyrokuj o czymś znając problem pobieżnie - to tylko świadczy o Twej nikłej
        bardzo inteligencji.
    • Gość: karola Re: złamany ząb :(( IP: *.media4.pl 28.11.04, 16:50
      miałam taka samą sytuację...górna piatka, kiedys leczona kanałowo...złamała mi
      się od wewnątrz:( Byłam już pewna, ze pozostała mi tylko ekstrakcja, ale bardzo
      nie chciałam starcic tego zęba. Dentystka jeszce raz wyleczyłam mi ząb kanałowo
      (wcześniejsze leczenie okazało sie niedokładne), po czy załozyła mi metalowy
      wkład a na to koronkę..ząb wygąda ja mój własny...Jednak to drogi interes, ja
      zapłaciłam 675zł (w tym 100zł za leczenie kanałowe).Nie jestem pewna, czy aby
      nie przepłaciłam. Leczenie objeło 5 wizyt..
      • Gość: l Re: złamany ząb :(( IP: *.icpnet.pl 28.11.04, 23:20
        mi podobnie zlamał się ząb na dole jekiś rok temu, ale nie dokładnie w połowie,
        tylko tak w jednej trzeciej - dentysta wyjął mi tą jedną trzecią i wyciął
        kawałek dziąsła obok, po czym na krwawiące dziąsło założył opatrunek. wszystko
        się zagoiło i na razie jest ok, ten ząb też był leczony kanałowo.

        a z kolei u góry mam ząb w trakcie leczenia, który systematycznie odłamuje się
        po kawałku - mój dentysta zdaje się ma wizję sklejenia go za pomocą plomby w
        zębopodobną całość. Robił już tak wcześniej i na razie mam ząbki, a zrujnowana
        nie jestem (jeszcze, bo próchnicę mam modelową ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka