Dodaj do ulubionych

jestem strasznie zdenerwowana

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 02:47
jestem ostatnio jakaś strasznie podenerwowana zestresowana rozdygotana co mam
zrobić, żeby sie uspokoic??prosze o pomoc sa jakies sprawdzone tabletki ,
herbatki, zioła uspokajajace???a nie ogłupiajace??chce mi sie non stop
płakac, mam wahania nastrojów .robiłam wbadania i wszystko wyszło OK mam 30
lat a jestem kłebkiem nerwów zwykła wymiana zdań a ja sie cała trzese.co
robić??
Obserwuj wątek
    • poziomka8 Re: jestem strasznie zdenerwowana 05.01.05, 06:51
      najpierw zajrzyj w swoje życie,jeżeli jest jakaś wyraźna przyczyna to powalcz z
      nią a jeśli nie to spróbuj Kalmsu,melisy,może aerobik,może jakaś drobna
      zmiana,nowe zajęcie?
    • Gość: Nerwusowi Re: jestem strasznie zdenerwowana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.05, 07:43
      Wyluzuj!!!Po dobrze przespanej nocy przeciągnij się po wybudzeniu,pomyśl,że
      życie jest piękne a problemów nie mają tylko ci ,co już przeszli na drugą
      stronę!Jeśli nie jesteś zakochana to zrób to,ale z wzajemnością!Jak sobie o tym
      pomyślisz a potem przytulisz się to wszystkie problemy zdają ci się małe i do
      załatwienia.Pozdrawiam Beata
    • jadwiga_r Re: jestem strasznie zdenerwowana 05.01.05, 08:16
      Proponuję zrobić badanie hormonów tarczycy.Takie rozdygotanie
      charakterystyczne jest przy nadczynności tarczycy.
      • Gość: nerwus Re: jestem strasznie zdenerwowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 19:53
        badania wyszły Ok
        jakie tabletki zazywac , które pomogą a nie ogłupią?????????????
        • Gość: nerwus Re: jestem strasznie zdenerwowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 23:20
          bardzo prosze o pomoc........
          • Gość: Psycholog Re: do Nerwusa IP: *.tpnets.com 06.01.05, 19:54
            Nerwusie , musisz iść do dobrego lekarza, to nie jest sprawa na forum chyba ,
            niewiadomo co się dzieje w Twoim życiu, jaka jest przyczyna takiego stanu
            rzeczy , dzisiaj żaden rozsądny lekarz nie zaleci "ogłupiających "tabletek
            wszyscy wiedza ,że trzeba pracować i normalnie żyć mimo niedyspozycji
            nerwowej .Poza tym najpierw przyczyna , potem usuwanie objawów ,może spotkaj
            się z psychologiem (pracującym jako terapeuta , Boże broń do jakiegoś szamana ,
            bioenergoterapeuty ,wróżki "doradcy życiowego " czy innych idiotów , poprostu
            szukaj w Spółdzielniach Lekarskich, prywatne gabinety tylko wtedy gdy na 150%
            wiesz kto to taki ) opowiedz o tym co czujesz , już to bedzie miało efekt
            terapeutyczny jak przyjrzysz się sobie z zewnątrz .Z leków dostępnych bez
            recepty , którymi nie zrobisz sobie krzywdy : Neervendrages (Ratiopharm ),
            Kalms , Persen , Sedatif PC (homeopatyczny), Valdispert - sposoby zażycia na
            ulotkach .Psycholog
            • Gość: nerwus Re: do psychologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 00:04
              dziekuje Ci bardzo-tylko jak znaleźć dobrego lekarza??jestem z krakow. moze
              znasz kogoś albo wiesz gdzie dokładnie szukać.a te tabletki o których
              wspomniałes naprawde mogą mi choc troche pomóc??
              • Gość: Psycholog Re: do Nerwusa IP: *.tpnets.com 07.01.05, 17:53
                Tabletki ,o których napisałam mogą ci pomóc, ale jak wspomniałam jest
                to "zagłaskiwanie" problemu :będzie lepiej dopóki będziesz je łykać , następnie
                objawy mogą wrócić chyba żeby problem do tamtego czasu "sam "się rozwiązał , co
                jak wiemy rzadko się zdarza .Jedynym plusem tych leków jest to ,że nie wywołują
                uzależnienia chociaż dzisiaj od wszystkiego można się uzależnić od zakupów
                poczynając , poprzez czekoladę , internet aż po alkohol.Ale na pewno
                przyzwyczajenie nie będzie tak szybkie jak w przypadku leków na receptę
                (niektórych , że wspomnę diazepiny)
                Nie jestem niestety z Krakowa , nie umiem podać nazwisk lekarzy ani psychologów
                z tego miasta , ale ogólnie kryteria "wyboru " są takie :
                lekarz psychiatra lub terapeuta z dyplomem (zadzwoń do AM i zapytaj gdzie
                przyjmują tacy możesz też pytać w Spółdzielni lekarzy specjalistów , uwaga
                natomiast na ogłoszenia w prasie i "gabinety "specjalizujących sie we wszystkim
                i niczym jednocześnie )
                doświadczenie w pracy , najlepiej idź do osoby w średnim wieku
                płeć (niektórym nie robi różnicy czy to kobieta czy mężczyzna ale mam pacjentów
                którzy mówią wolałbym z mężczyzną porozmawiać i pacjentki, które świadomie
                wybierają terapeutów ).Musisz się zastanowić z kim lepiej ci się rozmawia na
                osobiste tematy
                ilość pacjentów , wiadomo jak ktoś jest fachowcem ma ich więcej niż ktoś kto
                jest taki sobie , ale tu ostrożnie bo decydować mogą doświadczenie w pracy
                (młody /a i dobry jeszcze nie ma pacjentów za dużo ) oraz punkt miasta( w
                centrum lepiej prosperują gabinety i tłok moze wynikać z położenia w dogodnym
                punkcie) .Jeśli jeszcze coś cię nurtuje , pytaj , odpowiem .Psycholog .
              • Gość: ELKAS Re: do psychologa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.05, 18:21
                Miałam to samo baardzo długo.Poszłam do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej
                do rejonowego Z.O.Z.-u. Miła lekarka w średnim wieku porozmawiała ze mną,
                przepisała mi Lexotan (po 1/2 tabl. 2 x dziennie)i inne na sen. Tych na sen już
                nie biorę. To było 5 dni temu. Czuję się teraz b.dobrze, wszelkie lęki,
                rozdygotania, stany depresyjne przeszły. Szkoda, że tak długo się z tym sama
                męczyłam. Radzę Ci idź szybko do lekarza( chociaż do rodzinnego). Pozdrawiam.
    • Gość: Elkas Re: jestem strasznie zdenerwowana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.05, 18:31
      Kochany Nerwusie mój post, który wysłałam do Psychologa był skierowany do
      Ciebie.Serdeczności. Elka
    • Gość: Gość Re: jestem strasznie zdenerwowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 18:41
      Podaję Ci adres mailowy www.arche.krakow.pl/terapia.html#ch, tam
      znajdziesz informacje o psychoterapeucie z Krakowa, kosztach wizyty itp.
      Pozdrawiam.
      • Gość: nerwus Re: jestem strasznie zdenerwowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 00:30
        w Arche jest bardzo drogo jak dla mnie -dziekuje za wszystkie porady pozdrawiam
        • ash31 Re: jestem strasznie zdenerwowana 08.01.05, 07:08
          Ech wszyscy mysla ,ze ludzie w tych czasach maja czas i pieniadze na bieganie
          po lekarzach. Mi na takie stany nerwowe pomagaly tabletki mamy. Byl to chyba
          oxezepan. Jednak nie sadze zeby ten lek nadawal sie do codziennego uzytku
          zazywalam go tylko jak juz naprawde nie moglam sobie poradzic z nerwami. Lek
          raczej nie oglupia raczej sprawia ,ze wszystko ci obojetnieje. Bedziesz u
          lekarza rodzinnego to zapytaj go o ten lek.
    • Gość: Anka Re: jestem strasznie zdenerwowana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.05, 11:55
      Mialam podobnie i probowalam roznych lekow. W koncu trafilam na metode dr Bacha
      i chyba odrodzilam sie na nowo. Mozesz sprobowac Rescue na uspokojenie, ale tez
      moze dobrze, zebys pogadala z fachowcem i zeby ci dobral cos pod katem twojego
      typu osobosci. Od paru miesiecy jak stosuje ta metode, moje zycie sie zmienilo
      niesamowicie - kontakty z ludzmi, itd. Pozdrawiam

      Acha... ja trafilam na to przez Internet www.drbach.pl
      • Gość: nerwus Re: jestem strasznie zdenerwowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 00:09
        ale do jakiego fachowca sie udać?????????????
        • Gość: gosc Re: jestem strasznie zdenerwowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 01:08
          Właściwie dobrych leków nie ma.Był taki meprobamat,ale został wycofany ze
          względu na szkodliwośc?Bo potrzeba leku znoszącego tylko napięcie nerwowe.W
          przypadku podrażnienia nerwowego czasem wystarczają krople nasercowe i
          propranolol.Ten ostatni obniża też ciśnienie krwi i oszczędza serce,podobnie
          jak krople nasercowe.Jednak istotą jest to,że występiją bodźce silne(tak,tak)
          lub długotrwałe które wywołują rozstrój nerwowy.W tej sytuacji trzeba byc
          pewnym tego,że jedyna możliwością jest ustawienie się do życia-nic nie
          musi,wszystko może.I jeżeli naprawdę przyjmiemy taką postawę wszystkie problemy
          po nas spłyną bez śladu.
    • bozena1972 Re: jestem strasznie zdenerwowana 10.01.05, 14:16
      A może po prostu brak magnezu? Rozdygotanie, nerwowość to typowe objawy. Czasem
      szukamy skomplikowanych metod a odpowiedź jest prosta.
    • Gość: violcia Re: jestem strasznie zdenerwowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 16:46
      wiem co przechodzisz też tak mam od listopada ,musisz znależć przyczyne
      stresu,u mnie było to rozstanie z dzieckiem i powrót do pracy,do dziś jak
      wstaje rano i wychodze to płacze, biore wtedy persen ziołowe tabletki polecił
      mi je lekarz i jest troche lepiej.Proponuje też wyjazd jeżeli masz
      możliwość.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka