Gość: J23
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
11.03.05, 21:16
Od kilku m-cy mam problem ze spaniem ale nie chodzi ze nie mogę usnąć, to
przychodzi mi łatwo. Chodzi o to ze budzę sie b. wcześnie tzn. ok 3-5-tej i
nie chce mi sie wtedy spać. Normanie dotyczczas potrzebowałem ok. 7- 8 godz.
snu. Niestety jak juz pojdę do pracy to czuje sie niewyspany i podmęczony,
ratuje sie mocna kawą. Wieczorem nie odczuwam potrzeby wczesniejszego
chodzenia spać i normalnie tak jak zwykle miałem ok. 23-24 ide spać. Mam 48
lat i zastanawiam sie czy w moim wieku to taka przypadłośc moze nastapic a
moze to cos oznacza tylko co i co powinienem zrobić ?