Dodaj do ulubionych

Kiełkujemy!

24.01.06, 23:16
Czy ktoś się orientuje, czy kiełki zakupione w sklepie, mające termin
przydatności do spożycia np 10dniowy, do końca "swych dni" zachowują
właściwości odżywcze?

Z góry dzieki za odpowiedź
Obserwuj wątek
    • greenhills Re: Kiełkujemy! 25.01.06, 07:41
      hmmm, raczej nie, poniewaz kielki najwiecej wartosci odzywczych maja w
      pierwszych dniach, powinno sie je spozywac jak 'najswiezsze'. Jedst mozliwosc
      przechowywania ich w woreczku czy pudelku, ale one po 10 dniach to robia sie
      zwyczajnie niesmaczne i nieapetyczne.Jesli o smak to roznica pomiedzy kupnymi a
      wychodowanymi samodzielnie jest znaczna. Ekspertem nie jestem, choc kielki
      jadam namietnie.
      • halaha Re: Kiełkujemy! 25.01.06, 08:11
        Jeżeli są prawidłowo przechowywane, to są zdrowe. Chodzi o to, by one nie rosły
        dłuzej, niz trzeba. bo potem to się starzeją i rzeczywiście robią się
        niesmaczne. Ale jeśli nie mają warunków do wzrostu(np lodówka), to wtedy przez
        10 dni są "zjadalne" Mam w dmu kiełkownicę i czasami bawię się w kiełkowanie,
        tani, szybko. Ale jesli czegoś ma się pod dostatkiem, to juz tak nie smakuje,
        przesyt
    • bri Re: ktos mi moze powiedziec... 25.01.06, 09:21
      O rany, skąd wiesz jak smakuje popiół z papierosa? :/
      • kung Re: ktos mi moze powiedziec... 25.01.06, 09:44
        Najarał się ???
    • oraw TYLKO SAMODZIELNE KIEŁKOWANIE!!!!!!!!! 25.01.06, 10:11
      Termin dziesięciodniowy to pic!!!!!
      Liczy go mozna od każdego momentu, np od początku naszej ery!!!!!
      Kiełki kilkudniowe- albo kiełkują dalej i ... przestają być kiełkami!
      Albo OBUMIERAJĄ I NIEWAŻNE JAK SMAKUJA, BO CZASEM NAWET ...TRUJĄ!!!!
      Ja kiełkuję juz od paru lat!!!!
      Teraz w czasie tzw."WIELKICH MROZÓW"sic!, zamiast dogrzewać się gorącymi
      potrawami czy napojami, zwiększyłem "produkcję" i spożycie kiełków!!!
      Bo nieważna jest temperatura pokarmu(nawet zbyt gorąca osłabia) ale WAŻNY JEST
      SKŁAD!!!!
      Szczególnie "energetyczne" są KIEŁKI PSZENICY- w ciągu dnia co jakiś czas
      biorę "szczyptę" prosto do ust!!!!
      Smak i moc - nieporównane!!!!
      Zalecam też zimny prysznic i dużo ruchu- nawet na mrozie!!!!
      Inne kiełki nawet bogatsze od pszenicy(z lucerną na czele) bardziej pasują do
      sałatek!
      Zaznaczam, że nawet w zimie jadam niewiele więcej niż soki i owoce oraz surowe
      jarzyny!!!!
      Serdecznie pozdrawiam VIATORES
      • tiny_tiny ja z kiełków najbardziej lubie kiełki kiełbasy 25.01.06, 11:07
        • miss_paradox Re: ja z kiełków najbardziej lubie kiełki kiełbas 25.01.06, 11:18
          dzięki serdeczne za odpowiedzi : )

          Mam w takim razie pytanie, czy uprawa kiełek w "kiełkownicy", jak ktoś to
          określił, to jakiś skomplikowany proces? Ile dni się czeka na zbiory?
          I czy kiełkownice są ogólnodostępne w sklepach? (nie biorąc pod uwagę sklepów
          typu MANGO ;)
          • myszy_i_ludzie Re: ja z kiełków najbardziej lubie kiełki kiełbas 25.01.06, 11:56
            kielki sa pyszne razem z kielbasa, w charakterze zielonego... ;)

            a tak na powaznie: kupilam kielkownice pare lat temu w sklepie ze zdrowa
            zywnoscia, i korzystam z niej od poznej jesieni do wiosny... samo czekanie na
            kielki nie trwa dlugo, 3-4 dni, brokuly jak to wynika z artykulu nawet tylko
            trzy dni, trzeba tylko pamietac o przelewaniu ich swieza woda, zeby ziarenka
            nie wyschly...

            pozdrawiam i smacznego :)
          • oraw KAŻDY MOŻE JEŚĆ PADLINĘ LUB CIAŁO ZABITYCH 25.01.06, 12:51
            storytel.republika.pl/kielki.html
            pod tym adresem znajdziesz najbardziej podstawowe rady co do kie lkowania!
            Ja robię to na gazie naciągniętej na miskę,a prszenice na sitkach!
            Szukaj w internecie i księgarniach!
            koniec języka za przewodnika!
            Pozdrawiam serdecznie
    • mary_ann Re: Kiełkujemy! 25.01.06, 20:19
      Ja to robię na najzwyklejszej tacce pokrytej warstwa mokrej ligniny (oczywiscie
      trzeba podlewać). Przez pierwszą dobę-dwie nasiona "wolą" ciemność, więc je
      przykrywam; kiedy odbiją - odsłaniam.
      Groszowa sprawa, a niektóre bywają np. pyszne (szczególnie lubię kiełki
      słonecznika). Nasiona do kielkowania bywają dostępne w supermarketach - sa tam
      tańsze niż w sklepach ze zdrową żywnością, a b. dobrej jakości.
      • audentina Re: Kiełkujemy! 25.01.06, 21:54
        Jakie kiełki sa wg Was najsmaczniejsze? I czy przypominaja smakiem warzywa od
        których pochodza...Raz wychodowałąm chyba rzodkiewki kiełki paskudne to były
        ble....Nie przepadam za rzodkiewką...moze to pzrez to
        • venus22 Re: Kiełkujemy! 25.01.06, 22:55
          w/g mnie alfalfa

          nie wiem czy to nie przypadkiem rzezucha ??


          V.
          • oraw ALFAALFA to LUCERNA 26.01.06, 10:52
            venus22 napisała:

            > w/g mnie alfalfa
            >
            > nie wiem czy to nie przypadkiem rzezucha ??
            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
            Smacznego!!!
            Wszystkie kiełki są niezwykle smaczne-same w sobie , nie jako ozdóbka i dodatek!
            • miss_paradox fasolowe 26.01.06, 17:27
              ja do tej pory kupowałam kiełki, a najsmaczniejsze wg mnie były z fasoli zdaje
              się, takie mięsiste, białe i soczyste. :)
              • lucy215 Re: fasolowe 08.02.06, 12:18
                z fasolki mung, też ją lubię:)
                • ladylike_a Re: fasolowe 24.02.06, 09:43
                  Ja - przepadam za słonecznikiem i rzodkiewką, brokułki też są niezłe...
                  Raz zrobiłam dyniowy eksperyment - ależ to było gorzkie ;-)) Do buraka też się
                  coś nie przekonałam....
    • dabrowianin Sałatki z kiełków... znam szybszy sposób 09.03.06, 20:30
      Jak szukam przepisów na sałatki z kiełków to z reguły znajduję przepisy z 1000
      (troszkę przesadzam ;) różnych innych składników, których najczęściej nie mam w
      domu i nie chce mi się ich szukać tylko po to aby sałatka z kiełków miała 5%
      zawartości kiełków. Zamiast tego proponuję przepis na najszybszą potrawkę z
      kiełków i zarazem moją ulubioną.

      Trzeba mieć miseczkę smietanę i kiełki.
      Śmietana i kiełki (posiekać) do miseczki - można posolić jak ktoś lubi.
      I to koniec - pycha.
      Proste szybkie i bez ceregieli.

      aaa... jeśli w domu mamy coś więcej to:
      Można rozgnieść biały ser i też dorzucić, jak się ma kiszonego ogórka, to obrać
      ze skórki pokroić w kosteczkę i też dorzucić. A jak się na oknie zasadziło
      cebulę to i szczypiorek będzie super dodatkiem. W sumie to wszystko co zielone,
      można poszukać pokrzywy (jak się mieszka na wsi, bo np. w opolu to wszystko co
      zielone jest obsikane przez psy), a na wiosnę i rzodkiewka (z mojego ogródka
      siekam młodą rzodkiewkę razem z liśćmi)


      Tajemnica dobrej potrawki: trzeba mieć smaczną śmietanę - jak ktoś krowy nie
      posiada to trzeba popróbować różnych dostępnych w pobliskim(pobliskich) sklepach
      i wybrać najlepszą :) sera białego to też dotyczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka