Dodaj do ulubionych

Betabloker

17.03.06, 13:51
Czy ktos z was bral betablokery?
Jak dlugo mozna je brac?
Mam stwierdzona nerwice wegetatywna z zaburzeniami rytmu serca.
Kardiolog przepisala mi atenolol
biore go juz 2 miesiace
Nie wiem czy mam brac to do konca zycia
czy wogole powinno sie go brac tak dlugo
Od razu uprzedzam ze jestem zarejetrowany u pani doktor na 3 kwietnia.
Obserwuj wątek
    • mmagda12 Re: Betabloker 17.03.06, 14:33
      Betabkokerow nie wolno przerywac nagle,trzeba stopniowo zmiejszac
      dawki,pamietaj o tym .Mnie natomiast lekarz nie poiformowala o tym
      myslalam ,"ze sie przekrece"Jak dlugo bedziesz bral nie wiem o tym decyduje
      lekarz.Wiec czekaj do wizyty
      • habros Re: Betabloker 17.03.06, 15:51
        mmagda12 napisała:

        > Betabkokerow nie wolno przerywac nagle,trzeba stopniowo zmiejszac
        > dawki,pamietaj o tym .Mnie natomiast lekarz nie poiformowala o tym
        > myslalam ,"ze sie przekrece"Jak dlugo bedziesz bral nie wiem o tym decyduje
        > lekarz.Wiec czekaj do wizyty


        A przez ile i jaki bralas?
        • kret24 Re: Betabloker 17.03.06, 15:59
          Najlepiej lęk łagodzi Propranolol. A ile brać?
          Zwykle kiedy sytuacja stresowa mija - nerwica ustępuje. Czy masz jakiś powód
          do stresu?
          • habros Re: Betabloker 17.03.06, 16:05
            kret24 napisała:

            > Najlepiej lęk łagodzi Propranolol. A ile brać?
            > Zwykle kiedy sytuacja stresowa mija - nerwica ustępuje. Czy masz jakiś powód
            > do stresu

            Pani kardioolog przepisal mi konkretnie atenolol i konkretnie 2 razy 25 mg dziennie.
            Nerwica nie ustepuje(tzn ataki mam co kilka dni) mimo ze biore leki juz 2 miesiace.
            Stres raczej odpada raczej ogolna sytuacja (rodzinna finansowa spoleczna itd.)
        • mmagda12 Re: Betabloker 17.03.06, 17:49
          Bralam przez kilka m-cy.Ale zaczelam od staweranu po zrobionym ekg ,lekarz
          powiedziala ,ze ten lek jest juz na stale
    • snajper55 Re: Betabloker 17.03.06, 17:02
      habros napisał:

      > Czy ktos z was bral betablokery?
      > Jak dlugo mozna je brac?
      > Mam stwierdzona nerwice wegetatywna z zaburzeniami rytmu serca.
      > Kardiolog przepisala mi atenolol
      > biore go juz 2 miesiace
      > Nie wiem czy mam brac to do konca zycia
      > czy wogole powinno sie go brac tak dlugo
      > Od razu uprzedzam ze jestem zarejetrowany u pani doktor na 3 kwietnia.

      Atenolol nie jest lekiem na nerwicę, tylko na serce. Obniża ciśnienie,
      zmniejsza zapotrzebowanie serca na tlen, zwalnia pracę serca. Można go brać
      przez dowolny okres czasu.

      Czy tej nerwicy nie powinieneś też leczyć ?

      S.
      • chmurka171 Re: Betabloker 18.03.06, 00:03
        snajper55 napisał:
        >Atenolol nie jest lekiem na nerwicę, tylko na serce. Obniża ciśnienie,
        > zmniejsza zapotrzebowanie serca na tlen, zwalnia pracę serca. Można go brać
        > przez dowolny okres czasu.
        >

        Co to znaczy : "przez dowolny okres czasu"? Czy to znaczy, że nie ma działań
        ubocznych? Ja biorę metoprolol. Czym on się różni od atenololu?
        • snajper55 Re: Betabloker 18.03.06, 16:07
          chmurka171 napisała:

          > Co to znaczy : "przez dowolny okres czasu"? Czy to znaczy, że nie ma działań
          > ubocznych?

          Działania uboczne MOGĄ wystąpić:

          "Podczas stosowania leku może się pojawić bradykardia (zwolnienie akcji serca),
          zaburzenia rytmu serca, blok zatokowo-przedsionkowy i przedsionkowo-komorowy
          serca, zaburzenia krążenia w naczyniach obwodowych, nasilenie bólu kończyn
          dolnych podczas chodzenia, obrzęk płuc, spadki ciśnienia, zawroty głowy,
          znużenie, mrowienie kończyn, zaburzenia snu, skurcz oskrzeli, kaszel, bardzo
          rzadko depresja, omamy wzrokowe, zaburzenia pamięci, zamazana mowa. Ponadto
          upośledzenie drożności nosa, zaburzenia łaknienia, nudności, wymioty, zaparcia,
          biegunki, zmiany skórne łuszczycopodobne, wysypki alergiczne i kurcz głośni,
          zapalenie spojówek, zmniejszona tolerancja wysiłku, impotencja. Lek może
          maskować objawy niedocukrzenia i nadczynności tarczycy. W przypadku
          przedawkowania leku nasilają się objawy bradykardii, może dojść do nadmiernego
          spadku ciśnienia krwi, do wystąpienia bloku przedsionkowo-komorowego,
          niedocukrzenia, niewydolności serca i skurczu oskrzeli."
          www.nadcisnienietetnicze.pl/pacjent/leki/drug/97951.html

          Natomiast można brać bez ograniczeń czasowych, bo, o ile wiem, działania
          uboczne jeśli występują, to dość szybko od rozpoczęcia kuracji. A efekt brania
          się nie kumuluje.

          > Ja biorę metoprolol. Czym on się różni od atenololu?

          Sorry, ale ja nie jestem lekarzem. Na to pytanie może ktoś inny odpowie. :)

          www.nadcisnienietetnicze.pl/pacjent/leki/drug/103291.html

          S.
      • habros Re: Betabloker 18.03.06, 15:40
        Na nerwice lekarka przepisala mi bellergot 3 razy dziennie oraz lexotan na noc
        Lexotanu nie biore gdyz po pierwszym zazyciu efekt byl odwrotny do zamierzonego
        (jeszcze wiekszy lek i pszyspieszenie akcji serca) wiec odstawilem.
        Bellergot mi sie skonczyl i postanowilem tez juz go nie brac gdyz pod koniec
        zazywania efekt byl praktycznie zaden.
        Na dzisiaj biore tylko atenolol i staram sie panowac nad lekiem.
    • prefekt01 Re: Betabloker 19.03.06, 11:32
      Betabloker to lek blokujący receptory B-adronolityczne, może być bloker B1, B2
      lub wybiórczy. Mechanizm działania polega na zachamowaniu wrażliwości receptora
      b-adronalitycznego na chormon np. stresu. Beta-blokery zwalniają również
      czynność serca wydłużając czas reflakcji w mięśniu sercowym i wstzrymują
      działanie adrenaliny na przyspieszenie czynności serca. Atenolol jest z gruntu
      bezpiecznym lekiem jeżeli jest stosowany w odpowiednich dawkach ale jak każdy
      beta-bloker ma duży wpływ na serce. Może przy przedwakowaniu wywołać
      bradykardie i smierć. Ja zaleciłbym współprace Pani z lekarzem kardiologiem
      jeżeli nerwica ma wpływ na powstawanie zaburzeń rytmu serca i psychiatrą, żeby
      wyeliminować czynniki nerwogenne. Leczenie objawowe wszelkich nerwic jest
      bezcelowe, gdyż nie będzie się wiązało z żadną poprawą stanu zdrowia a tylko
      wytłumianiu objawów. Należy sięgnąć po przyczynę i ją wyeliminować! Sebastian

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka