fisurarotuliana
08.06.07, 12:31
witam!
w zeszlym tygodniu mialam niewielki wypadek w gorach, co zakonczylo sie
wlasnie peknieciem rzepki i zalozeniem gipsu na tydzien. czy ktos moze mi
podrzucic kilka fachowych slow na ten temat? co to wlasciwie oznacza? ile
moze/powinna trwac rehabilitacja? lekarza o to na chwile obecna nie moge
spytac, bo jestem za granica i trudno dyskutowac w obcym jezyku na tematy
medyczne ;) generlanie to najbardizej interesuje mnie jakie sa szanse na
odnowienie/pogorszenie tej kontuzji, jesli szybko wroce do aktywnosci
fizycznej (gory). pozdrawiam i z gory dzieki za odpowiedz.