Dodaj do ulubionych

erytrocyty.......

24.08.06, 15:13
Może wy mi coś poradzicie bo już mam dosyć chodzenia proszenia się dopytywania
lekarzy itp.
Moja córeczka ma 2latka i 2 miesiące.
Od dłuższego czasu skarży się na bolący brzuszek wg mnie to są takie jakby
kolki ten ból pojawia się i znika.dzisiaj było np. tak że szłyśmy na spacerek
powali wcale nie śpiesząc się a ta nagle staje i płacze że ją brzuszek boli i
muszę jej go masować dopiero po jakiś 5 minutach zrobiło jej się lepiej i była
w stanie iść dalej.
Najpierw byłyśmy leczone na bakterie w pochwie miała tam e.coli i jakieś
beztlenowe. Posiew był zrobiony z przedsionka pochwy a powodem posiewu był ten
nasz bolący brzuszek oraz zaczerwieniona psitka. Leczenie polegało na
smarowaniu maściami. Oczywiście nic to nie dał brzuszek nadal bolał a psita
dalej czerwona. Następne wizyty u lekarza i ciągle tylko zmiany maści. Po
długim czasie lekarz dopiero daje nam skierowanie na badanie kału wyszły
owsiki. Odrobaczyliśmy wysterylizowaliśmy mieszkanie bóle brzuszka oczywiście
nieustąpiły. Dostaliśmy skierowanie na badanie moczu
Posiew –
Wygląd- j.żółta pełna
Ph-6,0
Białko, krew, glukoza (-)
Urobilinogen (+)
Ciężar1,015
Erytrocyty, leukocyty luźną warstwą pokrywają całe pola widz
Nabłonki pł nieliczne wpw
No i furagin
Następne badanie

Wygląd- słomkowa zupełna
Ph-6,5
Białko, krew, glukoza (-)
Urobilinogen N
Ciężar 1,025
Erytrocyty,10-14 i tu cos co się niestety nie da odczytać ( wp wu)
leukocyty 2-3 i tu też co się niestety nie da odczytać (wyp)
Nabłonki poj wyr płaskie (chyba bo też niestety nie mogę odczytać)

Oczywiście znowu wizyta u lekarza i gadka szmatka ze on po jednych wynikach
nie będzie stawiał diagnozy

No to robię następne

Wygląd-żółta zupełna
Ph-6,5
Białko, krew, glukoza (-)
Urobilinogen N
Ciężar 1,025
Erytrocyty,16-20 wyp wr i cz wył
leukocyty 2-5 (wyp)
Nabłonki poj wyr płaskie

Aha no i jeszcze dostaliśmy skierowanie na badanie kału w kierunku lambi
Ale tego wyniki będę miała dopiero jutro

Aha po odrobaczeniu już 2 tydzień mała ma wysypkę na nóżkach która jest nieco
dziwna jak na alergię bo nie reaguje na fenistil ale lekarz się upiera że to
nie ma związku i to na pewno tylko alergia
Czasami mała ma stany podgorączkowe 37,5-37-8

Może coś poradzicie jakie badania mam zrobić na własną rękę bo lekarza to się
raczej niedoproszę
Obserwuj wątek
    • agulka1 Re: erytrocyty....... 24.08.06, 15:21
      aha jeszcze jedno badanie mamy dokładnie z 01-08-2005
      przejrzystość-przejrzysty
      barwa-żółta
      glukoza-nieobecna
      bilibruina-nieobecna
      ciężar-1,015
      odczyn-5,5
      białko(-)
      urobilinogen 0,2E>U./dl
      Sluz mierny
      nabłonki wielokątne-nieliczne
      erytrocyty 5-7 w polu widzenia świeże częściowo wyługowane, poj. w polu widzenia
      wyługowane
      leukocyty 3-5 w polu widzenia
      opis osadu moczu-pojedyńcze kryształy kwasu moczowego
        • annakamila Re: erytrocyty....... 25.08.06, 08:19
          Kilka rzeczy przyszlo mi do glowy.
          1/ owsiki
          W jaki sposob one wyszly? Czy w badaniu pasozytow w kale czy w
          badaniu "plasterkowym"? To o tyle istotne ze jesli w kale tzn ze tych owsikow
          musialo byc juz bardzo duzo. Czy pyrantellum podawalas 3 krotnie w odstepie 10-
          12 dni? Czy gotujesz majtki i prasujesz je dziecku. Chodzi o to ze bardzo latwo
          o powtorne zakarzenie u tak malego dziecka. Proces zarazania trzeba przerwac a
          to nie takie latwe bo pyrantellum zabija tylko dorosle organizmy a nie jaja.
          Proponuje powtorke badania owsikow, by miec pewnosc.
          Oczywiscie podawaj rzeczy naprawcze dla jelita bo wiadomo ze te owsiki u Twojej
          corki nie proznowaly. Moga to byc soki z buraka czerwonego, z marchewki,
          gotowana marchewka, probiotyki.
          2/Lamblie
          Warto badanie powtorzyc bo nie jest latwo wychwycic cysty lambli ktore sa
          wydalane w kale jedynie cyklicznie. Test Elisa wiec moze wyjsc ok a lamblie
          moga byc u dziecka. Bole brzucha przy lambliach to bardzo czesty symptom.
          3/Uczulenie na nozkach.
          Trudno powiedziec od czego ale zastanow sie czy przypadkiem nie zbieglo sie to
          z podawaniem Furaginy o ktorej napisalas.
          4/ Mysle ze usg warto zrobic bo lekarz sprawdzi zarowno wielkosc narzadow
          przewodu pokarmowego jak i moczowego.
          5/ Moze to spaczenie z mojej strony ale zrobilabym na Twoim miejscu badanie
          kalu na grzyby i plesnie.
          6/ Nie jestem lekarzem ale zastanowily mnie pojawiajace sie przeciez w duzej
          ilosci erytrocyty w osadzie moczu. Moim zdaniem lekarz powinien wyjasnic
          przyczyne. Robiac kolejne badania moczu do przyczyny sie przeciez nie
          przyblizacie.
          Tu musisz wspomoc sie jakims lekarzem ktory ma chec niesienia pomocy Twojemu
          dziecku. Szlak mnie trafia jak slysze asekuracyjna postawe na temat niemoznosci
          wydedukowania przyczyny na podstawie jednego badania moczu. Na postawie 3
          identycznych tez przeciez nie bedzie mozna stwierdzic przyczyny. Wlasnie po to
          jest lekarz by dysponujac wiedza o chorobach, metodach diagnostycznych zaczal
          szukac przyczyny.

          Powodzenia
          Anna Kamila
          • annakamila Re: erytrocyty....... 25.08.06, 08:39
            I jeszcze jedno. Napisz cos wiecej o dziecku. Jak sie rozwija, czy ma apetyt,
            czy i ile dostawala antybiotykow w swoim zyciu, czy zaczerwienienie krocza
            zostalo wyleczone, czy miala rowniez grzybice krocza, czy corka jest alergikiem.
            To co Ci przychodzi do glowy bo wtedy latwiej jest cos podsunac.
            Rozumiem ze to forum dotyczy spraw "moczowych" ale przeciez organizm to zestaw
            naczyn polaczonych i czesto jedna choroba pociaga lub jest powiazana z inna.
            Anna Kamila
    • agulka1 Re: erytrocyty....... 25.08.06, 18:02
      dziękuje dziewczyny za zainteresowanie
      postaram sie odpisac jaknajdokładniej
      byc może chaotycznie za co bardzo przepraszam

      Kilka rzeczy przyszlo mi do glowy.
      > 1/ owsiki
      > W jaki sposob one wyszly? Czy w badaniu pasozytow w kale czy w
      > badaniu "plasterkowym"? To o tyle istotne ze jesli w kale tzn ze tych owsikow
      > musialo byc juz bardzo duzo. Czy pyrantellum podawalas 3 krotnie w odstepie 10-
      > 12 dni? Czy gotujesz majtki i prasujesz je dziecku. Chodzi o to ze bardzo latwo
      >
      > o powtorne zakarzenie u tak malego dziecka. Proces zarazania trzeba przerwac a
      > to nie takie latwe bo pyrantellum zabija tylko dorosle organizmy a nie jaja.
      > Proponuje powtorke badania owsikow, by miec pewnosc.
      > Oczywiscie podawaj rzeczy naprawcze dla jelita bo wiadomo ze te owsiki u Twojej
      >
      > corki nie proznowaly. Moga to byc soki z buraka czerwonego, z marchewki,
      > gotowana marchewka, probiotyki.

      Wyszły one w badaniu na pasożyty tzn wyszły jaja w kale.
      Pyratelum podawałam przez 3 dni teraz mamy przerwę 14 dni we wtorek mam podać 2
      syrop chyba wertel ale nie pamiętam na 100% nazwy mam to podać przez 2 dni.
      Oczywiście ja i mąż tez przeszliśmy odrobaczanie i też we wtorek mamy 2 dawkę
      leku przyjąć tylko my mamy jakieś tabletki. Nazwy w tej chwili nie podam bo
      pisze to z pracy. Oczywiście to co mogłam wygotowałam wyprasowałam wymyłam
      domestosem, wydezynfekowałam już chyba wszystko. Po każdym oddaniu moczu czy po
      kupie myje jej dokładnie krocze i odbyt.

      2/Lamblie
      > Warto badanie powtorzyc bo nie jest latwo wychwycic cysty lambli ktore sa
      > wydalane w kale jedynie cyklicznie. Test Elisa wiec moze wyjsc ok a lamblie
      > moga byc u dziecka. Bole brzucha przy lambliach to bardzo czesty symptom.

      Wynik ujemny.

      3/Uczulenie na nozkach.
      > Trudno powiedziec od czego ale zastanow sie czy przypadkiem nie zbieglo sie to
      > z podawaniem Furaginy o ktorej napisalas.

      Raczej nie bardziej bym się skłaniała do tego że to od tego pyracelum lekarz u
      którego byłam stwierdził oczywiście nie oglądając wysypki że to typowa reakcja
      przy odrobaczaniu. Tylko ze tego jest coraz więcej a naprawdę nic nowego ani nic
      co wiem że ja uczula jej nie podawałam. Podaje jej fenistil w ilości 10 kropli
      wczoraj posmarowałm tridermem i nic 0 reakcji. Normalna wysypka uczuleniowa by
      chyba zareagowała na triderm przynajmniej do tej pory tak było że zaraz wysypki
      nam znikały.

      4/ Mysle ze usg warto zrobic bo lekarz sprawdzi zarowno wielkosc narzadow
      > przewodu pokarmowego jak i moczowego.

      No właśnie pytałam się lekarza czy takie badanie wykonać to powiedział że na tym
      etapie to on na inne badania dziecka nie skieruje tylko na badanie moczu i to
      najlepiej gdzieś za tydzień żebym to badanie wykonała.

      5/ Moze to spaczenie z mojej strony ale zrobilabym na Twoim miejscu badanie
      > kalu na grzyby i plesnie.

      Oczywiście że zrobię takie badanie bo wszystko chcę wykluczyć tylko jak możesz
      to podpowiedz mi czy te badania się wykonuje w jakiś specjalny sposób czyli
      zbieram przez kilka dni kał albo kupuje jakies testy w aptece czy po prostu
      zanoszę z jednego dnia kał i mowie że chcę sprawdzić grzyby i pleśnie

      6/ Nie jestem lekarzem ale zastanowily mnie pojawiajace sie przeciez w duzej
      > ilosci erytrocyty w osadzie moczu. Moim zdaniem lekarz powinien wyjasnic
      > przyczyne. Robiac kolejne badania moczu do przyczyny sie przeciez nie
      > przyblizacie.
      Tu musisz wspomoc sie jakims lekarzem ktory ma chec niesienia pomocy Twojemu
      > dziecku. Szlak mnie trafia jak slysze asekuracyjna postawe na temat niemoznosci
      >
      > wydedukowania przyczyny na podstawie jednego badania moczu. Na postawie 3
      > identycznych tez przeciez nie bedzie mozna stwierdzic przyczyny. Wlasnie po to
      > jest lekarz by dysponujac wiedza o chorobach, metodach diagnostycznych zaczal
      > szukac przyczyny.

      Właśnie te erytrocyty mnie najbardziej niepokoją a lekarz jakby je olewał.
      Właśnie to jest najgorsze w naszej służbie zdrowia że tak właściwie to matka
      sama powinna być lekarzem doszukać się doczytać dopytać sama musi zlecić badania
      0 pomocy od lekarzy.
      annakamila napisała:

      > I jeszcze jedno. Napisz cos wiecej o dziecku. Jak sie rozwija, czy ma apetyt,
      > czy i ile dostawala antybiotykow w swoim zyciu, czy zaczerwienienie krocza
      > zostalo wyleczone, czy miala rowniez grzybice krocza, czy corka jest alergikiem
      > .
      > To co Ci przychodzi do glowy bo wtedy latwiej jest cos podsunac.
      > Rozumiem ze to forum dotyczy spraw "moczowych" ale przeciez organizm to zestaw
      > naczyn polaczonych i czesto jedna choroba pociaga lub jest powiazana z inna.

      Julka jest raczej pogodnym dzieckiem rozwija się prawidłowo apetyt ma raczej
      dobry do chudzinek nie należy raczej jest pulchna. Antybiotyki jakie dostała to
      dokładnie nie pamiętam ale w zeszłej zimie była chora i dostała augmentin na
      który zareagowała wysypką ale ponieważ nic innego się nie działo to na pewno
      było leczenie nim pociągnięte do końca czyli brała go tydzień. Dopiero po
      skończonym leczeniu napisała lekarka w karcie że J ma na niego uczulenie. Potem
      było zapalenie ucha i dostała baktrim tu nie było już uczulenia przyjęła go
      dobrze. Dalej na pewno złapała jelitówkę i tu dostała nifuroksazyt. Następnie
      przy trzydniówce dostała jedną dawkę baktrimu bo lekarz wpierał mi że to angina
      dopiero następnego dnia jak wyszła charakterystyczna wysypka przyznała mi racje
      i przeprosiła że się pośpieszyła z podaniem antybiotyku. Zaraz po trzydniówce
      było robione to badanie

      przejrzystość-przejrzysty
      barwa-żółta
      glukoza-nieobecna
      bilibruina-nieobecna
      ciężar-1,015
      odczyn-5,5
      białko(-)
      urobilinogen 0,2E>U./dl
      Sluz mierny
      nabłonki wielokątne-nieliczne
      erytrocyty 5-7 w polu widzenia świeże częściowo wyługowane, poj. w polu widzenia
      wyługowane
      leukocyty 3-5 w polu widzenia
      opis osadu moczu-pojedyńcze kryształy kwasu moczowego
      pamiętam dokładnie że zaraz poleciałam z wynikami do lekarza a ta mnie wręcz
      wyśmiała i dodała że dzieci to nie ludzie że to inny gatunek i że u dzieci są
      inne normy i że te wyniki mieszczą się oczywiście w tych „innych” normach.
      Do tej lekarki już nie chodzimy ale chyba źle zrobiłam że wtedy to
      zbagatelizowałam ale przecież lekarz mi powiedział że mam się tymi wynikami nie
      martwić. wrrrr
      Psitka nadal jest jednak czerwona.
      Posiew z przedsionka pochwy to też jej zrobił mój ginekolog po lekarz pediatra
      nigdy się tam nic nie dopatrzył choć jej zaglądał tam wziernikiem.
      Dokładnie w posiewie z przedsionka pochwy wyszło
      Posiew tlenowy
      1. escherichia coli
      2. poj. Ziarniaki G(+) koag(-) met. Wrażliwe
      3. mykologicznie (-) ujemny
      posiew beztlenowy
      bacteroioles capillosus

      na to dostała masci
      pimafukort
      mikrogrynom
      chlorochinalin
      no i posterisan – maść typowo odbytniczą którą się stosuje przy hemoroidach ale
      że ona ma martwe szczepy e.coli to podobno miał pomóc na te e.coli w kroczu a że
      i to śluzówka i to śluzówka to na pewno nie zaszkodzi tylko leczyć tym trzeba
      długo nawet i 3 miesiące.

      Najbardziej mnie niepokoją te cholerne bóle brzuszka. Pojawiają się one nagle
      czasami są bardzo silne że Juleczka płacze każe się masować podkurcza nóżki i
      naprawdę widać że cierpi czasami są jakby lżejsze wtedy się kładzie na pleckach
      i każe się masować po brzuszku. I głównie chodząc do lekarza wskazuję na ten
      brzuszek ale oni to jakoś lekceważą.


      kasiczka12 napisała:

      > a czy robiłaś córeczce inne badania oprócz moczu ogólnego np. usg jamy
      > brzusznej?

      Właśnie nie robiłam starałam się być posłuszną pacjentką ale wiem że źle
      zrobiłam wiem że jak najszybciej musze iść i jej to właśnie badanie wykonać

      agace1 napisała:

      > a może zrób posiew moczu.....

      robiła posiew wyszedł jałowy

      podsumowując wiem że na pewno musze wykonać USG na pewno zrobie jej to badanie
      na pleśnie ale czy tylko
      • netka2 Re: erytrocyty....... 26.08.06, 13:44
        Wynik jest niepokojący i takie objawy moga wskazywac na chore nerki. Radzilabym
        zrobic usg jak najpredzej no i zmienic lekarza. jesali stac cie na prywatne
        uslugi to zrob usg prywatnie- zawsze lepiej cie traktuja.
        • annakamila Re: erytrocyty....... 28.08.06, 09:36
          Koniecznie zrob usg. Reszta moze poczekac.

          Owsiki. Wyszly w kale wiec bylo ich bardzo duzo! Owsiki wyszly jako dorosle
          organizmy a nie jaja owsikow ktore sa skladane przy odbycie. By owsiki wyszly w
          kale to musi ich byc bardzo duzo. I dobrze ze wyszly bo moglas zaczac leczenie.
          Wiem ze wysprzatalas i zdezynfekowalas mieszkanie ale pamietaj ze jaja owsikow
          maja zywotnosc nawet 3 tygodnie poza organizmem czlowieka. Unosza sie w kurzu,
          moga byc na zabawkach, firankach, poscieli. Dlatego proponuje bys zrobila po
          zakonczonym leczeniu owsikow testy plasterkowe ktore sprawdza czy owsiki
          skladaja jaja przy odbycie dziecka (sobie tez zrob).

          Badanie kalu na grzyby i plesnie.Istotne jest tu dobre laboratorium. Jesli
          jestes z Warszawy to moge podac namiar, jesli nie to warto najpierw isc i
          popytac ile czasu choduja. Takie badanie bazuje najczesciej na jednej probce
          kalu zebranej do pojemniczka ktory kupujesz w aptece.

          Wiem jak ciezko wymoc cos na lekarzach. Jak latwo popelniajha bledy jesli
          chodzi o "nie ich" dzieci. Jak latwo podaja antybiotyki bez potrzeby.
          Powodzenia.
          Anna Kamila
          • agulka1 Re: erytrocyty....... 28.08.06, 13:44
            na jutro jesteśmy zapisane na usg na waryńskiego.
            oddałam kał na badanie wiem że czeka się na wyniki 10 dni i że będą one
            zawiezione do jakiejś stacji w Warszawie.
            oddałam mocz znowu na badanie dodatkowo zleciłam wykonanie na wydalanie wapnia.
            i morfologie dzisiaj zrobiłysmy. wyniki bedą popołudniu.
            czy jakoś specjalnie mam przygotować Julke do tego badania czy dużo jej dać pić?
            • annakamila Re: erytrocyty....... 28.08.06, 14:37
              jesli chodzi o pecherz to bada sie napelniony a potem dziecko robi siusiu i
              patrzy sie na pecherz znowu. Dalismy wiec picie 0,5 godziny przed wejsciem na
              usg. Reszta narzadow bez przygotowania.
              Anna Kamila
    • agulka1 Re: erytrocyty....... 28.08.06, 19:31
      mam wyniki badań przed sobą
      er 10-13
      le 3-4
      nabłonki poj wy płaskie

      wapno czy wapień
      wyszło
      9,0mg/dl

      morfologia
      WBC 8,7
      LYM 5,1 58,4%L
      MID 0,5 5,3%M
      GRAN 3,2 36,3%G

      RBC 4,6 M/ul
      HGB 11,6 g/dl
      HCT 34,6%
      MCV 75,2 FL
      MCH 25,2 PG
      MCHC 33,5
      rDW 13,7


      PLT 565 K/UL
      MPV 7,8 FL

      jestem totalnym laikiem ale chyba mamy tu anemię
      • agulka1 Re: erytrocyty....... 29.08.06, 13:10
        usg zrobione
        wszystko w normie lekarka która robiła usg poleciła nam zrobić cystografie
        na 17 dzisiaj jesteśmy zapisane do pediatry ciekawe czy nam da skierowanie na
        takie badanie czy znowu nam każe zrobić badanie moczu
    • agulka1 Re: erytrocyty....... 03.09.06, 01:40
      juz chyba wiemy co to jest
      tatuś ma wrodzoną wielotorbielowatość nerek.
      ma sporo torbieli na 1 nerce i złogów jakis tam...
      jak był młody miał około 17 lat to robili mu wszystkie badania łącznie z biobsją
      nerki i wtedy nic nie zostało rozpoznane diagnozy tak właściwie nie dali.
      dopiero teraz tak "przy okazji" zrobiliśmy usg i wyszło szydło z worka.
      w 90% przenoszone to jest na dzieci.
      teraz robimy reszte badań i tatusiowi i córce.
      a potem tylko dietka pozostaje

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka