Dodaj do ulubionych

Maxi Cosi Mura, Emmaljunga - opinie

30.09.09, 23:25
Witam dziewczyny. Juz kiedys pisalam tutaj z prosba o pomoc w wyborze miedzy
Emmaljunga a Maxi Cosi, ale wowczas dostalam nieduzo opdowiedzi. Zreszta
wowczas zdecydowalam sie na Emme, ale...ostatnio od kilku znajomych slysze
negatywne opinie o tym wozku i juz teraz nie jestem na niego zdecydowana. Moze
ktos jeszcze sie wypowie, kto uzytkowal lub widzial oba wozki. Priorytetem dla
mnie jest:

* duza, ciepla gondola (dziecko pazdziernikowe)
* dobra amortyzacja (plus dla Emmy?? ponoc w Murze tez jest dobra amortyzacja)
* latwosc prowadzenia wozka (tu wygrywaja chyba skretne kola, czego Emmie
brak) - jak manewrowac Emma miedzy polkami w sklepie?
* mozliowsc montowania fotelika w systemie Isofix

Albo dorzuccie swoje typy, ktore spelniaja moje wymagania. W tym tygodniu
musze juz zamowic wozek....:(

PS. W sklepie baaaaardzo spodobal mi sie Quinny speedy sx, leciutki, poreczny,
ale mala gondola, spacerowka podszyta wiatrem...musze zatem zrezygnowac i to z
bolem serca, bo to wozek "prawie" idealny.
Obserwuj wątek
    • mamaly Re: Maxi Cosi Mura, Emmaljunga - opinie 01.10.09, 08:54
      Zawsze możesz kupić Emmaljungę Nitro City, też ma skrętne koła, choć też ma
      swoje wady :)

      Jak dla mnie Mura też jest "podszyta wiatrem". Budka nie osłania dokładnie
      spacerówki, jest też dość nisko osadzona, dwulatkowi będzie "siedziała" na
      głowie (szczególnie zimą w czapce). Sama spacerówka jest szeroka ale ma krótkie
      oparcie i taki króciutki podnóżek. Sprawdź jaka jest powierzchnia spania w
      Murze. Mura też jest ciężka, Nitro waży ok. 12 kg.

      Niewątpliwie plusem mury jest możliwość montażu Maxi Cosi. Emma też ma Isofixa,
      ale..... baza wypięła się podczas testów (ups..) i dostała niedostateczny.

      Popatrz jeszcze na wózki Teutonia, może któryś model przypadnie Ci do gustu.

      A.
    • shinee5 Re: Maxi Cosi Mura, Emmaljunga - opinie 01.10.09, 09:36
      Mam Emmę i to naprawdę dobry wózek. Bardzo łatwo się podbija (ważne
      na naszych polskich chodnikach). Kół skrętnych nie ma, ale:
      1) w terenie manewruje się wózkiem bardzo dobrze,
      2) w sklepie przydałyby się koła skrętne, ale szczerze mówiąc
      manewrowanie między półkami nie jest ani trudne, ani uciążliwe;
      3) z noworodkiem, czy dzieckiem kilkumiesięcznym raczej często nie
      będziesz chodziła do centrum handlowego - zbyt dużo wrażeń dla
      takiego maluszka, zarazki itp., a później i tak będziesz zapewne
      chciała kupić jakąś lekką parasolkę do chodzenia po centrach
      handlowych, do samochodu i na szybkie wypady.
      Także Emma to dobry wybór. Mury nie znam, więc nie mogę porównać.
      • shinee5 Re: Maxi Cosi Mura, Emmaljunga - opinie 01.10.09, 09:43
        A jesli chodzi o fotelik, ja kupiłam Maxi-Cosi. Nie można go wpiąć
        w stelaż Emmy, ale ten stelaż jest i tak cięzki. Wymyśliłam, że
        lepiej od razu dodatkowo kupić lekki wózek lub parasolkę, która ma
        mozliwosć wpięcia fotelika (np. Bugster, Bugaboo Bee) i ten stelaż
        zabierać na krótkie wyjazdy, np. do lekarza. A sam wózek będę
        używała, jak synek podrośnie.
        • eryk2601 Re: Maxi Cosi Mura, Emmaljunga - opinie 01.10.09, 11:24
          Ja urodzę i synka w styczniu/lutym i wymyśliłam sobie, że kupię wózek używany
          duży i wygodny tylko z gondolą(potem go odsprzedam).Po kilku miesiącach kupię
          natomiast spacerówkę speedi,miałam ją dla pierwszego dziecka i byłam bardzo
          zadowolona.No chyba, że wiosną pokażą się na rynku nowe modele wózków i któryś
          powali mnie na kolana.
          • pstrabiedronka Re: Maxi Cosi Mura, Emmaljunga - opinie 01.10.09, 11:36

            też bym radziła Emmę Nitro - skrętne koła, mała waga, osłonięta
            gondola i dobrze osłonięta spacerówka - przyda się na przyszła zimę
            dla roczniaka.

            Ja mam stary model Emmy z możliwościa wpinania MaxiCosi ale i tak
            nie korzystam bo stelaz zbyt duży. Lepiej od razu kupic parasolke do
            której mozna wpiąć fotelik, np. Buggstera.

            Co do manewrowania - ja tam mam Emme na nieskrętnych kołach i w
            sklepach tez sobie radze :) No ale dla mnie absolutnym kryterium
            była jak największa godnola i super amortyzacja, zresztą Emma to mój
            niejedyny wózek więc moge sobie pozwolic na jeden bez skrętnych
            kół :)

            Jeszcze dobrze osłonięte gondolki i spore maja wózki Hercules - może
            popatrz na nie, sa akurat na nie super promocje:
            www.bobowozki.com.pl/index.php?cPath=1_243
            • to.ja.esmeralda Re: Maxi Cosi Mura, Emmaljunga - opinie 01.10.09, 13:09
              Teutonia i Herkules odpadaja, bo nie mam gdzie obejrzec tych wozkow, a w ciemno
              nie kupie, to zbyt duzy wydatek i zbyt ryzykowna sprawa. Jesli chodzi o Emme
              Nitro - ona nie ma kol pompowanych, nie jestem jakos przekonana do piankowych.
              Wiem, ze to od razu wplywa na wage wozka, ale jednak wole kola pompowane, wydaje
              mi sie, ze bedzie wtedy lepsza amortyzacja. Czy ktoras z Was ma porownanie
              prowadzenia Emmy Nitro a Smarta?? Moze te kola piankowe nie sa takie zle...

              • pstrabiedronka Re: Maxi Cosi Mura, Emmaljunga - opinie 01.10.09, 13:23

                amortyzacja zalezy głównie od zawieszenia, mniej od rodzaju kół.
                Przykładowo - takie wózki:
                www.bobowozki.com.pl/product_info.php?
                cPath=1_10&products_id=644&<osCsid>


                www.bobowozki.com.pl/product_info.php?
                cPath=1_27&products_id=602&<osCsid>

                będa miały tak samo dobrą amortyzacja jak Emma Smart na pompowanych,
                mimo ze te dwa co podałam koła maja piankowe. Ale zawieszenie maja
                na wahaczach i to jest wazne.

                Juz Xlander XA czy właśnie Mura beda miały amortyzację
                nieporównywalnie gorsza niz te wózki na wahaczach, pomimo swoich
                pompowanych kół.

                Także powiem tak - moim zdaniem z rozważanych przez Ciebie wózków to
                jedynie Emma Smart ma świetną amortyzacje.
                Mura i Nitro to mniej więcej ta sama klasa amortyzacji, gorsza od
                Smarta, ale tez nie taka zła.


                Ja mam Mondial (czyli Smarta można powiedzieć), miałam Xlandera XA i
                Jane Nomad. Amortyzacje fantastyczna ma Emma na wahaczach (czyli
                Smart, Mondial, City Cross, Edge). Każdy wózek ze skrętnymi kołami
                ma amoprtyzację gorszą.
                Moim zdaniem te na skrętnych kołach jak najbardziej nadaja się na
                jazde w mieście, parku i nawet na wertepach. Choć jeśli ktos będzie
                w 80% jexdził po lesie czy polnych drogach to zdecydowanie fajniej
                bedzie Smartem.'
                • pstrabiedronka linki działające 01.10.09, 13:25
                  PegPerego Classico
                  www.bobowozki.com.pl/product_info.php?
                  cPath=1_10&products_id=644&<osCsid>


                  Emamljunga City Cross
                  www.bobowozki.com.pl/product_info.php?
                  cPath=1_27&products_id=602&<osCsid>
                • mamaly Re: Maxi Cosi Mura, Emmaljunga - opinie 01.10.09, 14:05
                  pstrabiedronka napisała:

                  >
                  > amortyzacja zalezy głównie od zawieszenia, mniej od rodzaju kół.

                  I tu się całkowicie zgodzę z pstrąbiedronką. Rodzaj zawieszenia ma kluczowe
                  znaczenie. Emmę co prawda miałam na dużych pompowanych i nieskrętnych kołach,
                  ale Nitro oglądałam w sklepie. Ma o wiele lepszą amortyzację niż np. Jane
                  Slalom, mimo, że Slalom ma koła pompowane.
                  Pompowane koła pomagają, więc gdybyś np. mogła wybierać ten sam model w wersji
                  koła piankowe a pompowane to różnica będzie, natomiast amortyzacja między
                  poszczególnymi modelami różni się ogromnie. Można kupić wózek na kołach
                  piankowych ze świetną amortyzacją (np. Emma city cross) i na kołach pompowanych,
                  ale bardzo twardy np. Jane Slalom.

                  A.
                  • to.ja.esmeralda Re: Maxi Cosi Mura, Emmaljunga - opinie 01.10.09, 20:18
                    A co byscie wybraly - nitro city Emmy czy Mure Maxi cosi? Jesli amortyzacje maja
                    podobna, to jakie sa plusy jednego i drugiego wozka? czym one sie roznia??
                    Aha - do pstrej biedronki: nad mondialem tez sie zastanawialismy, ale
                    stwierdzilam, ze to jednak za drogo dla nas, jesli juz to kupimy smarta (choc
                    mondial o wiele bardziej mi sie podoba).
                    W taki razie kola pompowane sa lepsze tylko o tyle, ze sa bardziej wytrzymale
                    tak? dobrze kumam?
                    • mamaly Re: Maxi Cosi Mura, Emmaljunga - opinie 01.10.09, 21:34
                      > W taki razie kola pompowane sa lepsze tylko o tyle, ze sa bardziej wytrzymale
                      > tak? dobrze kumam?

                      Koła pompowane dają lepszą amortyzację , ale nie są kluczowe. System amortyzacji
                      jest ważniejszy.

                      > A co byscie wybraly - nitro city Emmy czy Mure Maxi cosi? Jesli amortyzacje maj
                      > a
                      > podobna, to jakie sa plusy jednego i drugiego wozka? czym one sie roznia??

                      Ja bym wybrała Nitro bo lubię Emmę a poza tym: Emma jest lżejsza. Ma wieksze
                      siedzisko spacerówki. Amortyzację może mieć lepszą (choć tu się nie będę
                      upierała, bo nie wiem jaką ma Mura). Mura ma niskie oparcie i krótki podnóżek.
                      www.youtube.com/watch?v=F2KU7-8f7VI . Popatrz sobie na filmik. Dziecko w
                      spacerówce tak na oko ma max 1,5 roku, a główka wystaje ponad oparcie a budka
                      tuż nad głową. Widziałam około dwulatka w Murze ubiegłej zimy w czapce na
                      głowie, to opierał się głową o budkę. Dodatkowo buda w Murze nie budzi mojego
                      zaufania jest dość cienka, nie przylega/ osłania dokładnie spacerówki, ale ja
                      akurat lubię takie jak w Emmie , naciągane, na podszewce, porządne, grube.

                      Mura mi sie w wyglądu bardzo podoba, NItro tak sobie. Nitro ma też kiepski
                      dostęp do kosza i oparcie spacerówki przy pozycji rozłożonej składa się tworząc
                      mini gondolkę. Daje to dodatkowe zabezpieczenie przed zimnem, ale zwęża miejsce
                      do spania (mają to prawie wszystkie emmy i mnie to nigdy nie przeszkadzało, a
                      miała dwie Emmy, dla starszej i młodszej córki).

                      Nitro ma duży kosz na zakupy, ale z kiepskim dostępem. Pałąk w Emmie nie jest
                      zdejmowany ( co mnie akurat nie przeszkadzało). Mura za to ma taki pałąk, że
                      trzeba do niego dokupić oryginalny śpiworek z rozdzielonymi nogami. Koszty
                      wyższe niż przy śpiworze uniwersalnym i moim zdaniem trudniej dzieko w taki
                      śpiwór włożyć i wyjąć. Nie wiem też jakiej długości jest śpiwór do Mury, ale
                      uniwersalne można kupić w dowolnej ilości wzorów, kolorów i długości, z
                      możliwością odpięcia dołu śpiwora dla dziecka chodzącego. Śpiwór Mury takiej
                      możliwości nie daje.

                      Stelaż Mury wydaje się dość rozklekotany (w porównaniu do Emmy), choć to nie
                      musi o niczym świadczyć. Peg Perego też ma taki rozklekotany stelaż , a jest ok.

                      A.
                      • to.ja.esmeralda Re: Maxi Cosi Mura, Emmaljunga - opinie 02.10.09, 10:52
                        Zdecydowalismy sie jednak na Mure. W naszym zapyzialym miescie nie mozna bylo
                        zobaczyc tego Nitro, kotry najbardziej mnie skusil...trudno, moze dla drugiego
                        dziecka w przyszlosci. Teraz ostatnia do Was prosba - jaki kolor Mury wybrac dla
                        dziewczynki??

                        tu link do tych wozkow:

                        www.bobowozki.com.pl/product_info.php?manufacturers_id=&products_id=1513
                        Kolory szczerze mowiac sa takie sobie. Na zywo widzialam tylko brazowo czerwony,
                        nie wiem, ktory z tych podanych na tej stronie jest wlasnie brazowo czerwony.
                        Najbardziej podchodzi mi tango red, ale na zdjeciu jest on czarno- czerwony...:(
                        Poza tym w sklepie mi sie nie podobal. Moze ktoras z Was ma ten wozeczek i
                        moglaby mi podeslac zdjecie? Lubie kolory eleganckie, neutralne, stonowane.
                        Mysle o szarym (grey silice), ale wydaje sie dosc ciemny i ponury. Podoba mi sie
                        tez adriatic blue, ale jest troszke zbyt jasny. Uwielbiam granat, ale polaczenie
                        z zielenia mnie nie przekonuje...Ups. Doradzcie cos dziewczyny:)

                        • izryn Re: Maxi Cosi Mura, Emmaljunga - opinie 02.10.09, 11:38
                          KOlor brązowo-czerwony (flamingo slice) jest z kolekcji 2008 i nie wszędzie jest
                          dostępny, na stronie bobowózki są tylko kolory 2009. Tango red rzeczywiście jest
                          czarno-czerwony. Ja kupiłam cały brązowy (roasted brown) dla chłopca. Dla
                          dziewczynki wzięłabym również brązowy, albo fantasy green (zielono-granatowy)
                          podobał mi sie na żywo.
    • villianna Re: Maxi Cosi Mura, Emmaljunga - opinie 02.10.09, 11:32
      Mam pytanie do mam posiadających Emmaljungę Nitro:
      - Czy bardzo przeszkadza, że wózek jest taki niski? Chodzi mi głównie o dostęp
      do kosza, prowadzenie wózka przez osobę wysoką i generalnie o dostęp do gondoli
      i spacerówki.
      - Jak to jest z tym podnóżkiem w spacerówce, bo obawiam się, że jego regulacja
      jest kiepska i dziecku będą zwisać nogi.
      - Czy jakbyście miały jeszcze raz wybierać wózek zdecydowałybyście się na Nitro
      czy na coś innego?
      • pstrabiedronka Re: Maxi Cosi Mura, Emmaljunga - opinie 02.10.09, 11:44

        podnóżka się nie bój - ma bardzo dobrą regulacje i nic nie wisi :)
        Mam inną Emmaljunge ale siedziska i podnóżki sa w każdej takie same
        więc na ten temat moge się wypowiedziec.

        Dostęp do kosza przy gondoli jest bardzo dobry - sprawdzałam w
        sklepie, w spacerówce faktycznie - kiepski, pisały o tym dziewczyny.
        Ten model miała chyba ela-22 - możesz poszukac postów tej osoby.
        • to.ja.esmeralda Re: Maxi Cosi Mura, Emmaljunga - opinie 02.10.09, 12:55
          Izryn - no wlasnie ten brazowy wydaje sie taki w miare elegancki i jednoczesnie
          dosc neutralny, ale - czy nie bylby to dla Ciebie problem by podelsac mi na
          poczte gazetowa choc 1,2 fotki Twojego wozeczka, nie musza byc super jakosci,
          chcialabym po prostu zobaczyc kolor. strasznie nie lubie kupowac nic w ciemno. A
          ten granatowo zieolny jest taki sam, jak na zalinkowanym zdjeciu, czy czyms
          jednak sie rozni, moglabys opisac? Z gory dzieki.
          • izryn Re: Maxi Cosi Mura, Emmaljunga - opinie 02.10.09, 14:03
            Zdjęć niestety jeszcze nie mam, bo mój wózek czeka na pasażera. Ale dziewczyny zamieszczały już na tym forum zdjęcia brązowej mury i mam nadzieję że się nie pogniewają za wklejenie. Wózek w rzeczywistości ma odcień jaśniejszy niż na pierwszym zdjęciu i ciemniejszy niż na drugim (przynajmniej przy ustawieniach mojego monitora. Jeżeli widziałaś ten brązowo-czerwony, to on ma jaśniejszy odcień brązu od roasted brown.
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/dj/fj/r5pr/76NbvcajpNucEHxiBB.jpg
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/fj/gd/iny4/udgpgld59krb90yI0X.jpg
            • izryn Re: Maxi Cosi Mura, Emmaljunga - opinie 02.10.09, 14:07
              jeżeli chodzi o fantasy green to widziałam takie zdjęcie na allegro, w
              rzeczywistości ten materiał jest taki bardziej matowy, nie wiem jak to
              wytłumaczyć. Mi się podoba ze względu na jasne wnętrze gondoli. Ale rozmawiałam
              z babka która ma szaro-niebieski i mówiła, że gdyby miała kupować jeszcze raz,
              to wzięłaby coś ciemniejszego, bo spacerówka dość szybko sie brudzi.
              https://photos01.allegroimg.pl/photos/oryginal/745/11/09/745110926
            • to.ja.esmeralda Re: Maxi Cosi Mura, Emmaljunga - opinie 02.10.09, 20:06
              Dziekuje serdecznie!!!Juz zamowilam wozeczek - jednak roasted brown. Dzis
              bylismy w sklepie i udalo nam sie zobaczyc fotelik z tego koloru - jest bardzo
              ladny. Bedziemy miec dziewczynke i dla niej ten kolor powinien pasowac:) Szary
              byl nieco zbyt ciemny (to tez opinia na podstawie wygladu fotelika). Pozdrawiam
              wszystkich i dzieki za odpowiedzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka