Wózek spacerowy TAIFUN Hoco

21.12.06, 19:54
Witajcie!
Czy ma ktos z Was taki wozek? Jest teraz w promocji i wydaje nam sie bardzo
funkcjonalny. Prosze bardzo o opinnie na temat tego wozka!
Pozdrawiam:)
    • kasikzz Re: Wózek spacerowy TAIFUN Hoco 28.01.07, 22:07
      ja mam hoco i jesli sie nie myle to model taifun
      Mieszkam na leśno-polnym terenie,wiec to wozek akurat na takie warunki.
      Ciezki i duzy, to fakt, ale dla mnie niezastapiony i lepszego sobie nie
      wyobrazam.
      Natomiast na zakupy czy inne podroze samochodem musielismy zdecydowac sie na
      kupno drugiego, typu parasolka, bo hoco zajmowal nam caly bagaznik.
      P.S. Dodam tylko ze to moj drugi hoco, gdyz pierwszy nam ukradli i nawet przez
      moment nie zastanawiałam sie jaki wozek kupie. Wybrałam hoco
      • zgielk do góry 29.03.07, 23:45
        jeszcze jakieś opinie?
        żeby wątków nie mnożyć...
        • girl-malina Re: do góry 01.04.07, 11:49
          Wózek z wyglądu fajny a tak to nie polecam. Kupiłam nowy na promocji i po
          tygodniu reklamowałam. Przednia obudowa amortyzatorów po jednej jeździe
          autobusem nagle była popękana - widocznie ktoś mi w nią uderzył, ale takie
          tworzywo nie powinno pęknąć.
          Amortyzatory zaczęły piszczeć, pykać,rozklekotały się.
          Cały wózek był klekoczący i piszczący, kiepki producent, kiepska budowa wózka i
          kiepsko złożony.
          Ciężki, ale są cięższe. A tak to nie mam zastrzeżeń, siedzisko fajne.
          Minus taki,że nie ma w komplecie osłony na nogi a jak ma to kosztuje wózek o
          100 zł więcej. Osłona bardzo malutke, bez sensu. Foli przeciwdeszczowej też nie
          ma w komplecie.
          Wózek skręcał sam w lewą stronę, po reklamacji już do mnie nie wrócił. Serwis
          stwierdził,że wózka się nie opłaca naprawiać i będzie to trwało ze 4 tygodnie,
          zaproponowano mi wózek tego typu 3-kołowy alob zwrot pieniędzy. Wiadomo,że
          wybrałam zwrot;)
          • girl-malina Re: do góry 01.04.07, 11:50
            Zapomniałam jeszcze dodać,że tapicerka wózka jest przyczepiona do stelaża
            siedziska za pomocą rzepów. Rzepy odkleiły się wraz z klejem od stelaża i nic
            już się z tym nie dało zrobić.
            • zgielk Re: do góry 02.04.07, 00:50
              serdecznie dziękuję za kompetentne (i kompletne) zniechęcenie :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja