widosna
16.01.07, 19:31
Emmaljunga City Jet + City Korg
contra
Jane Nomad + Capazo + Rebel
szalenie podobają mi się Emmaljungi (Edge Duo Combi i Classic Duo Combi - za
wyjątkiem kosza na zakupy i tego, że nie mają skrętnych kół, no i ceny :-(
Kolejnym akceptowanym modelem wydaje mi się City Jet + City Korg ale:
- nie ma łożyskowanych kół (jak ma Jane Nomad)
- nie ma wentylacji w budce (dziecko urodzi się wiosną)
- nie ma podnoszenia w budce
- jednak jest cięższa niż Jane
- cena wyższa bo trzeba dokupić fotelik samochodowy
plusem jest montaż siedziska i gondoli w dwóch kierunkach (czego nie ma Jane)
za to Jane Nomad:
- nie do końca podoba mi się system montażu budki i siedziska (buja się tył -
przód) - choć dziewczyny argumentują, że jest to dodatkowa amortyzacja. W
przypadku gondoli nie będzie to pewnie istotne ale przy spacerówce pewnie tak
- materiał (widziałam tylko plate) wydaje się taki ... ortalionowy (za to jest
pełna wentylacja gondolki i budki)
- fotelik nie najlepiej wypadł w testach bezpieczeństwa
poza tym wszystko ekstra
Emmaljungi nie widziałam (tego modelu akurat) plus czytałam o siedzisku
kubełkowym - co to w zasadzie znaczy? Który wózek byście wybrały?
dodam, że dziecko będzie kwietniowe, chcę duże koła do jazdy w terenie plus
chcę skrętne koła z blokadą do manewrowania