Dodaj do ulubionych

czy inglesina max ma jakies wady.pomocy!

12.06.07, 14:43
slysze o tym wozku b.dobre opinie czy ma on jakies wady.czy raczka jest
wystarczajaco wysoka mam 178cm wzrostu,jak sie go prowadzi.
Obserwuj wątek
    • boonia Re: czy inglesina max ma jakies wady.pomocy! 12.06.07, 15:04
      mam inglesinę i jestem zadowolona, świetnie się go prowadzi i dobrze podbija na
      krawężniki nawet z moim 2-letnim synkiem,wysokość rączki dla mnie jest
      odpowiedia(mam 168cm)a rączka jest na wys. ok 100cm od ziemi.Najlepiej pójść i
      "przymierzyć się" w sklepie
      • mamami Re: czy inglesina max ma jakies wady.pomocy! 12.06.07, 21:08
        Ja mam zupełnie odmienne zdanie od mojej przedmówczyni.
        Jest to jeden z okropniejszych wózków jakie miałam, a kilka sie ich przewinęło.
        Podbijanie na krawęznik bez pomagania sobie nogą było własciwie niemożliwe, non
        stop właziłam na kola, a mam tylko 160 cm wzrostu, uważam że dla tak wysokiej
        osoby jak Ty ten wózek będzie totalną porażką.

        Jak go kupowałam to tez przeczytałam o nim sporo dobrych opinii, teraz uwazam że
        chwalą go przede wszystkim osoby które nie mają porównania z innymi wózkami tego
        typu.
        • boonia Re: czy inglesina max ma jakies wady.pomocy! 13.06.07, 07:03
          akurat nie mam porównania? ,tak się składa ,że również przerobiłam sporo
          wózków(dla mnie porażką było graco) i żadna parasolka nie ma tak dobrej
          amortyzacji i rzadko którą tak łatwo podbić na krawężnik, może miałaś staroć
          jakąś gdzie już amortyzatorki siadły.Nie wiem jak można wchodzć na kółka mając
          160 cm wzrostu (chyba że jakimś żołnierskim krokiem)no ale ja chodzę normalnie i
          zważywszy że jestem wyższa mam też dłuższe nogi więc to mnie powinno się zdarzać
          a nic takiego się nie dzieje !Poza tym tyle opinii pozytywnych i tylko jedna
          niezadowolona ,zresztą właśnie dzięki tym opiniom kupiłam inglesinę i nie
          narzekam. Wadą jest dla mnie mały koszyk na zakupy(beznadziejny) i rączka
          mogłaby być czymś obciągnięta (gąbką, pianką)Mnie odpowiada zależy czego oczekujesz
          • mamami do boonia 13.06.07, 09:14
            Nie rozumiem dlaczego mnie atakujesz. koleżanka prosiła o opinie a nie tylko
            pochwały. Ja inglesinę Max znienawidziłam po piwerwszym spacerze i moje prawo.
            Skoro pisze że wchodziłam na koła tzn że wchodziłam, jakoś nie mam zwyczaju
            fantazjować na tak nieciekawe tamaty. Dla mnie amortyzacja jest właśnie za
            miękka i bardzo źle mi sie jeździło tym wózkiem. Zdecydowanie bardziej polecam
            Pliko P3 lub Maclarena albo teutonię Solano.
            Pewnie w porównaniu z Graco ten wózek jest super ale to nie znaczy że nie ma
            lepszych.
    • monika_wroclaw Re: czy inglesina max ma jakies wady.pomocy! 13.06.07, 09:40
      Przy wzroście 178cm to Inglesina max raczej nie będzie prowadziła się wygodnie,
      jak napisała jedna z użytkowniczek rączka jest na wysokości ok.100cm, ja mam
      173cm i żeby dobrze prowadziło mi się wózek to rączka musi być przynajmniej na
      wysokości 105cm, teraz mam wózek, który ma 109cm wysokości i prowadzi się
      idealnie, zarówno dla mnie jak i dla mojego męża, który ma 180cm.

      pozdrawiam
      • raczekbar Re: czy inglesina max ma jakies wady.pomocy! 13.06.07, 10:35
        dziekuje wam za opinie,mam pytanie do moniki z wroclawia jaki masz wozek ze
        dobrze prowadzi sie tobie i mezowi.ja mam wlasnie ten problem ze wchodze na
        kola i tego chcialam uniknac w inglesinie ale skoro dziewczyny maja ten problem
        to znaczy ze rozstaw kol tylnich nie jest szerszy a raczka jest chyba za
        nisko.monika czekam na odpowiedz.dziekuje
        • monika_wroclaw Re: czy inglesina max ma jakies wady.pomocy! 13.06.07, 10:56
          Mi się udało kupić wyczekanego Jane Rocket z kolekcji 2007 ( w Polsce
          niedostępny ), ale ja mam starsze dziecko, obecnie ma 2,5 roku.
          Wcześniej mialam Jane Carrera Pro z kolekcji 2006, to jest wózek spacerowy z
          obszernym siedziskiem i pełną rączką do prowadzenia ( jak w inglesina max ),
          składa się w parasolkę, ma regulowaną wysokość raczki i też nam się go bardzo
          dobrze prowadziło - nigdy nie zdażyło mi się wejść w nim na koła.

          W Rocket też mi się nie zdaża mimo, że rozstaw kół nie jest duży, ale rączki są
          wysoko i nie są na wysokości tylnych kół tylko dużo bardziej wysunięte.
    • raczekbar Re: czy inglesina max ma jakies wady.pomocy! 13.06.07, 12:31
      Monia a ten wozek carrera pro ma jakies wady jesli tak to jakie.
      • raczekbar do mamami 13.06.07, 13:17
        jaki wozek mi polecisz ,widze ze masz juz jakies doswiadzczenie
        • mamami Re: do mamami 13.06.07, 15:37
          Hej. A jakie duże dziecko chcesz w nim wozić? I jakie wymagania musi spełniać,
          czy musi to byc wózek składany w parasolkę czy po prostu spacerówka?
          • raczekbar Re: do mamami 13.06.07, 21:36
            mam 15 mies dziecko i chce wozek docelowy nie mam ochoty kupowac kolejnego
            • monika_wroclaw Re: do raczekbar 14.06.07, 09:09
              Jeżeli Twoje dziecko ma 15 m-cy i ma to być wózek, który posłuży do końca
              okresu wózkowego to może zastanów się nad maclarenem techno xt - bardzo
              chwalonym na forum. Jest lekki, bardzo dobrze się prowadzi, ma duże siedzisko i
              obszerną budkę.
              • mamami Re: do raczekbar 14.06.07, 09:36
                Tez bym proponowała Maclarena Techno ale z zastrzeżeniem żebyś pochodzia z nim
                po sklepie troche bo znam taką osobe która na koła wchodziła :) Ja używałam
                Questa i nigdy nie weszłam na koła. Można jeszcze wziać pod uwagę Jane Carrera
                ale tą oglądałam tylko w sklepie wiec nie znam jej z doświadczenia własnego.
    • koma.edziecko Re: czy inglesina max ma jakies wady.pomocy! 14.06.07, 16:08
      Przy starszym dziecku gumowy podnóżek na którym dziecko trzyma nogi jest za
      wysoko, w efekcie taki dwulatek ma nogi pod brodą, on się znajduje za wysoko
      pod siedziskiem powinien być sporo niżej i więksozść wózków ma go nisko tuż nad
      kołami.
    • pasik Re: czy inglesina max ma jakies wady.pomocy! 15.06.07, 00:39
      Mój mąż ma 180 ja niecałe 160 czyli spory rozdźwięk....
      a wózek nam obojgu prowadzi się super.
      Uwielbiam tą amortyzację,córka nie narzeka z tego powodu.
      Duże kółka, dobre podbicie na krawężnikach.
      Jeżdżę wózkiem po marketach,lesie,polnych drogach i jest ok.
      Jedyny minus to mały koszyk na zakupy.
      Genialna jest jedna rączka..to doceniła babcia która miała złamaną rękę a wózek
      musiała jakoś prowadzić.
      Ostatnio na zakupach w jednej ręce trzymałam 3 torby a drugą bez problemu
      prowadziałam wózek.
      • raczekbar do pasik 15.06.07, 08:58
        czy uwazasz ze posluzy mi do konca.mam 15 mies dziecko.pozdr i wszystkim
        dziekuje za odzew
        • pasik Re: do pasik 15.06.07, 13:11
          raczekbar napisała:

          > czy uwazasz ze posluzy mi do konca.mam 15 mies dziecko.pozdr i wszystkim
          > dziekuje za odzew


          Ja wsadzam tam roczną panienkę..i uważam że nam w zupełności do końca
          wystarczy.
          Nie jest to jakiś super mały wózek, ale mamy duże auto.
          Wózek pokonuje dobrze wszystkie drogi, którymi przemieszczam się.
          • ibsu pasik !!!!!!!!!!! 15.06.07, 18:10
            o jakim wózku piszesz?
    • lis888 Re: czy inglesina max ma jakies wady.pomocy! 21.06.07, 12:51
      Ma, ale wychodzi to dopiero po dłuższym używkowaniu: zaczepy sprężynkowe sie
      poluzowują i i na zetknięciu dwuch rurek pionowej i pochyłej plastyki powinny
      sie stykać, a się rozchodzą na kilka cm, wskutek czego siedzenie zmienia swoja
      pozycję, z poziomego na lekko pochyłe do przodu
      www.allegro.pl/item207487203_spacerowka_parasolka_rewelacyjna_inglesina_cross.html
      Widac to rozejścietutaj na drugim zdjęciu (inglesina cross i max to to samo).
      Na tym zdjęciu nie widac pochyłości, bo robione bylo troche pod innym kątem,
      ale w praktyce wygląda tak, że dziecko nie przypięte zsuwa sie z siedzicka, a
      przypięte wisi na pasach i barierce. Niestety, wszystkim Inglesinom tak sie
      robi, a naprawic można to tylko w serwisie poprzez wymianę sprężynek
    • andrutka Re: czy inglesina max ma jakies wady.pomocy! 26.06.07, 12:13
      Jak dla mnie to ma ich sporo. Przede wszystkim jest dosc ciezka (moja wazy
      ponad 8 kg) i w bagazniku zajmuje sporo miejsca. Poza tym, mam problemy z jej
      skladaniem - nie zawsze mi sie to uda za pierwszym razem. Ma dziwna budke - nie
      chroni przed deszczem twarzy dziecka - wiec po co komu ta budka??? Inglesina
      ma "niewykonczona" raczke ( o tym juz pisala jedna z nas wczesniej), no i nieco
      przestarzaly design. I jeszcze jedno, dosc ciezko blokuje sie w niej kola
      przednie. Drugi raz bym jej nie kupila. Jest tyle ladniejszych wozkow (a moze i
      lepszych).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka