Dodaj do ulubionych

Mutsy 4rider czy X-lander xa?

27.08.07, 10:30
Ostatnio intensywnie poszukuję wielofonkcyjnego wózka i wstępnie
moje typy to właśnie 4rider i xa. Zależy mi na przednich skrętnych
pomopwanych kołach, bo moim zdaniem takie wózki najlepiej się
prowadzą. Strasznie się napalałam na Mutsy, bo piękny, ładne
kolorki, sliczna spacerówka, idealnie wykończony. Ale kiedy
zobaczyłam go w sklepie, trochę się rozczarowałam. Jest duzy,
większy niż myślałam, i wydaje się strasznie ciężki. X-ladner z
kolei, mimo, iż waży tyle samo, sprawia wrażenie sporo lżejszego, a
to chyba za sprawą idealnego wyważenia. Co wiecej, prowadzi się dużo
lepiej niż Mutsy. Jednym palcem da się go okręcić w miejscu. Po
prostu rewelacja. Stelaż sam w sobie jest dość ładny, problem
zaczyna się wtedy, gdy zależy nam na estetyce gondoli i spacerówki.
Miom zdaniem, są brzydkie i wyglądają tandetnie. Spacerówka
wysciełana jest okropną szara bawełną rodem z koszulek made in
China. Brzydka jest też budka spacerówki.
No i teraz jestem w kropce. Nie wiem, co wybrać zupełnie. Z jednej
strony jestem zakochana w Mutsy, a wózki mocno mnie rajcują, i
zawsze sobie myślałam, ze kiedy będe maiła dziecko, poszpanuję
jakimś kosmicznym wózeczkiem. Z drugiej jednak strony, zdrowy
rozsądek kaze mi wybrać wózek, z którym nie będę się męczyć.
Mieszkam na drugim piętrze, i i tak będę musiała wnosić na górę
stelaż i gondolkę z dzieckiem osobno. Mutsy wcale nie prowadzi się
żle, ale ja jestem mała. W ogóle Mutsy wydaje się byc produkowany z
myślą o kobietach wysokich i silnych, bo nawet rączka w nim jest dla
mnie za wysoko. No i co tu robić? :(
Obserwuj wątek
    • pstrabiedronka Re: Mutsy 4rider czy X-lander xa? 27.08.07, 11:15
      trochę juz pisałam tu o XA bo go miałam - ale napisze i tutaj :).

      Masz racje co do materiału, przyznaję że w lecie dziecko pociło sie
      podczas spania w spacerówce. Za to zimą była rewelacja - cieplutko,
      żaden wiatr nie był nam straszny, bardzo fajny jest pokrowiec na
      nogi cieplutki i długi, można doskonale dziecko osłonic przed
      wiatrem i zimnem.

      Mówisz że będziesz musiałam wnosić oddzielnie godnole a oddzielnie
      stelaz - może niekoniecznie? Ja tez jestem mała :) i opatentowałam z
      XA metode "wciągania" tyłem. Ten wózek ma bardzo duże tylnie koła i
      można bez problemu (i bez dużych wstzrząsów dla dziecka) po prostu
      ten wózek wciągnąć po schodach. Mi było lżej tak robic niż wnosić
      czy znosić.

      Masz racje co do prowadzenia - rewelacja. Bez problemu mozna np.
      gadac przez telefon a druga ręką prowadzić wózek. Jest z jednej
      strony super skrętny - wykręcanie w miejscu - a z drugiej strony nie
      ma opcji żeby wózek "sam" jechał nie tam gdzie trzeba i np. skręcał
      niepotrzebnie.

      O mutsy nic nie wiem poza tym że i mi się bardzo podoba z wyglądu :)
      • silje78 Re: Mutsy 4rider czy X-lander xa? 27.08.07, 15:02
        w mutsy jest taki sam lub podobny materiał (przynajmniej w tej
        podstawowej serii, sport coś tam). za to x-lander ma tą bawełnianą
        wkłądkę dla malucha, która moze ten kłopot rozwiązać. przynajmniej
        na poczatku.
        • pstrabiedronka Re: Mutsy 4rider czy X-lander xa? 27.08.07, 15:17
          hmy - no prosze - to kolejne ulelszenie :)
          ja nie miałam żadnej wkładki dla malucha.
          Mam model z 2006 roku.
    • travka1 Re: Mutsy 4rider czy X-lander xa? 27.08.07, 19:31
      :) mialam ten sam problem...Ale zdecydowalam sie na mutsy4 i jestem
      bardzo zadowolona . Na poczatku kupilismy tylko stelaz z fotelikiem
      i gondolka.Nie chcialam od razu spacerowki bo do konca nie
      wiedzialam czy bede zadowolona.Teraz maly jezdzi spacerowka i
      mysle,ze oboje jestesmy zadowoleni.Nie wiem czemu piszesz,ze mutsy
      jest dla wysokich kobiet??Mnie m.in.oczarowal wlasnie dlatego,ze
      raczke opuszcza sie bardzo nisko.Mam 158 w kapeluszu i przy
      najnizszej pozycji raczki jest dla mnie za nisko i niewygodnie:)
      Stelaz owszem nie jest za lekki,no ale to chyba z racji duzych
      kolek.W kazdym razie skladam go i rozkladam bez problemu , wrzucam
      do bagaznika,zdjecie kolek zajmuje 4 sekundy:) powaznie.
      • rena31 Re: Mutsy 4rider czy X-lander xa? 27.08.07, 20:37
        Travka, trochę pocieszył mnie Twój post, to fajnie, ze nie jesteś
        rozczarowana Mutsy. Ale dylemat i tak pozostał.
    • szalaput3 Re: Mutsy 4rider czy X-lander xa? 27.08.07, 21:52
      właśnie dziś sprzedałam z wielkim żalem swojego mutsy 4rider-a po
      ponad rocznym użytkowaniu pomimo ze tyle jeździł to nadal był w
      stanie idealnym i nie zgodzę się ze swoją poprzedniczką. Mutsy nie
      ma podobnego materiału do x-landera, posiadaładne grube okrycia na
      nóżki! Jest to zupełnie inny gatunek materiału o wiele lepszy
      gatunkowo łatwiejszy w czyszczeniu i przede wszystkim nie
      przemakalny i gruby, ani gondola ani spacerówka w moim Mutsy nie
      wyblakła. i wcale się z tym nie zgodzę że Mutsy gorzej się prowadzi
      od x-landera a miałam okazję prowadzić też ten drugi,dla mnie x-
      lander jest taki jakiś niepewny chwiejny jakby miał się zaraz
      połamać.no i ta spacerówka na zatrzaski w x-landerze to porażka.
      wybór należy do Ciebie- ja ze swojej strony polecam jak najbardziej
      Mutsy na pewno nie będziesz zawiedziona.
      • pstrabiedronka Re: Mutsy 4rider czy X-lander xa? 27.08.07, 22:28
        szalaput3 napisała:

        Mutsy [...]
        > posiadaładne grube okrycia na

        > dla mnie x-
        > lander jest taki jakiś niepewny chwiejny jakby miał się zaraz
        > połamać.

        ??? no różne rzeczy zarzuce mojemu Xlanderowi ale niepewny? chwiejny? połamac?
        Nie no to juz chyba jakieś uprzedzenia. Wózek jest wyjątkowo stabilny. Może
        prowadziłaś inny model? Ale XA? Nic z tych rzeczy :)

        > no i ta spacerówka na zatrzaski w x-landerze to porażka.
        dlaczego? Używałam jej przez 6 miesięcy i w życiu nie pomyślałam że to jakaś
        wada. Jeśli myślisz ze coś się odpina to błąd :). Nigdy! Oprócz zatrzasków
        spacerówka trzyma sie jeszcze na dodatkowych paskach.

        Co do materiału - to tu się zgadzam że na pewno Mutsy ma lepsze. I z wyglądu też
        mi się Mutsy bardziej podoba.
        • pstrabiedronka Re: Mutsy 4rider czy X-lander xa? 27.08.07, 22:30
          uciął mi się fragment postu:)
          pisałam że Xlander ma także bardzo ciepły i gruby pokrowiec na nogi. Idealny na
          duże mrozy. Woziłam w nim trzymiesięczna córeczkę.
      • rena31 Re: Mutsy 4rider czy X-lander xa? 27.08.07, 22:28
        A czy mogłabyś napisać, dlaczego tak krótko go użytkowałaś? czy
        zrobił się za ciężki z dużym dzieckiem, czy też może spacerówka za
        mała? Jakim wózkiem go zastąpiłas, jezeli mogę wiedzieć?
        • pstrabiedronka Re: Mutsy 4rider czy X-lander xa? 27.08.07, 22:36
          Generalnie używałam wózka 9 miesięcy - tyle ma teraz moja córka. Ale wersji
          spacerowej używałam przez pół roku. Przesiadłam się do spacerówki jak Tereska
          miała 3 miesiące. Powód był prosty - spacerówka łatwiej mieści się do samochodu
          a my sporo jeździliśmy.

          Używałabym go dalej ale... wróciłam do pracy a dzieckiem zajmuje się moja mama.
          W moim bloku trzeba wózek jakoś wnieść po 8 schodach, ja Xlandera wciągałam no
          ale na to trzeba mieć jednak trochę siły a moja mama wiadomo - nie ma ich az tak
          dużo jak ja :). Wobec czego kupiliśmy spacerówkę parasolkę (Maclarena XT)>
          Babcia może wnieść najpierw Tereskę a potem bez problemu wózek.
        • szalaput3 Re: Mutsy 4rider czy X-lander xa? 27.08.07, 23:35
          mutsy jest ogólnie ciężkim wózkiem
          a zmieniłam go dlatego że idę do pracy z małym będzie niania i
          łatwiej jej będzie wyjść z parasolką niż dużym wózkiem,poza tym
          mieszkam na 6 pietrze gdzie młodzieniaszki czesto winde psuja no i
          to samo mówi za siebie...a poza tym juz mi sie trochę opatrzył ja
          lubię zmiany :)
        • szalaput3 Re: Mutsy 4rider czy X-lander xa? 27.08.07, 23:42
          spacerówka może służyć o około 2 lat potem cos lżejszego trzeba, a
          później to już maluch wózka raczej nie używa chyba że tylko
          okazjonalnie ja kupiłam chicco ct04
          jest niezły

          ***Olafkowy pamiętnik***
    • rena31 Re: Mutsy 4rider czy X-lander xa? 27.08.07, 22:30
      Na razie remis: 2:2 :)
      • pstrabiedronka Re: Mutsy 4rider czy X-lander xa? 27.08.07, 22:39
        :) hmy gdybym ja dzis kupowała to chętnie bym kupiła Mutsy bo mi się wyjątkowo
        podoba ta rama w kształcie Z :)
        Ale muszę szczerze odda Xlanderowi że złym wózkiem nie jest :) No i chyba sporo
        tańszym od Mutsy choć dokładnie nie wiem ile Mutsy kosztuje.
        • bach28 Re: Mutsy 4rider czy X-lander xa? 27.08.07, 22:52
          uzywam xlandera xa -spacerówki od m-ca i oprócz tego ze nie widze
          mojego dziecięcia w pełnej krasie czyli frontem do mnie nie moge mu
          nic zrzucic:))
          cudownie sie prowadzi
          absolutnie sie nie chwieje!!!!!
          materiał nie jest wcale zły mam model tegoroczny
          a wkładka bawełniana w srodku moze i nie wyglada piknie ale jest
          wygodna dla maluszka bardziej mu miękko w dupke :))i w upalne dni
          milej sie lezy na bawełnie
          polecam gorąco
          • silje78 Re: nowy x-lander 28.08.07, 09:48
            zarówno szalaput jak i pstrabiedronka miały kontakt z wózkiem z
            poprzedniej kolekcji. materiał w nowym jest taki sam jak w quinny i
            ma nieco drobniejszy splot w porównaniu do mutsy (mam na myśli serię
            sport..). też mam XA (dodatkowo trójkę znajomych którszy używali
            tego wózka z poprzednich kolekcji). miałam okazję prowadzic go z
            dzieckiem (malutkim jak i 2 latkiem) i nie można mu nic pod względem
            prowadzenia nic zarzucić. jedyne co mnie niepokoi to to, że
            widziałam juz kilka x0landerów z porwaną pianką na rączce.
            • szalaput3 Re: nowy 28.08.07, 11:20
              z tą rączką to prawda rwą się wszystkie przy składaniu ale jest na
              to sposób można wymierzyć i dodatkowo obciągnąć skórą po wierzchu
              (taką jak kierownice od samochodów)
              ja w swoim mutsym tak zrobiłam tylko dodam że to musi byc skóra
              naturalna nie skaja ze szwami po bokach i tylko łączy się nicią
              szewską na ścisk szwy i gotowe wygląda to pięknie nawet lepiej jak
              orginał (najlepiej zrobić to na piankę która się naderwała po
              uprzednim jej naprawieniu.

              moto.allegro.pl/item229009988_profesjonalny_pokrowiec_kierownicy_certyfikat_.html

              cos takiego można zamówić na allegro lub u kogoś kto obciąga
              kierownicę po uprzednim jej odkręceniu(w przypadku x-landera)
              wiem coś o tym bo pomysł mój był a sąsiadka zrobiła to samo w x-
              landerze
    • sylki porwana raczke sie reklamuje 28.08.07, 11:30
      oczywiscie jezeli ma sie jeszcze gwarancje.
      Z tego co wiem firma nie robi problemów - sama reklamowałam, bo
      podarła mi sie po 2 tyg użytkowania
      • szalaput3 tak reklamowac mozna w nieskończoność!!! 28.08.07, 11:50
        ale nie każdego stać na drugi wózek zastępczy i nie każdy lubi się
        bawić w wysyłanie (pakowanie i rozpakowywanie wózka )nie jest to
        rzecz łatwa ani przyjemna a jeszcze istnieje ryzyko uszkodzenia w
        transporcie a 40 zł to nie jest jakaś kolosalna kwota a nerwów można
        sobie przez to zaoszczędzić
        • sylki nie krzycz jak nie wiesz 28.08.07, 20:38
          Ja nie miałam wózka zastepczego, po prostu załatwilismy to w sposób
          bez problemowy. Firma przysłała nam nową gąbke, a slep wymienił
          stara na nową. Wózka nie oddawałam, no za wyjatkiem 1 godz gdy pan w
          sklepie wymieniał.
      • silje78 Re: porwana raczke sie reklamuje 28.08.07, 11:51
        tylko co ze stelażem? czy trzeba oddać cały wózek? poza tym co mi po
        rączce, która po koljenych 2tyg się porwie:(
        • pstrabiedronka Re: porwana raczke sie reklamuje 28.08.07, 12:21
          w Xlanderze można łatwo odkręcic sama rączkę.
          mi sie ta pianka nie porwała (no troche zaczynała sie rwać ale to
          były tylko malutkie dwa pęknięcia).
        • rena31 Re: porwana raczke sie reklamuje 28.08.07, 12:23
          Ano własnie. Najlepiej od razu załatwić sprawę i wraz z wózkiem
          dokupić na allegro kawałek skóry.
          • szalaput3 Re: porwana raczke sie reklamuje 28.08.07, 12:43
            dokładnie :)
    • rena31 Re: Mutsy 4rider czy X-lander xa? 28.08.07, 15:58
      Hehe, Po przemyśleniu wszystkich opinii stoję dokładnie w tym samym
      punkcie :) Chyba rzucę monetą :(
    • sylki Co do reklamacji napisze jeszcze raz 28.08.07, 20:44
      Nie musiałam oddawac wózka, zrobili mi to pomijajac wysyłke do
      producenta. Gdy przyszła gąbka pan ze sklepu ja wymienił. Trwało to
      godz.
      Mam ja miesiac wózek jest ciągle składany i rozkładanyy i sie nie
      rwie. Śmiem nawet twierdzić, że po prostu maja wadliwą serie tych
      gąbek i tyle. A może po prostu stare i zleżałe
      Tak wiec może warto najpierw sie dowiedziec jak ma wygladac
      reklamacja, a pozniej krzyczeć że to bez sensu.
      Co do tej skóry za 40 zł wszystko ok ale jak ja mam ją założyc zeby
      to ładnie wygladało. Dzwoniłam sama po tapicerach samochodowych i
      obszycie (najtańsze) skóra rączki kosztuje 120 zł (jest to ręczna
      robota)
    • mama_szymonka Re: Mutsy 4rider czy X-lander xa? 30.08.07, 21:26
      Miałam podobny dylemat. Kupiłam Mutsy i tak mnie osłabił swoim
      nieprzystosowaniem dla maluszka , że po kilku osłabiających miesiącach zakupiłam
      Stokke i jestem zachwycona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka