dommi
26.10.07, 10:50
Witam,
już od dłuższego czasu zastanawiam się nad kupnem jednego z tych dwóch wózków.
Moja córeczka ma już prawie 7 miesięcy, ale jeszcze samodzielnie nie siedzi.
Czas jednak na przesiadkę z gondoli (już ledwo się w niej mieści) i tu
wychodzi moje niezdecydowanie. :) Mieszkam w Wawie, chodniki w mojej okolicy
są różne, czasem wędrujemy po parkowych ścieżkach naturalnych. Mam wątpliwości
czy Mistral S wystarczy na takie miejskie nierówności? No i kiedyś przyjdą
wakacje i pewnie przez jakiś "dziki" teren też będziemy chcieli przejechać -
czy mistral s to wytrzyma?
A czy ktoś z was użytkuje Primusa? Jak się sprawuje? Czy trudny jest w
podbijaniu? Czy hamulec nożny występuje tylko z jednej strony? Nie ma
informacji, że jest z dwóch stron, a na zdjęciach nie wypatrzyłam. Jeśli jest
z jednej, to co robicie w sytuacji, gdy rączka jest po przeciwnej stronie niż
hamulec, a musicie go szybko użyć? A w mistralu s - czy hamulec ręczny jest
łatwy w obsłudze (mam dość słabe ręce)?
Mam też pytanie odnośnie dodatków. Myślałam o tym, żeby kupić przedłużenie
siedziska i materacyk. Czy śpiworek letniozimowy da się wóczas dopiąć do
wózka? I czy może lepiej kupić osłonkę na nóżki, skoro dziecko w zimniejsze
dni i tak wychodzi na spacer w kombinezonie? A może darować sobie przedłużenie
siedziska? Tylko nie wiem ile jeszcze czasu zajmie mojej małej nauka siadania
(ma lekko obniżone napięcie mięśniowe).
Będę wdzięczna za wszystkie uwagi i rady co do wyboru.
Pozdrawiam serdecznie, dommi