Dodaj do ulubionych

CASUALPLAY S4 - opinie

31.01.08, 12:41
witam was wszystkich,
bardzo prosze o opinie na temat tego wozka, rzadko ktory wozek mi sie podoba i
mam duzy problem z tego powodu, jak juz jakis mi przypadnie do gustu to
okazuje sie ze wogole nie jest polecany, boje sie ze i tym razem tak bedzie bo
bardzo mi sie podoba ten wozek dlatego prosze o opinie na temat jego
uzytkowania, bede bardzo wdzieczna,
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • michalinnaa Re: CASUALPLAY S4 - opinie 31.01.08, 14:04
      ma małes iedzisko, które nie rozklada sie na płasko. Mi też sie
      podobał ale z tych 2 powodów zrezygnowałam z niego :(
      • kalizma Re: CASUALPLAY S4 - opinie 31.01.08, 14:14
        Witam!
        kompletnie nie zgodze sie z koleżanka! Wózek rewelacja i nie wiem co się
        koleżance nie podobało w siedzisku? Mam go od września 2007 roku. gondola
        największa w swojej klasie, spacerówka bardzo wygodna, siedzisko rozkłada sie
        niemalże na płasko, jest ciut uniesione ale 6m dziecku to nie przeszkadza.
        Wygodne szerokie siedzenie-35cm i głębokie na 23, po rozłożeniu długość 84cm.
        Waga stelaża z kołami 10,4 - bo ważyłam, gondola 6,5 lub 7kg a spacerówka 1,5kg.

        jak dla mnie ekstra, wózek płynie po chodniku, zawraca w miejscu!!!
        nie wiem co trzeba kupić, żeby siedzisko było "duże"?

        Polecam!
        • pstrabiedronka Re: CASUALPLAY S4 - opinie 31.01.08, 14:35
          chyba chodizło o to, że niskie?
          ja nie wiem, nie miałam i nie widziałam na zywo tego wózka, ale tez
          mi sę obiło o uszy że oparcie jest niskie.
          Moze to nieprawda? Nie wiem.
          • kalizma Re: CASUALPLAY S4 - opinie 31.01.08, 14:43
            Całe siedzisko po rozłożeniu bo teraz sprawdzałam ma 84cm!!!Oparcie ma 45cm,
            głębokość 23 a reszta to podnóżek!!Jeśli koleżanka będzie mieć b duże dziecko to
            po 1,5 lub 2 latach przesiądzie sie na spacerówkę, zresztą to i tak
            nieuniknione, ze kupuje się leciutki wózek przewozowy.
            • territta Re: CASUALPLAY S4 - opinie 31.01.08, 15:15
              Oparcie jest niskie - ok. 10 cm niższe niż w Jane Nomad, który mam (właśnie z
              tego powodu zrezygnowałam z S4 i kupiłam Jane). W sklepie przymierzyłam swoją
              wówczas 8-miesięczną córkę do S4 i niestety - główka była prawie na styk z
              krawędzią oparcia :( Siedzisko jest szerokie, tak jak w Nomadzie, ale jaki to
              komfort jazdy dla dziecka, gdy nie może swobodnie oprzeć główki? A poza tym to
              S4 jest super :)
              • territta Re: CASUALPLAY S4 - opinie 31.01.08, 15:23
                A tu zdjęcia, na potwierdzenie faktu, ze oparcie jest niskie:

                www.casualplay.mimishop.cz/images/+++++4.jpg
                www.batolata.cz/shop/foto13792.jpg
                www.babysecret.ru/uploads/catalog/img_items_large/img_items_large45d1e0f79b344.jpg
                • michalinnaa Re: CASUALPLAY S4 - opinie 31.01.08, 18:03
                  Dokladnie o to mi chodziło. Sama byłam zainteresowana kupnem tego
                  wózka bo bardzo mi sie podobal w sklepie wręcz sie w nim zakochalam
                  ale z w/w powodów musiałam zrezygnować :(
                  • kalizma Re: CASUALPLAY S4 - opinie 31.01.08, 18:26
                    Przepraszam bardzo a jakie oparcie powinien mieć wózek?I jaki sens
                    ma kupowanie wózka typu casualplay dla 1,5 rocznego dziecka? Ten
                    wózek waży 12kg i to raczej wózek dla dzieci do 2lat, potem tylko
                    lekka spacerówka. Kto by mi kazał taszczyć 12kg przy 2 latku?

                    Po drugie żadna z Was nie ma tego wózka a wypowiadacie sie jakbyście
                    nim jeździły. Ja go używam na co dzień i moje dziecko pojeździ nim
                    jeszcze następnej zimy i nie wiem czy oparcie 45cm jest takie
                    malutkie skoro maclaren xt ma 48cm.

                    Uważam ,że na forum powinny wypowiadać się osoby, które dany wózek
                    posiadają a nie "tylko przymierzały". Bo przymierzać a użytkować to
                    duża różnica.

                    Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie i obecne:)

                    • rubi88 Re: CASUALPLAY S4 - opinie 31.01.08, 18:44
                      Dla zainteresowanych zdjęcia w realu:)
                      www.mimibazar.sk/rodinne_fotografie.php?album=2973
                      • badinka Re: CASUALPLAY S4 - opinie 31.01.08, 19:40
                        Temat s4 przewijał się już na forum kilkakrotnie.
                        Używam tego wózka od ponad roku, jak każdy ma wady i zalety, z tym, że zalet
                        zdecydowanie więcej niż wad.
                        Nie zauważyłam, że oparcie nie rozkłada się na płasko, moim zdaniem się
                        rozkłada, albo różnica jest tak minimalna, że ja jej nie zauważyłam.
                        Wózek jest naprawdę lekki, łatwo się składa, świetnie się prowadzi po wertepach
                        i różnych nierównościach- testuje codziennie.
                        Ma rewelacyjnie dużą budę od spacerówki- właściwie parasolka nie była mi
                        potrzebna do chronienia dziecka przed słońcem.
                        Fakt wątpię, żeby starczył na cały wózkowy okres, właśnie ze względu na to, że
                        oparcie nie jest zbyt wysokie, ale moja ponad roczna córka mieści się w nim na
                        razie swobodnie.
                        Jak bym się miała czegoś mocno przyczepić- to właśnie gondoli. Na długość niby
                        ok.- nawet 7 miesięczniak się mieścił, ale przez nieprzemyślaną budowę uchwytów-
                        w tym miejscu jest zwężenie- po 4 miesiącach byłam zmuszona przesadzić dziecko
                        do spacerówki.
                    • territta Re: CASUALPLAY S4 - opinie 31.01.08, 21:14
                      Kalizma, przecież napisałam, ze S4 jest super :)
                      Tyle, że ja juz chciałam wózio taki do końca - tzn. pewnie kupię jeszcze jakąś
                      malutką, leciutką parasolkę na krótkie wypady, ale chcę mieć
                      spacerówkę-terenówkę, która starczy do czasu, kiedy Zosia juz zupełnie z wózka
                      zrezygnuje. I dlatego wybrałam Nomada.

                      Poza tym Nomad jest jednak lżejszy od S4 (podnosiłam oba wózki w sklepie i nie
                      ważne co piszą producenci - Nomad wydał mi się sporo lżejszy), co było dla mnie
                      bardzo ważne (wnoszę wózek na 2 piętro i niestety - liczy się każdy kilogram).
                      Za to w S4 strasznie mi się te pompowane koła podobają i w ogóle cały wózek jest
                      śliczny. No ale chcąc mieć wózek "do końca" (często jeździmy do znajomych do
                      małej miejscowości, gdzie parasolka na malutkich kółkach nie pojedzie)wybrałam
                      Nomada.
                      To nasz już 3 wózek (2 poprzednich musieliśmy się pozbyć, bo okazały się
                      nietrafione) i dlatego wybierałam baaaardzo uważnie, biorąc wszystko pod uwagę.

                      Kalizma, a możesz mi wymierzyć tę wkładkę do S4 (na siedzisku spacerówki)? :)
                      Bardzo byś mi pomogła.
    • vi-23 dzieki 31.01.08, 19:34
      dzieki dziewczyny za wszystkie informacje, wlasnie to niskie siedzenie troche
      mnie przerazalo ale osobiscie tez uwazam ze to jest wozek max dla 2letniego
      dziecka, potem i tak planuje kupic parasolke ktora bedzie duzo lzejsza niz ta
      spacerowka, mysle ze wlasnie to jest moj wybor :)
      • hanka1978 Re: 31.01.08, 23:31
        ja też pytałam tutaj o ten właśnie wózio i za kilka dni, jak synio
        się urodzi to zakupimy właśnie ten!
        w porównaniu do jane'a slaloma i mutsy rider 3, to ten wygrał w
        prawie wszystkich konkurencjach.
        • hol-cia Re: 01.02.08, 00:22
          Wózek ładny, ale spacerówka niefunkcjonalna. Dla mnie najważniejsza
          jest właśnie spacerówka bo też kupowaliśy wózek na cały okres
          wózkowy. A wiadomo, ze spacecerówkę używa się bardzo długo. Córka
          skończyła już 3 lata a nadal bierzemy wózek na wyjazdy, np. nad
          morze, i wtedy musi jej być wygodnie i musi czasem się nawet
          przespać. Dlatego ważne jest rozkładane na płasko siedzisko i
          wysokie oparcie. Dla przykładu napiszę, że moja siostra np. miała
          bebe comfort taką profilowaną spacerówkę (w komplecie z gondolą, na
          stelażu Trophy) i siostrzeniec ani razu w niej nie pospał, bo mu
          było niewygodnie i dziecko nie mogło się obrócić na boczek. Są różne
          dzieci, niektórym to nie pasuje. Zapomniałam napisać. My akurat mamy
          Bebecara i służy nam już 4 rok!
    • slonkoed Re: CASUALPLAY S4 - opinie 01.02.08, 13:31
      Ja mam S6. Wymiary te same. Różnią się jedynie kołami.
      Mój synek ma roczek. Rozm ubranek 74-80 :)
      Pierwszy duży minus (jak dla mnie) To to, że oparcie nie składa się do pionu.
      Dziecko cały czas leży i nie ma jak swobodnie posiedzieć. Mojemu smykowi to
      doskwiera. Wkładam mu poduszkę pod plecki i przypinam dokupionymi szelkami.
      Drugi minus - Jeśli zawiesisz torbę to przy rozłożeniu spacerówki na płasko
      uwiera ona główkę dziecka. Trzeba na to uważać i kłaść dziecko nieco niżej.

      Reszta jak dla mnie OK. Z tymi minusami nauczyliśmy się sobie jakoś radzić.
      • niees Re: CASUALPLAY S4 - co o tym myślicie? 03.02.08, 12:55
        Właśnie przymierzam się do zakupu S4. W rankingu wszyskich oglądanych wózków
        wypadł najlepiej. Dowiedziałam się od Was wielu cennych informacji. Chciałabym
        jednak zapytać Was o opinię. W marcu zostanę mamą. Planuję kupić
        fotelik+spacerówką (bez gondoli). Fotelik do przewożenia na stelażu, będzie
        stanowił funkcje gondoli. czy to dobry pomysł? Zważając na to, że jak Mała
        będzie miała 5 miesięcy będzie to lipiec i śmiało można zaproponować jej
        spacerówkę, może nawet wcześniej...
        Czekam na Wasze opinie! Pozdrawiam.
        • sonrisa06 Re: CASUALPLAY S4 - co o tym myślicie? 03.02.08, 14:46
          To jest bardzo zły pomysł, żeby używać fotelika samochodowego
          zamiast gondoli! Nie mieści mi się w głowie, że można miec taki
          pomysł! Może dlatego, że jestem z wykształcenia fizjoterapeutą.
          Fotelik samochodowy dla noworodka lub kilkumiesięcznego dziecka
          które jeszcze samo nie siedzi powinien być stosowany tylko do
          samochodu, kiedy niezbędne jest przewiezienie malucha. Jeszcze
          trzeba zaznaczyć, że podróż samochodem nie powinna byc zbyt długa.
          Mojej córce do minimum ograniczałam czas spędzony w foteliku,
          szczególnie przez te pierwsze kilka miesięcy. Na prawdę żal mi tych
          wszystkich dzieci, które jeżdża na spacery w fotelikach na stelażu
          i ubolewam nad niewiedza ich matek. Tak samo skóra mi cierpnie
          kiedy widze dziecko noszone w nosidle na brzuchu rodzica - koszmar,
          powinny być całkowicie wycofane ze sprzedaży - zbrodnia dla
          kręgosłupa.
          • niees Re: CASUALPLAY S4 - co o tym myślicie? 03.02.08, 15:25
            Hej Sonrisa!
            Ale mi pojechałaś! No, ale rozumiem Cię - zdrowie dziecka najważniejsze.
            Zasadnicze pytanie moje jest takie, czy widziałaś albo użytkowałaś ten fotelik.
            Z opinii producenta fotelik ten może pełnić funkcje gondoli, tym bardziej, że w
            spacerówce S4 można dziecko wozić już w 4 miesiącu. Gondola jest naprawdę
            niewiele większa. Z wypowiedzi jednej z Was zauważyłam, że gondola wystarczyła
            tylko do 4 miesiąca, więc stąd moje pytanie. Oglądałam fotelik wszerz i wzdłuż i
            mogłabym sie z tym zgodzić. Chciałam poznać Waszą opinię.
            Nie ukrywam, że ten pomysł podsunęła mi sprzedawczyni w sklepie z wózkami, a mi
            on sie spodobał.
            Też mam wykształcenie medyczne i nie myślę, abym popełniła jakiś karygodny błąd
            w myśleniu o takim zakupie.
            • vi-23 Re: CASUALPLAY S4 - co o tym myślicie? 03.02.08, 15:45
              hej, ja tez zastanawiam sie wlasnie nad wyborem godola czy nosidelko...co prawda
              ja urodze w sierpniu wiec juz pod koniec lata, na poczatku bylam za nosidelkiem
              tym co sie rozklada na lezaco ale teraz juz sama nie wiem, gondola to zawsze
              gondola-dziecku najwygodniej, co prawda czesto nie bedziemy jezdzic ale niech
              nawet wybierzemy sie na zakupy to dziecko bedzie musialo spedzic w tym nosidelku
              jakis czas a to moze byc nie za fajne, ja zdecydowalam sie jednak na gondole
              mimo tego ze rodze pod koniec lata, po pierwsze wygoda dziecka a po drugie:
              nosidelko 0-13kg sluzy tylko do roku czasu, potem trzeba kupic fotelik
              samochodowy, zdecydowalismy ze nie kupujemy nosidelka tylko gondole a do
              samochodu kupimy fotelik 0-18kg,cena drozsza o mniej wiecej 200zl ale posluzy na
              pewno dluzej niz nosiedelko wiec sie oplaca z racji tego ze mieszkam w takim
              miejscu gdzie bez samochodu ani rusz
              • agapy555 Re: CASUALPLAY S4 - co o tym myślicie? 03.02.08, 17:17
                ja też jestem fizjoterapeutą i mam takie samo zdanie jak pani wyżej:)
                poza tym miałam casuala gondolę i fotelik. nigdy nie przyszło mi do
                głowy żeby wozić maluszka w foteliku na stelażu wózka dłużej niż to
                konieczne(im krócej tym lepiej). po co katować dzieci w fotelikach
                skoro są wygodne gondole???
                • slonkoed Re: CASUALPLAY S4 - co o tym myślicie? 03.02.08, 18:12
                  Była już kiedyś niezła kłótnia na temat :Fotelik czy gondola. Sama brałam w niej
                  udział :) Oczywiście mówię tu o foteliku Prima Easy.
                  Ja woziłam małego w gondoli potem w foteliku a teraz w spacerówce. Też miałam
                  pomysł żeby wozić tylko w foteliku, ale to był głupi pomysł. Fotelik dla
                  noworodka się nie nadaje. Starszego malucha woziłam w rozłożonym foteliku. Źle
                  czuł się w gondoli. Było mu za gorąco i mało z niej widział. Spacery nie
                  należały do przyjemności. Fotelik był znacznie wygodniejszy.
                  Podaje link do sporej dyskusji o Casualplay.
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22462&w=52690743&v=2&s=0
                  • niees Re: CASUALPLAY S4 - co o tym myślicie? 03.02.08, 20:33
                    Dzięki Wam za te informacje... Ile to można sie dowiedzieć. Pozdrawiam.
                • kalizma a co w przypadku gdy maluch krzyczy? 03.02.08, 20:35
                  gdy nie lubi jeździć w gondoli i od wyjścia z domu są krzyki, nie chce leżeć na
                  płasko, akceptuje tylko foteli i to też krótko?
                  • territta Re: a co w przypadku gdy maluch krzyczy? 03.02.08, 21:14
                    Moze wcale nie chodzi o niechęć do leżenia? Naprawdę, nie znam sytuacji, ale
                    moze być mnóstwo innych powodów tak gwałtownej reakcji.

                    A w jakim wieku masz dziecko? Moze już czas na lekkie uniesienie oparcia? Moja
                    córka bardzo szybko rwała się do siedzenia. Mając niecałe 5 m-cy jeździła już na
                    pół siedząco, bo właściwie już samodzielnie siedziała. Pediatra powiedziała, ze
                    lepiej niech jeździ na pół siedząco, niż ma ciągle rwać sie do siedzenia i
                    nadwerężać szyję.
                    • kalizma Re: a co w przypadku gdy maluch krzyczy? 03.02.08, 21:55
                      Witam Cię Territta!!!

                      no mój orzeszek jest mały bo ma 4miesiace. Od 3miesiąca darł się w wniebogłosy
                      jak wkładało się go do gondoli.Leżał pół godziny i ryk. Jak go wyciągaliśmy z
                      gondoli to uśmiech i "popatrz mamo jaki jestem ciekawy świata":)W foteliku
                      ryk....no to wsadziłam do spacerówki na leżąco....i przestał sie drzeć chociaż
                      mam wrażenie ,że nie lubi leżeć.Nie lubi czapki zimowej, kombinezonu. Uwielbia
                      być w pionie, im więcej widzi tym lepiej.

                      A przecież jest za mały żeby go sadzać lub nosić godzinami.
                      I co tu zrobić Territa? Nie mam pomysłu jak tu szkraba uspokoić. do gondoli
                      spokojnie sie jeszcze mieści.

                      W domu to na
                      • territta Re: a co w przypadku gdy maluch krzyczy? 03.02.08, 22:10
                        Hej :)
                        Nasza Zosia, jak już nie raz pisałam, jeździła w gondoli 3 m-ce, po czym
                        "przesiadła się" do spacerowki rozłożonej na płasko. W gondoli było jej za
                        ciasno, za gorąco - nie wiem - ciągle próbowała się podnosić, wierciła się
                        niesamowicie, była niespokojna.
                        Było lato, więc stwierdziłam, ze można sprobować w spacerówce i... skończyły się
                        problemy. Rozłożyłam na płasko, położyłam kołderkę, zeby mała miała miękko. Od
                        razu inaczej nam się jeździło - obie byłyśmy spokojne :)
                        No ale wydaje mi się, ze nie każde dziecko tak wcześnie mozna w spacerówce
                        wozić. Zosia urodziła się duża i bardzo silna. Taka zbita byla. 2 tyg po
                        urodzeniu lezac na brzuszku już trzymała głowę ponad minutę. Pediatra nie
                        widziała przeciwwskazań, zeby wozić ją w spacerówce. Powiedziła, ze można ją
                        spokojnie traktować jak dziecko o miesiąc starsze.
                        To zależy, jak Twój orzeszek się rozwija :)
                        • kalizma Re: a co w przypadku gdy maluch krzyczy? 03.02.08, 22:18
                          Mój Bartuś koncząc 3 miesiąc ważył 7,3kg, 63cm a od 1,5 utrzymuje główkę bardzo
                          wysoko, mogę Ci przesłać zdjęcia:)Jest bardzo silny. Nie lubi leżeć , w gondoli
                          jest niespokojny. Nie wiem jak byłoby latem. Może gdyby nie był tak grubo
                          ubrany....W kombinezonie nie może się ruszać, wiec w sumie rozumiem go:)Na
                          dodatek każą leżeć i jeszcze nic nie widzi poza szarym niebem:)
                          • territta Re: a co w przypadku gdy maluch krzyczy? 03.02.08, 22:26
                            Przeslij zdjęcia, chętnie pooglądam :)
                            Ja też Ci mogę przełać zdjęcia z pierwszych spacerków spacerowkowych :) Właśnie
                            zobaczyłam, po dacie zdjęcia, ze nawet 3 m-cy nie miała.
                            • kalizma Re: a co w przypadku gdy maluch krzyczy? 03.02.08, 22:31
                              Wyślij mi parę zdjątek na adres gazetowy lub kalizma@wp.pl

                              ja nie mam ze spacerku, ale mam jak trzyma główke:)
                            • kalizma Re: a co w przypadku gdy maluch krzyczy? 03.02.08, 22:42
                              wysłano:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka