Dodaj do ulubionych

Maclarent xt zimą

27.02.08, 10:30
Wiem, że temat maclarenów poruszany był do bólu ;). Ja niestety
ciągle nie mogę się zdecydować :-(. Na razie moim typem jest chicco
enjoy. Córeczka w kwietniu skończy rok i chcę ją wtedy przesadzić do
jakiejść parasolki - już jako ostatni wózek. Obecnie mam deltima
fokusa i chciałabym mniejsszą spacerówkę. Po drugie na przyszłą zimę
chyba mała się nie zmieści... No i teraz pytanie czy maclaren xt
nadaje się na zimę (nie mówię oczywiście o wielkim śniegu)? Czy
używał ktoś tego wózka, gdy temperatura była niska - dziecko nie
marzło? Czy dla 1,5 rocznego dziecka śpiworek zdałby zimą egzamin -
bo mi się wydaje, że bardziej osłonka, ale jej dokupić nie można.
Maclaren xlr odpada - jest ciężki (to niecałe 8 kg, to ściema!).
Obserwuj wątek
    • pstrabiedronka Re: Maclarent xt zimą 27.02.08, 11:04
      tak XLR wazy trochę ponad 8 i mi sie dużo mniej wygodnie go
      prowadziło niz XT.

      Ja woziłam córkę w XT zima w śpiworku, takim uniwersalnym. Tzn
      miałam wózek wyłożony spodem od śpiworka a jak było bardzo zimno to
      zapinałam górę. Tegoroczna zima zbyt mroźna nie była więc było spoko.

      Ale weź pod uwagę, że w śiworze i kombiezonie to sporemu dziecku
      może byc ciasno. Tzn siedzenie to jeszcze ale gdyby się zdarzylo
      zasnąć to troche ciasnawo... Choc nie tragicznie :)
      Wydaje mi sie, ze dwulatek nie musi siedziec juz w śpiworze,
      wystarczy własnie spodnią częścią wyłożyć siedzisko i będzie dobrze.

      Teraz córka jeździ z siedziskiem wyłożonym taką kolorową wkładką -
      cos jak w Maclarenie Four Seasons.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka