Dodaj do ulubionych

Ratunku!!! Teutonia Fun System czy Casualplay s6?

13.05.08, 18:51
Witam

Niedawni trułam na tym forum odnośnie Teutonii Fun, którą bardzo
zachwalał nam sprzedawca. Zauważyłam przytomnie że nawet koszulkę
miał sponsorowaną przez firmę :-) więc niewątpliwie ma sporo z tego
że ją komuś wciśnie. Jednak ostatnio spotkałam tegoż Pana na skwerku
z własnym dzieciem i jakież było moje zdziwienie gdy zobaczyłam że
bynajmniej nie w "najlepszym wozku teutonia" ale w Quinnym :-)
Dalo mi to trochę do myślenia i zaczęłam znowu węszyć w
poszukiwaniach wózka idealnego. Traf chciał że ostatnio spotkałam 2
mamy z wózkami Casualplay i baaardzo mi się spodobały.
W związku z tym pytanie do użytkowniczek-co byście wybrały? Obydwa
wózki są chyba porównywalne wagowo i lekkie a o to mi chodzi. Ale
reszta?
Pomóżcie :-)
Obserwuj wątek
    • pinik Re: Ratunku!!! Teutonia Fun System czy Casualpla 13.05.08, 21:13
      Hej,

      moze pan mial w tym jakis interes, ale nie mija sie to tak bardzo z
      rzeczywistoscia, co ci mowil.

      Teutonie to super jakosciowo wozki (niemieckie!). W Niemczech jezdzi
      mnostwo fun'ow. Sama tez mialam prawie wszystkie teutonie i obecnie
      m.in. fun'a. Jest super! Ten z kolekcji 2008 bedzie genialny, bo
      2007 ma troche slabe resory z przodu (2006 nie ma zadnych).Ale ten
      najnowszy ma juz niezle calkiem.

      Wozek ma super male gabaryty zewnetrzne, a spore wewnetrzne. Jest
      naprawde swietny. Minusy dla mnie: brak mi jednej jeszcze pozycji
      oparcia i to, ze wozek po zlozeniu sie nie blokuje (troche trudno go
      przez to np wkladac do auta). Tak to same wielkie plusy, a
      porownanie mam ogromne.
    • pinik Re: Ratunku!!! Teutonia Fun System czy Casualpla 13.05.08, 21:14
      O casualplay sie nie wypowiadam, bo tych wozkow nigdy na zywo nie
      obejrzalam (oprocz przejezdzajacych obok na ulicy - u nas w sklepach
      ich nie ma).

      A co do quinny: jakosc teutonii znacznie przewyzsza quinny.
    • annie123 Re: Ratunku!!! Teutonia Fun System czy Casualpla 14.05.08, 00:49
      Czesc,
      Jestem uzytkowniczka Fun'a 2008 i faktycznie ma nowa amortyzacje
      przednich kolek. Dodatkowo chcialam sprostowac ze model z 2008
      posiada juz blokade po zlozeniu, a wiec ten mankament zostal
      poprawiony przez producenta.
      Wozek jest na prawde malutki z zewnatrz (stelaz) i przez to bardzo
      poreczny. Zmiesci sie wszedzie- do bagaznika kazdego samochodu czy
      przy okazji zakupow w waskim warzywniaku. Natomiast wewnetrzne
      parametry wozka tzn. wielkosc gondoli i siedziska spacerowki- jak
      przy innych modelach teutonii czyli bardzo komfortowe dla dziecka.
      Duza budka, ze swietnego materialu i wystaczajacy kosz zakupowy.
      • jk1977 tylko casualplay 14.05.08, 12:51
        witaj ja uzuwalam przez rok spacerowke casualpaly s6 , super wozek,
        jak dal mnie bez wad. gdybym miala kiedys kupowac znowu wozek to
        pewnie bym wrocila do tej firmy.przede wszystkim wozek wygodny,
        male rozmiary po zlozeniu, dziecko siedzi w nim jak krol czy
        krolewna.elegancki i calkiem odmienny wyglad, super materialy,
        jezdzilam latem ,wiec pomimo czarnego koloru wozek nie nagrzewa sie.
        spacerowka rozklada sie na plasko. oj moglabym tak pisac i pisac bo
        wciaz jestem nim zachwycona a mialam 3 wozki.
        jedyny minus to moze to ze dziecku 2,5 letniemu moze byc ciasno z
        nozkami,bedzie je mial podkurczone kiedy beda oparte na podnozek.
        ale na szerokosc to smialo wejdzie tam i 3 latek ubrany w zimiwa
        kurtke. takze naprawde wieksze dziecko i tak juz malo korzysta z
        wozka ,wiec ja polecam casualplaya . jak masz pytania to pisz
        pozdrawiam
        • aggussia Re: tylko casualplay 14.05.08, 13:24
          Ja też póki co zachwycam się casualplay, tyle że s4 (odpukać w niemalowane...;)
          Dziecku jest bardzo wygodnie, dobrze się prowadzi... i jest lżejszy od teutonii
          fun!!! Po złożeniu mój mąż bierze go jedną ręką (za stelaż w okolicy przedniego
          koła), co baaardzo mu sie podoba :))) Nic się nie rozkłada i jest poręczny.
          Używamy casualplay s4 trzy miesiące i mam nadzieję, że moja opinia o tym wózku
          nie zmieni się np. za rok :]
          Ale teutonii nie miałam, więc pewnie trudno mi być obiektywną...
          Choć z tego co widziałam w sklepie i u znajomych, to bardzo porządne wózki.
    • czarnulkaaa2 Re: Ratunku!!! Teutonia Fun System czy Casualpla 14.05.08, 14:10
      Dzięki Dziewczyny za wszystkie opinie :-)
      Musze obejrzeć jeszcze tego Casualplaya na żywo w sklepie-szkoda że
      w Łodzi nie ma sklepu, gdzie byłaby i Teutonia i Casualplay a tak to
      tylko kombinacje zostają :-) Wiem że teutonia ma super wózki-miałam
      pomysła żeby wnosić na góre samą gondolę z dzieciem (mieszkam na 4
      pietrze) a stelaż zostawiać w piwnicy. Z tego tytułu Teutonia
      bardziej mi odpowiada bo gondola ma świetny uchwyt i waży 3.5 kg.
      Ale oczywiście nie mogę się zdecydować czy nie taszczyć całego wózka
      na górę-mamy kiepskich sąsiadów i boję sie trochę że nawet sam
      stelaż może mi wyparować z tej piwnicy. I gdybym miała go taszczyć w
      calości na górę, to wolę wydać na wozek mniej, a róznica jest tu ok
      600 zł a to trochę jednak jest. A wagowo to chyba one się za bardzo
      nie róznią z tego co widzę.
      Podpowiedzcie mi jescze gdzie kupowałyście powozy? Jeśli
      zdecydowałabym się na Casualplaya to chciałabym go kupić bez
      fotelika bo nie mamy samochodu a okazjonalnie mamy fotelik bo
      dzieciu z rodziny więc nowego nie potrzebujemy. W większości sklepów
      które widziałam w necie są w komplecie tylko z fotelikami.
      • aggussia Re: Ratunku!!! Teutonia Fun System czy Casualpla 14.05.08, 21:50
        Ja swojego Casuala kupowałam akurat w stacjonarnym sklepie we Wrocławiu.
        Ale udało mi się znaleźć kilka sklepów, w których można kupić spacerówkę tylko z
        gondolką:
        - BoboWózki
        www.bobowozki.pl/product_info.php?products_id=692&wp=1
        - Dino
        dino.sklep.pl/nowy/s6-formula-play-moon-unisystem-casualplay-stelazgondspacerow-p-1907.html
        - Ulubiony...
        bobowozki.ulubiony.pl/dla_dzieci/casualplay_s6_gleboko_spacerowy_155169.html
        Taniej, ale w konkretnym kolorze (spacerówka inna, gondola inna):
        - Babyfant
        esklep.babyfant.pl/index.php?main_page=product_info&manufacturers_id=25&products_id=1427
        Albo jeszcze sklepy, w których można oddzielnie dobrać gondolę do spacerówki
        (można sobie np. wybrać inne kolorki gondolki i wkładki do spacerówki:)
        - Babyfant
        gondolka -
        esklep.babyfant.pl/index.php?main_page=product_info&manufacturers_id=25&products_id=1345
        spacerówka -
        esklep.babyfant.pl/index.php?main_page=product_info&manufacturers_id=25&products_id=1427
        - Świat Dziecka
        gondolka -
        www.baby.com.pl/katalog.php?grupa_p=1&pwd[1]=%2F1%2F100792%2F8140180%2F8140196&grupa_rek[1]=&ngrp=&sortuj=kod#8140196
        spacerówka -
        www.baby.com.pl/katalog.php?grupa_p=1&pwd[1]=%2F1%2F100792%2F8140180%2F8140191&grupa_rek[1]=&ngrp=&sortuj=kod#8140191
        Ceny, jak widzisz, różne... ale myślę, że ok. 1800 zł trzeba na ten zestaw
        przeznaczyć.

        Pozdrawiam!!!
        Aga

    • czarnulkaaa2 Re: Ratunku!!! Teutonia Fun System czy Casualpla 15.05.08, 07:24
      Aga-bardzo ale to bardzo Ci dziękuję! Jak ja szukalam to nie mogłam
      znaleźć bez fotelika ale widzę że mi na oczy padło chyba :-)
      A cena 1800 to w porównaniu z Teutonią pikuś-nam w sklepie
      zaśpiewali-po rabacie-2400. Może jeszcze dziś lub jutro wybiorę się
      na oglądanie to dam znać.
      A czy ktoraś z Was użytkowala ten wózek zimą? Dzieć będzie
      wrześniowy więc ciekawa jestem jak wózeczek sprawuje się np przy
      jeździe na śniegu?
      Aha-i jak Wam się jeździlo nim w wersji spacerowej bez przekładanej
      rączki? To wielki problem?
      • jk1977 Re: Ratunku!!! Teutonia Fun System czy Casualpla 15.05.08, 12:13
        wiesz ja jezdzilam zima i po miescie i po parku. nie bylo moze duzo
        sniegu- bo marne zimy ,ale wozek normalnie sie sparawowal. nie
        mialam nigdy z nim problemow. zas rewelacyje jest to ze ma fajna i
        duza , szeroka oslonke na nogi - mam na mysli spacerowke.ja akurat
        mam dziecko z sierpnia ,wiec spacerowka zaczelismy jezdzic jak maly
        mial skonczone pol roku , czyli jakos pod koniec lutego.no i przez
        pierwsze dni smutno mi bylo ,ze nie moge patrzec na niego w tej
        spacerowce. ale dziecko raczej mialo radoche ,ze w koncu widzi cos
        wiecej niz tylko ta mame:)takze dla mnie akurat przekladana raczka
        nie musi byc potrzebna.dziecko na tyle bezpicznie i wygodnie siedzi
        w wozku , ze nie ma potrzby na niego ciagle spogladac.
        pozdrawiam i zycze milych zakupow
      • aggussia Re: Ratunku!!! Teutonia Fun System czy Casualpla 15.05.08, 12:21
        czarnulkaaa2 napisała:

        > Aga-bardzo ale to bardzo Ci dziękuję! Jak ja szukalam to nie mogłam
        > znaleźć bez fotelika ale widzę że mi na oczy padło chyba :-)
        > A cena 1800 to w porównaniu z Teutonią pikuś-nam w sklepie
        > zaśpiewali-po rabacie-2400. Może jeszcze dziś lub jutro wybiorę się > na
        oglądanie to dam znać.
        > A czy ktoraś z Was użytkowala ten wózek zimą? Dzieć będzie
        > wrześniowy więc ciekawa jestem jak wózeczek sprawuje się np przy
        > jeździe na śniegu?
        > Aha-i jak Wam się jeździlo nim w wersji spacerowej bez przekładanej
        > rączki? To wielki problem?

        Nie ma sprawy, Czarnulkaaa2 :) Cieszę się, że mogłam pomóc.
        A jeśli zdecydujesz sie na casualplay, to możesz jeszcze podzwonić do tych
        sklepów internetowych i popytać, czy nie ma szans na jakieś rabaty(???). Po
        takich rozmowach zdecydujesz, gdzie wychodzi najtaniej.


        Ja niestety nie mogę Ci nic powiedzieć o zimowych doświadczeniach z wózkiem, bo
        po pierwsze - mamy s4 dopiero od marca 2008, a po drugie - s4 różni się od s6
        rodzajem i liczbą opon, tzn. s4 ma pompowane, zaś s6 piankowe i oczywiście s4 ma
        4 koła, a s6 - kółek 6 :)
        Ta różnica w "ogumieniu" może powodować, że s4 i s6 mogą inaczej radzić sobie w
        pokonywaniu śnieżnych przeszkód. Sama nie wiem... ale tak mi się wydaje.
        Najlepiej, jak wypowie sie ktoś, kto s6 użytkował zimową porą :)
        Co do s4, to koleżanka jeździła tym wózkiem całą zimę - oczywiście gondolą (jej
        córcia, tak jak moja, jest z sierpnia) i jak spadł porządny śnieg (tej zimy to
        może ze dwa/trzy razy tylko)to z prowadzeniem wózka nie miała problemu.
        W strasznych zaspach to by pewnie trzeba było przednie koła zablokować i tyle.

        Co do braku przekładanej rączki i braku możliwości montowania siedziska przodem
        do mamuśki, to w moim przypadku nie jest to żaden problem :) Moja córcia
        uwielbia wręcz jeździć przodem do kierunku jazdy (a jeździmy tak odkąd miała 7
        miesięcy), nigdy z tego powodu nie marudziła. Bardzo lubi sobie oglądać, co się
        przed nią dzieje i czasami nawet piszczy z zachwytu (o śmiechu już nie wspomnę:).
        Ale wiem, że są dzieci, które nie są zachwycone, jak nie widzą mamy. Np.
        koleżanka przez cały czas woziła córę (do ok. 9-10 miesięcy) przodem do siebie i
        jak któregoś dnia przełożyła rączkę (ma wózek Jedo Pati) to mała bardzo
        protestowała. Myślę jednak, ze to w dużej mierze dlatego, że była
        przyzwyczajona, że zawsze widzi mamę, a tu nagle taka zmiana.
        Natomiast druga koleżanka, która jeździ s4 od początku, też nigdy nie miała
        problemu z tym, że dziecko płacze, bo jej nie widzi. To raczej kwestia
        przyzwyczajenia bobasa. Jeśli od początku jeździ spacerówką przodem do kierunku
        jazdy to jest duża szansa, że dziecko protestować nie będzie.
        Pewnie zdecydowanie częściej mamie trudniej jest się przestawić niż dziecku...
        bo przecież w gondoli cały czas widzimy buźkę maleństwa, a tu nagle nie można
        sobie wciąż patrzeć na te słodkie minki ;)
        Dla mnie ważne jest to, że jest okienko w budce, dzięki czemu widzę córeczkę i
        mogę kontrolować, co robi (to ważne, bo często wyciąga rączki z szelek!!!). A
        jak się złoży budę (bo np. słońca nie ma), to już w ogóle nie ma problemu -
        widać wszystko, jak na dłoni :D

        Przekładana rączka może się też czasami przydać, jak słońce świeci akurat wprost
        na buzię dziecka. Jednak koleżanka, która ma możliwość przekładania rączki,
        częściej naciąga mocniej budę w kierunku pałąka, by osłonić małą od słońca, niż
        zmienia położenie rączki, bo wtedy się musi trochę nagimnastykować.
        I w casualplay jest ta budka na tyle świetna, że można ją naciągnąć do samego
        pałąka. A podczas wielkich upałów tylną część budy można odpiąć (jest zamek) i
        zrobić daszek przeciwsłoneczny. Dzięki temu dziecko pod budą nie ma "szklarni",
        tylko powietrze ładnie przepływa i jest ok.

        Znowu się za bardzo rozpisałam... ja już tak chyba mam po prostu ;)
        Pozdrawiam i życzę zadowolenia z wyboru!!!
        Aga
    • czarnulkaaa2 Re: Ratunku!!! Teutonia Fun System czy Casualpla 16.05.08, 09:13
      Melduję się po oglądaniu Casualplaya :-)
      Ogolnie baaardzo mi sie podoba. Jest taki elegancki, ale nowoczesny,
      teraz już wiem dlaczego te wózki tak przyciągają wzrok :-).
      Natomiast nie byłabym sobą gdybym nie wykombinowała....otóż "na
      żywo" zdecydowanie bardziej spodobało mi się s4. Jest tak bosko
      miękki i zwrotny że chyba przepadłam. Naprawdę w/g mnie czuć różnicę
      w amortzacji-s6 też fajnie się prowadzi ale czwórka jest
      zdecydowanie bardziej miękka. Tak mi się wydaje przynajmniej :-)
      I zdecydowanie fajniej prezentuje się z gondolą.
      Teraz muszę tylko stoczyć walkę z Mężem który nie przepada za
      trójkołowcami. Twierdzi że te wózki wydają się mało stabilne. A mi
      sie wydaje że w przypadku s4 tak nie jest, przez to, że ma z przodu
      podwójne kółka. Jak sądzicie, ekspertki?
      I sprzedawca nienachalnie zachwalał-ponoć firma dobra, sprzedają
      kilka dziennie przez inernet i nie mieli jeszcze reklamacji. Z tym
      że lojalnie zaznaczył, że sprzedają zdecydowanie więcek s4 niż s6.
      Mimo że są droższe. W tym sklepie w Łodzi(Dino) dają gwarancję na
      wózeczek na 2 lata-rok jest od producenta a rok dokładają oni.
      Także, reasumując, teutonia chyba na nas nie zarobi :-)
      • jk1977 Re: Ratunku!!! Teutonia Fun System czy Casualpla 16.05.08, 12:21
        jeżeli bardziej Ci się podoba s4 to kupuj ten , pewnie oba są bardzo
        wygodne, ja miałam tylko s6 i było ok, ale nie jezdzilam s4. aha jak
        ja kupowałam moja s6 to była o ponad 200 zł drozsza od s4. to już
        kwestia gustu, ale firma jest rewelacyjna- wygląd obu wózeków
        też ,więc namawiaj męża i kupujcie:)
        pozdrowienia
        • aggussia Re: Ratunku!!! Teutonia Fun System czy Casualpla 16.05.08, 14:29
          Mnie też zdecydowanie bardziej podoba się s4, ale nie chciałam Cię przekonywać,
          bo to kwestia gustu, a o nim, wiadomo, trudno dyskutować ;)
          Dla mnie s4 jest po prostu śliczny!!! :) Uwielbiam ten wózeczek m.in. za wygląd
          właśnie. S6, jak dla mnie wygląda gorzej.
          Ale ważniejsze jest to, że s4 ma KOŁA POMPOWANE i szczególnie dla maleńkiego
          dziecka jest to zdecydowanie na plus!!! ...bo pompowane koła dodatkowo
          amortyzują wszelkie wstrząsy.

          Wózek mimo tzw. trzech kółek (bo tak na prawdę to ma 4;) jest według mnie bardzo
          stabilny. To podwójne przednie koło powoduje, że lepiej się nim np. wjeżdża na
          krawężnik. Wówczas wózek przez chwilę opierasz na przednim kole i dzięki temu,
          że jest ono podwójne masz większą "płaszczyznę oparcia". Z pojedynczym kołem
          przednim, np. w maclarenie mx3, było mi trudniej utrzymać równowagę, choć to
          pewnie kwestia wprawy.
          Podsumowując, według mnie kwestia niestabilności trójkołówki może dotyczyć
          jedynie tego przypadku wjeżdżania na krawężnik. Na prawdę nigdy nic mi się nie
          przydarzyło podczas codziennej jazdy, co mogłoby spowodować utratę stabilności,
          a tym bardziej przewrócenie wózka!!!!

          Sporo się kiedyś rozpisałam ;) o s4, porównując go do maclarena mx3...

          Śmiało namawiaj Mężulka na zakup powozu ;), bo uważam, że będziecie z niego
          zadowoleni :)
          Życzę udanych zakupów!!!

          Pozdrawiam cieplutko...
          Aga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka