Dodaj do ulubionych

czy Jane nomad jest wart swojej ceny

12.10.08, 21:02
- jak w temacie
Obserwuj wątek
    • otiku Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 12.10.08, 21:15
      Zastanawiam się nad kupnem tego wózka ale dla 2 latka i w grę
      wchodzi tylko używany. Opinie ma dobre a ja kiedyś miałam jane
      energy i byłam bardzo zadowolona i ciągle żałuje że go sparzedałam.
      Też czeka na opinie.
    • pstrabiedronka Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 12.10.08, 21:16

      wydaje mi się, ze to pytanie nie ma dobrej odpowiedzi...
      Sa ludzie dla których 1500 zł to niewielka część domowego budżetu a są tacy,
      którzy musieliby taka kwotę wysupłać z największym trudem.

      Każda z tych osób będzie miała inna opinię bo jednych kupienie tego wózka
      kosztuje tyle co nic a drugich kosztuje majątek.

      Ja nie umiem odpowiedzieć, choć sama mam ten wózek.
      • territta Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 12.10.08, 21:55
        Zgadzam się z Biedronką. 1500zł to kwota tak pośrodku, jeśli chodzi o wózki -
        wiadomo,ze są tańsze i dużo droższe, ale czy to dużo, czy mało to już kwestia
        indywidualna. Czy Nomad wart jest tej ceny? Moim zdaniem mógłby być tańszy, tak
        1000zł chyba byłoby racjonalną kwotą, ale niestety, w Polsce wózki i artykuły
        dla dzieci sa jednak drogie.
        Powiem jeszcze, ze jesli mam porównać Nomada z Chicco Ct01, którego miałam
        wcześniej (a zestaw 3w1 kosztował wtedy ponad 1800zł - sama spacerówka wtedy
        ponad 1000zł) - to Nomad przy Chicco zdecydowanie wart jest tych pieniędzy.
        Podobnie jak Quest (też mógłby by tańszy), ale nie żałuję, ze dałam za niego
        600zł, bo to naprawdę super wózek.

        Ale tak naprawdę wszystko zależy od zasobności portfela i podejścia. Ja mogłam
        sobie pozwolić na nowego Nomada i nie nadszarpnęło to zbytnio domowego budżetu,
        a woleliśmy zapłacić za komfort użytkowania (mając zszarpane nerwy po
        użytkowaniu Chicco), ale są tacy, dla których cena nowego Nomada jest stanowczo
        za wysoka.
        Chyba zbytnio nie pomogłam, bo to trudne pytanie.
        Jeden powie, ze np. Stokke czy Bugaboo jest wart każdej złotówki, a inny, ze za
        darmo by nie chciał - padały już takie stwierdzenia na forum.
        • ksiezniczka_ewelajda Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 12.10.08, 23:29
          Zgadzam się z przedmówczyniami!Może pytanie zostało nie dokładnie
          sprecyzowane(?)i chodziło nie o to czy wart ale czy ta cena jest godna nomada??
          Może też nie nadszarpnęło to naszego budżetu domowego jakoś wyjątkowo-choć
          trzeba przyznać że to niemały wydatek również w naszym przypadku-(bo kupowałam
          nomada nowego cały zestaw) ale liczyliśmy się wtedy z taką ceną wózka więc
          byliśmy w stanie tyle wydać dla dziecka pierwszego jak najbardziej wyczekiwanego!
          Ale mozna tutaj spojrzeć inaczej- czy kupiłybyśmy go po raz drugi?
          Ja jak najbardziej tak- i dla drugiego dziecka(nawet jeszcze nie w
          drodze)oglądając wózki , mój mąż ciągle mówi , że dla niego nic nie pobije nomada!
          Jeżeli kupilibyśmy inny to tylko z kaprysu i tego że nie mogę powstrzymać się od
          chęci wypróbowania kubełka!
          Dziś byłam z dwulatkiem (prawei)nomadem na spacerze w parku i tylko utwierdziłam
          się w tym iż pomimo kółek piankowych jest rewelacyjny nie tylko na asfalt ale na
          takie właśnie wyprawy rózwnież! Nie wspominając już o rewelacyjnym i wygodnym
          siedzisku- co do którego nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń po używaniu go
          przez półtora roku!
          Jestem mniej doświadczona(o osobiste przeżycia wózkowe)od innych tutaj
          wypowiadającuch się forumowiczek)niemniej jednak obserwuję i staram się choćby
          przez chwilę poprowadzić wózek wszystkich możliwych znajomych w koło i chyba
          lekkości prowadzenia nomada nic nie może się równać!

          A czy wart swej ceny???Według mnie- jak najbardziej - tym bardziej(:) , żę na
          allegro można nowe dostać już za 800zł(ostatnio widziałam co mnie niezmiernie
          zaskoczyło i postanowiłam nie sprzedawać mojego bo musiałabym chyba za prawie
          darmo)- oczywiście stara kolekcja w takiej jawi się cenie!!!

          Podsumowując-pewnie jest wiele innych wózków które w tej cenie są tak samo
          rewelacyjne ale nie mogąc wypróbować wszystkich i musząc zdecydować się na jeden
          myśle że niewiele zastrzeżęń miałabyś do nomada!!!
          • sadzik81 Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 13.10.08, 17:08
            Ksiezniczko Ewelajdo i ine wlascicielki Nomanda a jak jest z tym
            paskowym oparciem,bo chcialabym kupic ten wozek ale jak swojego
            synka przymierzalam do wozkow z takim oparciem to do pozycji
            pionowej podciaga sie bardzo ciezko,przeszkadza bardzo te obciazenie
            dziecka,i co z tego ze opuszcza sie latwo jak jest problem z
            podciagnieciem i jeszcze jedno pytanko jak sobie dajecie rade z tym
            koszykiem,spory ale widzialam ze jest ciezki dostep do niego a ja
            czesto robie zakupy i czasami duzo,dzieki,mam nadzieje ze pomozecie
            mi rozwiac watpliwosci
            • ksiezniczka_ewelajda Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 13.10.08, 20:01
              Witaj sadzik- jeśli chodzi o paskowe podnosznie oparcia to nie miałam z tym
              zadnyc problemów- zarówno w dół jak i w górę idzie "gładko"- wcale nie
              przeszkadza ciężar dziecka i ustawia się do pionu!
              Jeżeli chodzi o kosz to jest bardzo pojemny i ma łatwy dostęp jak dziecko
              siedzi- jak lęzy na płasko- już gorzej ale z boku można się dostać-niezupełnie
              najlżej i przyznam że możanby to nazwać małym minusem ale jak da się przez te
              boczne szpary upchać zakupy-też zawsze przy okazji spaceru kupowałam warzywa,
              ziemniaki itp...
              • territta Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 13.10.08, 20:13
                ksiezniczka_ewelajda napisała:

                > Witaj sadzik- jeśli chodzi o paskowe podnosznie oparcia to nie miałam z tym
                > zadnyc problemów- zarówno w dół jak i w górę idzie "gładko"- wcale nie
                > przeszkadza ciężar dziecka i ustawia się do pionu!
                > Jeżeli chodzi o kosz to jest bardzo pojemny i ma łatwy dostęp jak dziecko
                > siedzi- jak lęzy na płasko- już gorzej ale z boku można się dostać-niezupełnie
                > najlżej i przyznam że możanby to nazwać małym minusem ale jak da się przez te
                > boczne szpary upchać zakupy-też zawsze przy okazji spaceru kupowałam warzywa,
                > ziemniaki itp...


                Zgadzam się w 100% z tym, co napisała księżniczka, wiec nie będę się powtarzać :)
                • sadzik81 Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 13.10.08, 21:35
                  Dzieki dziewczyny.Raczej go teraz kupie,tylko mam maly problem bo
                  bardzo nie podobaja mi sie te czarne stelaze,byl jeden fajny kolor z
                  bialym stelazem ale on jest juz nigdzie nie dostepny,taki co Pinik
                  sprzedawala,ewentualnie kupilabym granatowy na bialym stelazu ale
                  tego koloru tez nie ma.A moze wiecie czy mozna gdzies za granica
                  kupic ten wozek ze starymi kolorami,czy sprowadzaja do polski albo
                  do Uk? moze macie jakies linki,adresy a moze z samej Hiszpanii da
                  sie sprowadzic?
                  • ksiezniczka_ewelajda do sadzik: 13.10.08, 22:13
                    kurcze korcisz mnie żeby go sprzedać:)Ja mam właśnie na starym stelażu(te czarne
                    mają tu dobre opinie ale mi też się nie podobają), a na allegro są na starym a
                    gondolke możesz zawsze dokupić osobnotu jest link (ja mam właśnie taki):
                    www.allegro.pl/item454301270_jane_nomad_pro_folia_nowy_gwarancja_2_lata.html
                  • jokka Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 13.10.08, 22:42
                    a powiedzcie mi proszę czym róznią się te modele?? poza ceną oczywiście i
                    kolorem? ma jakieś ulepszenia ten tegoroczny nomad??
                    • sadzik81 Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 13.10.08, 23:57
                      Poza cena one sie chyba niczym nie roznia,tylko korolami ale nie
                      jestem pewna.Moj synek juz ma 10 miesiecy to potrzebuje sama
                      spacerowke,dla mnie te czarne stelaze sa troche przygnebiajace.W
                      polsce na allegro troche nie zabardzo pasuje mi go kupic bo pewnie
                      ie wysylaja go Uk a le wlasnie Ty jokka podalas adres niemieckiego
                      sklepu i tam jest wlasnie stary Nomand,moze oni wysylaja do
                      anglii,b wolalabym kupic nowy.Teraz juz sama nie wiem jaki kolor czy
                      granatowy czy czarny bo czerwony dla chlopca to ie bardzo,dzieki
                      Ksiezniczko E.za odpowiedzi a ten Twoj czarny sprawdzil sie w lato?
                    • territta Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 14.10.08, 07:50
                      jokka napisała:

                      > a powiedzcie mi proszę czym róznią się te modele?? poza ceną oczywiście i
                      > kolorem? ma jakieś ulepszenia ten tegoroczny nomad??

                      Wiem, ze różnią sie tym, ze nowy model ma z innej strony takie mocowania pałąka,
                      na którym się budka trzyma. Tzn. są one od strony zewnętrznej, a stare modele
                      mają od wewnątrz i czasem dziecko się o to opiera i może sie uderzyć w główkę
                      (jak moja córka była młodsza to z 2 razy właśnie się o te pipki uderzyła), ale w
                      sumie to rzadko sie może zdarzyć. Ta róznica to detal.
                      Poza tym nowe modele mają inne okienka w budce - po bokach i z tyłu chyba takie
                      duze.
                      Reszta raczej bez zmian.
                      • otiku Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 14.10.08, 08:08
                        Patrzyłam na allegro, że te tańsze są przysyłane z Niemiec i sama nie wiem czy
                        kupić na allegro czy może w sklepie internetowym w Niemczech. Potrzebuje samą
                        spacerówkę, bo mój synek ma prawie 2 latka a może on jest za duży na ten wózek?
                        Już sama nie wiem co robić. Po kilku parasolkach mam ich dość i chciałam coś
                        większego a nomad bardzo mi się podoba. Czarny stelaż jest fajny tylko za drogi.
                        Czerwony kolor to mój ulubiony na wózkach a mam chłopca ;)
                        • margo_kozak a ile on naprawde wazy? 14.10.08, 08:37
                          ile wazy nomad?
                          bo producent podaje 6,5 kilo. podniosilam go i chyba waga jest mocno zanizona.
                          • sadzik81 Re: a ile on naprawde wazy? 14.10.08, 09:11
                            Tylko jeden z czarnym stelazem troche mi sie podoba,to jest chyba
                            cherry taki czerwony z zielonym,to moze nie bylby zly dla chlopca.A
                            tak naprawde to one waza z 8 i pol,to tez nie jest zle.A i ENBORY
                            nie wiem czy dobrze napisalam jest w miare ladny,ciekawe czy szykuja
                            cos nowego na 2009 rok.
                      • ksiezniczka_ewelajda Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 14.10.08, 09:37
                        Ja miałam tego starego a znajomi kupili właśnie nowego i mniej wiecej wiem czym
                        sie roznia- narazie jeżdża gondolka ale jua zauwazylam pewne udogodnienia-ale
                        was gondolki nie bardzo interesuja(?)
                        Bydka z tyłu ma inaczej odpinany materiał pod którym jesy siateczka(w starym
                        było ładniej), poza tytm budka z tyłu jest dłuższa-nachodzi na gondolke przez co
                        robi sie taka troche kanciasta-co tez mi sie serdnio podoba !
                        ale wnetrze gondolki jest super - grubszy ten materacyk z taka wszyta delikatna
                        podusią, grubszy material bydki przez co na zime bedzioe cieplejszy- pokrycie na
                        gondolke jest na koncu(przy budzie)lekko postawione przez co nie wieje do srodka
                        wiatr-ja mialam zakonczone prosto(wiecie o co mi chodzi?)! no i jeszcze cos
                        fajnego: w gondolce na lewej sciance jest czujnik ze jak dziecko w niego uderzy
                        gra muzyczka:)

                        Jesli chodzi i czarny to tez materiał jest taki ze nie nagrzewal mi sie wcale
                        latem a bylismy na wczasach i synus mial 8 miesiecy i sypiał na dworze-było ok!

                        a dla dwulatka spokojnie jest obszerny i wygodny-ja tez mam dwulatka!!!
    • sadzik81 Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 14.10.08, 12:18
      Mam do Was dziewczyny wielka prosbe czy wkleilybyscie zdjecia swoich
      pociech w Nomandzie,bo niestety nie mam szans zobaczyc go na
      zywo,zobaczylabym jak sie sie dziecku w tym wozku no i jakie sa na
      zywo odcienie kolorow,nie wiem jaki wybrac dla chlopca a wiadomo na
      zywo zawsze wyjdzie inaczej,dzieki
      • ksiezniczka_ewelajda do sadzik81 14.10.08, 12:23
        mozesz wejsc na moja strone picasa w sensie na ten link : stanitzki
        trzy i tam jest jedno zdjecie z moim w srodku a potem wkleje kilka
        nastepnych, pozdrawiam!
        • sadzik81 Re: do sadzik81 14.10.08, 12:39
          super to jak bedziesz miala czas to wklej pozniej jeszcze jakies
          zdjecia,widze ze chyba tez mieszkasz w anglii,pozdrawiam.Jezeli
          zdecyduje sie kupic z bialym stelazem to musze sprowadzic z Niemiec
          bo tu w anglii nie moge znalezc sklepu ktory mialby te wozki w tym
          kolorze.
    • pinik do sadzik 14.10.08, 13:42
      Hej,

      wiesz co, sprobuj zamowic w tym sklepie www.o-baby.de

      Maja tam modele z zeszlego roku (cherry w b. dobrej cenie, chyba 249
      euro!!!). Ten cherry jest b. ladny na zywo. Mialam go w domu, bo
      zamawialam go dla kolezanki. Dla chlopca spokojnie moze byc.

      W tych modelach z 2007 jest fajne tez to, ze mozna budke obracac na
      dwie strony (dobre, bo mozna sobie troszke kolory pozmieniac i gdyby
      jedna strona troche wyblakla, to jest jeszcze druga).
      • territta Re: do sadzik 14.10.08, 13:44
        Sadzik, wejdź sobie na stronę mojej galerii i tam masz zdjecia mojej córki w
        różnym wieku w Nomadzie.
        fotoforum.gazeta.pl/u/territta.html
        • jokka aaaaa, ja chce nomada 14.10.08, 14:12
          qurcze, dziewczyny ale mi sie ten nomad spodobał
          jak myślicie który kupic dla 8 miesięczniaka? nieukrywam, ze cena
          tego starszego modelu sympatyczniejsza
          ale najpierw musze sprzedac teutonie - chce ktos kupić? mistra s
          2007r? zielony fashion + miękka gondola granatowa
        • sadzik81 Re: do sadzik 14.10.08, 14:25
          Pogladalam te wszystkie od Was zdjecia i tez coraz bardziej podoba
          mi sie Nomand,kurcze tylko nie wiedzialam ze tak trudno zdecydowac
          jaki kolor wybrac.Z tych czarnych stelazy fajny jest wlasnie cherry
          i ten Twoj Territta a z bialych to granatowy,czarny i na allegro
          jest taki jakby niebieski z takim wzorkiem przeplatany ma
          daszku,bialym nie wiem czy dobrze wytlumaczylam tan czerwony tez nie
          jest zly.
          • pstrabiedronka Re: realna waga 10 kg !!!!!!!!!!! 14.10.08, 15:17

            ktoś tu pytał o wage - 6,5 kg to waga stelaża.
            Kompletna spacerówka wazy około 10 kg.
            To i tak niedużo jak na tej wielkości wózek z tak obszernym siedziskiem. Ale nie
            jest to tez 8,5 jak ktoś pisał.

            a teraz moje zdjęcia:
            Tu córka ma ponad półtora roku
            picasaweb.google.com/JRJankowscy/Teresa#5207220796021728450
            tutaj dwa lata, trochę ponad 90 cm wzrostu, 14 kg wagi:
            picasaweb.google.com/JRJankowscy/Teresa#5226294577001068082
            i potwierdzam, że w Nomadzie regulacja paskowa jest bardzo dobra, zero problemów
            wręcz odwrotnie to bardzo wygodne. Miałam tez Xlandera z paskami ale inny
            mechanizm i tam było kiepsko a w Nomadzie jest fajnie.
            Do kosza z rozłożonym oparciem można dostać się bokami albo odpiąć napy od
            koszyka jak się chce włożyć coś wybitnie dużego.
    • nissanmicra Poproszę o zdjęcie...... 14.10.08, 17:20
      Nomada złożonego. Chciał mieć wyobrażenie ile miejsca zajmuje. Jest
      większy czy mniejszy od Atlantico? Oczywiście po złożeniu.
      Bardzo dziękuje
    • nissanmicra Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 14.10.08, 17:27
      ups, nie popatrzyłam wyżej, sorki. Ale mam pytanie do posiadaczek
      Nomada,czy tylne kółka można zdjąć, tak samo jak np w x-landerze?
      • territta Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 14.10.08, 18:02
        nissanmicra, w mojej galerii masz zdjęcia złożonego Nomada
        A tylne kółka się zdejmują - bardzo łatwo, sekundę to trwa. Przednie niestety nie.
    • sadzik81 Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 14.10.08, 19:26
      jeszcze jedno dziewczyny a jak jest z praniem wozka bo ktos tu
      kiedys pisal ze nie da sie zdjac tapicerki,nie wyobrazam sobie
      zabardzo tego bo moj synek czesto cos je w wozku i czasami co kilka
      dni go czyszcze a co jakis czas go piore,a chyba nie da sie go tak
      dokladnie wyprac tak jakby sie wypralo zdejmujac cale poszycie
      • ksiezniczka_ewelajda Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 14.10.08, 20:29
        ja też prałam choć nie często-bo miałam czarny kolor i ogólnie wystarczyło tylko
        przetrzec szmatka badz szczoteczka i od razu schodzi(taki typ materiał9) no i
        schnie w mig o materiał nieprzemakalny! Ale jak prałam(czyściłam raczej) całą
        tapicerke to da się ściągnąć całe siedzisko-układałam je na podłodze i czysciłam
        szczoteczka po czym wycierałam recznikiem i gotowe!banalne naprawde!
        • territta Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 14.10.08, 20:40
          Zdejmuje się całe siedzisko, tzn. tapicerka cała - bardzo prosto, ale w środku
          są te usztywnienia (to, co pod pupą i pleckami) i tego nie da się wyjąć ze
          środka, wiec nie ma możliwości prania tapicerki w pralce. Namaczać też raczej
          nie można. Trzeba czyscić powierzchniowo, np tak jak księżniczka_ewelajda
          napisała. Ja tez tak czyściłam. Albo samą szmatką wilgotną przecierałam. U mnie
          też tapicerka ciemna - ciemnoszara, wiec brudu nie widać, apoza tym taki
          materiał (śliski), ze czyści się super. A budkę prałam ręcznie, z namaczaniem,
          choć też można wyczyścić szmatką i wszystko schodzi, bo ten materiał jakiś taki
          impregnowany jest i brud zostaje na powierzchni. NAwet od błota żadne plamy się
          nie robią. Jak nas kiedys samochód ochlapał, to przetarłam ręką budkę (a
          przecież jest jasna, pomarańczowa) i śladu nie było :)
          • sadzik81 Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 14.10.08, 21:13
            I wszystko jasne,dzieki.Oby mojemu synkowi bylo w nim wygodnie
            chodzi mi o to zeby ladnie siedzial w tym siedzisku bo czesto mijam
            mamy z wozkami w ktorych dzieci tak jakby wisza,sa przekrzywione lub
            jakos tak dziwnie siedza a najbardziej chodzi mi o wygode
            dziecka.pozdrawiam,na dniach zamowie i jak przyjdzie pochwale sie
            wrazeniami po pierwszym spacerze
    • sadzik81 Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 15.10.08, 17:42
      Dzis przypadkiem natrafilam na maly sklepik z wozkami i jest tam
      Nomand,ostatnia sztuka z bialym stelazem i cena super bo nasze za
      600 zl,wyszlam zalamana bo to jest kolor chyba dla
      dziewczynki ,piekny kolor,nie rozowy ani nie czerwony tylko taki
      buraczkowy srednio ciemny, pani powiedziala ze wozkow juz z bialym
      stelazem nie beda sprowadzac,szkoda ze nie ma w sklepie niegdzie
      tego koloru wkleilabym zdjecie,kiedys na allegro byl uzywany w takim
      kolorze co myslicie o tym ,jak wiecie o jaki kolor mi chodzi to
      wsadzilybyscie do niego chlopca??????????
    • sadzik81 Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 15.10.08, 18:23
      przyjrzalam sie tez koszykowi i rzeczywiscie jak jest nawet w pionie
      oparcie to troszke przeszkadza ta rurka,nie da sie wrzucic zakupow
      tylko chyba trzeba je upychac i przez ta rurke tez sie chyba malo
      rzeczy zmiesci w tym koszyku,ja czesto robie dosc duze zkupy.Jutro
      moglabym miec nowy Jane za 600zl z gwarancja na rok ale ten kolor i
      przez to nie wie co robic,a nie bede osmieszac malego tylko dlatego
      ze jest okazyjna cena tego wozka.
    • otiku Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 15.10.08, 19:45
      Czy chodzi Ci o ten kolor
      i10.ebayimg.com/04/s/07/38/90/44_2.JPG
      • ksiezniczka_ewelajda Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 15.10.08, 19:49
        toten kolor?bo mi sie wydaje ze inny-taki buraczkowo-troche w fiolet,
        tak??widzialam taki ostatnio w chorwacji....
        ja chyba bym dla chłopca nie kupila-ale ja ogólnie jestem wybredna i nawet
        zaczerwonym dla chłopca bym nie była-także może mnie nie słuchaj:)??
      • sadzik81 Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 15.10.08, 20:14
        nie jestem pewna czy to na sto procent ten ,chyba ze on ma calkiem
        inny odcien w realu bo tez tak bywa.Ogolnie to jak bym byla pewna ze
        dla chlopca jest odpowiedni to juz bylby moj,szkoda bo mialabym
        gwarancje pod reka i cena okazyjna a tak to lepiej chyba nie robic z
        niego dziewczynki ;( ,przy okazji przymierzylam go do tego wozka i
        siedzialo mu sie bardzo wygodnie,bardzo ladny jest Nomand.
    • sadzik81 Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 15.10.08, 20:18
      chyba jednak dla chlopca najodpowiedniejszy bedzie czarny lub
      granatowy z bialym stelazem,bo czarny stelaz odpada,maz zgodzil sie
      na zmiane wozka pod warunkiem ze nie bedzie to czarny ,dobrze sie
      sie wogole zgodzil:)
    • nissanmicra Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 15.10.08, 20:25
      Ja zamówiłam czarnego Nomada z białym stelażem. Nie wiem kiedy
      przyjdzie, bo idzie z Niemiec. Sama jestem ciekawa jak będzie
      wyglądał w realu. Widziałam w sklepie tylko czarno-czerwony z
      czarnym stelażem, i ten mi się niezbyt podobał.
      • territta Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 15.10.08, 22:01
        Jejku, a jak ja kupowałam swojego Nomada, to były na jasnych stelażach - chyba 4
        kolory stały w sklepie: zielono-grantowy, czerwono-zielony,
        pomarańczowo-niebieski i właśnie ten szaro-pomarańczowy (Ebory) na czarnym
        stelażu i on nam się najbardziej spodobał. M. od razu powiedział, ze ten i żaden
        inny :) Mnie też to zestawienie kolorystyczne najbardziej odpowiadało. No i ten
        czarny stelaż właśnie mnie zachwycił. :)
        • bach28 Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 16.10.08, 09:09
          a ja uwazam ze to przesada z tym kolorem dla chlopca
          przeciez to nie ciuszki tylko wózek!!
          moja mala jezdziła w niebieskim wózku teraz w czrno bezowym i co z
          tego?
          mojej znajomej synek jezdzi w szaro rózowym i zyje :)
          jak ci sie podoba kolorystycznie to kupuj i juz
        • bach28 Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 16.10.08, 09:10
          a ja uwazam ze to przesada z tym kolorem dla chlopca
          przeciez to nie ciuszki tylko wózek!!
          moja mala jezdziła w niebieskim wózku teraz w czrno bezowym i co z
          tego?
          mojej znajomej synek jezdzi w szaro rózowym i zyje :)
          jak ci sie podoba kolorystycznie to kupuj i juz
          • jokka Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 17.10.08, 15:10
            Dziewczyny
            a mogła by któras podać mi dokładne wymiary spacerówki?
            oparcie, siedzisko itp
            a może ma któraś z Was porównanie z teutonia?
            nomada spacerówka jest większa?
            Pinik :) powiedz proszę:)
            • territta Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 17.10.08, 18:00
              Teutonia wcale nie ma dużej spacerówki. Nomad na pewno jest większy, ale
              wymiarow Ci teraz nie podam, bo wózek w samochodzie.
            • pinik do jokka 17.10.08, 22:17
              Wymiarow dokladnych ci nie podam (nienawidze, nieznosze mierzyc
              wozkow!!!!!), ale siedzonko w nomadzie jest wieksze niz w
              teutoniach. Fajniejsza jest tez wg mnie regulacja oparcia (bo ma
              wiecej mozliwosci, w teutonii mi jednej dodatkowej pozycji brakuje).

              Za to jakosc jazdy jest dla mnie w teutonii znacznie lepsza. Jezdze
              na zmiane nomadem i funem i uwielbiam sie przesiadac na funa. Wozek
              ma fajna amortyzacje, cichsze kola, hamulec nie opada....

              Ja mimo wszystko zdecydowanie wole teutonie (fun lub mistral S) niz
              nomada niestety...

              I budka teutonii duzo lepsza.
              • jokka Re: do jokka 19.10.08, 23:44
                Hmm
                Dzięki Pinik
                choć nie ukrywam, ze nie ułatwiłaś mi wyboru ;) już się klasycznie nakręciła na
                tego nomada, ale teraz nie wiem, w sumie w teutoni sie młody mieści, nawet moja
                4-ro latka się czaem mieści (jak się jej brat zbuntuje), chętnie korzysta i jak
                może to wsiada do tego wózka, fakt ze głową zawadza o budke, ale jakoś to jej
                nie przeszkadza ;)
                ach a już łapałam fixa na tego nomada, muszę sie jeszcze zastanowić czy robić
                taką zamianę
        • as2008 Re: czy Jane nomad jest wart swojej ceny 17.10.08, 22:29
          hehe ja tez kiedy kupowalam nomada to prosilam o zamowienie dla mnie czarnego
          stelaza bo te jasne mi sie nie podobaly
          a kolor tapicerki mam coal czyli czarno-szaro-zolty
          i woze w nim dziewczynke
          pozatym polecam nomada - na dzis dzien kupilabym ten sam wozek
          dobrze sie prowadzi, latwo sklada i rozklada i jest wygodny dla pasazera :)
          • nissanmicra Do as2008 09.11.08, 22:04
            Wita.
            Chciałam się zpaytac o kolor twojego Nomada, a dokładnie o budkę,
            czy bardzo brudząca jest ta zieleń, czy łatwo się pierze bądź ściera
            szmatką i czy " lubią" ten kolor muszki.
            Dziękuje za odpowiedź
            • as2008 Re: Do as2008 09.11.08, 23:24
              sciera sie latwo - mokra chusteczka jednorazowa wystarczy przetrzec i juz
              pralam tylko oslonki na szelki bo mala wciera w nie biszkopty i chrupki
              no niestety robale leca do tego koloru - takie male czarne muszki i to ich
              zwloki scieralam z budki
              kupilam plun na owad sio albo asio i nie polecam bo po nim to jeszcze wiecej
              badziewia lecialo na bude
              • nissanmicra Re: Do as2008 09.11.08, 23:33
                A czy mogłabyś wkleić jakieś zdjęcia?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka