posiadaczki chicco multiway

15.03.09, 22:23
Dziewczyny mam dylemat. Zamierzam kupic chicco multiway, ale nadal nie jestem
do konca zdecydowana. Szukam parasolki z masywnymi rurkami, koloru czarnego.
Do tego jestem wysoka mamusia a wiec wyskosc wozeczka tez ma znaczenie. Ten
wozek ma byc do konca okresu wozkowego. Jezeli posiadacie taki model napiszcie
prosze co o nim sadzicie. Pozdrawiam serdecznie
    • maja3333 Re: posiadaczki chicco multiway 16.03.09, 23:06
      www.allegro.pl/item578524788_mamas_papas_peg_perego_wozek_spacerowka_nowy.html
      ten wozek byl ostatnio bardzo chwalony na forum i chyba spelnia Twoje
      oczekiwania (mamy pisza, ze bardzo podobny w prowadzeniu do maclarena, ale o
      wile tanszy)
      poza tym nowy maclaren techno xt tez jest w kolorze czarnym :)
    • wychowawca79 chicco multiway- zawiedzione nadzieje 30.03.09, 12:48
      Witam. Jestem posiadaczką modelu chicco multiway. Przed zakupem
      spędziłam długie godziny na oglądaniu , czytaniu opinii na jego
      temat i analizowaniu "za i przeciw".
      W moim wypadku zdecydowanym "za" były wymiary wózeczka i jego
      jednoczesna rozsądna waga. Ponieważ moje dziecko jest spore, miało
      to dla mnie znaczenie że siedzisko wysokie i szerokie, i nie siedzi
      ściśnięta. Łatwa obsługa podnóżka i oparcia, rozkładanego na płasko-
      to takze zalety.
      Niestety w trakcie rocznego użytkowania wyszło też sporo wad. Przede
      wszystkim wózek jest bardzo twardy. Amortyzacja zachwalana przez
      producenta to kompletna bzdura. Tak więc czuć wszystkie wertepy
      miejskich chodników i ciężko podbija sie pod krawężniki.
      Po 5 miesiacach samoistnie opadał bolec przy kole przednim, którym
      blokuje sie do jazdy na wprost (choć wcześniej go wogóle nie
      używałam). Co prawda sprzedawca wymienił koło , ale trochę to trwało
      i niestety świadczy fatalnie o jakości części. W dalszej kolejności
      posypał się cały stelaż. Zrobił się rozklekotany, elementy zamiast
      sztywne zaczęły sie ruszać i co gorsza nie ma możliwości ich
      dokręcenia. Fakt że wciągam wózek na półpiętro (6 schodków), ale to
      wózek ma mi służyć a nie na odwrót.
      Kolejna wada- pękniecie w plastikowym zakończeniu daszku. Zwykle
      trzeba go podwijać do wewnatrz gdy chce sie złożyć wózek, bo gdy sie
      tego nie zrobi jest strasznie pognieciony. Raz zapomniałam, wózek
      był mokry po deszczu i dziura jak ta lala.
      A propo foliowych elementów, to folia do wózka juz od dawna w
      śmieciach. Była tak sztywna ze bardzo trudno zakładało się ją na
      wózek, a rzepy doczepiane do stelaża (żeby nie fruwała) były na styk
      i gdy tylko dziecku podrosły nogi nie dawało się już ich zapiąć.
      Jeszcze jeden drobiazg, bo w zasadzie z mojej winy- ale piankowe
      rączki też już poorane (w bagażniku o coś zaczepiłam). A kółka
      sztuczne -plastikowe i przez to fatalnie skręcają na podłodze
      sklepowej (w zasadzie ślizgają).
      Podsumowując jak ktoś nie ma schodów, a ma spore dziecko to proszę
      bardzo. Jednak po okresie użytkowania juz sie raczej wózek ani do
      sprzedaży ani nawet do sprezentowania nie nada. Moje nadzieje w
      kazdym razie zawiódł. Chiński bubel.
      • mama_szymonia Re: chicco multiway- zawiedzione nadzieje 30.03.09, 13:48
        to ja chyba trafiłam lepszy model.. nic się nie odrywa, nie odpada nic nie
        trzeszczy i nie klekocze
        Fakt amortyzacji to ten wóżek nie ma.
        Za to ma jedno z największych na rynku siedzisk... i faktycznie to widać, bo
        dziecko ma w nim bardzo wygodnie
    • jemiola_6 Re: posiadaczki chicco multiway 30.03.09, 18:53
      A ja ogladaoal Multiway w sklepie, bo przymierzam sie do jego
      zakupu. Jak dla mnie podbijal sie super w przeciwienstwie do Coneco
      Saturn, który niby ma amortyzacje a zachowywal sie tak jaby jej nie
      mial.
Pełna wersja