Dodaj do ulubionych

do posiadaczek buggstera;)

06.05.09, 16:52
drogie mamuski !!

jak wozek wyglada po zlozeniu ?? mozecie zrobic fotki ?? zastanawiam sie na
dkupnem tego wozka ... interesuje mnie czy sie zmiesci do naszego malego
bagaznika...

z gory dzieki za fotki !
Obserwuj wątek
    • ania.j.ania Re: do posiadaczek buggstera;) 06.05.09, 17:00
      podczepiam sie-zastanawiam sie buggster czy fizz :)
      o ile parasolka zmiesci sie pod nogi z tylu samochodu o tyle
      buggster to chyba "grubszy" jest? czy ktos moglby dac jakas fotke
      zlozonego buggstera-ale tak przy czyms-zeby miec skale
      porownawcza? :)
    • mamaly Re: do posiadaczek buggstera;) 06.05.09, 17:10
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22462&w=76840870&a=76840870
      • pinik Re: do posiadaczek buggstera;) 06.05.09, 17:18
        Oo! fajnie! Widze, ze moje stare zdjecie sie znow komus przydalo!

        Buggster po wyjeciu przedniego kola (jeden guzik!!!) jest prawie
        plaski. Moze troche szerszy od questa, ale grubszy to chyba nie.

        My go na Malcie (mielismy wynajete dosc male auto) wozilismy w
        pionie miedzy siedzeniami przednimi i tylnimi miedzy fotelikami
        dzieci (jakby za skrzynia biegow). Malo ktory wozek by nam tam
        wszedl. Wtedy bylam b. zadowolona, ze wlasnie buggstera zabralam na
        wyjazd.
        • epreis pinik 06.05.09, 17:25
          napisałaś, że twoim koleżankom to zdjęcie pozwoliło wybrać lepszy wózek, tzn- który jest lepszy :)
        • ania.j.ania Re: do posiadaczek buggstera;) 06.05.09, 17:41
          no wlasnie mi o takie umiejscowienie w samochodzie chodzi:) pinik-a
          ile ma wys oparcia wlasciwie i czy waga to naprawde niecale 7kg? wg
          ciebie-lepeij buggster czy fizz?
          a-i jak z tym oparciem w buggsterze-miekkie jak w fizzie? i moglabys
          dac jakies fotki z real kolorkami? ktore masz lub mialas:) bo sie na
          kolor nie moge zdecydowac:) niby pomaranczowego nie lubie ale ten
          pomaranczowy z wzorkami sliczny na real fotkach:)
        • ania.j.ania pinik 06.05.09, 18:11
          tak patrze na te zdjecia z boku-one na ta grubosc to chyba takie
          same sa?:)
          powiedz mi czy buggster ma jakas blokade przed rozlozeniem? czy jak
          go bede trzymala zlozony i niosla to sie rozlozy czy mozna go jakos
          zablokowac jak maclarena np?
          • marsupilami25 Re: pinik 06.05.09, 18:37
            ma blokade w postaci krotkiego paska z karabinczykiem.
            • ania.j.ania Re: pinik 06.05.09, 18:50
              dzieki :) czyli cos mnie korci zeby zaryzykowac z buggsterem
              jednak...
              a jak to wyglada z wnoszeniem do autobusu np? da rade go tak latwo
              wniesc jak parasolke?
              • kroliczyca80 Re: pinik 06.05.09, 19:09
                Ja nie wnoszę tylko wieżdżam. Ale to oczywiście do niskopodłogowych.
                Jak są schody to jest kłopot, bo buggster jest długi (jak to
                trójkołowiec) i jak go złapię wpoprzek to wystaje mi pół metra z
                każdej strony;). Zresztą szczerze mowiąc nie próbowałam nawet go
                wnosić, bo zawsze trafia mi się miły współpasażer który łapie wózek
                za przednie kółko i razem wchodzimy:)
                • ania.j.ania Re: pinik 06.05.09, 19:16
                  no mi wlasnie czasem sie nikt nie trafia i jest problem :)
                  dlatego kupie fizza a na buggstera bede dalej polowac-jak sie uda
                  ladnie wylicytowac to sprzedam najwyzej moj-chociaz nie sadze :)
                  bedzie kolejny:)
                  najgorsze bo mi mlode powoli z wozkow wyrasta-jeszcze max rok:) i co
                  ja zrobie?:)
              • aurinko Re: pinik 06.05.09, 21:22
                Ja nie mam najmniejszych problemów żeby z Buggsterem wsiąść do autobusu po
                schodach, biorę go pod pachę ale odwrotnie, tyłem i wsiadam bez problemu.
    • magdahaaa Re: do posiadaczek buggstera;) 06.05.09, 17:28
      WIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEELKIE DZIEK :):):):)

      pytanie - czy wedlug was on sie nadaje dla 8 miesieczniaka ????
      • zielono_mi_15 Re: do posiadaczek buggstera;) 06.05.09, 21:06
        Nadaje się. Ja woziłam już 7 miesięczniaka. Oczywiście nie całymi dniami.
      • aurinko Re: do posiadaczek buggstera;) 06.05.09, 21:24
        Oczywiście, że się nadaje dla 8 miesięczniaka.
        • zabka11 Re: do posiadaczek buggstera;) 06.05.09, 21:53
          No ja się nie zgodzę.
          Prawie rok temu stałam przed wyborem, Buggster, bo zawsze mi sie
          podobał i Pliko P3. I uznałam, że Buggster nie nadaje sie dla 8 msc
          dziecka, i kupiłam wówczas mojemu 8 msc synowi Pliko,
          ale.....pamiętajmy że są dzieci i dzieci. Jak dzieciak dobrze sam
          siedzi i sam siada to jeszcze, ale są dzieci które dopiero zaczynają
          siadać w wieku 8msc i wyglądają jak pogarbione w takich wózkach.
          Mam od dziś Buggstera, i jestem jak się domyślacie zadowolona
          straszliwie:)
          Ale drugi raz zdecydowałabym się na taki sam wybór. Ew. po gondoli,
          spacerówka rozkładana na płasko, z regulowanym podnóżkiem, a potem
          wózek "buggstero" podobny.
          Pozdrawiam
          PS: mam jeszcze Pliko, jutro wstawię fotki, porównawcze, jak są
          złożone.
      • mamyluty2008 Re: do posiadaczek buggstera;) 06.05.09, 22:00
        Czy się nadaje to kwestia sporna. Ja woziłam od 10. miesiąca życia i
        klęłam na brak amortyzacji (chodniki naokoło domu mam dość
        nierówne). Ale jeśli byłoby równo i gładko, to nie miałabym
        zastrzeżeń. No, ten brak regulowanego podnózka jeszcze przeszkadza,
        ale nie aż tak jak amortyzacja - w wersji S i SL jest tylko na
        przednim kole i to taka raczej marna. W wersji bez S nie ma jej
        wcale.
        Moje zdanie jest takie - dla 8. miesięczniaka może być pod
        warunkiem, że macie w miarę równo koło domu;)
        • asik_24 Re: do posiadaczek buggstera;) 06.05.09, 22:06
          to prawda, wszystko od podłoża zależy, ale generalnie od 8 m-ca
          Buggster jest ok. Nie wyobrażam sobie za to mieć go od urodzenia
          • aurinko Re: do posiadaczek buggstera;) 06.05.09, 22:40
            To ja chyba jakaś nienormalna jestem, bo jeździłam z 9 miesięczną córką w
            Buggsterze po lasach i plażach i, o zgrozo, ona była zadowolona ;)
            • kroliczyca80 Re: do posiadaczek buggstera;) 06.05.09, 23:10
              9-miesięczne dziecko powiedziało Ci że jest zadowolone? Aurinko,
              przecież to nie chodzi o uśmiech na twarzy niemowlęcia...
              Słyszałaś o zespole dziecka potrząsanego? Chodzi o zmiany, które
              zachodzą w mózgu dziecka, którym się potrząsa - niektórzy rodzice i
              złe nianie robią to w nerwach. Naukowcy wykryli, że od takiego
              trzęsienia w mózgu dziecka zachodzą nieodwracalne zmiany. Ich nie
              widać z zewnątrz, ba, nie widać nawet przez wiele lat. Wychodzą
              później, np. w kłopotach z pamięcią, w jakichś schorzeniach
              neurologicznych itd. Warto o tym poczytać.
              Jeśli zbyt małe dziecko (zbyt małe = o zbyt słabych mięściach szyi,
              karku i kręgosłupa) zostaje poddawane regularnym wstrząsom, np.
              podczas codziennych spacerów po wertepach w wózku bez amortyzacji,
              jego głowa jest narażona na długotrwałe potrząsanie, obijanie o
              oparcie wózka. Mózg poddany tylu wstrząsom może ulec uszkodzeniu. O
              ile dobrze zapamietałam z tamtego artykułu to dochodzi do
              przerywania jakichś drobnych naczyń krwionośnych. To może być
              trochę, średnio lub bardzo groźne.
              Ja naprawdę nie rozumiem, jak dorosłe, często wykształcone kobiety
              mogą wszystko tłumaczyć "zadowoleniem niemowlaka". Spotkałam się
              nawet z opinią, że po co wozić dziecko z foteliku samochodowym,
              skoro w nim płacze, a u mamy na rękach błogo się uśmiecha...
              Naprawdę ręce opadają...:(
              • aurinko Re: do posiadaczek buggstera;) 07.05.09, 08:24
                kroliczyca80 napisała:

                > 9-miesięczne dziecko powiedziało Ci że jest zadowolone? Aurinko,
                > przecież to nie chodzi o uśmiech na twarzy niemowlęcia...

                A napisałam, że powiedziało? Albo, że poznałam po uśmiechu? Nie, prawda?:) Wyobraź sobie, że jest cały wachlarz innych możliwości rozpoznania u dziecka, czy jest mu dobrze czy źle.

                > Słyszałaś o zespole dziecka potrząsanego?

                Słyszałam, i dziękuję za wykład. Podziwiam Twoją bujną wyobraźnię (choć chciałoby się napisać wybujałą), bo zapewne wyobraziłaś sobie spacery kilka razy dziennie po największych wertepach w Polsce, inaczej nie widzę powodu, dla którego miałabyś tu robić wykłady na temat SBS. A skoro twierdzisz, że warto poczytać, to również zachęcam do głębszego zapoznania się z tematem, a nie poprzestawać na jednym artykule, są także publikacje medyczne.

                > Ja naprawdę nie rozumiem, jak dorosłe, często wykształcone kobiety
                > mogą wszystko tłumaczyć "zadowoleniem niemowlaka".

                Rozumiem, że jesteś jasnowidzem?:)

                > Spotkałam się
                > nawet z opinią, że po co wozić dziecko z foteliku samochodowym,
                > skoro w nim płacze, a u mamy na rękach błogo się uśmiecha...

                To nie ten wątek.

                > Naprawdę ręce opadają...:(

                Masz rację. Mi opadają, zwłaszcza, jak widzę, że co niektórzy mają spory problem z czytaniem ze zrozumieniem, za to są świetni w snuciu własnych teorii.
                • marriposa Re: do posiadaczek buggstera;) 07.05.09, 08:46
                  Nie chce sie bardzo wtrącać, ale...
                  Aurinko niepotrzebnie sie unosisz. Króliczyca napisała całkiem solidny post i
                  zgodny z prawda. Nie wszystkie dziewczyny moga zobaczyć buggstera na żywo i
                  przymierzyć dziecko. I stad te pytania czy nadaje sie? itp. Każdy robi to co
                  uważa za stosowne, a trzeba przyznać, że amortyzacji w buggsterze prawie nie ma
                  i o ile nie przeszkadza to 1,5 roczniakowi to już nie jest takie super dla
                  kilkumiesięczniaka.
                  • sadzik81 Re: do posiadaczek buggstera;) 07.05.09, 08:57
                    tak to w anlii wszystkie dzieci albo przynajmniej co drugie ma zespol dziecka
                    potrzasanego,wiem ze jest cos takiego ale nie przesadzajmy ze od lekkiego
                    wstrzasu nic sie nie stanie co innego trzepac dzieckiem specjalnie
                    • sadzik81 Re: do posiadaczek buggstera;) 07.05.09, 09:07
                      chodzilo mi o anglie i o to ze jazdaa buggsterem czy innym wozkiem nie rowna sie
                      do tego jak ktos specjalnie dzieckiem potrzasa
                      • anusia_kra Re: do posiadaczek buggstera;) 07.05.09, 09:20
                        Sadzik zależy po czym sie jeździ na mój gust.
                        Mieszkam w całkiem sporym mieście i jeszcze w okolicy blokowisk jest spokojnie
                        tzn nowe chodniki, puzzle i asfaltowe deptaki ew osiedlowe uliczki. Za to ścisłe
                        centrum to dramat, chodniki jak popadnie i paskudny stylizowany na stary bruk i
                        półbruk. Raz wyjechałam do centrum wózkiem bez amortyzacji i przez pół spaceru
                        małż niósł dziecko na rękach.

                        Każdy jeździ czym lubi i jak lubi. Tyle ze w Polskich małych miejscowościach
                        czasem nawet pobocza niet :(
                        • sadzik81 Re: do posiadaczek buggstera;) 07.05.09, 12:17
                          masz racje,tez o to mi mniejwiecej chodzilo
                          • sadzik81 Re: do posiadaczek buggstera;) 07.05.09, 12:18
                            przeciez nie ma sensu z kolejnej dyskusji robic klotnie
                  • aurinko Re: do posiadaczek buggstera;) 07.05.09, 10:00
                    marriposa napisał:


                    > Aurinko niepotrzebnie sie unosisz.

                    Nie uniosłam się, wręcz przeciwnie ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka