Dodaj do ulubionych

Wózek Spacerowy FIFI QUATRO -Warto kupić??

23.07.09, 19:55

Przepraszam z góry jeśli gdzieś już temat tego wózka był poruszany. Jestem tu "nowa" i nie sposób przejrzeć wszystkie tematy :)
Poszukuję, lekkiej spacerówki typu parasolka, niedrogiej, z dość dużym koszem na zakupy, rozkładanym oparciem na plasko (mam małe jeszcze dziecko). Dobrze by było by miała ochraniacze na nóżki i folię p. deszczową w standardzie. Wózek byłby używany jako drugi, wozony w bagażniku auta. Czy ktoś moze zna ten wózek i czy ewentualnie jakieś podobne do tego??
Obserwuj wątek
    • eve-81 Re: Wózek Spacerowy FIFI QUATRO -Warto kupić?? 24.07.09, 14:34
      Czy mógłby mi ktoś pomóc?? Nie wierzę, że nikt tu nie zna się na wózkach :)
      • kroliczyca80 Re: Wózek Spacerowy FIFI QUATRO -Warto kupić?? 24.07.09, 14:43
        Nikt nie odpisuje, bo ten cały Fifi to prawdopodobnie jest jakiś
        allegrowy no-name, którego tutaj nikt nie testował. Np. ja "siedzę"
        w wózkach od 2 lat i nigdy o nim nie słyszałam. Ale wygląda na
        chińszczyznę i odradzam.
        Nie wiem ile ma Twój dzieciaczek, ale dla takiego ok roczku poleca
        się tu najczęściej maclarena quest albo xlr, rózne zoopery albo arię
        peg perego. Ja osobiście polecam buggstera - oparcie rozkłada się
        prawie na płasko, woziłam nim synka odkąd skończył 10 miesięcy. Kosz
        ma chyba nawiększy wśród parasolek, składa się do niewielkich
        rozmiarów, więc do auta jest ok. Informacji o konkretnych wózkach
        szukaj przez wyszukiwarkę naszego forum (tuż powyżej pierwszego
        wątku).
        • eve-81 Re: Wózek Spacerowy FIFI QUATRO -Warto kupić?? 24.07.09, 15:37
          Dziękuje bardzo :)
          • 123tommtomm Re: Wózek Spacerowy FIFI QUATRO -Warto kupić?? 24.07.09, 22:59
            Ale bzdury. Ja siedzę w wózkach od 10 lat i doskonale wiem, że wszystkie wózki,
            które wymieniła pani króliczyca są produkcji chińskiej i w niczym nie są lepsze
            niż choćby fifi. Tu działa tzw. efekt snoba. Mclaren to szajs za wielką kasę.
            Kompletnie nie dostosowany do polskich nierównych chodników (i awaryjny). Drogie
            panie, każdy wózek się psuje w ciągu 2 lat użytkowania. Po co przepłacać.
            • eve-81 Re: Wózek Spacerowy FIFI QUATRO -Warto kupić?? 25.07.09, 10:17
              Mclarena to ja napewno nie kupię, bo mi najzwyklej w świecie ten wózek się nie podoba. Spacerówka-parasolka ma być moim wózkiem nr 2, tylko na szybie zakupy, wożona w samochodzie. Zakupy takie większe robię raz na tydzień, więc nie potrzebuję jakiegoś "mercedesa" wśród wózków. Zobaczymy, jeszcze się rozglądam, a wózek i tak dopiero na wiosnę planuję zakupić, chyba że znajde coś fajnego, odpowiadającego mi.
            • kroliczyca80 Re: Wózek Spacerowy FIFI QUATRO -Warto kupić?? 25.07.09, 15:48
              Bzdury to opowiada 123tommtomm. Od razu widać, że to handlarz
              dziadostwem, a nie użytkownik. To zresztą jego pierwszy post na
              naszym forum.
              O chińskich wózkach wielokrotnie już tutaj rozmawialiśmy, wniosek
              zawsze ten sam: chińszczyzna chińszczyźnie nie równa, podobnie jak
              zresztą z innymi towarami, np. ubraniami. Rózne są materiały, rózny
              sposób produkcji. Z wózkami jest tak samo. Maclareny to bardzo
              solidne wózki, niemal nie do zdarcia (poza kółeczkami, ale
              oczywiste, że pianka się zużywa), arię zachwala mnóstwo
              użytnowniczek ze względu na lekkość, łatwość składania, dobrą
              amortyzację i dobre wykonanie. A mój buggster jest produkcji
              niemieckiej i niczego mu nie można zarzucić pod względem
              technicznym.
              A wymyślony przez przedmówcę "efekt snoba"? Co to w ogóle jest? Jak
              można snobować czyms, co hurtowo jeździ po ulicach (maclareny),
              czymś co wygląda bardzo przeciętnie (aria) lub jest w Polsce prawie
              nieznane (buggster)? No jak? Snobować można np. stokke - wózkiem za
              3 tysiące. To się zgadza. Ale tutaj stokke nie polecamy:)
              I jeszcze jedno - warto pamiętać, że kupując nieznany wózek no-name
              (np to nieszczęsne fifi) zapłacimy za niego 300 zł i nigdy nam się
              to już nie zwróci, bo nikt od nas takiego używanego wózka nie kupi.
              A wózek markowy za np. 500 zł odsprzedamy potem za 50-60% jego
              początkowej wartości. W przypadku solidnej firmy jest też większa
              szansa, że będzie w ogóle co sprzedawać. Fifi prawdopodbnie się
              rozpadnie.
              Ale oczywiście kupić można wszystko. Co kto lubi:)
              • eni.20 Re: Wózek Spacerowy FIFI QUATRO -Warto kupić?? 25.07.09, 20:08
                dokładnie się zgadzam z kroliczyca80. Raz kupiłam wozek no name dla
                starszego synka,aby byl u tesciow w czasie naszych krotkich wizyt
                (mieszkaja od nas 200km,uzywany sporadycznie,myslalam ze posluzy
                drugiemu maluchowi,ale niestety ropzadlo sie to cos bardzo szybko.
                Naprawde lepiej zainwestowac,bo potem i tak mozna odzyskac polowe na
                allegro:)
                • smeagoul Re: Wózek Spacerowy FIFI QUATRO -Warto kupić?? 26.07.09, 13:51
                  popierm dwa poprzednie posty- ja miałam 2 no namy: eurobabay sorento i spider solo
                  tragedia wykonania!!!
                  więcej no namów nie kupuję - wolę uzywany a sprawdzony
                  • marsupilami25 Re: Wózek Spacerowy FIFI QUATRO -Warto kupić?? 26.07.09, 14:09
                    Parasolka 9 kg ... ...
                    Swego czasu Forum Wozki Dzieciece sluzylo dzieleniu sie doswiadczeniem z uzytkowania, a teraz zaczynaja sie prywatne wycieczki na temat snobizmu (stad moj "prowokacyjny" watek o lansie wozkowym potraktowany z przymrozeniem oka). Skoro ktos szuka rady czy wozek warty ceny, a widzi ze wiekszosc postow w stylu "nie zachwyca, chinszczyzna, niesolidny", to pojawia sie fala krytyki na temat wozkow drozszych, ladniejszych, bardziej funkcjonalnych. Bardzo niesympatycznie.
                    Do autorki: nie ryzykowalabym, wozek ciekawy (ladna kolorystyka) ale wyglada na "jednorazowke". Kup co chcesz, ciesz sie nowym nabytkiem i wroc na Forum opisac zalety i wady.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka