IP: 80.48.150.* 28.03.03, 20:44
Obserwuj wątek
    • Gość: parkowy Re: zagadka ! IP: 80.48.150.* 28.03.03, 20:46
      Pszczółka.Co to było,gdzie było? ;-))))
      pzdr
      • radzisz4 Re: zagadka ! 28.03.03, 21:31
        Z tego co wiem to była budka z piwem pod wiaduktem na Hallera. pzdr
        • Gość: naata Re: zagadka ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.03, 21:38
          Okragła budka koło parku ha ha ha, ale pamietam niewyrźnie .....
          pozdr
          • Gość: parkowy Re: zagadka ! IP: 80.48.150.* 28.03.03, 21:59
            Radzisz masz piwo!
            Kiedyś nie było wiaduktu Hallera ani tunelu pod torami na dworcu do ul.Cegielnianej.Jedynym dojściem do dworca i cetrum miasta był przejazd kolejowy ze szlabanami.Oczekiwanie na podniesienie zapór skracał pobyt w Pszcółce właśnie...Nie była to budka z piwem!!Raczej mini barek z parasolami gdzie można było zjeść lody i wypić piwo.Szczególnie oblężona była podczas festynów.Ja oblewałem tam z klasą maturę.
            pzdr
            • radzisz4 Re: zagadka ! 28.03.03, 22:40
              Ja niestety nie pamietam tego ale powiedzial mi o tym ojciec
              • Gość: naata Re: zagadka ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.03, 23:09
                Kiedyś była ulica Kalinkowa jak nazywa się teraz?
                • radzisz4 Re: zagadka ! 28.03.03, 23:19
                  Kalinkowa istnieje nadal od zjazdu ze skarpy Strzemięcińskiej do skrzyżowania z
                  Brzeźną. pzdr
                  • Gość: parkowy Re: zagadka ! IP: 80.48.150.* 28.03.03, 23:39
                    Pamięć szwankuje...;-))) Tak właśnie kojarzyłem.Dzięki za przypomienie
                    • Gość: naata Re: zagadka ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.03, 00:18
                      Dzięki Radzisz!
                      Pytam bo dużo ulic zmieniono na bardziej lub mniej święte a Kalinkowa to taka
                      typowo Grudziądzka /dla mnie/ ulica.
                      pozdr.
                      • radzisz4 Re: zagadka ! 29.03.03, 00:21
                        Nie powstała żadna "święta" ulica po 1989 roku :)))
                    • Gość: Krysiaroz Re: zagadka ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.03, 22:22
                      Ha Parkowy,to miales fajnie czekajac w Pszczolce. Ja natomiast chodzilam w
                      przeciwna strone na Konarskiego do szkoly i kurcze nie bylo gdzie czekac. Wiec
                      sie stalo na deszczu i sloncu, mrozie itp a lokomotywy w ta i spowrotem
                      przetaczaly wagony a mysmy stali i stali nikt sie nie spieszyl oprocz nas
                      oczywiscie.Mialo to i dobre strony zawiazywaly sie znajomosci,przyjaznie fajnie
                      bylo, no ale w Pszczolce napewno lepiej, kupowalam tam cukierki"kukulki"
                      Pozdrawiam
                      • parkowy Re: zagadka ! 30.03.03, 06:34
                        Współczuję!Masz rację po drugiej stronie było przekichane ;-)
                        Konarskiego - czyli Ekonomik.Fajna szkoła - dużo dziewczyn...:-))
                        Musiałaś przechodzić obok mojej szkoły SP 1,nie chaląc się najlepsza w G-dzu
                        Czuwaj!! :-)
                        • Gość: Krysiaroz Re: zagadka ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.03, 14:29
                          Oj nie wiem czy powinnam ale trudno jak wspominamy ,owszem Ekonomik a Twoja
                          podstawowka byla mi znana pod nazwa Kurnik nie wiem czy najlepsza, bo wtedy juz
                          sie interesowalam mechanikiem ,chemikiem lub elektrykiem hahahahaha, a przejsc
                          jeszcze musialam kolo takich barakow nazywalo to sie chyba Madera tam bylo
                          okropnie. Wtedy to byla jakas dziwna wyspa biedy a teraz takich mader jest duzo
                          wiecej. Mam nadzieje ze ten kurnik nam nie zaszkodzi bo potem postawiono nowa
                          szkole i pewnie tam wlasnie chodziles. Czolem
      • Gość: warionucha Re: zagadka ! "Pszczółka Maja? ;-) IP: *.spray.net.pl 08.07.03, 21:33
        Gość portalu: parkowy napisał(a):

        > Pszczółka.Co to było,gdzie było? ;-))))
        > pzdr

        Ja też pamietam , co to było! Taki punkt "gastronomiczny" też ze słodyczami
        koło wiaduktu, gdzie czasami rodzice kupowali mi coś po niedzielnym spacerze w
        parku z łąbędziami. Kiedyś przez jakiś czas mieszkałem na Czarneckiego....

        W
        • Gość: naata Re: zagadka ! 'Pszczółka Maja? ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.03, 22:23
          I ja pamietam, i tam oranżadę piłam i do parku z rodzicami chodziłam.
          Leśniczówka była celem spotkań zaprzyjaźnionych rodzin z dziatwą. Wesoło,
          gwarno... dawno, dawno, to było :)
        • Gość: parkowy Re: zagadka ! 'Pszczółka Maja? ;-) IP: 80.48.150.* 08.07.03, 22:40
          Gość portalu: warionucha napisał(a):

          > Gość portalu: parkowy napisał(a):
          >
          > > Pszczółka.Co to było,gdzie było? ;-))))
          > > pzdr
          >
          > Ja też pamietam , co to było! Taki punkt "gastronomiczny" też ze słodyczami
          > koło wiaduktu, gdzie czasami rodzice kupowali mi coś po niedzielnym spacerze w
          > parku z łąbędziami. Kiedyś przez jakiś czas mieszkałem na Czarneckiego....
          >
          > W
          --------------------------------------------------------------------------------
          Widzę,że Ciebie też ruszyły wspomienia?:)Mieszkałeś na Czarneckiego...pamięć
          szwankuje,nie mogę zlokalizować tej ulicy....:(
          • Gość: warionucha Re: zagadka ! 'Pszczółka Maja? ;-) IP: *.spray.net.pl 08.07.03, 22:59

            > -
            > Widzę,że Ciebie też ruszyły wspomienia?:)Mieszkałeś na Czarneckiego...pamięć
            > szwankuje,nie mogę zlokalizować tej ulicy....:(


            To taka brukowana ulica, zdłuż której biegnie mur z czerwonej cegły
            odgradzajacy boisko jakiegoś zespołu szkół (Chemik? Elektryk?) no i ta szkoła
            też jest "oparta" bokiem i tę ulicę.

            Ul. Czarneckiego dochodzi do Narutowicza, a na rogu ( od strony parku) jest
            istniejący chyba do dziś pękaty budko-kiosk.

            Chwatit?

            W
            • Gość: parkowy Re: zagadka ! 'Pszczółka Maja? ;-) IP: 80.48.150.* 08.07.03, 23:10
              Wstyd do potęgi!!!!!;(((((
              Przecież kończyłem właśnie Chemika.:)
              • Gość: warionucha Re: zagadka ! 'Pszczółka Maja? ;-) IP: *.spray.net.pl 08.07.03, 23:27
                Gość portalu: parkowy napisał(a):

                > Wstyd do potęgi!!!!!;(((((
                > Przecież kończyłem właśnie Chemika.:)

                Naprawdę - nie ma dla Ciebie usprawiedliwienia!

                Ja po wspomnianym płocie chodziłem od strony "naprzeciwko" szkoły (za kortem
                tenisowym) i patrzyłem sobie na wuefy etc.

                Niestety z samym boiskiem mam niemiłe wspomnienie - już w szkole podstawowej,
                pod koniec - były jakieś zawody sportowe międzyszkolne, właśnie tam. Jakiś mój
                wazniejszy koleś zapomniał butów do biegania, no i "opiekun" kazał mi oddać mu
                moje obuwie sportowe, a ja sam musiałem biec chyba 1500 m w zwykłym półbutach
                po czarnym żwirze!!! Nigdy tego nie zapomnę, bo biegałem dobrze, a tam
                nastąpił blamaż w imię źle pojetej solidarności zespołowej.

                Za to z samą szkołą kojarzę świetne planetarium ( wizyta w śreniej szkole) z
                podkładem muzycznym J-M Jarre'a.

                W
                • Gość: parkowy Re: zagadka ! 'Pszczółka Maja? ;-) IP: 80.48.150.* 08.07.03, 23:38
                  Czarny żwir był naszą zmorą.W klasie chłopacy stanowili nikłą mniejszość,przez co nie mieliśmy zajęć z dziewczynami.Oceny zdobywaliśmy biegając wokół boiska.
                  Horror.:)
                  • Gość: warionucha czarny żwir i "chemiczki" IP: *.spray.net.pl 08.07.03, 23:50
                    Gość portalu: parkowy napisał(a):

                    > Czarny żwir był naszą zmorą.W klasie chłopacy stanowili nikłą
                    mniejszość,przez
                    > co nie mieliśmy zajęć z dziewczynami.Oceny zdobywaliśmy biegając wokół
                    boiska.
                    > Horror.:)


                    Tyz piknie! jak mawiał Pyzdra.

                    Jestem tylko zdziwiony takimi płciowymi proporcjami w Chemiku. czyżby twedy
                    było duzo kandydatek na przyszle Marie Curie-Skłodowskie??? ;-) To gdzie są
                    teraz? Pracują w labolatoriach w stanach? A może uczą chemii w szkole? Tyz
                    piknie!

                    Ale o tym już innego dnia.
                    Na razie.

                    Wa
                    • Gość: parkowy Re: czarny żwir i 'chemiczki' IP: 80.48.150.* 09.07.03, 09:53
                      Klasy chemiczne od zawsze były zdominowane przez płeć piękną.W mojej maturalnej
                      stan facetów,to słownie: trzy sztuki.:)) Byliśmy rodzynkami i tak nas traktowano
                      Miodowe lata........:))
                      pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka