grey81
01.11.05, 19:14
Witam. Nie nosze aparatu i jak tylko uzbieram potrzebna sume to biegne
zaczynac leczenie, ale tu pojawil sie problem, gdyz dowiedzialam sie, ze ten
rodzaj wady jest szczegolnie trudny do wyleczenia i te wade rowniez leczy sie
operacyjnie. I mam do Was pyanie: jak wyglada ta operacja??? POwiem szczerze,
juz wolalabym aparat, ale jesli operacja skuteczniejsza....
Moze ktos z Was rowniez mial taka wade,a mimo to, wyleczyl ja aparatem? Opis
mojej wady: jak zaciskam szczeke to tylko 2 ostatnie gorne zeby stykaja sie
z dolnymi. Mam wysuniete zeby i dolne i gorne i jak zagryzam szczeke, to mam
przerwe miedzy nimi ok.5mm.
Nie moge normalnie ugryzc tego typu rzeczy jak herbatniki itp. Musze gryzc
bokiem. Poza tym wszyscy, ktorzy nie wiedza, ze mam taki problem, dziwia sie,
ze chce aparat, bo z zewnatrz tego tak nie widac (dopoki nie zgryze zebow),
tak ogolnie to zeby mam rowne.
Dodam, ze informacje o leczeniu operacyjnym dostalam droga mailowa od
ortodonty z kliniki pana dr M. Wilka z Łodzi. Wybieram się tam na razie na
konsultacje, ale moze cos mi na to odpowiecie na co licze :)