Preparaty

03.06.06, 21:18
Za kilka dni będę miał założony aparat. Moglibyście podać mi listę
preparatów, w które powinny się zaopatrzyć osoby noszące aparaty?
    • tigra.14 Re: Preparaty 04.06.06, 11:16
      szczoteczka (ja uzywam tej specjalnej z Oral B), pasta, plyn, nici, wyciorki,
      szczoteczka jednopeczkowa, koniecznie wosk stomatologiczny!!

      Mi to wystarcza...jak masz kase, to mozesz kupic elektryczna szczoteczke,
      irygator...

      widze, ze juz sie zdecydowales...
      u kogo bedziesz zakladal aparat???

      nic sie nie martw...orto Ci wszystko powie i wyjasni. Byc moze dostaniesz na
      poczatek taki "komplet orto".

      Pozdrawiam
      • awok Re: Preparaty 04.06.06, 12:20
        Ja prawdę mówiąc nie kupiłam z okazji załozenia aparatu nic.
        Szczoteczki i pasty uzywałam i tak ;-) Nitkę dentystyczną mam w szafce i w
        torebce od zawsze.
        Żadnych płynów, czy specjalnych urządzeń...
        na początku też myslałam nad jakimś "superspecjalnym wyposażeniem", ale daję
        radę ;-)
        Jem prawie wszystko - prócz rzeczy, za którymi i tak nie przepadam - typu
        cukierki mordoklejki, kłopotem są też niektóre surówki (wieszają się na
        drutach)
        Co 3 miesiące chodzę do swojej stomatolog aby obejrzała czy nie dzieją się
        jakieś sensacje - wszystko jest OK
        Żyję już z tym drutem blisko 17 miesięcy i wierz mi - da się to przeżyć.
        Nie używałam wosku, mimo że czasem kilka dni drut drażnił policzek, ale na
        serio daje się to przeżyć.
        Nie martw się :-)
        • outhlar Re: Preparaty 04.06.06, 13:26
          Ja używam zwykłej szczoteczki do zębów, szczoteczki jednopęczkowej (jednak bez
          niej mogłabym się obyć) oraz nici dentystycznej zwykłej. Do tego czasem płyn do
          płukanaia jamy ustnej.
      • efghij Re: Preparaty 07.06.06, 14:03
        Właśnie o ten wosk najbardziej mi chodziło... Ciągle na forum przewijała się
        nazwa "wosk", ale nie wiedziałem w jaki sposób to kupić. Czyli po prostu
        powiedzieć w aptece, że chcę "wosk stomatologiczny"?

        Zdecydowałem się na dr. Zawiłę. Ona daje od razu jakieś preparaty?
        • tigra.14 Cezal 07.06.06, 14:36
          No to wybrales moja orto. Nawet wczoraj bylam u Niej :-)
          Po zalozeniu aparatu powinna dac Ci wosk (mi dala), ale jesli zapomni (bo to
          jest bardzo prawdopodobne), to powiedz, ze chcesz wosk.

          Jest taki sklep "Cezal" w Jeleniej(kolo Plusa, jak sie jedzie na Cieplice). Tam
          kupisz, co tylko chcesz (wosk, szczoteczki...). Szczoteczki sa tam znacznie
          tansze niz w aptece a wosku nie kupisz w normalnej aptece. To musi byc sklep
          medyczny.

          To jest dobra orto. nawet wczoraj sie dowiedzialam, ze niedlugo sciagam
          aparacik:-)
          • tigra.14 Acha... 07.06.06, 14:38
            Moze sie kiedys spotkamy na poczekalni???
            Koleja wizyta 18 lipca :-)
            Pozdrawiam
        • aleksandra1977 Re: Preparaty 07.06.06, 16:14
          w aptekach nie ma wosku ortodontycznego.
          Mozna go kupic w sklepach stomatologicznych (cena ok.5,90zl za pudeleczko).
          Twoja orto powinna Ci dac gratis ten wosk.
          • pigulka1 Re: Preparaty 09.06.06, 16:04
            Hej, ja używam szczoteczki Oral takiej ortodontycznej, a poza tym jeszcze
            wyciorki i reszta normalnie - nici i płyn. Przez dwa pierwsze dni kaleczyłam
            sobie policzki i język, ale trafiłam na weekend i nie mogłam dostac nigdzie
            wosku, a jak już przyszedł poniedziałek i miałam sie udać na polowanie to
            okazało się, że juz nie jest mi on potrzebny. Nie daj się zwariować, jak juz
            będziesz mieć aparat, to zobaczysz co jest dla Ciebie najwygodniejsze i czego
            możesz uzywać do pielęgnacji i dopieszczania swoich ząbków. Ja już jestem
            strasznie zaawansowaną aparatką..mam aparat od tygodnia :-)
            • efghij Re: Preparaty 14.06.06, 12:00
              1. Czy irygator jest rzeczywiście taki skuteczny w dbaniu o higienę zębów? Jego
              cena odstrasza, ale jeśli jest, to chyba warto będzie zainwestować... W końcu
              to jednorazowy wydatek... Są irygatory od 170 (a na allegro widzialem nawet za
              100) do ponad 600 zł, to chyba wybiorę coś cenowo pośrodku, do tego znanej
              firmy, bo nie wiem na razie, czym poza ceną i firmą móglbym się jeszcze
              kierować przy zakupie tego urządzenia. W pierwszej chwili pomyślałem, że ważne
              jest to, pod jakim ciśnieniem woda z niego wypływa, ale tylko przy jednym
              irygatorze (sprawdzam sklepy internetowe) była ta informacja podana (a czy na
              opakowaniach jest to standardowe napisane?). Czy istnieje prawdopodobieństwo że
              za 200-300 zł kupię coś z czego nie będę zadowolony? Jeżeli znacie jakieś dobre
              modele, to wpisujcie nazwy. Fajnie by też było, gdyby ktoś miał do czynienia z
              więcej niż jednym modelem i powiedział, czy między różnymi modelami irygatorów
              są jakieś znaczące różnice, czy też wszystkie irygatory to jedno licho.


              2. Ile gdzieś czasu ma się na zębach cement i czy sam powinien odpaść, czy
              dopiero ortodonta go zdejmuje? Już kawałek mi odpadł, a że stało się to podczas
              przeżuwania, zabronionego mi przez ortodontkę, twardego pokarmu, to troszeczkę
              się obawiam... Tym bardziej, że orto mi mówiła, że ten cement jest po to bym
              zębami nie uderzył w zamek aparatu:-|.


              3. Wiele osób na forum pisze o silnym bólu przez kilka dni. Ja aparat mam od
              prawie tygodnia i bolało mnie 2 dni i to niezbyt mocno - teraz nic nie czuję. Z
              jednej strony to dobrze, ale z drugiej to nie jestem przez to pewien, czy aby
              na pewno aparat działa wystarczająco mocno. Czy jest możliwe, że ortodonta
              założył aparat luźniej niż trzeba?
              No i przede wszystkim jak z Wami było i ogólnie jak jest, jeśli chodzi o ból
              powodowany przez aparat?


              4. Tigra, średnio co ile czasu te wizyty kontrolne się odbywają i czy za każdym
              razem aparat jest podkręcany? Więc masz prosty zgryz po zaledwie roku
              leczenia... Nieźle, ja będę musiał nosić aparat przez jakieś 2 lata.; a czy
              wcześniejsze Twoje leczenie, mogło mieć wpływ na to, że obecne trwało tak
              krótko?
              W najbliższą sobotę akurat jadę do Jeleniej i chciałbym się przy okazji wybrać
              do tego sklepu. Możesz powiedzieć o nim coś więcej? Np., na której ulicy się
              znajduje, jak z zewn. wygląda, jakie charakterystyczne budynki są blisko niego,
              o które mógłbym się pytać ludzi i ile min. drogi jest od czegoś tam do sklepu?
              Od Placu Ratuszowego do Cieplic łatwo trafić, ale jest kilka dróg. Mogłabyś
              opisać tę, którą powinienem iść (po prostu wymień kilka charakt. budynków, nazw
              ul.., a będę wiedział o co chodzi, bo centrum znam dość dobrze)?


              5. Awok, czy podczas noszenia aparatu można na 100% stwierdzić, że nie rozwija
              się próchnica? Przecież stwierdza się ją u wielu osób dopiero po zdjęciu
              aparatu, w miejscach, które były wcześniej niedostępne.


              • tigra.14 Re: Preparaty 14.06.06, 14:10
                1. z irygatorem Ci nie pomoge, bo sie nie znam :-(

                2. jesli masz cement, to znaczy, ze maz "podwyzszony zgryz". Mi orto dala tyle
                cementu, ze na poczatku nie potrafilam jesc. On sie sam zgryza, u mnie np. orto
                kilka razy mi dokladala tego cementy, bo szorowalam zebami po zamkach. Teraz
                piluje, ale i tak jeszcze troche zostalo :-( Chociaz mi nigdy nawet kawaleczek
                nie odpadl!!!

                3.Jesli wybrales serio dr Zawile, to nie martw sie, na 100% dokrecila Ci go
                odpowiednio. Zreszta pierwszy drucik nie jest zbyt mocny. a to, ze zeby Cie
                teraz nie bola, nie oznacza, ze za 3 dni nie zaczna bolec. Mnie w sumie nie
                bolalo za bardzo. A teraz z lukiem stabilizujacym nic nie czuje.

                4. Na poczatku jezdzilam co 4 tygodnie, ale teraz tak co 5 albo 6 tygodni. Ale
                z Pania dr jest tak, ze jak Ci nie pasuje, to wydluza okres miedzy
                wizytami.umawia sie tak, jak Ci pasuje. Tak, aparat za kazdym razem jest
                aktywowany.
                Wade zgryzu mialam okropna i do tego odsunieta zuchwe. nawet za pierwszym
                razem, jak mialam aparat (12 lat mialam wtedy) to zeby sie pieknie ustawily.
                Orto powiedziala wtedy, ze mam "plastyzne " kosci. A teraz po 10 latach jest
                tak samo...to znaczy: orto byla zaskoczona, ze tak szybko wszystko sie
                ustawilo. U mnie leczenie tez mialo trwac 2 lata, ewentualnie 1.5 roku.
                Widzisz...wszystko zalezy od tego, jak zeby sie przesuwaja. Nie wiem, jak dlugo
                potrwa leczenie jeszcze, ale tak czy tak zbliza sie koniec. Sklep
                medyczny "Cezal" jest na ul. Wolnosci. Bezposrednio przed tym sklepem(idac,
                jadac od centrum) jest market "Plus"i przystanek autobusowy. Ja tam na parkingu
                zawsze zostawiam samochod i ide. Idziesz dalej chodnikiem (dalej w strone
                Cieplic) i po prawej stronie jest (jakies 200 metrow od Plusa)ten sklep. Przed
                drzwiami wejsciowymi jest taki jakby "ganek" drewniany.Musisz wlasnie tam
                wejsc. Zreszta przed sklepem prawie zawsze stoi samochod z naklejkami "Cezal"
                wiec trafisz. W sklpie jest duzo tych rzeczy (np. irygatory, szczoteczki i
                milion innych).
                Acha...niedoczytalam...idac od Placu Ratuszowego najlepiej bedzie jak pojdziesz
                ta droga wzdluz Flory(targu). zreszta jak znajdziesz juz Plusa, to znajdziesz i
                sklep. On jest dokladnie miedzy Plusem a bylym zameczkiem Kolegium Karkonoskiego
                (instytut jezykow zachodnich).

                5. Moge Ci tylko poradzic, abys chodzil do stomatologa w celu sprawdzenia, czy
                nie rozwija sie pruchnica, bo Pani dr nie zwraca na to za bardzo uwagi :-(
                chociaz u mnie pierwszym razem nie sie nie stalo:-)

                Acha...no to jaki masz aparacik? metalowy czy jakis bajer?? Zakladalej jeden
                luk czy dwa?? A moze nie sa potrzebne Ci 2 luki? W razie jakis pytan, pisz.
                • outhlar Re: Preparaty 14.06.06, 18:44
                  1. Zamierzałam kupić irygator, ale zrezygnowałam z tego zakupu, gdyż świetnie
                  radzę sobie z czyszczeniem nicią dentystyczną i nie mam problemów z dziąslami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja