jojcorz
30.09.09, 08:58
My Polacy, z naszą Przenajświętszą Którąś Tam Rzeczpospolitą jesteśmy na etapie który Angole zaserwowali co głupszym (wówczas), swoim wasalom w ramach brytyjskiej przyjaźni i protektoriatu.
Rzecz w tym że "zarondowali" oni kilka krajów które wypłacalne ropą były.
Firmy angielskie zarobiły krocie a użytkownicy owych rond?
No cóż, wraz z potężnym gospodarczym rozwojem (ropa), okazało się że ronda trzeba odtoczyć na śmietnik pustyni i zabrać się za prawidłowe rozwiązywanie rondowo_komunikacyjnej zapaści, w jakiej pogrążali się z roku na rok.
No, a co robią tam teraz Angole?
Niwelują ronda i bezkolizyjne skrzyżowania stroją, nie za darmo oczywiście.
Przykład?
UAE i takie miasta w nich jak Al-Ain, Abu Dhabi, Dubaj, Sharjah.
Qatar, Oman, Bahrain, Kuwait.
Łudzicie się Łomiankowicze że u nas będzie inaczej?
Ja wiem że scenariusz w polskim wydaniu (bez Angoli) powtórzy się, tylko że Karlino nam już dawno wyschło.
Warto popełniać takie błędy?
Czekam na wrzask powszechny na forum. :)