roberto16933
29.11.10, 22:05
Przypomnę tylko na wstępie, że straciliście ostatnio moje poparcie. Z powodu waszego zachowania, które daleko odbiega od standardów debaty publicznej w cywilizowanym świecie, kilka gorzkich słów na temat waszego sztabu, grupy szturmowej oraz klakierów.
Pomimo to, iż znam was dobrze (morze wódki wypiliśmy) z powagą będę się do was zwracał.
1. Panie radny Rusiecki - mina się panu zmieniała wraz z trwaniem debaty kandydatów. Jedno jednak było niezmienne. W ordynarny sposób żuł Pan gumę! To wyraz braku kultury osobistej. Brak szacunku dla innych. Ciekaw jestem, jak Pan całował kobiety w rękę podczas ich powitania... Ohyda!
2. Panie radny Kłódkiewicz - zakłócał Pan przebieg debaty podchodząc podczas jej trwania do kandydata, Pana Tomasza Dąbrowskiego. Skąd Pan czerpie takie standardy? Widział Pan kiedyś Szefa Sztabu, by zachowywał się w ten sposób? Ośmieszył Pan KW "Łączą nas Łomianki".
3. Panie były radny Krystecki i reszta sztabu z pierwszego rzędu... Dlaczego tupaliście podczas debaty? To przejaw skrajnego chamstwa. Odważyłbym się stwierdzić, że mnóstwo słomy po debacie zostawiliście. Wypadła ona wam z butów podczas tupania.
4. Panie były burmistrzu Grądzki. Pan nie tupał. Z powagą Pan przysłuchiwał się debacie. Czasem jedynie wzrok Pan spuścił. Ale ogromny szacunek, iż nie dał się Pan sprowokować przez otaczających Pana "przyjaciół".
5. Panowie radny Wołyński i były radny Perlik. Musicie bardziej panować nad emocjami. Wiem, że nie wyszło tak, jak powinno. Cóż. Nie możecie jednak tak dawać po sobie poznać. Strzelić sobie kielicha przed stresującym spotkaniem albo po 3 walidole (www.kardiolo.pl/walidol.htm). Spokój i naczynka krwionośne na twarzy nie wypełniają się ukazując zaczerwienienie na twarzy.
6. Słówko do Pani Majdalani. Pani głos jest bardzo wyrazisty, donośny. Lecz to nie znaczy, że ładny. Jeśli zmieni Pani nieco jego tembr oraz użyje innego zasobu słów, być może kiedyś ktoś powie o Pani - "dama". Dzisiaj mówią... przekupa (dosłownie... i w przenośni).
7. Drodzy klakierzy. Jeszcze niedawno byłem wśród Was. Powiem tak. Więcej powagi, mniej okrzyków i gwizdów. Nie starajcie się na każdym, bez wyjątku, spotkaniu z Panem burmistrzem robić rozróby. Komu to służy? Wasze prymitywne zachowanie zostało uwiecznione na nagraniu. Ludzie wyrobią sobie o Was zdanie.
Życzę powodzenia!
Ja oddam swój głos na Pana Pszczółkowskiego.