Dodaj do ulubionych

do stefana

09.12.10, 18:09
Zadam Ci pytanie - czy czasem nie obraziłeś się na mnie ?
Czy to że poparłem T.D coś zmienia?
Czy można się do Ciebie zwracać per Stefanie czy już przez Pan.?
Obserwuj wątek
    • vox.populi666 Re: do stefana 10.12.10, 18:51
      E tam , widzę Misiu że Stefan ma chandrę po wyborach i sobie parę dni nie pokonwersujecie. Musisz mu chyba studium zagospodarowania Dziekanowa z czasów
      Sokołowskiego wysłać. Wtedy może przejrzy na swe bystre oczy i zobaczy że tam właśnie zostały podjęte zaniechania - na rzecz nisko położonych Łomianek Dolnych.
      • stefanprawo Re: do stefana 10.12.10, 20:02
        roberto to kogo poparłeś ( wg mnie był to jednak błąd,ale pożyjemy zobaczymy może miałeś rację?) nie ma dla mnie znaczenia i nie zmienia to nic w mojej sympatii do Ciebie
        • roberto19633 Re: do stefana 10.12.10, 21:29
          Drogi Stefanie mojej do Ciebie również. Chciałoby się powiedzieć i vice versa.
          Może rzeczywiście nie miałem racji. Nie mam patentu na nieomylność.
          Mogę mieć tylko nadzieję.
          Ależ ta cytrynówka bije w palnik.
          • stefanprawo Re: do stefana 11.12.10, 15:29
            Mi również pozostaje nadzieja,że P.Dąbrowski będzie samodzielnie podejmował decyzje i nie będzie ulegał wpływom żadnej lokalnej strukturze...chyba,że będzie to z wyłączną korzyścią dla CAŁEJ GMINY a nie tylko dla kilku osób...
            Nie byłem, jak wiesz entuzjastą P.Pszczółkowskiego lecz uznałem,że jednak P.Pszczółkowski gwarantuje stabilizację i niezależność od lokalnych wpływów...,że tak się delikatnie wyrażę...
            Po wyborze ( ku mojemu zaskoczeniu) P.Dąbrowskiego będę się przyglądać bardzo wnikliwie..Bo powiedzmy sobie prawdę, to wyborcy w Dąbrowie przesądzili o tym kto został Burmistrzem...tylko czy oni wiedzieli,że Pszczółkowski nie był winien,że przez Dąbrowę pójdzie trasa i nikt nie mógł tego już zablokować bo byłoby to irracjonalne wbrew temu co mówili poniektórzy lokalni działacze...
            • roberto19633 Re: do stefana 11.12.10, 15:48
              Stefanie nie demonizowałbym tej Dąbrowy.
              To suma głosów ludzi wykluczonych z decyzji o losach Gminy zdecydował o wyniku.
              Nie spierajmy się o takie pierdoły wynik jest i teraz można myśleć o tym co jutro.
              Jak możesz przeczytać Gmina jest zadłużona nie tylko w Bankach ale też nie wiadomo u kogo.
              Ktoś kupił papiery dłużne/obligacje/, nikt nie chce podać informacji , kto. I tu może być niezła mina z opóźnionym zapłonem.
              Pieniądze poszły w ulicę i roślinki teraz trzeba będzie je wyprodukować.
              Oj te pomysły W.P ,podejrzewam że coś mogło być nie halo z tymi obligacjami. nikt nic nie wie. Faktem jest, że jak jest sponsor to i zabawa przednia. Teraz trzeba będzie oddawać.
              • neptun666 Re: do roberto 11.12.10, 20:31
                roberto przestań wreszcie pieprzyć.
                Jak nie wiesz o czym piszesz to się zamknij i idż sprawdż jaka jest prawda
                i nie wprowadzaj ludzi w błąd.
                • roberto19633 Re: do roberto 12.12.10, 08:21
                  neptun666 napisał:

                  > roberto przestań wreszcie pieprzyć.
                  > Jak nie wiesz o czym piszesz to się zamknij i idż sprawdż jaka jest prawda
                  > i nie wprowadzaj ludzi w błąd.

                  Grzeczniej neptunie nie z Tobą rozmawiam , ty jeszcze nie odpowiedziałeś na proste pytanie kto wykupił pakiety obligacji?
                  To właśnie jest ,,pieprzenie,, gadanie z którego nic nie wynika. Jak odpowiesz to nie będę więcej poruszał wątku obligacji.

                  I czym wprowadzam ludzi w błąd- konkrety proszę?

                  • stefanprawo Re: do roberto 12.12.10, 13:18
                    Roberto nie reaguj na epitety...takie zachowanie trzeba ignorować i tyle...Jednak tutaj muszę się z Tobą nie zgodzić...Obligacje gminne to papiery dłużne, rozprowadzane przez Gminę zgodnie z przepisami prawa wobec czego nieuprawnione są Twoje Roberto dywagacje i teorie spiskowe na temat obligacji...Lepiej zastanówmy się kiedy tak naprawdę nastąpiło zadłużenie Gminy...
                    Zacznijmy od sprawy ICDS-u najpierw to trzeba wyjaśnić...drobiazgiem w tej kwestii jest dlaczego basen nie trzyma wymiarów olimpijskich i kto to odebrał od wykonawcy i dlaczego to przedsięwzięcie tak DUŻO KOSZTOWAŁO skoro podobna hala na Bemowie kosztowała o wiele taniej...
                    Następną sprawą jest trasa przez Dąbrowę...Przecież nawet średnio inteligentni ludzie wiedziel,że akstrakcyjna droga po wale ( przy wale) jest ze względów: ekonomicznych,lokalizacyjnych ( trudny grunt) i juz istniejące plany NIE REALNA ... a jednak mamiono ( nie będę mówił kto to robił bo doskonale Roberto to wiesz),że wariant trasy po wale jest realny.... a wiemy jak wyszło i mówiliśmy o tym juz dawno,że TRASA BĘDZIE BIEGŁA PRZEZ DĄBROWĘ...i to było wiadomo od niespełna 40 lat...
                    Porozmawiajmy o tym... Porozmawiajmy także o obietnicach Burmistrza...NAJWAŻNIEJSZA OBIETNICA,która miała przyciągnąć wyborców TO KANALIZACJA I WODOCIĄG w gminie... Ja myslę,że się rozczarujemy, ale BĘDZIEMY ROZLICZAĆ BURMISTRZA Z OBIETNIC szczególnie tej Panie Dąbrowski chcemy WODOCIĄGU I KANALIZACJI tak jak Pan to PUBLICZNIE obiecał...i realizacji tej publicznie ( myślę,ze Burmistrz zdaje sobie sprawę co to znaczy PUBLICZNIE złożona obietnica) złożonej obietnicy bedziemy pilnować...Także roberto do dzieła..
                    • roberto19633 Re: do stefana 12.12.10, 13:44
                      Drogi stefanie- jeżeli chodzi o trasę po wale , wiesz że dla mnie to mrzonka.
                      Wiesz pewnie że nie byłem ,
                      ani nie jestem bezpośrednim beneficjentem wyboru z zeszłego tygodnia.
                      Dlatego nie wiem za co się mam brać czy za odśnieżanie, czy też naprawę wibratora phaleny.
                      Ja liczę w pierwszej kolejności na plan zagospodarowania , później wodociąg. A kanalizacja może za 3 lata- bo daleko.
                      Owszem poparłem T.D. , dlatego że każdy z poprzednich kandydatów przyjeżdżał i piętrzył problemy, nikt się nawet nie przymierzał do Planów Zagospodarowania/oprócz studium z czasów Sokołowskiego/. Czekając niczym sęp lub hiena na naturalne rozwiązanie problemu mojej okolicy./ wymarcie wiekowych Rolników/
                      Ostatnio nawet z W.P o tym rozmawiałem -a On mi odpowiedział jakie to trudne i kosztowne. A trudne i kosztowne to nie było zagospodarowanie Łąk na Chopina i ŁD?

                      Tylko tu nikt jeszcze nie kupił za psi grosz ziemi , by potem z krociowym zyskiem móc nią zhandlować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka