Dodaj do ulubionych

takie tam o ścieżce

22.01.15, 11:17
Witam
Zastanowiło mnie ostatnio, o czym myślał projektant ścieżki rowerowej vis a vis starej szkoły w Łomiankach? Podejrzewam, iż ani nie jest rowerzystą, ani tym bardziej pieszym. Szkoda mi słów na opisanie tego rozwiązania, ale może ja się nie znam?
No cóż, mam nadzieję że z nadchodzącym sezonem rowerowym, ktoś z Gminy wpadnie pod koła roweru wysiadając z autobusu i otworzą się oczy na ten absurd.
Pozdrawiam
Y.
Obserwuj wątek
    • libr90 Re: takie tam o ścieżce 23.01.15, 00:43
      Chętnie bym Ci pokazał, ale to trzeba usiąść na rower i w praktyce zobaczyć. Ewentualnie bym mógł porozmawiać bo bić piany na temat rowerów na forum nie ma sensu. Nic nie zmieni, a może pogorszy.
      To co jest tym krótkim odcinkiem To DDR (droga dla rowerów). Nie jest idealna, ale jest to dobry kierunek i to w tą stronę powinno się iść. Bo to co było dotychczasowo wybudowano z myślą o rowerach to strata kasy i niebezpieczeństwo.
      • miu4 Re: takie tam o ścieżce 25.01.15, 16:42
        Ale czy nie uważasz, że rozwiązanie: przystanek-droga dla rowerów-chodnik jest troszkę nie w takim ułożeniu? A po drodze jest jeszcze kiosk z np. biletami? Tym bardziej, że idąc chodnikiem nagle wchodzi się na DDR, wiem, wiem są oznaczenia, trzeba skręcić by na dalszą część chodnika wejść, ale 'przyzwyczajenie drugą naturą człowieka'... Jak dla mnie dziwny ten odcinek.
        • yqb Re: takie tam o ścieżce 25.01.15, 23:31
          Dokładnie o tym mówię
          Zaraz za przystankiem ścieżka rowerowa, a żeby dojść do chodnika trzeba przejść przez ścieżkę
          Trochę absurdalna konfiguracja.
          • haa-gar Re: takie tam o ścieżce 31.01.15, 00:19
            najgorzej ma ten który chce kupić gazetę... nie wiadomo z której strony może nadjechać rowerzysta, trzeba się rozglądać i ochraniać "tyły"

            Panie libr90, chętnie bym pana zobaczyl jak pan jedziesz tą nowoczesną asfaltową DDR na odcinku kościół - Wiślana. Konkretnie w którym miejscu zamierzasz pan umieścić tam tę nowoczesną ścieżkę rowerową, może na jakim wiadukcie?

            Przestańcie bić pianę z wody, zabierzcie się za konkrety, nie rujnujcie tego co zostało zrobione. Na Warszawskiej nie ma miejsca na osobne drogi rowerowe i szkoda na to pieniędzy. Tym bardziej że nowe władze planują za kilka lat to wszystko rozp.....ć i puścić środkiem Warszawskiej tramwaj. To oznacza że trzeba będzie te wasze DDRy zlikwidować, bo miejsca zostanie tylko na wąski chodnik po obu stronach.
            • libr90 Re: takie tam o ścieżce 01.02.15, 13:27
              Drogi Panie haa-gar proszę wskaż Mi w mojej wypowiedzi wspomnienie coś o drodze dla rowerów na odcinku kościół-ul.Wiślana?
              Tramwaj to tylko koncepcja żaden jak na tą chwilę realny plan. Ktoś zlecił wykonanie projektu, pokazania go w celu dyskusji i z tego co wiem temat zamknięty.
              Co do propozycji to wyodrębniona od pasa ruchu, chodniku z prawidłowymi wyjazdami z dróg poprzecznych.
              Chodź przystałbym na koncepcji przebudowy całej ul.Warszawskie czyt. zwężenie do minimum, uspokojenie ruchu fizyką w żadnym wypadku znakami czy kolejnymi światłami. Puszczenia w obu kierunkach kontrapasów dla rowerów.
              Zakładając iż prace wykonawcze od powstania planu potrwa dwa, pięć czy dziesięć lat to powinno się to wykonać. Powinniśmy iść w kierunku gdzie jazda rowerem po Łomiankach powinna być masowa i bezpieczna, dla każdego.

              Co do piany faktycznie na forum nie powinniśmy bić, ale wywierać na władzy i kochanych radnych wspierania rowerów w mieści powinniśmy. Bardzo szanuje Twoje zdanie o tym iż na ul.Warszawskiej nie ma miejsca na osobne drogi dla rowerów. Może faktycznie jest to problem, ale nie trzeba kontrapasów, dróg dla rowerów żeby ul.Warszawską dało się bezpiecznie pojechać po bułki, do szkoły, po gazetę, do urzędu, na randkę, dla pana w garniaku jadącego do biura czy też całej rodziny podążając na wycieczkę.
              Ja uważam iż miejsca jest wystarczająco trzeba tylko znaleźć odpowiednich fachowców i poradzić się ich jak odpowiednio rozwiązać problem bo osób znających się na problemach roweru w mieście jest w Polsce mnóstwo.

              Tylko trzeba Sobie odpowiedzieć czy władza chce czy też nie chce jak do tej pory przez wiele, wiele lat nie zrobiono dokładni nic! co by pomogło. Bo to co jest teraz to nie tylko absurd i bubel prawny, ale też duże niebezpieczeństwo w poruszaniu się po tej pseudo infrastrukturze rowerowej.

              Ahoj, słonecznej niedzieli i miłego niedzielnego wieczoru.
              Libr

              • haa-gar Re: takie tam o ścieżce 01.02.15, 18:01
                Jeżeli DDR naprzeciwko szkoły jest pokazaniem kierunku w którym powinno się iść budując ścieżki dla rowerów (jak to napisano w GŁ), to zrozumiałem (jak większośc moich znajomych) że ten kierunek to w lewo i w prawo od wybudowanego już fragmentu, czyli wzdłuż Warszawskiej, na całej jej długości, co zgadzasz się, że jest nierealne.

                Równie mało realne wydaje mi się poprowadzenie "prawidłowych wyjazdów z dróg poprzecznych" o których wspominasz. Z prostego powodu, że i tak są zbyt wąskie, na większości ledwie mijają się dwa samochody osobowe. Nie ma tam miejsca na ścieżki rowerowe.

                Obecna ekipa zrobiła konsultacje na temat ścieżek rowerowych przed wyborami, przyjęła uwagi mieszkańców, a i tak robi ścieżkę rowerową z czerwonej kostki chodnikiem po Wiślanej aż do Wisły. Po co w takim razie zrobiono ten cyrk z kawałkiem asfaltu pod kioskiem z gazetami jako "początek nowej koncepcji ścieżki rowerowej", jeżeli tej koncepcji nie realizuje się tam gdzie jest to możliwe?

                Sam chętnie pojechałbym rowerem nie tylko po zakupy, ale do Kampinosu czy nad Wisłę prawdziwą bezpieczną ścieżką dla rowerów, ale mam wątpliwości czy przy obecnej zabudowie centrum Łomianek jest to możliwe.
                • libr90 Re: takie tam o ścieżce 02.02.15, 00:47
                  Dla Ciebie nie realne, ale ja tą drogę widzę, a nawet ja nią jadę. Może mam widocznie bujną wyobraźnie albo dobrą i realną wizję polepszenia życia w Łomiankach.

                  Co do wyjazdów to źle Mnie zrozumiałeś. Mając na myśli bezpieczne wyjazdy z dróg poprzecznych do ul.Warszaskiej. Chodziło Mi o taki wyjazd gdzie auto i rowerzysta jadący np. ul.Robotniczą był zmuszony fizycznym ukształtowaniem drogi do ustąpienia pierwszeństwa na nowo powstałej drodze dla rowerów. Bo tylko fizyczna i realna możliwość spowoduję że drogą będzie bezpieczna.

                  Co do cyrku. To co pisałem w swoim pierszym poście. Droga dla rowerów przy szkole to jedyna rzecz którą zrobili przez xlat Nasi włodarze w celu poprawnienia infastruktury rowerowej. Ul.Wiślana pokazuję że zrobiono to pod wybory i ul.Wiślana pokazuje iż znowu budują kolejne utrudnienie o którym znowu będziemy pisali za xlat jak to naprawić. Wystarczyło poradzić się znających się na rzeczy osób których w tym kraju nie brakuje i Wiślana byłaby kolejnym przykładem poprawy lub nawet wzorem.

                  Żeby uniknąć na przyszłość takich wpadek to potrzebne jest przyjęcie na całym terenie gminy standardów owych dróg dla rowerów które regulowało by prawo. (nie wiem czy zwrot jest poprawny, ale mam nadzieje że zrozumiecie o co Mi chodzi). Jeśli przyjmiemy jakiś tam standard to np. nie ma takiej opcji żeby np. była kostka przy przetargu na drogę. Standard dróg będzię wymagało nawierzchnie asfaltową. Jak wiadmo asfalt jest znacznie tańszy od kostki, a My wzapartę tym czym budujemy.

                  Poza tematem. Mam pytanko do Ciebie haa-gar. Podoba Ci się ul.Aleja Chopina na odcinku gdzie jest asfalt? po tak zwanym ręmoncie. Nie wiem jak mieszkańcy postrzegają ten odcinek nie miałem przyjemności z nikim na temat tej drogi rozmawiać. Więc pytam Ciebie.

                  Pozdrawiam
                  Libr
                  • jeser Re: tere fere kuku 04.02.15, 23:01
                    libr90 napisał:
                    > Dla Ciebie nie realne, ale ja tą drogę widzę, a nawet ja nią jadę.
                    >
                    > Co do cyrku..... Droga dla rowerów przy szkole to jedyna rzecz którą zrobili
                    > przez xlat Nasi włodarze w celu poprawnienia infastruktury rowerowej.
                    >
                    Najlepiej żeby szewc buty reperował a nie opowiadał jakieś filozoficzne dyrdymałki o technice czy poprawianiu infrastruktury rowerowej - patrz dabrowarowerowa.pl/studium_rowerowe/16/infrastruktura_dla_rowerow.html.
                    Tak jak zero jest zawsze zerem niezależnie jakim charakterem jest napisane, tak knot jest knotem a nie drogą w dobrym kierunku. T coś nie spełnia żadnych warunków i normatywów przewidzianych dla ścieżek rowerowych w szczególności dwukierunkowych. § 47. 1. Szerokość ścieżki rowerowej przy małym natężeniu ruchu powinna wynosić nie mniej niż:
                    1) 1,5 m - gdy jest ona jednokierunkowa,
                    2) 2,0 m - gdy jest ona dwukierunkowa,
                    3) 2,5 m - gdy ze ścieżki jednokierunkowej mogą korzystać piesi.
                    Wybudowana była na szybkiego pod wybory i w miejscu widocznym dla każdego, najprawdopodobniej na dzikich papierach. Na takie coś raczej urzędowej zgody nikt by nie wydał.
                    www.parp.gov.pl/files/112/146/190/5525.pdf
                    • jwc3 Re: tere fere kuku 05.02.15, 06:54
                      jeser,
                      uważam, że twórcy "modelowego" odcinka ścieżki rowerowej w Łomiankach zasługują na specjalne wyróżnienie. Proponuję, aby dostarczyć zdjęcia nowatorskich rozwiązań do autora prezentacji. Na pewno wykorzysta je natychmiast, a rozbudowana prezentacja będzie sławić wszędzie "mądrość" naszych władz samorządowych.
                      POzdrowienia.
              • esscort Re: takie tam o ścieżce 06.02.15, 14:51
                libr90 napisał: > Chodź przystałbym na koncepcji przebudowy całej ul.Warszawskie czyt. zwężenie do minimum, uspokojenie ruchu fizyką w żadnym wypadku znakami czy kolejnymi światłami. Puszczenia w obu kierunkach kontrapasów dla rowerów.

                Bardzo lubię, gdy ktoś proponuje "uspokojenie ruchu" (zwłaszcza fizyką) na ulicy, gdzie z reguły się jedzie 15 na godzinę. Chyba że to uspokojenie ma dotyczyć wk.....nych kierowców.
                Przy koncepcji "zwężonej do minimum" i uspokojonej Warszawskiej z kontrpasami (szerokimi) dla rowerów w obu kierunkach zapomniałeś jeszcze o likwidacji miejsc parkingowych (możesz to elegancko nazwać "oddaniem przestrzeni miejskiej pieszym")
                • libr90 Re: takie tam o ścieżce 07.02.15, 16:04
                  esscort nie w mówisz mi że na ul.Warszawskiej nie da się pojechać 100km, chcesz to mogę Ci udowodnić swoim starym poczciwym autkiem. W szczycie osiągniecie 70 to pestka na nie którym odcinku drogi. A 60 można jechać praktycznie wszędzie. To że w godzinach rannych się korkuje czy też popołudniowych to nie oznacza że drogą nie da się jechać 80km/h.
                  To co pisałem o drodze dla rowerów czy rozwiązaniu z kontrapasem to tylko propozycja. Masz inne rozwiązanie jak ułatwić życie pieszym i rowerzystom? Chętnie posłucham. Jeśli fizycznie byś nie pojechał 60km na warszawskie a np. max 40 lekko zmienił koncepcje ulicy warszawskiej to myślę że by bezpieczniej można było jechać Sobie swobodnie ulicą o każdej porze. I nie potrzebna byłaby budowa kontrapasu czy też drogi dla roweru.


                  jeser każdy wie że została wybudowana pod wybory nigdy tego nie kwestionowałem. Odpowiedziałem tylko że jest to jedyna rzecz którą zrobili dość prawidłowo i b.ułatwia życie rowerzystom. Jest to namiastka i kierunek jak budować i jak powinna wyglądać droga dla rowerów.
                  Byłem i z pomiaru wynika iż ma między 1,90m - 2,00m Więc kwalifikuje się jak zacytowałeś do drogi dwu kierunkowej, zjazd i wjazd nie ma praktycznie krawężnik max 2cm nie mierzone, lecz przy jeździe nie czuje się dyskomfortu praktycznie nie czuć że jest uskok.
                  Znajdź Mi proszę co w tym odcinku jest nie tak.To że jest za krótki? Śmiało powinien kończyć się przed skrzyżowaniem ul.Warszawskiej z Wiślaną zaznaczę przed jakieś 4-8m przed skrzyżowaniem i znacznie wcześniej być rozpoczęty. Wiesz ile ma szerokości ul.Warszawska w najszerszym odcinku i w najwęższym?

                  PS. I proszę bez osobistych wycieczek z opinią o mojej osobie. Każdy ma prawo przedstawić swój punkt widzenia. Niezależnie od wykształcenia, wieku czy też poglądach politycznych. Więc albo to uszanuj albo milcz pan i wstydu oszczędź.

                  Pozdrawiam
                  Libr
                  • drabbu Re: takie tam o ścieżce 07.02.15, 18:45
                    libr90 napisał:>każdy wie że została wybudowana pod wybory nigdy tego nie kwestionowałem.
                    > Odpowiedziałem tylko że jest to jedyna rzecz którą zrobili dość prawidłowo i b
                    > .ułatwia życie rowerzystom. Jest to namiastka i kierunek jak budować i jak powi
                    > nna wyglądać droga dla rowerów.

                    Ścieżka jest po prostu źle usytuowana. Przebiega pomiędzy kioskiem a przystankiem, koliduje z nimi. Powinna być niekolizyjnie - za kioskiem, tymczasem za kioskiem zrobiono chodnik. Więcej, ta ścieżka w tym położeniu jest zwyczajnie niepotrzebna. Równolegle do tej ścieżki tylko bliżej domów, od Fabrycznej do Jeziornej ciągnie się naprawdę szeroka droga wybudowana wiele lat temu. Wystarczyłoby, gdyby na niej wyznaczyć odpowiedni pas dla rowerów, lub położyć asfalt, a byłaby ścieżka nie tylko dwukrotnie dłuższa, ale pewnie i tańsza, o lepszych walorach eksploatacyjnych, nie przecinająca się z przechodniami. Tymczasem na obecnej np. mama z wózkiem kupująca coś kiosku skutecznie blokuje połowę szerokości ścieżki, a i piesi przechodzący przez przejście przy szkole wchodzą wprost na ścieżkę.
                    • rafal.bula Re: takie tam o ścieżce 08.02.15, 13:31
                      Bo to jest droga drive-thru. Jedziesz rowerem i w locie kupujesz gazetę :)
                      • drabbu Re: takie tam o ścieżce 09.02.15, 16:26
                        rafal.bula napisał: > Bo to jest droga drive-thru. Jedziesz rowerem i w locie kupujesz gazetę :)

                        Tak :) albo biorę "Łomiankowską" żeby poczytać o najnowszych sukcesach :)
              • esscort Re: takie tam o ścieżce 10.02.15, 00:51
                Libr90 - a jakie problemy na Warszawskiej mają piesi? Chodzę tam często i nic mi życia nie utrudnia (w sensie poruszania się, bo z estetyką gorzej)- no może pewna latarnia i fatalny stan chodnika (lub jego brak na pewnym odcinku).
                • terelek Re: takie tam o ścieżce 20.04.15, 15:01
                  Libr90 przydałaby sie wizyta u okulisty :)
                  • myrek010 Re: takie tam o ścieżce 25.07.15, 14:33
                    Wasza dyskusja przyniosła efekty. Czytalem że urząd poszukuje konsultanta do spraw rowerowych, który będzie doradzał w sprawach ścieżek. Tylko że zanim ogłoszono nabór na konsultanta, ogłoszono przetarg na wykonanie ścieżki, niestety - kontynuacji tego asfaltu za przystankiem. To po co ten konsultant?
                    • drabbu Re: takie tam o ścieżce 25.07.15, 16:38
                      Jak to po co konsultant?
                      Po to, aby w Gazłomie pochwalił kolejne osiągnięcia urzędu w budowaniu ścieżek oraz aby urząd mógł pochwalić się posiadaniem konsultanta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka