robert_58 17.01.07, 00:09 poważnie jest ... starszy wątek i długi ... i zapomniany forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=29778249&a=53472559 znacie coś nowego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
robert_58 Re: Dowcip 2 17.01.07, 00:13 powinno być poprzez mail ale ... Pewien bezrobotny starał się o stanowisko sprzątacza w Microsofcie. Dyrektor personalny przyjmuje go i każe zaliczyć test na zamiatanie podłogi, po czym stwierdza: jesteś przyjęty, daj mi twój e-mail, wyślę Ci formularz do wypełnienia oraz datę i godzinę, na którą masz się > stawić w pracy. Zrozpaczony człowiek odpowiada: - Nie mam komputera, ani tym bardziej e-maila... Wtedy personalny mówi mu, że jest mu przykro, ale ponieważ nie ma e-maila, więc wirtualnie nie istnieje, a ponieważ nie istnieje, więc nie może dostać tej pracy. Człowiek wychodzi przybity; w kieszeni ma tylko 10 dolarów i nie wie, co ma zrobić... Przechodzi koło supermarketu. Postanawia kupić dziesięciokilową skrzynkę pomidorów. Potem chodząc od drzwi do drzwi sprzedaje cały towar po kilogramie i w ciągu dwóch godzin podwaja swój kapitał. Powtarza te transakcje jeszcze trzy razy i wraca do domu z 60 dolarami w kieszeni. Uświadamia > sobie, że w ten sposób może z powodzeniem przeżyć. Wychodzi z domu coraz wcześniej, wraca coraz później i tak każdego dnia pomnaża swój kapitał. Wkrótce kupuje wóz, później ciężarówkę, a po jakimś > czasie ma już całą kolumnę samochodów dostawczych. Po pięciu latach mężczyzna jest właścicielem >> > > jednej z największych sieci dystrybucyjnych w Stanach. Postanawia zabezpieczyć przyszłość swojej rodziny i wykupuje polisę ubezpieczeniową. Wzywa agenta ubezpieczeniowego, wybiera polisę i wtedy agent prosi go o adres e-mail, aby mógł wysłać mu propozycje kontraktu.Mężczyzna mówi mu wtedy, że nie ma e-maila. - Ciekawe - mówi agent - nie ma pan e-maila, a zbudował pan to imperium? Niech pan sobie wyobrazi, czego dokonałby, gdyby go pan miał! Mężczyzna zamyślił się i odpowiada: - Zamiatałbym w Microsofcie. Morał nr 1 tej historii: - Internet nie jest rozwiązaniem dla problemów twojego życia. Morał nr 2 tej historii: - Nawet, jeśli nie masz e-maila, a pracujesz wytrwale, możesz zostać milionerem. Morał nr 3 tej historii: - Jeśli dostałeś tę historię przez e-maila, to znaczy, że jesteś bliżej sprzątacza, niż milionera... Miłego dnia! PS: Nie odpowiadaj na tego maila. Poszedłem po pomidory... Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: Dowcip 2 17.01.07, 12:02 robert_58 napisał: Poszedłem po pomidory... Robercie! Poczekaj na mnie, please, kasa do podziału :) Odpowiedz Link Zgłoś
aneczka_mi Re: Dowcip 2 17.01.07, 14:04 Przychodzi grabarz do lekarza. - Co panu jest?-pyta lekarz - EE, mnie to nic, chciałem tylko powiedzieć że baba więcej nie przyjdzie... Żona zaplanowała spędzić noc z kochankiem, mąż na delegacji.Ale niespodzianie mąż wraca.Nadzy wyskoczyli z łóżka, żona zapakowała męża do szafy a żeby mu zimno nie było kazała włożyć jedno z futer w szafie. W nocy kochanek myśląc że wszyscy już śpią, wychodzi z ukrycia a tu mąż się nagle budzi. - A ty kto?-pyta mąż - Jaaa? YYY...mol... - A futro? - yyy...zjem później... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Dowcip 2 17.01.07, 15:02 Pewien rozbitek, niczym Robinson, od wielu lat żyje na bezludnej wyspie. Pewnego dnia zauważa, że do brzegu przybiła łódka. Z łódki wysiadła Klaudia Schiffer. Przepiękna modelka rozbiera się i zaczyna kusić rozbitka: - No, podejdź do mnie. Pewnie ci brakowało kobiety, co? - Tak, brakowała mi – mówi rozbitek. Podbiega do Klaudii, przewraca ją na ziemię i zaczyna „robić swoje”. - No, i jak było – pyta go modelka, gdy już jest po wszystkim. - Całkiem fajnie – odpowiada jej rozbitek, ale bez entuzjazmu. - Chcesz, żebym jeszcze coś dla ciebie zrobiła? - Może mogłabyś się na chwilkę przebrać za faceta? - No, co ty, daj spokój, wszyscy mówią, że jestem super piękna, a ty chcesz faceta? - Błagam cię – odpowiada rozbitek – dam ci moje ubranie, zrobimy ci brodę ze słomy, no... - Dobrze, ale tylko raz, ok.? – Mówi modelka po chwili namysłu, po czym przebiera się za mężczyznę i staje przed rozbitkiem. Rozbitek uśmiecha się do niej. Klepie ją w łopatkę i mówi rozradowany: - Cześć stary, nie zgadniesz, kogo przeleciałem... Klaudię Schiffer! Odpowiedz Link Zgłoś
robert_58 Re: Dowcip 2 29.03.07, 20:56 o płytach i garach było i mi się przypomniało ... Blondynka zatrudnia się w restauracji, po ciężkim dniu pracy zmywa naczynia - ostro drapie nożem po patelni. W tym czasie wchodzi szef i z przerażeniem krzyczy: - Nie drap mi k*** po teflonie! Na to blondynka: - Sam jesteś, k*** poteflon! Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Dowcip 3 29.03.07, 21:06 Ciemna noc. Kobieta budzi się i widzi męża chodzącego wkoło łóżka i trzymającego się za krocze.. Co się stało? Pyta. Mąż na to. Bardzo chce mi się kobiety. No to chodź. Odpowiada i odchyla kołdrę. Nie. Dziękuję! Rozchodzę..... Odpowiedz Link Zgłoś
robert_58 Re: Dowcip 3 29.03.07, 21:16 garść przesądów Rozsypała się sól - będzie kłótnia. Rozsypał się cukier - na zgodę. Rozsypała się kokaina - będą wizje. Upadł widelec - ktoś przyjdzie. Upadło mydło - oczekuj nieoczekiwanego. Jaskółki nisko latają - będzie deszcz. Krowy nisko latają - rozsypała się kokaina. Pękło lustro - będzie nieszczęście. Pękł rozporek - będzie wstyd. Mniejszy lub większy... Pękła prezerwatywa - lepiej, żeby pękło lustro. Swędzi nos - będzie pijaństwo. Swędzi dupa - w więzieniu mydło upadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Dowcip 3 29.03.07, 21:19 Wraca mąż nad ranem do domu, po całej nocy grania w pokera. Żona jak to żona robi mu wyrzuty. Mąż na to spokojnie: - Nie musisz się już więcej denerwować z mojego powodu. Pakuj swoje rzeczy. Przegrałem cię w karty i należysz teraz do mojego kumpla... Żona zaczyna krzyczeć: - Ty chamie! Jak można w ogóle wpaść na taki wstrętny pomysł!?! - A myślisz, że mi było łatwo, pasować przy czterech asach z ręki... Odpowiedz Link Zgłoś
robert_58 Re: Dowcip 3 29.03.07, 21:45 Dlaczego kobieta ma w domu tak dużo do roboty? Śpi w nocy to i się jej zbiera... Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Dowcip 3 29.03.07, 21:48 Szaleje pożar. Małżeństwo wybiega z płonącego budynku. Żona mówi do męża: - Wiesz, Zdzisiek, po raz pierwszy od 15 lat wychodzimy gdzieś razem.. Odpowiedz Link Zgłoś
i_bella Re: Dowcip 3 29.03.07, 21:52 o mężczyznach zatem: Co dla mężczyzny znaczy gra wstępna? - "Pół godziny żebrania." Kiedy facet traci 99% swojej inteligencji? - "Gdy zostaje wdowcem." Co mężczyźni i piwo mają wspólnego? - "Od szyjki w górę są puści Dlaczego mężczyźni nie mają kryzysu wieku średniego? - "Ponieważ nigdy nie dorastają." Skąd wiadomo, że mężczyzna robi plany na przyszłość? - "Bo kupuje dwie skrzynki piwa zamiast jednej." Dlaczego mężczyźni uganiają się za kobietami, których nie mają zamiaru poślubić? - "Z tego samego powodu, dla którego psy uganiają się za samochodami, którymi nie zamierzają jeździć." może starczy na razie... Odpowiedz Link Zgłoś
i_bella Re: Dowcip 3 29.03.07, 21:57 i jeszcze trochę: Jak mężczyźni sortują pranie? - Na "brudne" oraz "brudne, ale jeszcze można założyć". Co zazwyczaj robią mężowie po odbytym stosunku? - 10% odwraca się na drugi bok i zasypia, 10% wychodzi do łazienki.... A pozostałe 80%? - No cóż, ubierają się i wracają do domu Ilu potrzeba mężczyzn by wkręcić żarówkę? - Pięciu. Jednego, by ją wkręcił, czterech pozostałych żeby słuchali jak się tym chwali Spotyka się dwóch kumpli z wojska (dawno się nie widzieli). - A co tam u Ciebie? - Ożeniłem się. - I co, dobrze Ci, nie narzekasz? - Nie narzekam... - A to limo pod okiem to skąd? - A to jak narzekałem... Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Dowcip 3 29.03.07, 22:03 Wpada facet do apteki i krzyczy: - Ludzie! Przepuscie mnie bez kolejki - TAM CZLOWIEK LEZY I CZEKA !!! Ludzie poruszeni przepuscili, facet podbiega do okienka i: - Dwie prezerwatywy prosze... Odpowiedz Link Zgłoś
i_bella Re: Dowcip 3 29.03.07, 22:05 "Mój mąż zupełnie się mną nie interesuje jako kobietą!" - "Spróbuj włożyć jakąś seksowną czarną bieliznę!" - "Już tak zrobiłam!" - "I nie pomogło?" - "Uniósł głowę znad gazety i spytał: Kto umarł?!" Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Dowcip 3 29.03.07, 22:08 Polska delegacja pojechała do Maroka. Pod koniec wizyty odbył się bankiet dla uczczenia gości. Podczas toastów jeden z marokańskich ministrów wstał i oświadczył, że studiował w Polsce, kocha ten kraj i chciałby wznieść tradycyjny polski toast, jaki pamięta z czasów studenckich, po czym wykrzyknął: "Ribka lubi pliwac. Pij, pierd***ny Beduinie!" Odpowiedz Link Zgłoś
i_bella Re: Dowcip 3 29.03.07, 22:09 i w temacie, ale chyba stare: Spotykają się dwaj kumple: - "Cześć, co słychać?" - "A, no wiesz, różnie bywa." - "Słyszałem, że się ożeniłeś?" - "Zgadza się..." - "Ładna ta twoja żona?" - "Wszyscy mówią, że jest podobna do Matki Boskiej." - "Pokaż zdjęcie... O Matko Boska!" Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Dowcip 3 29.03.07, 22:13 Mały Jasio ogląda z wielkim zainteresowaniem swojego siusiaka - Mamo czy to mój mózg? - Nie synku, jeszcze nie.... Odpowiedz Link Zgłoś