Pierniczki do malowania

17.12.07, 12:57
Kto wie gdzie mozna kupić pierniczki, bez ozdób, które mozna
pomalować samodzielnie. Najlepiej takie, które wygladają na
upieczone w domu. Pytałam w Tiramisu i nie mają.
Wyrodna mama, która nie ma czasu na samodzilne upieczenie dla
dziecka do szkoły:((
    • lolaxyz Re: Pierniczki do malowania 17.12.07, 13:10
      Ha, a ja upieklam sama. Chomomilla nie boj się, piecze się je 12
      minut, przygotowanie ciasta zajmuje niewiele więcej. A mowi Ci to
      osoba, która raz w życiu ugotowała zupę i ani razu nie obrała
      ziemniaków :))
      • chamomilla Re: Pierniczki do malowania 17.12.07, 15:11
        Lola, błagam, daj przepis. Moze jeszcze zdążę.
        dzięki,

        • lolaxyz Re: Pierniczki do malowania 17.12.07, 16:04
          Przepis jest tak "skomplikowany", że moge podac z pamięci.
          Potrzebujesz:
          - pół szklanki miodu płynnego
          - pół szklanki cukru pudru,
          - łyżeszczkę sody (cholera czy pół?) - weź 3/4 :))
          - jajko
          - łyżeczka przyprawy do piernika (to dałam) chociaż w przepisie
          chcieli jakiś korzeni czy czegos takiego
          - 2 szklanki mąki

          I teraz tak:
          do garnka wlej miód, wsyp cukier puder i rozpuszczoną w łyżce wody
          sodę, to wszystko leko podgrzej i solidnie zamieszaj aby się
          połączyło w jednolitą masę, odstaw aby podstygło do "letniości",
          następnie dodaj jajko, mąkę i tę przyprawę. Trzeba tę masę miksować
          min 10 minut (młynek bedzie ledwo ciagnął:)), później tzreba wysypać
          na blat mąkę (bo o posiadanie stolnicy Cie nie posądzam:)) i ulepić
          placek, chyba mąkę trezba co chwila uzupełniac bo to lepkie
          diabelstwo. rozwałkować cienko (na pół cm), powycinac foremkami
          ciasteczka i wstawić to na 12 minut do piekarnika rozgrzanego do
          temp. 175 stopni.
          Aha przed włożeniem do piekarnika mozna wykałaczką zrobic dziurki,
          ja to zrobiłam zaraz po wyjęciu jak jeszcze są miekkie, bo totem nie
          ma szansy. Wkłada sie to na kilka dni to słoikow aby skruszały.
          Piecze sie to łatwo i szybko, trudno zepsuc ale co do smaku to nie
          ręczę. Jesli potzrebane pilnie to pewnie nic nie bedzie stało na
          przeszkodzie aby nie były kruche.
          • lolaxyz wazne 17.12.07, 16:05
            zapomniałam o łyżce masła - trzeba do wrzucic do miodu i cukru pudru
            i razem podgrzewać
            • lolaxyz soda 17.12.07, 16:08
              Jednak było pół łyżeczki.
              Mam nadzieje ze juz wiecej nie bede musiala nic prostowac.
    • clozet Re: Pierniczki do malowania 17.12.07, 15:22

      Z wypiekami na twarzy prześledziłem wątek o światecznych wypiekach i domyślnym
      zagrożeniu semestralnym dla dziecka, z powodu owych wypieków braku.

      Byłoby miło poznać zakończenie tej pasjonujacej sagi "O wyrodniej mamie i
      pierniczkach do pomalowania".

      ;)
      ----
      Ogłoszenia Parafialne: Czy wiesz jak jest w piekle? Przyjdź i posłuchaj naszej
      organistki.
      • chamomilla Re: Pierniczki do malowania 17.12.07, 15:36
        Dobrze widzę? "Domyślnym zagrozeniu semestralnym dla dziecka"?

        Closet, nie w tym problem.
        Jeśli nie jesteś zapracowaną i często wyjeżzajacą mamą, nie
        zrozumiesz. Dobra, wracam do pracy.
        CZekam na przepis od Loli.
        • frags Re: Pierniczki do malowania 17.12.07, 15:42
          Rumianki, na Żoliborzu na Słowackiego w okolicy Merkurego jest sklep "Spiżarnia
          u Braci". Tam są ciasteczka pierniczkowe robione domowo i mają nawet takie
          dziury do powieszenia na choince Kształty też gwiazdkowo-domowe mają.
          • chamomilla Re: Pierniczki do malowania 17.12.07, 16:08
            Frags i Lola! Bardzo dziękuję:)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja