Dodaj do ulubionych

Mieszkańcy zbyt bogaci?

24.02.09, 13:04
Przeczytałam i otrząsnąć się nie mogę ze zdumienia. Nie, żeby mnie
burmistrz zdumiał. Zdumiała mnie "logika" naszego prawa:?

Kawałek z Gazłomu:

"Łomianki mają wysoki wskaźnik dochodów podatkowych
w przeliczeniu na jednego mieszkańca
gminy. Czyli - w stosunku do innych gmin,
u nas żyje się o wiele lepiej. To świadczy o
tym, że nasi mieszkańcy doskonale radzą
sobie w życiu, ich rodziny żyją powyżej
średniej krajowej. To również znaczy, ze
stabilne dochody podatkowe, dochody
z opłat pozwalają nam optymistycznie
patrzeć na przyszłość gminy Łomianki.
Im więcej jest podatników oraz im więcej
zarabiają, tym większe są dochody gminy.
Z drugiej jednak strony wysoki wskaźnik
dochodów na jednego mieszkańca niejednokrotnie
zamyka gminie szansę na
przydział środków na jakiś cel. Dlaczego
tak się dzieje? Gminy, w których wskaźnik
podstawowych dochodów podatkowych
na 1 mieszkańca (tzw.wskaźnik G) jest
większy niż 150 % takiego wskaźnika w
kraju (tzw. wskaźnik Gg), dokonują wpłat
do budżetu państwa, potocznie zwanych
przez samorządowców „janosikowym”. W
roku 2008 dochód na jednego mieszkańca
w naszej gminie wyniósł 2450,58 zł a średnia
krajowa to 1119,20 zł czyli ponad dwukrotnie
mniej. Tak, więc w niektórych programach
UE np. w uruchomionym ostatnio
Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich
na lata 2007-2013, dochód podatkowy na
jednego mieszkańca gminy powyżej średniej
krajowej i stopa bezrobocia niższa niż
średnia w województwie mazowieckim
- praktycznie dyskwalifikuje te gminy w
ubieganiu się o dotacje unijne. Podobnie,
w ubiegłym roku gminy o wysokim wskaźniku
G były pozbawione możliwości ubiegania
się o wsparcie pochodzące z budżetu
województwa mazowieckiego na budowę
i modernizację dróg."

Obserwuj wątek
    • kmsanczia Re: Mieszkańcy zbyt bogaci? 24.02.09, 13:06
      A ja się zastanawiam gdzie ta kasa. ;)
      • esscort Re: Mieszkańcy zbyt bogaci? 24.02.09, 14:28
        w bieliźniarce patrzyłaś? Tam powinna być "kupka". Jesli nie ma to
        może w kuchni - w puszce, przysypana cukrem. W ostateczności w
        jakiejś książce, ale to trudno znaleźć
        • kmsanczia Re: Mieszkańcy zbyt bogaci? 24.02.09, 14:30
          Bieliźniarka, w urzędzie?? Czego tam nie ma. ;)
          • zarnowiecki Re: Mieszkańcy zbyt bogaci? 24.02.09, 15:18
            A czyją bieliznę tam trzymają?
          • 0burzony Re: Mieszkańcy zbyt bogaci? 24.02.09, 16:35
            kmsanczia napisała:

            > Bieliźniarka, w urzędzie?? Czego tam nie ma. ;)

            Odpowiednich ludzi na odpowiednich stanowiskach ;)
          • lomek2 Re: Mieszkańcy zbyt bogaci? 25.02.09, 04:18
            Mnie zastanawia, czy "wskażnik G" wskazuje może na jakiś punkt G?
            • kowalik22 Re: Mieszkańcy zbyt bogaci? 25.02.09, 08:26
              :D
              O punkcie G w środku nocy? No, no;)
    • megakarolcia Re: Mieszkańcy zbyt bogaci? 25.02.09, 08:18
      Mi sie podoba okreslenie "janosikowe". miałam taka sytuacje w mikroskali w
      firmie. Bony na świeta uzaleznione od zarobkow. Czym wiecej zarabiasz tym mniej
      bonow dostajesz. Niby sprawiedliwe i ok, ze mniej zasobni dostana wiekszy bonus
      na swieta, ale zawsze jest pytanie czemu moim kosztem.
      • lomek2 Re: Mieszkańcy zbyt bogaci? 25.02.09, 10:31
        Jeśli w firmie prywatnej to nie twoim a właściciela kosztem. Kilkanaście lat
        temu pojawiło się takie prawo, że firma musi stworzyć fundusz socjalny.
        Teoretycznie powstaje on z przymusowych składek pracowników, w praktyce w firmie
        prywatnej fundusz ten jest dodatkowym obciążeniem właściciela. Teoretycznie o
        jego wydatkowaniu decyduje rada pracowników, w praktyce ten kto fundusz opłaca.
        Inaczej ma się to w budżetówce. Tu fundusz powstaje z realnych uszczupleń
        dochodów poszczególnych pracowników. A następnie następuje sprawiedliwy podział
        między potrzebujących. Dochodzi do łamania prawa na masową skalę, bo wszyscy
        prawie którzy mogą, deklarują niskie dochody, czyli składają nieprawdziwe
        oświadczenia które podpisują. Dlaczego tak się dzieje? Bo każdy chce odzyskać to
        co mu wcześniej "odebrano".
        Z jednej strony sprawiedliwość - moje wraca do mnie, drugiej łamanie prawa -
        sięganie po nienależną gratyfikację i składanie w tym celu fałszywych oświadczeń
        na piśmie.
        Oczywiście nie wszyscy tak robią, bo mają świadomość czym się to może skończyć.
        Ale jeśli prawo łamie się zbiorowo, wtedy ryzyko że ktoś zakabluje jest znikome,
        świadomość popełniania przestępstwa rozmydla się. Przynajmniej w oczach przestępcy.
        • lenatka Re: Mieszkańcy zbyt bogaci? 25.02.09, 11:12
          lomek2 napisał:
          deklarują niskie dochody, czyli składają nieprawdziwe
          > oświadczenia które podpisują.

          jak można podpisać nieprawdziwe oświadczenie o zarobkach we własnym zakładzie pracy?
          • kmsanczia Re: Mieszkańcy zbyt bogaci? 25.02.09, 11:15
            Zupełnie zwyczajnie - na papierze zarabiasz tyle i to podpisujesz, a pod stołem
            drugie tyle. ;)
          • esscort Re: Mieszkańcy zbyt bogaci? 25.02.09, 11:20
            lenatka napisała:

            > jak można podpisać nieprawdziwe oświadczenie o zarobkach we
            własnym zakładzie pracy?

            Może wszyscy wiedzą, że to jakaś fikcja i przymyka sie na to oko. Na
            wszelki wypadek oświadczenia zbiera jakiś dzial socjalny, który
            nikomu tego potem nie pokazuje.
          • kowalik22 Re: Mieszkańcy zbyt bogaci? 25.02.09, 11:23
            > jak można podpisać nieprawdziwe oświadczenie o zarobkach we
            własnym zakładzie pracy?

            Można, ponieważ to oświadczenie dotyczy dochodu nie wyłącznie
            pracownika, a jego rodziny (na jedną osobę). więc zakład przacy nie
            ma możliwości sprawdzić, czy przedstawione w oświadczeniu dochody są
            prawdziwe (bo zna tylko dochody jednego z cżłonków rodziny -
            wlasnego pracownika).
            Niezaleznie od tego, co myślę o zakładowych funduszach socjalnych,
            muszę przyznać, że w takich praktykach (składania nieprawdziwych
            oświadczeń) pracownikom "pomagają" regulaminy przyznawania świadczeń
            z funduszu, ustalone w zakładach pracy. Jeżeli jedynym i wiarygodnym
            dokumentem jest oświadczenie - to zawsze kusi, by lekko przekłamać
            rzeczywistość.
            ale to są właśnie polskie realia - przepisy napuszone i naciągnięte
            do granic możliwości, których niewiele osób przestrzega:?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka