zjadaczpizzy
24.06.13, 18:29
Wszyscy atakują i psy wieszają na zośkowcach. Jednak trzeba i przypatrzyć się też tym którzy NIBY grają z burmistrzem w jednej drużynie. Taki np. Tomuś PIZZEMAN. Przecież ten młodzian, który nie ma pojęcia nawet o najmniejszej samorządności czy "małej polityce" dba tylko o SWÓJ pizzowy interes ! Leje na potrzeby ludzi dzięki którym został "radnym bezradnym". Jak do tej pory nie zrobił nic oprócz zadawania głupich pytań na sesjach. Często podczas prywatnych rozmów sieje ferment z którego nic nie wynika. Nie potrafi nawet ze zrozumieniem wypełnić swojego PITA w którym kręci jak tylko może. Czy taka osoba powinna być radnym ?