adam_s3
11.04.06, 08:49
Dekalog radnego
Bycie radnym traktuję jako misję - pisze nasz czytelnik Janusz Krupa, radny
powiatu otwockiego. Oto jego list:
Kadencja samorządowa 2002-2006 zbliża się do końca. W zeszłym roku
obchodziliśmy 15-lecie odrodzonego samorządu. Przed październikowymi wyborami
samorządowymi warto zastanowić się nad rolą radnego. Od czterech lat jestem
radnym powiatowym. Bycie radnym traktuję jako misję na rzecz wspólnoty
mieszkańców. W swojej pracy kieruję się pewnymi zasadami, które postaram się
przedstawić w formie dekalogu radnego.
1. Jednemu panu służyć będziesz,
2. Problemy mieszkańców będą twoimi problemami,
3. Szczególną troską będziesz otaczał tych, którzy sami sobie nie mogą pomóc,
4. Stale będziesz się uczył,
5. Będziesz wspierał godne inicjatywy organizacji i obywateli,
6. Aktywnie będziesz uczestniczył w pracach rady,
7. Będziesz dbał o przestrzeganie prawa,
8. Danego słowa będziesz dotrzymywał,
9. Zło będziesz piętnował,
10. Dobry przykład dawał będziesz.
“Panem” radnego powinni być mieszkańcy i tylko dla ich dobra powinien
pracować. Aby skutecznie rozwiązywać problemy mieszkańców trzeba się z nimi
utożsamiać i traktować jak swoje własne. W każdej społeczności jest bardzo
wiele osób , które wymagają pomocy. Są to niepełnosprawni, ale także osoby
niezaradne z różnych innych powodów.
Aby pomagać ludziom trzeba posiadać konieczne kwalifikacje. Aby być dobrym
radnym, stale trzeba się uczyć. Ważne jest również angażowanie się w poparcie
słusznych społecznych inicjatyw wychodzących czy to od osób prywatnych czy
organizacji pozarządowych.
Podstawą pracy rady jest praworządność, a w szczególności przestrzeganie
ustawy samorządowej. Jednak o wiele więcej ustaw stanowi podstawę prawną
podejmowanych przez radę działań. Ustawy trzeba znać i domagać się ich
przestrzegania, bo różnie z tym bywa.
Radny musi być wiarygodny i nie może rzucać słów na wiatr. Nie może też
obojętnie przechodzić obok popełnianego zła. Tak wielu teraz usiłuje
relatywizować dobro i zło. Takim postawom trzeba dać zdecydowany odpór. Zło
trzeba nazywać złem, a najlepszym kryterium wartościowania jest Dekalog.
I wreszcie najważniejszy jest osobisty przykład. Dobry radny udziela się w
organizacjach pozarządowych pracując społecznie.
Nadchodzące wybory powinny postawić tamę bezideowej miernocie, która zamierza
dokonać kolejnego skoku na kasę samorządową. Dlatego kandydatami na radnych w
nadchodzących wyborach niech będą ludzie godni zaufania, którzy dobro
publiczne stawiają ponad własne korzyści. Tacy są wśród nas. Są
nauczycielami, lekarzami, inżynierami i zwykłymi robotnikami.
Janusz Krupa
Radny Powiatu Otwockiego