aristo1968
27.11.06, 08:08
Zwycięstwo pani ZGB, to wątpliwy powód do radości. Ejnik może najlepszy nie
był, mówiło się, że rządzi stare, zacofane, że to przeszłość, itd. Ale co
można powiedzieć o pochodzeniu (politycznym) pani ZGB? Czy to nie jest
jeszcze bardziej zacofane? Przecież tak walczyliśmy o upadek komuny, a teraz
doprowadziliśmy do zwycięstwa jej przedstawicielki. LUDZIE COFNĘLIŚCIE SIĘ O
DOBRE 50 LAT! Chyba nienawiść do Ejnika tak mocno przyćmiła wam oczy i
(nienajsprawniejsze) umysły, że nawet gdyby Lenin wstał z grobu, to byście
polecieli go poprzeć. Dzięki wam wyborcy pani ZGB, do Piechowic powraca w
tryumfalnym pochodzie socjalistyczne myślenie!