marek_drywa
27.02.05, 20:57
Czesc Wszystkim!
Chcialem tylko krotko napisac moje pierwsze wrazenia z Calgary. Poniewaz duzo
jezdzilem po swiecie i mieszkalem w Stanach przez 2 lata (rok Michigan i rok
NYC) wydaje mi sie ze moge w miare obiektywnie napisac kilka pozytywnych
spostrzezen dot. Calgary:
1. Nie ma malomiasteczkowosci (zupelnie inaczej niz w Michigan i Warszawie).
Ludzie tutaj wiedza, ze mieszkaja fajnym miescie i doceniaja to. Bardzo malo
sie narzeka.
2. Olbrzymi rozwoj miasta, o ktorym WSZYSCY glosno mowia i sie z tego ciesza;
trzy nowe linie kolejki LRT maja byc zbudowane do 2012 - ponad 100 linii
autobusowych kursujacych caly tydzien do pozna w nocy. Rozbudowa centrum,
nowe dzielnice mieszkaniowe, remonty i budowa drog,itp.
3. Bardzo spokojnie jezdzacy kierowcy. O wiele bezpieczniej jezdzacy niz w
US, nie wspominajac o Polsce.
4. 100 razy wiecej zdrowego rozsadku niz w Stanach - np. nikt mnie sie nie
pyta o ID kiedy chce kupic piwo, w US pytali sie nowet mojego ojca!!!
5. Architektura miasta pomiedzy US a Europa - oczywiscie w strone US ale nie
ma tego strasznego zaniku miast jak w US - szczegolnie Midwest (Michigan)
6. Nie placi sie za mosty, autostrady i wiekszosc parkingow w gorach co jest
niestety starsznie drogie w US
7. Ceny w sklepach odziezowych, sprzetowych, spotowych nizsze niz w Polsce i
US a towary naprawde dobrej jakosci i w duzym wyborze
8. Caly czas swieci slonce a mroz jest bardzo suchy wiec zimno nie
przeszkadza tak bardzo jak chociazby w moim rodzinnym Gdansku
9. Snieg nie topnieje ale sublimuje, co zawze w szkole traktowalem jako
fikcje tylko teoretycznie mozliwa

)
To tyle ode mnie moich pierwszych opinii. Wiadomo, ze z czasem pojawia sie
napewno i minusy, ale latwiej zaczynac nowe zycie widzac jak najwiecej
plusow!. Teraz najwazniejsze jest znalezienie pracy.
Pozdrawiam wszystkich!
Marek