Ok, chce studiowac w Kanadzie, ale nie wiem jak. Kazda uczelnia ma swoje
wlasne reguly dlatego tez nie ma uniwersalnej reguly ktora przeprowadzi przez
caly proces od przyslowiowego a do z. Jednak jest pare rzeczy wspolnych:
1) generalnie poszukiwania uczelni trzeba rozpoczac przynajmniej rok przed
planowanym rozpoczeciem studiow
2) zdajemy TOEFL - kazda uczelnia wymaga innej liczby punktow z tofla
(internetowego), jednak absolutne minimum to 80pkt. Dobrze miec z 90 i wiecej.
Dziennikarze lub przyszli nauczyciele j. angielskiego powinni pewnie miec ze
100-110. tofla dobrze zdac jak najszybciej, bo srednio 6-10 tygodni moze
potrwac od momentu napisania testu do otrzymania wynikow przez uczelnie.
3) szukamy odpowiedniego wydzialu/profesora u ktorego chcemy studiowac. gdy
znajdziemy to wtedy do niego piszemy, ze chcielibysmy, zeby zostal naszym
promotorem. nie ma takiego listu uniwersalnego, kazdy inaczej na takie listy
patrzy. aby sie zorientowac, mozna poszukac w googlach.
4) gdy juz znajdziemy profesora ktory sie zgodzi nas "poprowadzic" przez okres
studiow wtedy szukamy na stronie wydzialu jakie wymagania musimy spelnic i je
spelniamy (kazda uczelnia ma inne wymagania). dobrze mniej wiecej wiedziec
jakie sa wymagania przed wyslaniem listu, zeby nie wyjsc na "air head"
(ostatnio sie nauczylem tego slowka
5) czasami wydzial moze sie zgodzic na nasza kandydature, ale moze wymagac
spelnienia dodatkowych wymagan, jak np. wziecia kilku przedmiotow z zakresu
"undergraduate".
6) majac study permit, generalnie mozna kupic bilet w jedna strone, pod
warunkiem, ze study permit jest wazny na dluzej niz 1 rok. na lotnisku w
Kanadzie panowie pogranicznicy moga sie nas zapytac dlaczego chcemy studiowac
w kanadzie, co bedziemy studiowac i takie tam. generalnie przyjemna rozmowa
To wszystko

taki generalnie jest szkic starania sie o przyjecie do
kanadyjskiej uczelni.
pozdrawiam i zycze powodzenia